To moja stara prośba o pomoc dla przyjaciólki.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=30759810&a=30759810
Dzis pisze nowy post - bo pewnie do tamtego juz nikt nie zaglada - ani nikt o
nim nie pamieta. Ania powiedziala już swojej mamie o tym ,ze jest w ciąży -
oczywiscie nie było za wesoło z tego powodu-

.Dzieki wam uwierzyła że jakos
sie wszystko ułoży. Bardzo dziekuje za okazane serce i pomoc: > Dołączam
pozdrowienia od Ani i jej mamy.