nikpat
01.10.05, 17:00
potrzebuje waszej pomocy- ale oczywiscie nic nie bierze sie z niczego zawsze
jest powod dla ktorego sie prosi - my mamy i to duzy napisalam narazie tyko
do dondon bo ona wiedziala o tym wczesniej - ale sie nie odzywa - moze nie
doszla wiadomoc- nie wiem.W kazdym badz razie- mowie szczerze - boje sie
troche wam zaufac - bo bedzie mi bardzo przykro jesli znajda sie osoby ktore
zaczna rozdrapywac rany i linczowac publicznie nasza rodzine.Pomyslalam wiec
ze jesli ktos zdecydowal by sie nas wesprzec rzeczowo- wyjasnie cala sytuacje
na priw - wiem ze to troche nie zgodnne z zasadami na forum ale -chyba
rozumiecie
chcialabym was bardzo prosic glownie o ubranka dla coreczki rozm 86, oraz
zywnosc
pozdrawiam i mam nadzieje ze zrozumiecie