Dodaj do ulubionych

POMÓŻCIE, PROSZĘ!!!!!!!

26.11.04, 07:20
Jestem studentką, wkrótce urodzi sie moje Maleństwo,własnie jestem w trakcie
kompletowania wyprawki,ale nie daje rady finansowo. Wiele rzeczy już dostałam
(nawet część juz oddałam- bo za dużo miałam np. koszulek, kaftaników,miałam
nawet 2 karuzele), mam juz równiez łóżeczko.Nadal brakuje mi jednak
cieplutkich rzeczy i akcesoriów,a przede wszystkim GŁĘBOKIEGO WÓZKA.Jeśli
któraś z mam oddać lub taniutko odsprzedać-z wielka radościa przyjmę.Proszę o
kontakt na maila gazetowego lub zine.af@interia.pl,pozdrawiam gorąco- Aga
Obserwuj wątek
    • jolkarobert Re: POMÓŻCIE, PROSZĘ!!!!!!! 26.11.04, 08:34
      zine.af napisała:

      > Jestem studentką, wkrótce urodzi sie moje Maleństwo,własnie jestem w trakcie
      > kompletowania wyprawki,ale nie daje rady finansowo. Wiele rzeczy już dostałam
      > (nawet część juz oddałam- bo za dużo miałam np. koszulek, kaftaników,miałam
      > nawet 2 karuzele), mam juz równiez łóżeczko.Nadal brakuje mi jednak
      > cieplutkich rzeczy i akcesoriów,a przede wszystkim GŁĘBOKIEGO WÓZKA.Jeśli
      > któraś z mam oddać lub taniutko odsprzedać-z wielka radościa przyjmę.Proszę o
      > kontakt na maila gazetowego lub zine.af@interia.pl,pozdrawiam gorąco- Aga


      nie jestem zlosliwa ale moim zdaniem zanim sie idzie do lozka to trzeba
      przemyslec pewne sprawy, do czego prowadzi sex, czy cie na to strac czyu nie,
      ewentualnego zajscia w ciaze.Skoro jestes studentka to jakis poziom
      inteligencji posiadasz?
      a teraz potrzebujesz duzo, i powinnas zglosic sie do opieki spolecznej. Tam ci
      pomoga napewno, dostaniesz wyprawke i maciezynski, a teraz jak jestes w ciazy
      do dostaniesz pomoc przez ostatnie dwa trzy miesiace przed rozwiazaniem.Zgłos
      sie jak najszybciej.Denerwuja mnie takie posty.Owszem mozna pomoc, no ale cala
      wyprawka, wozek.Zapewne nie dostaniesz wszystko na forum, a z opieki mozesz
      dostac albo rzeczy i pieniadze albo pieniadze na zakup najpotrzebniejszych
      rzeczy.
    • jolkarobert Re: POMÓŻCIE, PROSZĘ!!!!!!! 26.11.04, 08:43
      z mojego doswiadczenia wiem co jest ;potrzebne dla ddziecka.wystarczy ci na
      poczatek po 3 pary ciuszkow, czy to tak duzo?
      -3 pary kaftanikow, spioszkow, body, no i cos cieplejszego na wyjscie z
      dzieckiem.Nie gromadzz od razu kupy ubranek, bo i tak tego nie użyjesz, wiem po
      sobie.Miałam wszystkiego po 10,20 sztuk i ze wszystkiego dziecko wyroslo po
      miesiacu.zamiast kupic wieksze to nakupilam samych malych rzeczy.Człowiek nie
      ma doswiadczenia na poczatku.wozek owszem ci potrzebny, ale to z powodzeniem z
      opieki dostaniesz,napewno! albo wiozek albo pieniadze, ale zapewne pieniadze.
      Akcesorii nie kupuj na poczatek,bo tak naprawde nie wiadomo czy dziecko bedzie
      pilo z butelki, czy nie.duzo moglabym wymieniac, ale naprawde nie potrzeba tego
      na poczatek.dopiero jak urodzisz to sie zoientujesz co potrzeba a co nie.
      moje dziecko nie potrzebowalo oliwki, a nakupilam chyba 10 szt.wszystko
      oddalam.chusteczki do pupy tez nie uzywalam, chociaz mialam spporo opakowan w
      zapasie to zadnej nie zuzylam, dziecko mylam pod kranem, a to nie z powodu
      oszczednosci tylko dziecko ktore zrobi kupe i pozniej powycierasz chusteczkami
      to dla mnie jakby dalej lezalo "asrane".nigdy nie bedzie tak czyste, swierze
      jak po umyciu.puder tez nie dobry bo dziecko mialo uczulenie, masc jedynie, ale
      tez nie wszystkie.tak wiec sama widzisz, szkoda zeby pozniej bylo nie
      potrzebne, uwierz mi.
      • jaroosi Re: POMÓŻCIE, PROSZĘ!!!!!!! 26.11.04, 10:20
        O matko, ale na forum zine.af nie napisała chyba po to aby
        wysłuchiwać "marudzenia", stało się i chwalic tylko, że nie usuwa dzicka tylko
        chce je wychować.

        jolkarobert napisała:
        Skoro jestes studentka to jakis poziom inteligencji posiadasz?

        Co ma piernik do wiatraka !!!
        Co do poziomu inteligencji, kultury osobistej i obycia to raczej mama
        jolkarobert powinna zastanowic sie nad swoim, skoro tak obraża innych. Chociaz
        sprawa nie dotyczy mnie to takim zwrotem sama poczułam się urażona.

        Droga zine.af, jesli chcesz to odezwij się. Ja nie posiadam juz rzczy po moim
        Oskarku, bo dawno wydałam ( Osi ma 18-cie miesięcy). Jesli jednak jestes
        zainteresowana to moge podarować pieluszki tetrowe. Nawet jeśli bedziesz używać
        pampersów to tetra się przyda. Takie rzeczy jak oliwka jest raczej konieczna.
        Nie znam mamy, która po kapieli nie naciera dzidziusia. Nic sie nie martw. Mamy
        są na tym forum cudowne, mnie tez pomagały i zapewne, ktoś cos jeszcze dorzuci.
        Moze ja tez cos jeszcze "wygrzebię".
        Pozdrawiam
        • zine.af Droga Jolu! 26.11.04, 10:58
          Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że srodki antykoncepcyjne zawodzą nawet w
          XXI wieku,jesli jednak nie orientujesz się w tych sprawach, to raczej Ty jestes
          ograniczona.Moj pozimo inteligencji jest na całkiem duzym poziomie.Ja nie mam
          sobie nic do zarzucenia i nie mam do nikogo pretensji,a juz zwlaszcza do
          siebie,ze bede miała dziecko,jestem z tego dumna!!Chce Malutkiej zapewnic jak
          najlepsze warunki i nie widzę w tym nic dziwnego.Proszę o pomoc,bo liczę na
          ludzka zyczliwośc i to tez,moim zdaniem nie jest wcale złe,tym bardziej,ze sama
          duzo pomagam.Na zadne pieniadze przed porodem nie mam niestety co liczyc,to juz
          jest moja prywatna sprawa i sadze,że nie powinnas w nia wnikać.Ja nie
          potrzebuję uswiadamiania moralnego,tylko pomocy.Doskonale sie orientuję w tym
          co jest potrzebne dziecku i nie napisałam,że potrzebuję całą wyprawkę,ponieważ
          wiele rzeczy juz mam-dostalam od e-mam(nie tak złosliwych jak Ty)oraz od
          Caritasu,na drugi raz proponuję czytac uwaznie.Sa jednak ludzie,którzy chca
          pomagać i czerpia z tego radosc, w przeciwieństwie do Ciebie.I myślę ,że więcej
          ludzi zdenerwuję sie czytajac Twój post niz mój.A poza tym to forum nosi tytuł-
          oddam/przyjmę-więc nie zrobiłam nic niestosownego zwracajac się o pomoc.To tyle.
        • zine.af Do jaroosi 26.11.04, 11:09
          Dzieki za miłe słowa i za oferowana pomoc,własnie niedawno dostałam pieluchy
          tetrowe,wiec mi juz nie beda potrzebne,ktos może ich bardziej potrzebuje...Nie
          wiedziałam,że swoim postem wywołam wojnę,ale może i dobrze,w końcu kazdy ma
          prawo wygłaszać swoje poglądy.Ja naprawde cieszę sie,ze bede miała dziecko,a
          każda mama chce jak najlepiej dla swojej dzidzi,pewnie doskonale o tym
          wiesz.Moja sytuacja jest tak skomplikowana,ze juz powoli mnie przerasta,na
          wsparcie finansowe nie mam co liczyc z niczyjej strony ani państwa ani rodziny
          ani nawet uczelni,myslę,na pewno do porodu,a poźniej załatwianie takich spraw
          na pewno przeciagnie sie w czasie,a Mała juz bedzie na swiecie,w cos trzeba
          bedzie ja ubrac,w czyms zabrac na spacer itd...Zresztą co tu więcej mówić-dobre
          mamy wiedza najlepiej.Pozdrawiam goraco.Agnieszka.
    • la-urka Re: POMÓŻCIE, PROSZĘ!!!!!!! 26.11.04, 11:42
      witam!Pisze,bo mnie osobiście dotknęła wypowiedź jolkarobert,gdyz sama jako
      studentka urodziłam dziecko!Naprawdę to ty pokazujesz swój poziom
      inteligencji,skoro twierdzisz,ze urodzenie dziecka na studiach świadczy o
      niskim poziomie inteligencji!Zapytam się niegrzecznie.Kobieto!Czy ty masz równo
      pod sufitem?!W jakich ty czasach zyjesz.Pamietam,ze jak urodziłam dzidziusia to
      wszystko inne zeszło na dalszy plan.Byłam strasznie dumna,ze mam taka kochana
      istotke przy sobie.Owszem,było cięzko,ale to własnie dzidzia dała mi tyle siły,
      by skończyc studia z tytułem magistra i radzić sobie później w zyciu.Jak mozesz
      tak obrażać dziewczyne,zamiast dodac jej otuchy!
      Zine.af, ja nie mam niestety juz takich malutkich ciuszków, mam troszke
      wiekszych-takich od ok.74, co prawda nie nowych,niektóre troszkę zniszczone,ale
      jakbyś chciała to moge Ci przesłać.Napisz do mnie na priv.Pozdrawiam Cie gorąco
      i pamietaj,ze ta istotka,którą nosisz pod serduszkiem jest najdrosza istotką i
      najwiekszym szczęściem,jakie mogło cię spotkac w zyciu!I nie przejmuj sie
      głupimi wypowiedziami!Trzymaj sie cieplutko!
      • jolkarobert Re: POMÓŻCIE, PROSZĘ!!!!!!! 26.11.04, 12:24
        ja nikogo tutaj nie oczerniam, ani nic podobnego, zwracam tylko uwagę na to iż
        opieka społeczna jest po to by pomagac, tymbardziej kobietom w ciąży.A tY masz
        równo pod sufitem laurko ? Posłuchaj ZINE, teraz to złosi się na twoj post
        wiele mam zeby mi pokazac jakie to są pomagające!!!
        Ale kiedy nie dopisalam sie do twojego postu to zadna nie miala checi pomoc
        tobie.Można prosic to jest forum sluzacace do tego wlasnie, ale bez przesady.
        Jesli planowalas dziecko to trzeba bylo wczesniej skladac sobie wszystko na
        wyprawkę, to wcale nie wielkie pieniadze miesieczneie z porownaniu z
        antykoncepcją.Mnie nie było stac na antykoncepcje, więc nie współżyłam, bo
        wiedzialam czym to grozi, bo nie mialam tupetu prosic o wózek, lozeczko
        itp.Może jakies drobnne rzeczy, ale bez przesady.
        • zine.af Re: POMÓŻCIE, PROSZĘ!!!!!!! 26.11.04, 13:00
          Jolka,a zarzucanie komus braku inteligenji to nie jest ocenianie???Tym
          bardziej,ze przeciez w ogole mnie nie znasz ani mojej sytuacji.Nie twierdzę,że
          opieka mi nie pomoze,ale na pewno nie dopoki studiuje dziennie i często
          zmieniam miejsce zamieszkania,chyba więcej juz nie musze tłumaczyc.Poza tym
          dziecka nie planowałam,ale za wszelka cenę zamierzam je urodzic i wychowac na
          dobrego człowieka,z pomoca innych albo sama.Skoro Ty nie masz ani chęci pomóc
          ani prosic o pomoc-to co robisz w ogóle na tym forum?Aha-a proszenie o pomoc
          wcale nie umniejsza człowiekowi,a ja podejmę sie wszelkich metod,żeby zapewnic
          Małej przyzwoite warunki.A to,że inne mamy zgłaszaja chęć pomocy-to chyba
          dobrze o nich swiadczy-nie uważasz??
        • vanessa_io Re: POMÓŻCIE, PROSZĘ!!!!!!! 26.11.04, 13:21
          Nie tak wcale!
          To niby dzięki Tobie (jolkarobert) inne mamy się odezwały?
          Ja już wczoraj obiecałam torbę na privie.
          a prosić można o co tylko się chce. I to nie jast kwestia tupetu, ale potrzeb!
          • zine.af Re: POMÓŻCIE, PROSZĘ!!!!!!! 26.11.04, 15:31
            Własnie,jolka,wczoraj odpowiedziało na mój post kilka mam,jakos Ciebie wsród
            nich nie było...,więc chyba fakty Ci sie pomieszały...
      • zine.af Re: POMÓŻCIE, PROSZĘ!!!!!!! 26.11.04, 13:06
        Laurko-dzieki bardzo za słowa otuchy i za ofertę.Niestety na razie nie chce
        przyjmować większych rzeczy,bo byc może moja sytuacja sie poprawi,a na razie
        ktos może tych rzeczy bardziej potrzebowac.Wcale nie zamierzam sie przejmowac
        wypowiedziami w stylu jolki,bo i po co?Zamierzam oczywiscie dokończyc studia,bo
        przeciez robię to równiez dla mojej Małej.Pozdrawiam gorąco i życze
        powodzenia.Agnieszka
    • la-urka Re: POMÓŻCIE, PROSZĘ!!!!!!! 26.11.04, 12:52
      jolkarobert napisała:
      "nie jestem zlosliwa ale moim zdaniem zanim sie idzie do lozka to trzeba
      przemyslec pewne sprawy, do czego prowadzi sex, czy cie na to strac czyu nie,
      ewentualnego zajscia w ciaze.Skoro jestes studentka to jakis poziom
      inteligencji posiadasz?"
      a ty uwazasz,że to nie jest obrazanie kogoś?Czy tobie byłoby miło,gdyby ktoś
      tak Ci napisał?Sama nie wiesz,co piszesz,pogubiłaś sie w tej swojej złośliwosci!
      • isabelka20 Re: POMÓŻCIE, PROSZĘ!!!!!!! 26.11.04, 18:29
        witam
        wiem ze moze nie powinnam sie wtracac ale to co napisala jolkarobert zabolalo
        rowniez mnie. Jestem prawie ze w identycznej sytacji jak kolezanka z wyjatkiem
        tego ze ja dostane macierzynski, ale co to jest 600zl kiedy trzeba utrzymac
        siebie i malenstwo?? Obecnie kompletuje wyprawke od znajomych bo nie stac mnie
        na kupienie nowych rzeczy a gdy prosilam o pomoc na forum nie dostalam jej... i
        ok nie mam zalu,ale powiem ci jedno : nie masz prawa wypowiadac sie na temat
        jej poziomu inteligencji bo po twojej wypowiedzi mozna niestety jedynie
        wywnioskowac jaki jest twoj poziom sad Aha i to ze ty nie uzywalas oliwek
        chusteczek etc to nie znaczy ze zadna mama tego nie uzywa wiec nie mow co jest
        dzieciaczkowi potrzebne a co nie patrzac tylko na swoje dziecko.
        Ja mimo braku pieniedzy mam nadzieje ze skompletuje wyprawke w calosci czego
        zycze kazdej mamie smile
        Pozdrawiam goraco
        iza
        • jolkarobert isabelka20 26.11.04, 23:20
          wiesz co jestes jakas dziwna, bo twoim zdaniem co to jest 600 zł na ciebie i
          dziecko? to jest malo? a wyobraz sobie ze moja kolezanka ma 630 zł na 3 osoby,
          mąż ona i dziecko.To dopiero tragedia utrzymac 3 osoby.Jestes jeszcze w dobrej
          sytuacji.





          Aha i to ze ty nie uzywalas oliwek
          > chusteczek etc to nie znaczy ze zadna mama tego nie uzywa wiec nie mow co
          jest
          > dzieciaczkowi potrzebne a co nie patrzac tylko na swoje dziecko.

          A ja powiem tak, jesli mnie nie stac to nie żyję ponad plan.Jesli zINE nie ma
          kasy to moze zaoszczędzic na chusteczkach , pupę myć pod wodą, i kasa bedzie na
          mleko, czy coś potrzebniejszego.
          Ja nie jestem złośliwa,ale taka jest prawda, moja siostra nie miala rozumu, i
          skonczyla na 4 nieplanowanych dzieci, nieślubnych, i naprawdę skończyła żle.
          Dlatego jestem przewrazliwiona.I moje zdanie jest takie skoro nie moge zapewnic
          przyszlosci dzieku to nie plodzę,a jak juz jest to nie wymagam od nikogo,
          jedynie staram sie sama zorganizowac wszystko.Opieka ma obowiązek Ci pomóc, to
          ze zmieniasz miejsca zamieszkania to nie ma do rzeczy, wystarczy ze tam gdzie
          jestes zameldowana czasowo lub na stale zglosisz sie i dostaniesz pieniadze, no
          chyba ze nie chcesz, bo to dużo zalatwiana, pracuje to wiem, trzeba sie
          na;atac, a Tobie moze się nie chce.Lepiej jest napisac o pomoc.Uwierz mi ze
          sporo dostaniesz jak sie zglosisz do opieki.

          • zine.af Re: isabelka20 27.11.04, 00:01
            630zł na 3 osoby-jasne,to bardzo mało,ale 600 zł na dwie to niestety tez
            niewiele.A moze poradzisz tej rodzinie skorzystanie z Opieki Społecznej-
            tak ,jak mi radziłas?No przeciez Twoim zdaniem to takie proste.Czasami wydaje
            mi sie ,że ludzie o takich pogladach jak Ty nie bardzo zdaja sobie sprawe na
            jakim swiecie zyją.Spróbuj utrzymac dwie osoby za 600zł-opłacic
            mieszkanie,zapewnic dziecku dobre warunki,zapewnic przyzwoite jedzenie,przy tym
            studiujac oczywiście.Do tego dochodza niespodziewane sytuacje losowe np
            choroby,nie warto o tym zapominac.Przede wszystkim mysle jednak,że licytowanie
            sie ,kto jest biedniejszy i komu jest gorzej zupełnie nie ma sensu,a to forum
            na pewno temu nie słuzy,nie Tobie oceniać,kto potrzebuje pomocy....
            • jolkarobert zine.af 27.11.04, 07:53
              zylam tak kilka lat za 500 zł na 3 osoby,dostalam dofinansowanie od gminy na
              wszelkie opłaty, rózne zasilki od opieki spolecznej.ale kiedy wszystko sie
              polepszylo dostalam prace i nie musze tak zyc.i napewno bym tego nie
              powtorzyla.dlatego dla mnie jestes nieodpowiedzialna.a kolezanka to nie martw
              sie, ale zalatwila sobie zasilek socjalny i rozne zasilki celowe, bo wiadomo ze
              ciezko jest wyzyc za takie pieniadze.Widac ze ty nie chcesz skorzystac z pomocy
              panstwa, albo jednak korzystasz tylko chcesz wiecej.Płacimy teraz naprawde
              sporo ciezarnym i matką.
    • jolkarobert Re: POMÓŻCIE, PROSZĘ!!!!!!! 27.11.04, 07:58
      jak nie korzystasz jednak, to powiem ci ze teraz jest zasilek porodowy 500 zł,
      maciezynki co miesiac ok.500 zł, to tez zalezy od dochodow na rodzine, jesli
      nie masz zdnych to wszystko sie powieksza.no i rozne zasilki celowe, na
      wyprawke,na zywnosc, srodki czystosci,z tytulu bezrobocia, na odziez dla Ciebie
      itp.takze naprawde sporo. i to nie po 20-80 zł, tylko powyzej.WAarto jest sie
      zglosic, a jak mowisz ze nie masz jak zalatwic to znaczy ze sytuacja Twoja jest
      dobra.I nie gadaj ze jest inaczej.
    • la-urka do jolkarobert 27.11.04, 10:34
      jolkarobert napisała:
      "zylam tak kilka lat za 500 zł na 3 osoby,dostalam dofinansowanie od gminy na
      wszelkie opłaty, rózne zasilki od opieki spolecznej.ale kiedy wszystko sie
      polepszylo dostalam prace i nie musze tak zyc."
      I wpadłas we własne sidła.To jednak dogadujesz innym,ze nie maja
      inteligencji,że płodza dzieci, jak ich na to nie stac,a sama przyznałas sie,ze
      tez tak postąpiłaś...Też Ci (wg oczywiście Twojej teorii) brak inteligencji?????
      • jolkarobert Re: do jolkarobert 27.11.04, 12:13
        nie wpadlam we wlasne sidla, celowo to napisalam, poszlam do opieki, bo maz
        zarabial, ja tez dorywczo pracowalam razem mielismy 500 zł, ale nie prosila sie
        na forum o wszystko, jest po to opieka spoleczna, do opieki poszlam tylko po to
        co należy się kazdemu przy malych dochodach, to nie żebry, tylko taka jest
        ustawa, ze należy sie kazdemu kto spelnia warunki finansowe i tyle.Należało się
        to posząłm, ale nigdy nie żebralam od nikogo.najpierw wypada isc po to co sie
        nalezy kazdemu do opieki.Kiedyś wypalacal ZUS teraz robi to opieka spoleczna, i
        dlatego to tak brzmi,a gdybys poszla do zusu po peniądze to juz nie żebry twoim
        zdaniem, tak? a tez pieniaze od panstwa.A jak idziesz na zwolnienie, to tez w
        takim razie żebrzesz!!!
        Ja placicłam, skladki,mąz tez i wg prawa, przy niskich dochodach sie nalezy
        każdemu.
        • zine.af jolkarobert!!!!! 27.11.04, 13:16
          Piszę juz ostatni raz na ten temat-spróbuje Ci cos jasno wytłumaczyc.Proponuje
          czytac uwaznie,bo znowu czegos nie zrozumiesz...POMOC Z OPIEKI MI SIE NIE
          NALEZY,uzasadnieniem odmowy był fakt,ze studuje dziennie i do tego nie w mojej
          miejscowosci,mam tymczasowe zameldowanie w innej miejscowosci,jednak Opieka
          Społeczna zadnego z tych miast nie chce pomóc,tłumaczac,że to jest obowiazkiem
          tej drugiej.W efekcie koncowym kazano mi sie zgłosic w przyszłym roku-jednak do
          tego czasu dzidzia juz sie urodzi i za cos musze zyc.Rodzice pomagaja mi w
          niewielkim stopniu,sami mają kłopoty finansowe.Na inne zasilki nie mam
          szans,poniewaz musialabym przedstawic dochody czlonków mojej rodziny zaleznie
          od rodzaju zasilku za2002lub2003rok (w swietle prawa stanowie rodzine z moimi
          rodzicami i rodzenstwem,chyba ze jestem w stanie udokumentowac niezaleznosc
          finansowa przez rok,tak jednak nie jest)w tych latach zarobki moich rodziców
          przekroczyły próg dochodowy,więc nie da sie nic zrobic.Nikogo nie obchodzi
          fakt,ze mamy juz koniec 2004 roku i sytuacja finansowa mogła sie pogorszyc!!!
          Ostatnia szansąjest jednorazowa zapomoga ,która wypłaca uczelnia w szczególnych
          przypadkach-własnie czekam na decyzję,a na pewno nie bedą towielkie
          pieniadze,nie starczy zapewne nawet na pokrycie kosztów zamieszkania w
          akademiku.I mozesz sobie wymyslac,co jeszcze chcesz,ja juz próbowałam
          wszystkich mozliwości.Na razie pomagaja mi znajomi(ale wiadomo wiekszośc
          znajduje sie równiez w trudnej sytuacji) oraz Caritas-bo tam równiez zgłosiłam
          sie o pomoc.Licze na to ,że sytuacja ulegnie poprawie w przyszłym roku,ale na
          razie muszę jakos zyc....A co do odpowiedzialności-moim zdaniem jej wyrazemjest
          to-ze czuję się odpowiedzialna za swój los i robie wszystko,zeby zapewnic
          dziecku dobre warunki,a przede wszystkim to,że zdecydowałam sie je urodzic.I
          NIE MASZ ZADNEGO PRAWA OSKARŻAĆ MNIE O TO,ZE NIE CHCE SKORZYSTAC Z
          JAKIEJKOLWIEK POMOCY,PONIEWAZ WYPROBOWAŁAMJUZ WSZYSTKIE MOZLIWE SZANSE-I
          NIC....DLATEGO WŁASNIE ZWRACAM SIE O POMOC NA TYM FORUM,ONO WŁASNIE PO SŁUZY!!!!
          • jolkarobert Re: jolkarobert!!!!! 27.11.04, 18:50
            jestes glupiutka, pomoc ci sie nalezy zawsze i wszedzie, no chyba ze zarobki
            przekraczają to norme, to wtedy nie.Studiowanie nie ma tutaj nic wspólnego, kto
            Ci takich glupot nagadał? nie kręc, bo to nie prawda.tak, w przyszlym roku masz
            sie zglosic? skoro jestes teraz potrzebująca? to bzdura, nawet w to nie
            wierz.ale skoro chcesz mi wmowic ze nie chcą ci pomoc to chyba robisz to
            specjalnie.Ja CVi nie wmawiam, ale jestes w blędzie ze nie chcą ci pomoc.Jesli
            chodzi o zarobki za 2002, czy 2003 to tylko zasilek rodzinny, ale to twoje
            zarobki przedstawiasz albo męża,jesli nie pracowalas to nie ma tu nic wspólnego
            z rodzicami.A to ze Ty potrzebujesz to rodzina tez w zasadzie nie ma nic
            wspólnego, bo mozesz powiedziec ze rodzice pomagają ci tylko tym ze mozesz u
            nich mieszkac, wtedy opiekunka przyjdzie na wywiad i dostaniesz pieniadze.Nie
            przedstawiasz zarobków rodziców, bo mozesz powiedziec ze oni nie pomagają ci .
            i tyle.
            SŁUCHAJ DZIEWCZYNO, GDYBY CI ZALEZALO TO NIE PISALABYS GLUPOT I WIZELA SIE W
            GARSC I POSZLA DO OPIEKI,A NIE PISZESZ TAKIE GLUPOTY.jA PRACUJE TO WIEM.cO MA
            PIERNIK DO WIATRAKA?
            • zine.af Re: jolkarobert!!!!! 27.11.04, 19:07
              Przegięłas dziewczyno-najgorsze słowa cisna sie na okreslenie takich ludzi ,jak
              Ty.Głupiutka to moze Ty jestes,bo ja na pewno nie!!!!!A moze ty zatrudnilabys
              mnie i wtedy mogłabym przedstawic zaswiadczenie o dochodach-bo na razie
              takowego nie posiadam...A może opiekunke zaciągnęłabyś siła na wywiad do
              mnie,bo jakos zadna się nie kwapi.Zal mi Ciebie,ze zyjesz w swiecie swoich
              urojeń,pozdrawiam i zycze szybkiego powrotu do zdrowia.
              Tak,jak napisałam wczesniej,nie bede Tobie juz niczego tłumaczyła,GDYBY JEDNAK
              ZDARZYŁO SIĘ,ŻE KTOS CHCIAŁBY POMÓC,A MOJA SYTUACJA NIE WYDAJE SIE BYC DO KOŃCA
              JASNA,OCZYWISCIE WYJASNIE KAZDA SPRAWĘ,TO ZADNA TAJEMNICA,JEDNAK NIE MAM OCHOTY
              DYSKUTOWAC NA POZIOMIE JOLKI I ODPIERAC JAKIES FAŁSZYWE OSZCZERSTWA.Ponawiam
              wiec swoja prosbę-POMÓZCIE,BO JA NAPRAWDĘ TEJ POMOCY POTRZEBUJĘ!
    • toran78 Re: POMÓŻCIE, PROSZĘ!!!!!!! 27.11.04, 13:23
      Dziewczyny!!!
      Czy Wy na prawdę nie macie co robić, tylko się kłócić i sobie dogryzać? Mie
      macie większych problemów, jak kogoś pouczać, mądrzyć się? Myślę tu akurat o
      Jolce. Może chce pomóc w ten sposób, że doradza zine.af jak może postąpić. Nie
      powinna jednak jej obrażać i pouczać. Każdy ma prawo żyć jak chce, byle by nie
      ranić nikogo innego. Moim zdaniem to forum jest po to, by prosić o pomoc i jej
      udzielać. Muszą być i tacy i tacy. Zine.af ma pełne prawo zgłosić się tu i ja
      ją rozumiem i podziwiam, że stara się jak może, by nadal studiować i wychowywać
      dzidziusia, by nic mu nie brakowało. W końcu kocha swoje dziecko. Inni wchodzą
      na forum, by pomagać. Kółko się kręci. Niech każdy robi swoje i będzie dobrze.
      Zine.af - powodzonka!!!
      Ania, mama Jasia
      • isabelka20 do jolki 27.11.04, 14:15
        wiesz co powiem ci tylko tyle ze bardzo malo wiesz o opiece spolecznej i
        uwazasz ze jesli ty dostalas zasilek pielegnacyjny czy docelowy to kazdy
        dostanie ... i blad ... ja jestem akurat przyszlym pracownikiem socjalnym i
        zarowno MOPR jak i MOPS znam od drugiej strony i naprawde nie jest tak latwo
        jak myslisz dostac cokolwiek. Najpierw dwa razy pomysl zanim sie udzielisz bo
        jak w kazdym poscie czytam " idz do opieki oni ci pomoga " to zal sie robi jak
        malo wiesz na temat tych instytucji
        • jolkarobert isabelka, 27.11.04, 18:54
          a kto mowil ze ja nie pracuje jako pracownik socjalny? ja chodzę w teren kilka
          razy w tygodniu do kilku rodzin i orientuje się znakomicie jak jest.
          Przydzielam róznego typu zasiłki.
          • maria_rosa Re: isabelka, 27.11.04, 18:59
            Miłe Panie, to jest forum oddam/przyjmę.W kwestii wymiany poglądów zapraszam na
            wasze prywatne skrzynki.

            Tutaj nie ma miejsca na pyskówki, bowiem w tym miejscu szukamy
            pomocy,pomagamy...tak więc... jak na wstępiesmile))

            pozdrawiam,
            moderator
            • zine.af Re: isabelka, 27.11.04, 19:14
              Może i mnie troche poniosło,więc jeśli którąś z mam interesuje moja sytuacja
              lub wydaje się w jakikolwiek sposób niejasna zapraszam do pisania maili-adres
              gazetowy badź zine.af@interia.pl.Nie zmienia to jednak faktu,ze nadal
              potrzebuje pomocy i w tej sprawie czekam na odpowiedzi na forum.Pozdrawiam
              goraco.Aga
              • e_mu Re: przyjmę 27.11.04, 22:14
                Aga,jesli studiujesz dziennie dostaniesz z uczelni jednorazowy zasiłek porodowy
                500zł po przedstawieniu aktu urodzenia maluszka w dziekanacie,to zawsze coś, bo
                wiadomo ze wszytskich wydatków na po urodzeniu dziecka zaplanowac sie nie
                da.Napisz na priv skąd jestes.Zyczę cierpliwosci na forumsmile
    • vatum Re: POMÓŻCIE, PROSZĘ!!!!!!! 28.11.04, 07:31
      Gdy urodzisz dziecko dostaniesz 500 złotych. Komisy są pełne róznego rodzaju
      wózków i będziesz mogła tanio sobie kupić. A poza tym uwierz, że wiele
      znajomych ci osób bardzo ci pomoże, bo ludzie zakochują się w maleństwach. Ja
      też nie miałam nic a po urodzeniu małej miejsca mi zabrakło w mieszkaniu! Dasz
      sobie radę, zobaczysz!
      Pozdrawiam!
      • zine.af Do vatum 28.11.04, 12:20
        Odpisałam na pocztę gazetową.Pozdrawiam,Agnieszka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka