Kochane emamy ,kolejny raz prosze Was o pomoc ..jak juz wczesniej pisalam do konca miesiaca musimy jakos przetrwac (miasto wstrzymalo nam wyplate wszystkich zasilkow )..dzieki pomocom emam jakos dajemy rady,ale jak na zlosc moje dzieciaki sie rozchorowaly i mozna powiedziec ze z kazdym dniem moj dom zmienia sie w szpital.Brakuje nam na wszystko,na leki ..na jedzenie

(( kolejny raz wierze w to,ze nie zostawicie mnie samej ,tym bardziej ze na pomoc rodziny nie mam co liczyc

((
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=28574708
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=28492137&a=28492137