posafega
24.01.06, 22:06
Bo chcialabym prosic o jakies wyjasnienie.
Od poczatku: Kruche ciasto robie zawsze wg. rad Dziuuni i zazwyczaj z
przepisu LCB. Wersja slodka jest absolutnie perfekcyjna i udaje sie zawsze
tak samo.
Wytrawna... No tutaj mam jazde bez trzymanki. Po wyrobieniu ciasto nie jest
ani troche zwarte, rwie sie i wyglada jakby bylo 'zwarzone'. A do tego w
trakcie pieczenia robia sie w nim dziury, splywa tluszczem i sie wstepuje
(tzn. tartownica nagle zbyt duza sie robi). I na koniec jeszcze, w smaku jest
piaskowate.
Pytanie brzmi: dlaczego tak, co robie zle i jak to naprawic :)
Dziekuje i pozdrawiam zmarzluchy :)