Dodaj do ulubionych

Pomocy - zepsuta pralka

10.02.06, 21:22
POMOCY - popsuła mi się pralka dziś wieczorem. Nie chce sie uruchomić, wywala
korki.
W związku z tym mam prośbę. czy ktoś mógłby mi poradzić gdzie oddać ją do
naprawy w Warszawie?. Potrzebuje namiar na kogoś zaufanego nie naciągacza.
Bardzo prosze moderatorki o pozostawienie tego wątku przez jakiś czas, mimo
że nie w temacie smile
Sprawa super pilna ponieważ góra prania leży z całego tygodnia smile
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • maria_rosa Re: Pomocy - zepsuta pralka 10.02.06, 21:45
      Najprawdopodobniej spięcie jakieś robi, coś z elektryką.
      Ok, rozumiem wiec nie wywalam.
      Jeśli coś mi przyjdzie do łba to napiszę.
      pozdrawiam,
    • kolunia1 Re: Pomocy - zepsuta pralka 10.02.06, 21:55
      Nie wiem gdzie dokładnie mieszkasz, ale wątek był poruszany na forum URSYNÓW -
      może coś Ci się przyda: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=11115&w=36195874
      • zwiatrem Re: Pomocy - zepsuta pralka 10.02.06, 23:03
        kolunia "naprawiłam " Twój link
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11115&w=36195874
        • kolunia1 Re: Pomocy - zepsuta pralka 10.02.06, 23:41
          Dzięki, nie zauważyłam smile
    • m-jacek Re: Pomocy - zepsuta pralka 11.02.06, 10:37
      Witam
      Nie oddoawaj tej pralki do naprawy bez potrzeby.Jesli wywala korki jest to
      ewidentny objaw zwarcia zasilania.Nalezy rozpocząć od sprawdzenia przewodu
      zasilającego.Tam lezy przyczyna(na 99%).Trzeba ją rozkręcic i sprawdzic
      podłączenie tego przewodu ewentualnie podłączyć tymczasowo jakiś inny w celu
      sprawdzenia.Do zakładu nie warto oddawac gdyz napewno przy tak małym
      uszkodzeniu doliczą sobie coś jeszcze.Zacznij tak jak mówie.Przewody maja to do
      siebie że jak pracują przy obciążeniu potrafia się przegrzwewać i robić zwarcia
      ewentualnie może był źle ułożony i przygnieciony co tez może powodować po
      jakimź czasie zwarcie.Na pewno będzie taniej.
      pozdr
      jacek
      ps jak cos pisz na priv
      • saba76 Re: Pomocy - zepsuta pralka 12.02.06, 13:30
        a mi do glowy jeszcze przyszlo coś takiego
        ja mieszkam w starym budownictwie i tu jak sie wprowadzilma były stare kable,
        wyobraź sobie ,ze jak wlanczalma pralke to ani światla ani nic nie mogłam
        podlaczyc co bylo pod tym samym korkiem, wyjściem było wstawić większy
        korek ,ale to z koleji bylo niebezpieczne. Jezeli to nie przewód, to moze
        gdzies jest spięcie na kablach doprowadzających prąd
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka