Dodaj do ulubionych

Prosba - stracil jedno oko, walczy o drugie.

10.07.14, 23:21
Prosba przeniesiona z forum mlodszego syna.

Kubuś jest synkiem mojej koleżanki Wioli: przyjaciółki mojej przyjaciółki. Ma niewiele ponad 2 lata.
Ma raka oka.
Dziewczyny, jeśli możecie to roześlijcie to dalej. Jeśli możecie to wpłaćcie proszę choć kilka zł. Czasem dla nas to nic, zalogowanie się do konta i 3 kliknięcia, a dla tego dziecka to szansa na normalne życie (!)

hurtowniia54.nazwa.pl/kubus/wp-aty.html
Na tej stronie jest nr konta w mBanku oraz ING, na które można wpłacać środki. nie tylko w PLN ale też w GBP i w EUR.


Kubuś jedno oczko miał amputowane ponad rok temu. Teraz niestety czeka go amputacja drugiego oka, bo w Polsce nie ma szans na operację ratującą drugie oko a nasz NFZ odmawia refinansowania kosztów operacji, która może temu zapobiec.
W tej chwili koszty leczenia i operacji zostały wycenione na ok. 250-350 tys. złotych. Liczy się każda zlotówka. Czasu jest mało.
Wiola wykryła chorobę u swojego synka sama, zupełnie przypadkowo. Po prostu pewnego dnia zauważyła, że na każdym zdjęciu jakie robiła synkowi cyfrówką (a robiła ich sporo, bo to dziecko wyczekane 8 lat, po wielu nieudanych próbach in-vitro) jedno oczko dziwnie błyszczy, na każdym zdjęciu to samo. Poszła z wątpliwościami do lekarza, który oczywiście zbagatelizował sprawę ale czuła, że coś jest nie tak i drążyła temat dalej aż trafiła w Warszawie na lekarza, który zlecił dodatkowe badania i okazało się, ze Kubuś ma raka oka, który normalnie u dzieci jest wykrywalny dopiero ok. 2-go roku życia jak jest za późno na jakiekolwiek leczenie i dzieci często wtedy umierają.
Nie muszę pewnie Wam opowiadać jak ciężkie jest to przeżycie dla matki: bezsilność i świadomośc, ze przez brak pieniędzy jej tak bardzo wyczekane i wymodlone dziecko moze umrzeć.. Ja pisząc to mam gulę w gardle i ryczeć mi się chce, bo Kubuś to niesamowity radosny chłopczy. Jego rodzice to wspaniali, ciepli, dobrzy ludzie. Nie wiem dlaczego takie cierpienia dopadają zawsze tych dobrych a pijaczków czy inne żulerstwo takie nieszczęścia omijają...

Proszę Was bardzo, jak nigdy dotąd tego nie robiłam: wpłaćcie choć po 2,3,5 złotych.., ile kto może i roześlijcie tę wiadomość dalej. Mają też profil na FB, więc jeśli któraś może, to proszę o polubienie i udostępnienie na swoim profilu:

www.facebook.com/pages/Straci%C5%82-ju%C5%BC-Oko-Ratujmy-Drugie/579578432161336?ref=hl

Z góry ogromnie Wam dziękuję w imieniu swoim , Wioli, Grzesia i małego Kubusia.. (!)
Obserwuj wątek
    • kleo881 Re: art z wyborczej wiec sprawa real . 10.07.14, 23:22
      wyborcza.pl/1,75248,16304766,Internauci_walcza_o_oko_dwuletniego_chlopca__NFZ_moze.html
    • madziulec Kleo! 12.07.14, 10:05
      Bardzo wspieram, ale nei zbierajcie na prywatne konta.

      Jest podane konto w fundacji - super i to podawajcie
      • pablisia Re: Kleo! 12.07.14, 12:36
        Obawiam się, że mleko już się rozlało. 500 tysięcy zebrane w kilka dni, bank ma chyba obowiązek zgłosić taki wpływ. Rodzice może nawet nie byli świadomi, że działają niezgodnie z prawem, ale brak znajomości prawa nie zwalnia od odpowiedzialności.
        • owianka Re: Kleo! 16.07.14, 13:53
          Też się zastanawiałam, czy nie będą mieli problemów, ale znalazłam informację, że przepisy się zmieniły:
          metromsn.gazeta.pl/Portfel/1,135228,15718781,Za_kilka_miesiecy_kazdy_bedzie_mogl_zorganizowac_legalna.html
          Więc chyba nie złamali prawa?
          • madziulec Re: Kleo! 16.07.14, 14:18
            Ustawa wejdzie w życie 18 lipca 2014 r.
            Dokładnie info tu mac.gov.pl/projekty/zbiorki-publiczne-po-nowemu
            • owianka Re: Kleo! 16.07.14, 15:07
              O rany.

              Mam nadzieję, że w tych konkretnych okolicznościach nikt nie śmie ich tknąć. Chyba powstanie narodowe by wybuchło.
              • madziulec Re: Kleo! 17.07.14, 08:29
                Mocno trzymam kciuki. BARDZO mocno.
                Ale swoją droga jakiś czas temu niejaka Babcię Kubusia ciągano po policjach za zbieranie na prywatne konto.
                I miała powazne kłopoty
    • kleo881 Re: Prosba - stracil jedno oko, walczy o drugie. 08.08.14, 22:19
      Nawet nie wiedzialam.
      Prosbe wraz z opisem przenioslam z forum mlodszego syna, gdzie wiele sie zaczeli i gdzie kilka osob pchnelo 'sprawe' dalej.
      www.facebook.com/pages/Stracił-już-Oko-Ratujmy-Drugie/579578432161336?ref=hl
      Z tego co wyczytalam 1 wlew lekarstwa do oczka sie nie udal.
      Obecnie prosza o jakies informacja na temat 'innych' sposob leczenia, kontakty, linki do stron.

      Oj biedny maluszek.
      Oby im sie udalo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka