Dodaj do ulubionych

Szukam pomocy

19.11.05, 22:41
Witajcie!
Ciężko jest pisać cokolwiek o sobie i swojej sytuacji, ale jestem do tego
zmuszonasad
Otóż od 5 lat choruje na "toczeń rumieniowaty układowy", obecnie studiuje,
ale chyba będę zmuszona zrezygnować, gdyż w domu jest ciężka sytuacja.Dzieje
się tak od lutego zeszłego roku, kiedy mama była dwukrotnie operowana na
woreczek żółciowy, najpierw usunięto jej kamienie po czym żółć wylała się do
otrzewnej, jej stan zdrowia bardzo się pogorszył, spędziła miesiąc w
szpitalu, wcześniej i obecnie jest bez pracy, utrzymujemy się tylko z tego co
zarabia tata, ale jest tego naprawdę mało (1000-1200 zł. miesięcznie), leki,
mieszkanie, opłaty, szkoła, nie pottrafimy tego godzić, z pomocą ludzi dobrej
woli jakoś sobie radziliśmy jednak jak długo można żyć na czyjeś konto?
W domu jest jeszcze młodsza siostra Justyna która ma 11 lat, uczy się w 5
klasi szkoły podstawowej.Sytuacja pogarsza się z dnia na dzień,jesteśmy
zadłużeni za mieszkanie ( na dość sporą kwotę) grozi nam eksmisja, teraz jest
sezon ochrony ale boje się co będzie dalej.Mama nie jest w stanie podjąć
pracy, gdyż ma nie tylko problemy z wątrobą, ale i chory kręgosłup. lekarze
zaś mówią że jest zdolna do pracy (starała się o rente), ja mam 20 lat ale
też nie mogę podjąć pracy gdyż nie wolno mi się przemęczać.
Zbliżają się święta, chcielibyśmy spędzić je jak ludzie, nie martwiąc się o
to czy będzie co zjeść.
Kiedy widze moją mame chciałabym jej pomóc bo wiem że jest jej ciężko, mi
również.
Dlatego zwracam się do ludzi dobrej woli o pomoc.
Proszę o kontakt na maila.
Dziękuje.
Obserwuj wątek
    • sylka22 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 22:46
      a jakiej pomocy oczekujesz???
      Zywność, ubrania???
      • dorotka0708 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 22:51
        oczekuje każdej pomocy, żywność, ubrania, będę wdzięczna za każdą pomoc.
    • takandrynka Re: Szukam pomocy 19.11.05, 22:52
      Dorota, z tego co widze w innych Twoich postach to jestes z Pultuska. Zawsze
      lepiej nazwe miasta/miejscowowsci zaznaczyc zaraz w tytule posta.
      Napisz prosze jak wyglada kwestia pomocowa, czy dostajecie jakies celowki itp,
      czy staraliscie sie o nie itp.
      Jakiej pomocy oczekujecie,czego potrzeba najbardziej?
      • dorotka0708 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:00
        docelówki były ale zazwyczaj nasz mops czy jakakolwiek inna instytucja wypłaca
        dość małą pomoc, jest dużo ludzi którzy potrzebują pomocy,myśle że żywność,
        ubrania, przydałaby się jakaś kuchenka gazowa w naszej działają tylko dwa
        palniki, dywan bo mój jest przetarty i zniszczony, poza tym żywność, której
        dość często brakujesad
        • takandrynka Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:07
          Hmm...przepraszam,pewnie ktos mi zaraz da po glowie, ale tutaj na Forum mimo ze
          nie ma zlotej rybki to sa osoby majace o wiele, wiele wieksze serducha niz
          rybka...acz nie posiadajace mozliwosci zlotej rybki.
          Wiekszosc dzieli sie tym, co ma - zyjac od pierwszego do pierwszego.
          Po co to pisze? wydaje mi sie,ze dywac to nie jest art. pierwszej potrzeby -
          chyba zywnosc i cieple ubrania o tej porze roku sa najwazniejsze.
          Przepraszam jesli ktos poczul sie urazony moja wypowiedzia.
          Pozdrawiam serdecznie
          • dorotka0708 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:08
            dlatego napisałam że żywność i ubraniasad
            nikt nie jest urażony.
    • aqua696 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:10


      > Otóż od 5 lat choruje na "toczeń rumieniowaty układowy", obecnie studiuje,
      > ale chyba będę zmuszona zrezygnować, gdyż w domu jest ciężka sytuacja.

      CVzy otrzymujesz stypendium socjalne przyzluguje ci patrzac po dochodzie-
      rowniez kredyt studencki
      A otrzymujesz zasilek pielegnacyjny??


      Dzieje
      > się tak od lutego zeszłego roku, kiedy mama była dwukrotnie operowana na
      > woreczek żółciowy, najpierw usunięto jej kamienie po czym żółć wylała się do
      > otrzewnej, jej stan zdrowia bardzo się pogorszył, spędziła miesiąc w
      > szpitalu, wcześniej i obecnie jest bez pracy, utrzymujemy się tylko z tego co
      > zarabia tata, ale jest tego naprawdę mało (1000-1200 zł. miesięcznie), leki,
      > mieszkanie, opłaty, szkoła, nie pottrafimy tego godzić, z pomocą ludzi dobrej
      > woli jakoś sobie radziliśmy jednak jak długo można żyć na czyjeś konto?

      Przysluguje wam dodatek mieszakniowy, zasilek rodzinny na siostre i jednorazowy
      wyprawka szkolna, mama powinna zlozyc dokumenty i ty rowniez na komisje
      orzekajaca o niepelnosprawnosci-nie w ZUSie ale w np MOPS lub Pfronie-podadza
      info gdzie-wtedy przysluguje renta socjalna-wysokosc okolo 420zl , zwrot za
      leki udokumentowane fakturami w MOPsie jako zasilek celowy, mozecie zlozyc tez
      o zasilek okresowy-niedostanie mama renty -mozliwe ze ma zadluga przerwe w
      pracy, moze niewypracowne lata na rente.


      > W domu jest jeszcze młodsza siostra Justyna która ma 11 lat, uczy się w 5
      > klasi szkoły podstawowej.Sytuacja pogarsza się z dnia na dzień,jesteśmy
      > zadłużeni za mieszkanie ( na dość sporą kwotę) grozi nam eksmisja, teraz jest
      > sezon ochrony ale boje się co będzie dalej.Mama nie jest w stanie podjąć
      > pracy, gdyż ma nie tylko problemy z wątrobą, ale i chory kręgosłup. lekarze
      > zaś mówią że jest zdolna do pracy (starała się o rente), ja mam 20 lat ale
      > też nie mogę podjąć pracy gdyż nie wolno mi się przemęczać.
      > Zbliżają się święta, chcielibyśmy spędzić je jak ludzie, nie martwiąc się o
      > to czy będzie co zjeść.
      > Kiedy widze moją mame chciałabym jej pomóc bo wiem że jest jej ciężko, mi
      > również.
      > Dlatego zwracam się do ludzi dobrej woli o pomoc.
      > Proszę o kontakt na maila.
      > Dziękuje.
      • dorotka0708 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:13
        do kredytu studenckiego potrzeba dwóch żyrantów, niestety ich nie znalazłam, w
        dzisiejszych czasach o to trudno, podanie o stypendium jest rozpatrywane.
        • aqua696 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:13
          nie niepotrzeba dwoch zyrantem moze byc bank
          • dorotka0708 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:15
            pierwsze słysze,że żyrantem może być bank, a kredyt trzeba później spłacać, co
            będzie jeśli nie znajde pracy bo stan zdrowia mi na to nie pozwoli?poza tym
            jeden dług nam wystarczy.
    • aqua696 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:13
      polecam jeszcze caritas i bank zywnosci..... jak bedziesz miala orzeczenie o
      niepelnopsrawnosci jest fundusz stupendiow dla studentow niepelnopsrawnych
      studiujesz dziennie czy zaocznie????
      choc stupendia kredyty i tu i tu sie naleza
      • dorotka0708 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:14
        jeśli masz tak się wypowiadać nie mów nic wcale!
      • dorotka0708 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:16
        orzeczenia nie posiadam gdyż choroba jest ale lekarze twierdzą że jestem zdrowa
        • takandrynka Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:20
          Ela radzi dobrze...sporo dziewczyn juz skorzystalo z Jejwiedzy.
          A moj brat bral kredy miesiac temujako student ostatniego roku. Tak, bank jest
          zyrantem bo student to klient prognozujacy i istnieja takie mozliwosci.
          • dorotka0708 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:22
            mi powiedzieli dwóch żyrantów musi pani mieć!
            nie miałam ich, ale co to ma do rzeczy?jeden dług już jest.szukam tu pomocy a
            wy na mnie skaczecie, ludzie jeśli macie zamiar dołować to nie piszcie, to
            przykre, zaraz mi napiszecie że mam iść na śmietnik.
    • aqua696 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:19
      czyli tylko nalezy robic paczki i slac na nic innego nie liczysz kochana rusz
      tylek i zalatw a nie czekaj na manne z nieba
      niecierpie jak ktos liczy tylko na paczki
      lekarz wypisuje na komisje i tyle nawet zapewne sie nie staralas toczen jest
      bardzo charakterystyczna choroba i albo jest albo go niema
      przperaszam moderatorke ale sie wku....
      podaje wedke ale tylko ryba jest oczekiwana
      • dorotka0708 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:20
        nie przepraszaj po prostu się nie wypowiadaj
    • aqua696 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:20
      mase osob tu zezygnowalo ze studiow bo taka byla sytuacja
      • dorotka0708 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:23
        i ja tez bede musiala ale pracy nie znajde po liceumsad
        swoimi słowami dołujecie jeszcze bardziej a tu nie o to chodzi.
      • roxanna1336 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:30
        Moja serdeczna koleżanka , jest chora na toczeń , bardzo łatwo stwierdzić czy ktoś jest chory czy nie . Robi się w tym kierunku specjalistyczne badania. Koleżanką o której piszę samotnie wychowuje 9latniego synka , jest po operacji usunięcia tarczycy z powodu nowotworu i na dodatek ma chore serce . Własnie otwiera sklepik,aby zapracować na siebie i dziecko . A Ty piszesz ,że masz 20lat i nie możesz się przemeczać . Dziwna dla mnie ta Twoja prośba o pomoc. Wybacz,ale aqua696 pomogła juz tylu osobom,dzięki swojej wiedzy ,a Ty po prostu jestes nie miła delikatnie mówiąc .
        • aqua696 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:43
          dorotko jesli umiesz czytac to zobacz kto piewszy zaatakowal
          no chyba ze rady to atak
    • aqua696 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:23
      bardzo daleka jestem od przepraszania ciebie przeprosilam moderatorki
      tobie to bym chyba .....
      • dorotka0708 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:23
        dlatego prosze nie pisz
      • babuszka3 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:25
        Wez i sprzedaj kompa i zrezygnuj z netu, tak robia ludzie ktorym naprawde
        potrzeba pomocy
        • dorotka0708 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:25
          akurat to nie moj komputer nocuje u kolezankisad gdybym go miala dawno bym go
          przedała
      • babcia_marysia Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:27
        Te Dorota........po co ty tu wogóle weszłaś.....
        odrzucasz porady jak i co załatwić aby były pieniadze...tu ci nikt pieniędzy nie
        da bo same ich nie mamy...tu możesz otrzymać pomoc ubraniową albo i
        żywnościową....i jeżeli takie poważne sprawy(choroby)opisałaś to teraz nie
        denerwuj ludzi i bierz to co ci ofiarują--w tym przypadku dobre rady
    • aqua696 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:25
      napisalam co mozna a ty mnie wrecz obrazilas
      kochana po liceum mozna porobic kursy np z UP na kasjerke czy inne
      wiele wiec multum studentow pracuje i studiuje i zyje
      • dorotka0708 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:26
        nie umiesz czytac ze nie moge sie przemeczac???
        • babuszka3 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:34
          moja droga jestes naprawde bardzo chamska, to ze nie mozesz sie przemeczac, to
          znajdz prace w ktorej nie bedziesz sie przemeczac, a przedewszystkim najpierw
          naucz sie kultury troszke, bo tego najbardziej Ci brakuje, a swoja droga to idz
          i popatrz jak ludzie pracuje, ludzie naprawde chorzy i to powaznie, ale wstydza
          sie prosic i wola pracowac, chociaz naprawde im nie wolno
    • foretka Podaj rozmiary 19.11.05, 23:25
      Dziewczyny - czas zakonczyc wymiane uprzejmosci...

      Kazdy ma prawo poprosic a nie nam oceniac i wnikac az tak...

      Dorotka - podaj rozmiary ubran jakich potrzebujecie.

      Pozdrawiam
      ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.), która ma juz ...
      • takandrynka Foretka... 19.11.05, 23:33
        Foretka, masz racje...ale nie rzecz w tym zeby obrazam kogos kto dobrze radzi.
        Dzielimy sie wszystkim co mamy-wiedza tez.A wiedza kosztuje. To tez powinno sie
        docenic.
        Pozdrawiam
        • foretka Re: Foretka... 19.11.05, 23:38
          Takandrynko
          - oczywiscie, ze nikt nikogo nie powinien obrazac. Aqua ma oczywiscie racje.
          My to wiemy, ona wiec - ale ktos nowy moze zrozumiec opacznie nasze "dobre
          rady".

          Pozdrawiam
          ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.), która ma juz ...
    • aqua696 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:27
      foretko
      Masz racje szkoda pisac zal dziewczyny bo np. mogliby otrzymac duza pomoc od
      insutucji powolanych
      • foretka Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:32
        Elu - sadze, ze Dorotka jeszcze raz przeczyta Twoje posty i wyciagnie z nich
        to, co dla nich jest dobre (moze uda jej sie cos wiecej zalatwic).

        Ale poprosila glownie o odziez oraz zywnosc i to uszanujmy. O taka pomoc wiele
        osob sie zwraca i nie ma powodow aby jej odmawiac.

        Spokojnej nocy
        ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.), która ma juz ...
      • dorotka0708 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:32
        jak juz mowilam idz stad!zostaw swoje komentarze dla kogos innego
        • takandrynka Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:36
          Dorota.,,,na nieuprzejmosciach daleko nie zajedziesz, tym bardziej na tym forum.
          • dorotka0708 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:37
            ja jestem nieuprzejma?to aqua696 mnie zaatakowała jak intruza!ja szukam tylko
            pomocy, specjalnie nocuje u kolezankisad
            dobranoc.
            • takandrynka Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:41
              Zeby wszyscy atakowali jak Aqua...ech.
              Dorota, wez gleboki oddech i przeczytaj prosze to wszystko raz jeszcze.Prosze.
              Nikt nie chce zle, tym bardziej tutaj. Tylko staramy sie wszyscy pomagac na
              roznych frontach, naprawde.
              • dorotka0708 Re: Szukam pomocy 19.11.05, 23:43
                dziekuje za dobre slowa, jesli mozna to tak nazwac.
            • meryyy07 Re: Szukam pomocy 20.11.05, 00:19
              Wiesz ja też prosiłam i uważam że czasami czyjaś dobra rada dużo znaczy,czasami wystarczy że ktoś nas wysłucha,pewnie dobrze jak Ci ktoś pomoże w sensie materialnym,ale za rady nie należy się obrażać.Zyczę wszystkiego dobrego i myślę ze znajdą się osoby,które Ci pomogą.


              Jestem mamą Madzi i ewy
    • dorotka0708 rozmiary odzieży. 19.11.05, 23:56
      ja nosze większe 40, dzinsy 30, moja siostra potrzebuje czegos na
      rozmiar 156, mama również jest mojej postury, rozmiary obuwia ja-
      38, siostra 36-37, mama 37-38, tata 42-43, tez nie jest zbyt
      postawny
      • agnieszka3613 Re: A może jeszcze podasz 20.11.05, 10:58
        jakiej firmy lub w jakim kolorze sobie życzysz???
    • mamaroksany prowokacja 20.11.05, 09:19
      przeczytałam wszystko od początku do końca i wyczułam że dziewczyna poszła na
      noc do koleżanki i najzwyczajniej sobie jaja robi z nas, nudzi sie bo zimno i
      nie można iść na dwór więc łażą po kompie i naciągają ludzi na ich dobre
      serducha, pewenie pękały ze śmiechu...
      nikt kto potrzebuje prawdziwej pomocy nie jest aż tak chamski, szczególnie
      córka, która rzekomo troszczy się o rodzinę,
      sory dziewczyny ale ja tak to widzę
      • katse Re: prowokacja 20.11.05, 09:50
        mamaroksany
        ale jesli tak jest
        to w swiecie tak jest zło do człowieka wraca
        a skoro żarty sobie robi na forum pomocowym
        to jest duże ZŁO
        • dorotka0708 Re: prowokacja 20.11.05, 12:39
          nikt sobie nie robi zartow!kazdy ma prawo poprosic o pomoc!brak mi słów na to
          wszystko.
          • arwena_11 Re: prowokacja 20.11.05, 13:17
            Dziewczyno Opanuj sieę. Jak na razie nikt ci krzywdy nie robi. Posłuchaj
            dobrych rad Aqua i weź sie do załatwiania pomocy. Na forum niky nie bedzie
            ciebie utrzymywał przez całe życie czy nawet kilka lat zanim ukończysz studia.
            Rady Aquy dają ci szanse na pomoc długofalowa.
            To było po pierwsze, a po drugie to trochę kultury. Aqua jest z nami od bardzo
            dawna a ty od kilku dni. Jej rady pomogły wielu i naprawdę nie zasługuje na
            takie traktowanie. Nie chcę pisać że to może ty powinnaś opóścić to forum, bo
            Twoje zachowanie jest poniżej wszelkiej krytyki, ale radzę ci zmień ton jak
            chcesz uzyskać pomoc. Trochę Pokory.NIe zrażaj do siebie ludzi, którzy mogą ci
            pomóc. A jak widze udało ci się już to w stosunku do osób, które najbardziej
            pomagają na forum. Po przyczytaniu początku chciałam ci pomóc, ale nie znoszę
            chamstwa i jak doczytałam wątek do końca to zrezygnowałam. Jest wiele osób,
            którym pomoc jest potrzebna, i które nie obrażają wszystkich po kolei. Skupię
            sie na pomocy innym.
            • dorotka0708 Re: prowokacja 20.11.05, 13:24
              teraz to już przegiełaś!nie wiem czemu jestem atakowana,co ja takiego zrobiłam,
              jej rady przeczytałam, ale znam swoją sytuacje kredytu nie wziełam bo nie
              miałam drugiego zyranta na rozpatrzenie podania o stypendium czekam, a co do
              reszty i kto jest chamski nie chcce tego komentowac, nie jestem arogancka,
              podła, nie zartuje sobie z nikogo!!!szukam pomocy i mam do tego prawo!!!!!!
              swoimi wypowiedziami pozbawiacie mnie jakiejkolwiek pomocy, na was juz nawet
              nie licze bo wiem ze atakujecie "nową" dlatego że boicie się o siebie, może
              ktoś zechce pomoć mi a nie wam!!nie rozumiem tego,ze mam ciężką sytuacje moge
              to udowodnic!zaprosze do siebie i pokaze jak zyjemy!
              brak mi słówcrying
    • foretka Co sie z nami porobilo?? 20.11.05, 12:53
      Albo ja zgupialam albo jestem totalnie naiwna ale nie widze tu zadnej
      prowokacji ani chamstwa ani zla!!

      Przeczytalam watek - Dorotka w zadnym poscie nie byla chamska, zdarzaly na sie
      tu takie wypowiedzi, ze te mozna uznac za w miare stonowane. My sie znamy,
      wiemy kto jest kim, co kto robi, jak zyje ale nowe osoby nie wiedza i pewnie
      stad te nieporozumienia...

      I prawde mowiac nie rozumiem tej nagonki...

      Jesli ktoras z Was przejrzala jej kilka wczesniejszych postow to zobaczylyscie
      o co prosila i na jakie posty odpowiadala (o kuchenke). Nie sadze, zeby to byla
      oszustka.

      A przez ta rozdmuchana dyskusje raczej pozbawilyscie ja szans na pomoc. I to
      jest przykre.

      ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.), która ma juz ...
      • dorotka0708 Re: Co sie z nami porobilo?? 20.11.05, 13:03
        Dziękuje Foretka.
    • dorotka0708 moja sytuacja... 20.11.05, 13:15
      swoją sytuacje moge przedstawić osobiście, zaprosze do domu i pokaże jak
      żyjemy, nie wstydze się niczego i moge udowodnić że nie jestem oszustką!
      niektóre osoby atakują zupełnie niepotrzebnie,każdy ma prawo tu wejść i szukać
      pomocy.
      • takandrynka Re: moja sytuacja... 20.11.05, 13:35
        Dorota, akurat ZADNA z nas nie ma obaw ze ktos pomoze Tobie a nie nam...bo
        taksie sklada ze prawie wszystkie osoby jakie odezwaly sie na tym watku same
        niosa pomoc. To wszystko. Moze warto przejrzec forum w calosci?
        To mala dygresja.

        Foretko,zaczelo sie od naskoczenia na Aque za co? Za dobre rady...i nie chce
        byc niegrzeczna ale bedac w Rzymie trzeba zachowywac sie jak Rzymianin, czy to
        sie komus podoba czy nie.
        • dorotka0708 Re: moja sytuacja... 20.11.05, 13:47
          na nikogo nie naskoczyłam!po prostu napisałam jak jest.jeśli macie atakować nie
          piszcie już nic!
          • takandrynka Re: moja sytuacja... 20.11.05, 13:56
            Czyzby w tym jednym miejscu w necie nie bylo wolnosci slowa? Albo prawda w oczy
            kole? Albo nie mozna sie o nic spytac?
            Sorry, ale jesli ktos potrzebuje pomocy to.....nie, brak slow, nie pisze juz
            nic.
            Albo po prostu potwierdza sie to,co juz ktos kiedys napisal: najlepiej wyslac
            paczke, pieniadze itp i o nic nie wazyc sie pytac.Przykre.
            Hmm...skoro Ktos studiuje to powinien byc kumaty i znac netykiete...albo,
            przeoraszam,jest jakis malo kumaty.
            Tylko szkoda,ze jestes malo uprzejma, czy wrecz w stosunku do niekrorych mam
            (ktore same sa ciezko chore lub maja ciezko chore dzieci)wrecz niegrzeczna.
          • mamaroksany Re: moja sytuacja... 20.11.05, 13:59
            Dorotko, nie chciałam cię absolutnie urazić ani zdenerwować ale naprawdę to Ty
            wywołałaś takie reakcje przez swoje odzywki do Aqua, mi osobiście nic nie
            zrobiłaś. Nie wiem skąd tyle goryczy i zawziętości w Tobie ale mniemam ze jest
            to spowodowane sytuacją, która na ciebie spadła. Jeśli tak jest jak mówiesz to
            PRZEPRASZAM ze posądziłam cibie o robienie sobie żartów. Może to odbicie
            ostatnich sytuacji, jakie mialy miejsce tu na forum a może wynik szptala jaki
            mam w domku smile)
            nie gniewaj się, troszkę podejdź do tego z przymróżeniem oka, wiem ze chciałabyć
            w jak najkrótszym czasie dużo zdziałać, załatwić wiele rzeczy, spraw ale zanim
            TU na forum nabierzemy do kogoś zaufania trwa kilka jak nie kilkanaście dni więc
            uzbrój się w cierpliwość i staraj się korzystać z kompa koleżanki aby odczytywać
            maile i w miarę sensownie podawać wiadomości co do waszych potrzeb.
            To naprawdę nie jast nasza zła wola ale jakaś taka wewnętrzna nieufność, którą
            to TY musisz w nas przełamać ale nie takim zachowaniem w stosunku do stałych
            bywalczyć na tym forum. Troszkę poznałam te dziewczyny i wiem ze wiele z nich
            zna się i osobiście i przez neta i tworzą coś jakby rodzinkę oddam/przyjmę.
            To na tyle i szkoda ze wczesniej ciebie nie było bo miałam od znajomych do
            oddania kuchenkę gazową sad(

            pozdrawiam Agnieszka z Gdańska
            • dorotka0708 przepraszam 20.11.05, 14:08
              przepraszam za moje słowa, które kogolwiek mogły urazić,nie chce być ofiarą nie
              chce atakować, bronie tylko swojego słowa, każdy ma do tego prawo, chciałabym
              żebyście zrozumiały iż każdy może znaleść się w takiej sytuacji że będzie
              potrzebował pomocy, nie licze na pomoc finansową, bo wiem że każdemu jest
              ciężko, prosiłam o żywność, odzież, kuchenke, dywan(jeśli ktoś ma na zbyciu).
              pozdrawiam.
              • l.e.a Re: przepraszam 20.11.05, 14:17
                Dorotko

                Rozumiem Twój żal i trudną sytuację, myślę jednak, że nie zrozumialaś Aqwy i
                innych dziewczyn, pokazały Ci w jaki sposób możesz zyskać realne pieniądze,
                które Wasza rodzina może zyskać i nie piszę teraz o studenckiej pożyczce.
                Aqwa pisała w swoich postach o innej pomocy min. celówce z MOPS-u.
                Dlaczego nie chcesz skorzystać z tej pomocy ?
                Proszę podaj mi na priva dokładne wymiary, szczególnie w pasie i biodrach oraz
                biuście.

                Pozdrawiam ciepło
                lea
                • maria_rosa Re: przepraszam 21.11.05, 11:40
                  Możecie sobie bluzgać na priv, dobrze, do woli....
                  Tutaj proszę o zachowanie minimum kultury.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka