Witam,
jesteście prawdziwą skarbnicą wiedzy i dobrych rad, więc wygadam się i ja

Jutro mam komisję z dziećmi i dziś dopadł mnie stres, jak to będzie...o co będą pytać,czy nie będą wydziwiać...
Starszy syn ma hemofilię, astmę, nieswoiste zapalenie jelit,GERD,alergiczny nieżyt nosa, skoliozę,obustronny niedosłuch, młodszy w porównaniu do starszego "tylko" hemofilię i chorobę von Willebranda.
Na komisji stajemy pierwszy raz , stąd chyba ten stres.
Poczytałam trochę i tak sobie myślę, że pewnie pani psycholog zapyta mojego starszego czy jest samodzielny, no pewnie że jest, na tyle ile 7 latek może być samodzielny, ale pewnie nie weźmie pod uwagę że leków sam sobie nie poda, że po nieprzespanej nocy z powodu duszności nie jest w stanie iść rano do szkoły,że nie poradzi sobie sam gdy krew tryska z nosa, i jest kompletnie nie samodzielny gdy przychodzi zaostrzenie nieswoistego zapalenia jelit.I pewnie uzna, że mogę iść do pracy.
Pewnie będziemy się odwoływać, i tu mam pytanie : załóżmy taką sytuację że zasiłek pielęgnacyjny zostanie nam przyznany a świadczenie pielęgnacyjne nie, czy składając odwołanie, komisja wojewódzka może cofnąć przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego, czy rozpatruje tylko "zaskarżony" nieuzyskany podpunkt?
Będę wdzięczna za dobre rady