123pocahontas
28.06.12, 21:01
nie wiem kogo o to dopytac, bo nie chcialabym tak wprost pan z MOPS. wiec moze wy mi bedziecie mi mogly pomoc.
otoz moje dziecko ma przyznane SUO z MOPS. byla pani na wywiadzie w nas w domu, spisala dane, wypytala o chorobe dziecka. i to jest ok. ale w bloku obok mieszka pani ktora robi wywiady srodowiskowe w MOPS (tak to sie chyba nazywa?takie wywiady jak ktos stara sie o zasilek, bo ma niski dochod) i ta pani nie omieszka sie pozniej informowac kogo tylko sie da nt tego przeprowadzonego wywiadu-akurat ma jak na ironie rejon na ktorym mieszka. byly na te pania skargi z tego powodu, ale ona smieje sie prosto w oczy i robi swoje.
a teraz moje pytanie-czy ta pani, o ktorej pisze bedzie tez miala wglad w dokumentacje mojego dziecka i co za tym idzie mozliwosc poinformowania kogo sie da co do choroby mojego dziecka? czy w te dokumenty bedzie tylko zagladala ta pani od SUO?
podpowiedzcie, bo glupio mi tak wypytywac te pani od SUO, a jednoczesnie sie denerwuje, bo nie chcialabym zeby moje dziecko bylo na tematem rozmow calego osiedla. i nie wstydze sie choroby dziecka, ale poprostu cenie sobie prywatnosc.