22.07.12, 22:13
dziewczyny, pomocy


. od okolo roku zmagam sie z kims, kto probuje mi zatruc zycie. umieszcza moje zdjecia w internecie, imie nazwisko, ulice na ktorej mieszkam i wypisuje obrazliwe rzeczy, tworzy falszywe profile. juz raz bylam na policji, ale powiedzieli ze mam napisac pismo do prokuratury. jak ma wygladac takie pismo? jak je napisac? pomocy, juz nie daje rady psychicznie.przepraszam za chaotycznosc, ale wlasnie odkrylam kolejną taka rzecz..
Obserwuj wątek
    • anna.k777 Re: stalker 22.07.12, 22:29
      Praktycznie napisz to co tu,nawet to,że policja kazała ci złożyć do prokuratury,podłącz wydruki z tymi groźbami i złóż w biurze podawczym.Jak będziesz pisać to pismo,to napisz też nr tel do siebie,zazwyczaj dzwonią i umawiają się na spotkanie,a i miej kopie,by pieczątkę ci przystawili.
      • loon-gold Re: stalker 22.07.12, 22:40
        problem polega na tym iz nie wiem kim jest ta osoba. czy wtedy procedura jest taka sama?
      • loon-gold Re: stalker 22.07.12, 22:44
        poblem polega na tym, iz nie wiem kim jest ta osoba. czy wtedy procedura wyglada tak samo?
    • anka7961 Re: stalker 22.07.12, 23:01
      Wydaje mi się, że policja MA OBOWIĄZEK przyjąć zgłoszenie i sama zawiadomić prokuraturę. Ale ręki sobie nie dam obciąć....
      • magdag28 Re: stalker 23.07.12, 12:47
        anka7961 napisała:

        > Wydaje mi się, że policja MA OBOWIĄZEK przyjąć zgłoszenie i sama zawiadomić pro
        > kuraturę. Ale ręki sobie nie dam obciąć....

        wiecie co nie jest tak łatwo bo miałam podobną sytuacje w zeszłymroku i zglosilam na policje oczywiscie z obowiazku przyjeli ale za 2 tygodnie dostalam pismo o umozeniu sprawy i wowczas kazali zlozyc do prokuratury wiec zlozyłam wszytko ale też umozyli podobno trudno wykryc a nic takiego wielkiego sie nie stalo pani mi powidziala w pismie napisali ze nie sa wstanie ustalic ip komputera jedyne co to na tych stronach co byly moje dane kazali pousowac i tyle narobili....
    • bj32 Re: stalker 23.07.12, 00:10
      prawo.wieszjak.pl/nowosci-prawne/235438,Stalking-uporczywe-nekanie-w-kodeksie-karnym.html

      O ile się zorientowałam - zgłaszasz zawiadomienie policji i mają zakichany obowiązek je przyjąć.
      Wniosek do prokuratury... Dzisiaj już nie dam rady, ale jeśli jutro zechcesz mi się przypomnieć na mail - coś pomyślę.
      Z całą pewnością powinnaś zbierać linki i screeny tych rzeczy w necie.
      • loon-gold Re: stalker 23.07.12, 09:25
        problem polega na tym,ze wczesniej juz bylam z tym na policji i powiedzieli, ze nic nie moga zrobic. doradzili wyslanie pisma do prokuratury.. od czerwca 2011 weszly nowe przepisy i wszystkie dowody, ktore zbieralam przed tym czasem sa niewazne.. dzisiaj pojde, tym bardziej ze wczoraj dostawalam o 1 w nocy gluche domofony. co prawda nie ma tam pelnego mojego adresu, ale osiedle jest bardzo male.
        • bj32 Re: stalker 23.07.12, 13:15
          Słucham? Wszystkie dowody sprzed zmiany przepisów są nieważne? To nonsens. Nieważne byłyby wtedy, gdybyś założyła sprawę i ją wycofała - wtedy faktycznie to, co zgłosiłaś przed wycofaniem traci ważność. To raz.
          Dwa: zgłaszasz i zgłoszenie mają obowiązek przyjąć, spisać protokół i tak dalej. Czy mogą i czy zrobią cokolwiek, to jest inna bajka. Gdybyś znała agresora faktycznie byłoby łatwiej. Swoją drogą zastanów się, kto może być taki miły dla Ciebie i numer, z którego były telefony - wrzuć sobie w google. Może się okazać, że antypatyczny obywatel gdzieś go opublikował.
          Połączeń z pamięci telefonu zresztą też nie kasuj.
          A później mi przypomnij, żebym wysmarowała zgłoszenie do prokuratury. I nie zapomnij z policji kwitu, że zgłaszałaś, a gdyby odmówili przyjęcia zgłoszenia - również poproś, żeby dali Ci to na piśmie. Papier w tym kraju to cenna rzecz.
          • loon-gold Re: stalker 23.07.12, 15:13
            Ponad rok temu nawet zgłoszenia nie chcieli mi przyjąć. A pisałam o domofonie, nie o telefonie, narzeczony zszedł na dół ale już nikogo nie było. Także mam wrażenie, że wiąże się to z tą sprawą. Co do delikwenta to mam jeden typ, ale nie wiem czy można tak bezpodstawnie oskarżać innych.. Co dziwniejsze, po tamtej wizycie na moim posterunku, zadzwoniłam na inny, z innego rejonu i zapytałam się co by zrobili w tej sprawie. Powiedzieli coś zupełnie odwrotnego niż tamci. Paranoja jakaś. Nawet rozmawiałam z jakimś komisarzem który odmówił pomocy.
            No nic, dzisiaj sie wybiorę jeszcze raz. Jeżeli to nie pomoże to może pismo do prokuratury.. W końcu teraz przepisy są, dosyć jasne. Ale czy go znajdą to inna bajka sad
            • diabollos29 Re: stalker 23.07.12, 16:08
              Tutaj jest kilka slow o stalkingu karne.pl/stalking.html
              Przykłady
              •nękanie telefonami i esemesami,
              •zadręczanie wiadomościami elektronicznymi: e-mailami, wiadomościami przekazywanymi za pomocą komunikatorów, przekazywanych za pośrednictwem serwisów internetowych itp.,
              •podszywanie się pod kogoś,
              •wykorzystywanie cudzego wizerunku,
              •rozpowszechnianie kompromitujących zdjęć i wpisów na temat prześladowanej osoby,
              •włamania do komputera ofiary,
              •włamania do kont internetowych, np. skrzynek e-mail, profili w serwisach społecznościowych, komunikatorów itp.
              Gdy pojdziesz na komende, nie daj sie kolejny raz splawic. Niech Cie pokieruja dalej, bo sama IP, MAC i hostow nie ustalisz.
              Wspolczuje Ci ogromnie, moja rodzina przerabiala temat bezposrednio. Okazalo sie ze to byla dziewczyna mojego brata uwziela sie na niego i w taki brzydki sposob szukala zemsty.
              • justyna198515 Re: stalker 23.07.12, 17:08
                Jeśli odmówią Ci przyjęcia zgłoszenia oczywiście poproś to na piśmie. Bj ma rację. W tym kraju na wszystko musi być papier. skoro powstał przepis to policja musi przyjąć zawiadomienie. Bez tego wydaje mi się żadna prokuratura nie zajmie się sprawą.
                • loon-gold Re: stalker 23.07.12, 18:13
                  bylam i dostalam numer tel do jakiegos policjanta ktory zajmuje sie stalkingiem. jutro o 8 mam do niego zadzwonic i ma mi doradzic co bedzie lepiej zrobic.. i to na tyle sad
                  • bj32 Re: stalker 23.07.12, 19:32
                    Idź z wydrukowanymi przepisami w garści na wszelki wypadek.
                    Ale skoro w ogóle Cię do kogoś skierowali, to już krok w dobrym kierunku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka