Dodaj do ulubionych

prośba płaczącej mamy

20.10.05, 18:29
...tatuś dziecinki mojej przed chwilka dzwonił...i usłyszałam, że przecież
dziecku nic nie jest, bo przeziębione, tyle tylko, ze ja nie mówiłam mu o
przeziębieniu, a o tym, że ma chore gardło i stan zapalny, i zapalenie
oskrzeli, miała leki, ant., a dziś poszłyśmy znowu, starsza czuje się lepiej,
a mlodsza gorzej, bo ant. nie działa, i mam wykupić nowy Zinat 250, Diphergan,
Nystatynę(na grzybicę, bo już tu kłopot),Salbutamol, i Wapno, wiedział, że nie
miałam pieniędzy....ale wiecie co już mu nie wierzę, że coś go obchodzi.Skoro
mi wmawia, że nie pow. mu o chor. gardła, krtani, zap. oskrzeli u dzieci.

Piszę, i płaczę, bo muszę prosić, to nie on prosi i się poniża, bo on poniżać
się nie chce, ale ja zrobię to, bo nie mam za co kupić leków, na razie nie mam
pieniążków.
Może akurat ma ktoś w domu zinat 250, o jak ja byłabym wdzięczna.
Martwię się, bo ona nadal b. kaszle, choć brała ant., i ma stale gorączkę,
znowu ma ponad 39, tak jest już od niedzieli.
Prioszę o bardzo wiele i nie wiem jak mogłabym sie odwdzięczyć, choć pewnie i
tak nie dam rady, ale może akurat ktoś ma Zinat.

Zajżę wieczorem, o ile kom. będzie wolny.
Przepraszam , że znowu proszę, bardzo przepraszam.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka