Dodaj do ulubionych

DZIDZIA W POTRZEBIE !!!

13.02.06, 12:28
KOCHANI!!POSZUKUJę WSZYSTKIEGO DLA KOLEżANKI KTóRA ZOSTAłA W BARDZO TRUDNEJ
SYTUACJI. MA śLICZNEGO TRZY TYGODNIOWEGO SYNKA.DZIEWCZYNA NAWET NIE BYłA
JESZCZE W PRZYCHODNI PONIEWAż NIE POSIADA NIC. NIE MA UBRANEK, WóZKA
,łóżECZKA,WANIENKI, NAWET ROżKA .POPROSTU NIC.JEST TO BARDZO UBOGA
OSOBA.ZOSTAłA SAMA NA LODZIE I NIE MA OD NIKOGO żADNEJ POMOCY. Z KOLEżANKAMI
STARAMY SIę TROSZKę POMóC ALE SAME MAMY RODZINY I JEST NAM CIężKO. WIęC MAMY
NADZIEJę,żE ZNAJDZIE SIę PARę DOBRYCH SERDUCH KTóRE MOGą POMóC MATERIALNIE
DZIDZIUSIOWI. NIE MUSZą TO BYć ELEGANCKIE ARTYKUłY, WAżNE ABY COś W OGóLE
MIAłA.MOżE MACIE COś CO WAM ZALEGA I NIE JEST POTRZEBNE.ROBIMY TO NIE DLA NIEJ
TYLKO DLA TEGO MALENSTWA KTóRE...PRZECIEż NICZEMU WINNE.WIERZYMY W WASZą
DOBRODUSZNOść. KONTAKT 071-355-37-45,0505-669-621 . DZIęKUJę I POZDRAWIAM .
AGNIESZKA. MILE WIDZIANY WROCłAW ZE WZGLęDU KOSZTóW PRZESYłKI.
Obserwuj wątek
    • balbusia Re: DZIDZIA W POTRZEBIE !!! 13.02.06, 12:38
      Prosze o adres tej dziewczyny na priva, chcialabym pomoc osobiscie
    • vaniliaa1 Re: DZIDZIA W POTRZEBIE !!! 13.02.06, 12:43
      mozes znie piosac wielkimi literami??? w internecie oznacza to krzyk sad a poza
      tym okropnie sie czyta...
      • niesiaczek81 Re: DZIDZIA W POTRZEBIE !!! 13.02.06, 12:53
        PRZEPRASZAM... smile
      • niesiaczek81 Re: DZIDZIA W POTRZEBIE !!! 13.02.06, 12:54
        to z przyzwyczajenia do caps locka
        • katse Re: DZIDZIA W POTRZEBIE !!! 13.02.06, 13:15
          niesiaczek napisz do mnie o sytuacji tej dziewczyny

          w ktorej czesci Wroclawia mieszkaja??

          K
    • ulala.v Re: DZIDZIA W POTRZEBIE !!! 13.02.06, 15:44
      Proszę napisać do mnie na gazetowy. Jestem z Wrocławia, sama nie mam
      najciekawszej sytuacji ale nie jest u mnie aż tak tragicznie jak u Pani
      znajomej, bo wiele osób mi pomaga-bez tego też byłabym na ulicy bez środków do
      życia. Spodziewam się dziecka i uzbierałam już troszkę, więc może będę mogła
      się podzielić, nie będzie tego wiele ale zawsze coś.
      Pozdrawiam
    • akia_k Re: DZIDZIA W POTRZEBIE !!! 13.02.06, 20:14
      napisz i do mnie na priv mam wózek na zbyciu a jestem z Lubina i mogłabym go
      podrzucić wink
      • katse Re: DZIDZIA W POTRZEBIE !!! 15.02.06, 10:26
        Dziewczyny - odezwijcie sie.
        Jestem z Wroclawia i chetnie pomoge.

        K
    • akia_k Re: DZIDZIA W POTRZEBIE !!! 15.02.06, 14:17
      odpisałam na priv w sprawie tego wózka wink
      • katse Re: DZIDZIA W POTRZEBIE !!! 17.02.06, 08:53
        podnosze do gory

        Sluchajcie, jestem z Wroclawia i chetnie zaangazuje sie w pomoc temu
        dzieciaczkowi.
        Czy ktos sie przylaczy?

        Agnieszka, napisz na forum co jest potrzebne.
        Juz nie jednego dzieciaczka dziewczyny wspomogly w kompletowaniu wyprawki.

        K
        • niesiaczek81 Re: DZIDZIA W POTRZEBIE !!! 18.02.06, 18:01
          czego potrzeba: ubranka, mleka (bebiko),pościeli,butelki,kocyka,witaminki, anty
          kolki,wózka ( ma dojechac, ale zobaczymy czy dotrze...), pieluch,dziewczyna
          startuje od zera, chyba będzie miała łóżeczko, ale jeszcze nie dostała.
          • akia_k Odnośnie wózka 18.02.06, 19:01
            Hej napisałam do Ciebie nt. tego wózka co proponowałam, z dokładnym opisem
            problemu i z fotkami, ale nie odpisujesz więc nie wiem czy nie dotarła do
            Ciebie ta wiadomość czy może nie jesteś juz zainteresowana.
            Czekam na odpowiedź, bo nie wiem co myśleć
            czy informacja "ma dojechać, ale zobaczymy czy dotrze" dotyczy mojej propozycji?
            najlepiej będzie jak napiszesz na priv
          • akia_k Re: DZIDZIA W POTRZEBIE !!! 21.02.06, 21:35
            Wózeczek dziś bezpiecznie dotarł we właściwe miejsce. Mam nadzieję, że dobrze
            posłuży. Maleństwo przesłodkie smile))
    • niesiaczek81 Re: DZIDZIA W POTRZEBIE !!! 23.02.06, 10:07
      ********************Chciałam podziękować wszystkim mamom które wyraziły chęć
      pomocy oraz tym co juz pomogły ( Ania, Gosia i Aga).
      Dziekuję!!!************************
      smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile :
      • annasza33 Pomogę 23.02.06, 23:33
        Chętnie pomogę, jestem spod Wrocławia. Mogę podzielić się ciuchami po synku,
        mam kocyk, kosmetyki, leżaczek itp.
        • annasza33 Re: Pomogę 23.02.06, 23:37
          Proszę, odpisz na priva, co jest jeszcze potrzebne.
    • akia_k Czy na pewno sama o bez pomocy ?? 24.02.06, 00:23
      niesiaczek81 napisała:

      > ZOSTAłA SAMA NA LODZIE I NIE MA OD NIKOGO żADNEJ POMOCY.

      Niesiaczku, to chyba nie do końca prawda, że jest sama i nie ma żadnej pomocy ??
      I co według Ciebie oznacza "na lodzie" ?

      Sorry, że o to pytam, ale taki trochę czuję niesmak jak to czytam.
      • katse Re: Czy na pewno sama o bez pomocy ?? 24.02.06, 11:09
        no Iza napewno ma meza,
        sama mi tak powiedziala przez telefon

        K
        • maria_rosa Re: Czy na pewno sama o bez pomocy ?? 24.02.06, 15:26
          Moze sama zainteresowana się wypowie.
          Nie to, żebym śledziła jej prywatne życie, ale taka jakby tu napisać - mała
          rozbieżność powstała.

          pzodrawiam,
          • akia_k Re: Czy na pewno sama i bez pomocy ?? 24.02.06, 15:31
            Mario_rosa sama potrzebująca to raczej się nie odezwie bo chyba dostępu do netu
            nie ma, co najwyżej autorka postu powinna coś napisać.
            Ja mam tylko własne przemyślenia i spostrzeżenia, które nie do końca muszą być
            zgodne z prawdą i nie chcę nikogo skrzywdzić.
            • lirio akia_k 24.02.06, 15:36
              Możesz odebrać pocztę i ewentualnie mi odpisać.
              • akia_k do lirio i maria_rosa 24.02.06, 15:40
                odebrałam i odpisałam wink

                maria_rosa napisałam też na priv
                • lirio Re: do lirio i maria_rosa 24.02.06, 15:44
                  Dzięki
      • niesiaczek81 Re: Czy na pewno sama o bez pomocy ?? 25.02.06, 17:42
        może i ludzi ma wokół siebie trochę,nie przecze, ale cóż z tego jezeli jest tak
        naprawde pozostawiona sama sobie.co mam opisywać ludziom jak jej teściowa jest
        alkoholiczka, nienawidzi dziewczyny i się nad nia zneca???? co chcecie
        opisu????dlaczego wstydzi sie zapraszac kogokolwiek???boi sie umawiać??? a może
        jeszcze mało , nie ciekawe???? nie mam uprawnień ani obowiazku wypowiadać sie na
        Izy temat!!!opowiadać ze szczegółami jej życie osobiste. na priv podawałam tel.
        kontaktowy do niej, zawsze można było porozmawiać.kobiety opanujcie sie
        trochę!!! nie rozumiem dlaczego aby mogła otrzymać jakąkąlwiek pomoc muszę
        opisywać jej prywatne sprawy. poprostu, potrzebuje dziewczyna w tej chwili
        troszke pomocy, czy to ważne dlaczego??? nie wazne!!! "jeżeli chcesz pomóc to
        pomóż, a nie wnikaj w życie prywatne potrzebujacych, to nie telenowela". ja
        wystawiając ten post tez w jakis sposób chciałam jej pomóc.ja np. mam swoje
        własne m-2,pieknie odremontowane,sprzęt też niezły. pytanie: czy jeśli pewnego
        dnia ja strace pracę, mój mąż równiez nie bedę miała za co kupić np. bucików na
        lato moim dzieciom to nie mam szans na żadną pomoc bo ja mam chatę i męża???? o
        co w ogóle wam chodzi.myslę że takie forum powstało dla osób które potrzebuja
        pomocy i dla tych którzy tę pomoc bezwarunkowo mogą zaoferować! powiem szczerze
        że bardzo mnie zaskoczył ten post,... niemile.z całego serca przepraszam jeżeli
        kogoś uraziłam lub obraziłam, ale pisałam co mi serce mówiło. przykre...........
        • niesiaczek81 Re: Czy na pewno sama o bez pomocy ?? 25.02.06, 17:50
          *******************nie każdy ma rodzinę jak Mostowiakowie********************
          • niesiaczek81 słuchajcie!!! 25.02.06, 19:41
            jeżeli macie jakiekolwiek watpliwości to poprostu omijajcie te forum!!!
            nie ofiarujcie nikomu pomocy, aby potem na postach tworzyć jakieś spiski.
            postawiłyście mnie w niejasnej sytuacji.
            akia_k jeśli masz mi coś do zarzucenia to napisz!!!
            pytanie do ciebie: czy Iza naprawde nic nie potrzebuje??? czy poinformowała cię
            o tym ??? czy to tylko twoje przypuszczenia??? jeżeli tak to po co sie z nią
            umawiałaś na ten wózek!!! szukasz wrażeń i sensacji : od tego są filmy i
            wiadomości , a nie życie prywatne Izy.
            • babcia_marysia Re: słuchajcie!!! 25.02.06, 20:03
              niesiaczek...w tym momencie zachowałaś się nie grzecznie...każda osoba ,która
              pomaga chce wiedzieć komu pomaga....nik nie chce być naciągnięty i
              oszukany....czy nie czytałaś na forum ile to razy pomagały dziewczyny,starały
              się,niejednokrotnie sobie odmawiały a wysyłały osobie potrzebujacej,później
              okazało sie ,że osoba ta handlowała tymi rzeczami,przecież takich przypadków
              było juz sporo.....nie dziw się ,ze taka jest reakcja i nie obrażaj dziewczyn
              bez potrzeby.....akia_k jest na forum bardzo długo....pomaga dużo ludziom i ma
              prawo wiedziec na co idą jej pieniądze i czy będą dobrze spożytkowane....po co
              od razu robisz raban,wystarczyło grzecznie odpowiedzieć.....czy nikt tu już
              grzecznie nie potrafi rozmawiać,tylko od razu trzeba tak ostro.
              • niesiaczek81 do b.m 25.02.06, 20:20
                wiem, że są oszustki. też czytam i nie dowierzam że można żerowac na kims, ale
                ja pisałam do forum szczerze i bardzo mnie zaboolało to co dzisiaj przeczytałam.
                tym bardziej że daje mozliwość kontaktu z osobą potrzebującą. przykre że osoba
                która potrzebuje pomocy musi sie wszystkim tłumaczyć z tego czego ma prawo sie
                wstydzić, a osoba która pomogła pisze rzeczy o których tak naprawdę pamieta.
                wynika teraz że jestem oszustką. a to jest troszkę nie fer. zaczynam żałować że
                napisałam tą prośbę.to bardzo boli, jesli chce sie komuś naprawde pomuc, a potem
                zostac obgadywanym za plecami. czy to jest grzeczne??? nie można oskarrzać kogoś
                bezpodstawnie. mamy mogą skontaktować się z Izą i nawet spotkać. chciałam im
                pomóc ( Izie i jej synkowi) a czuje sie jakbym kogoś zabiła...
                • niesiaczek81 Re: do b.m 25.02.06, 20:30
                  a osoba która pomogła pisze rzeczy o których tak naprawdę NIE MA POJęCIA

                  przepraszm za błędy ale pisałam za szybko...

                  JESZCZE RAZ PRZEPRASZM JEśLI KOGOś OBRAZIłAM, ale kobiety, nic nie wiecie , nie
                  rozmawiacie z potrzebującą o jej potrzebach, najpierw pomagacie a potem
                  konspirujecie za plecami, to nie fer.... troche nie pokolei... zastanówcie się
                  100 razy zanim kogos oskarzycie i ....to wszystko. Agnieszka.
                  • akia_k Chyba Cię poniosło 25.02.06, 21:53
                    Aga przeczytaj jeszcze raz to co napisałam powyżej to jest cytat:

                    "niesiaczek81 napisała:

                    > ZOSTAłA SAMA NA LODZIE I NIE MA OD NIKOGO żADNEJ POMOCY.

                    Niesiaczku, to chyba nie do końca prawda, że jest sama i nie ma żadnej pomocy ??
                    I co według Ciebie oznacza "na lodzie" ?

                    Sorry, że o to pytam, ale taki trochę czuję niesmak jak to czytam. "

                    Czy odpisując na to nie za bardzo Cię poniosło?????
                    Nic takiego strasznego nie napisałam, a Ty mnie mało nie zjadłaś. A chodziło mi
                    jedynie o to, że nie jest sama, na lodzie i nie ma pomocy. Bo skoro ma męża to
                    nie jest sama i na lodzie, mąż pracuje to też tak całkiem bez pomocy nie jest.
                    Wystarczyło napisać, jak jest naprawdę że np. owszem ma męża który pracuje ale
                    np. mimo to zarabia na tyle mało że jest im ciężko i na wiele rzeczy ich nie
                    stać. Naprawdę tylko tyle. Pisząc tak jak napisałaś nie do końca jesteś
                    wiarygodna. Takie jest moje zdanie.
                    Czy pisząc o tym ze jest sama chciałaś żeby więcej osób się rozczuliło, żeby
                    brzmiało bardziej dramatycznie? Bo dla mnie to zabrzmiało tak jakby Iza była
                    samotną matką bez środków do życia...

                    Jestem na forum prawie 3 lata, Ty chyba od niedawna. I wierz mi rózne rzeczy
                    się tu działy (sama też zostałam oszukana). I to normalne że każdy chce znać po
                    prostu prawdę. I nie widzę nic wstydliwego w tym że teściowie są tacy a nie
                    inni, to przecież nie wina Izy.
                    Skoro mieszka z teściami to chyba całkiem na lodzie nie jest (nic nie piszesz o
                    rodzinie Izy) I nie wiem jak to jest z tym alkoholizmem, bo teściowa twierdziła
                    że to jej mąż jest alkoholikiem (więc może oboje piją, nie wiem)

                    Jest mi przykro że tak mnie zaatakowałaś. Pomogłam Izie, z wielką przyjemnością
                    zawiozłam wózek 80 km, wózek który zamiast podarować mogłam sprzedać. A oprócz
                    tego małego problemu o którym wiesz, był w idealnym stanie i prawie nie widać
                    było użytkowania.
                    Podarowałam i mam nadzieję że trafił w ręce NAPRAWDĘ POTRZEBUJĄCEJ mamy bo
                    TYLKO o to mi chodziło.
                    Od dawna szukałam kogoś komu chciałam go oddać i chcę wierzyć że Iza była
                    właśnie tą osobą.
                    Iza i jej teściowa przyjęły mnie bardzo miło, zapraszały na herbatę ale ja
                    zostawiłam synka i męża w samochodzie więc tylko porozmawiałyśmy w korytarzu
                    ale całkiem długo. Zobaczyłam slicznego Krzysia i wyszłam w przeświadczeniu że
                    chyba dobrze zrobiłam. Dopiero jak po raz drugi przeczytałam Twój post to
                    naszły mnie wątpliwości.
                    Nie wiem jakie są układy w domu Izy, jednak warunki mieszkaniowe mają całkiem
                    niezłe jak na początek (ja zaczynałam dużo gorzej)

                    Nie wiem może ja jakaś dziwna jestem ale powiedz mi jak to mozliwe, ze piszesz
                    że to Twoja koleżanka a nie znasz jej adresu?????

                    Ech, życie i jak tu komuś pomóc sad(((
                    I nadal mam niesmak i nie wiem co myśleć i chętnie pomogłabym jeszcze tylko Aga
                    bez czarowania proszę, powonnaś napisać szczerze jak jest.
                    Zresztą sama mówiłam Izie że jakby co to ma do mnie kontakt i może dzwonić.
                    • niesiaczek81 Re:do akia_k 26.02.06, 11:34
                      przeczytałam twój post
                      jeszcze raz powtarzam, nie mogę opowiadać bardziej osobistych spraw za Izę. chce
                      jej z całego serca pomóc, ale mam swoje granice dyskrecji. do każdej
                      zgłaszającej się osoby podaję nr. bezposredni do Izy. tam mozna spokojnie z nią
                      porozmawiać, ile bedzie chciała, sama powie to jest jej sprawa.ja tylko chcialam
                      jej pomóc, nie chce brać odpowiedzialnosci za jej sprawy osobiste.
                      to że nie znam jej dokładnego adresu to tez nie jest do konca tak. Izę poznałam
                      dzięki tej całej sprawie, przecież nie jest ważne czy ja znam 10 lat czy 2
                      miesiące. zaangażowałam się w pomoc dla niej i malemu z całym sercem, i tylko to
                      jest najważniejsze.
                      dlaczego iza nie życzy sobie abym podawała jej adres, nie wiem ale to było jej
                      wyrazne życzenie, podaje nr i to wystarczy aby się z nią skontaktować.
                      szkoda że nikt nie pyta : dlaczego?, a jak? itd. tylko same wyciągacie wnioski ,
                      które moga być zbyt pochopne i krzywdzące dla innych.POZDRAWIAM . AGA.
                      • niesiaczek81 do moderatora !!! 26.02.06, 11:42
                        bardzo proszę o zamknięcie całego wątku i uznanie go za nieistniejącego, lub
                        poprostu nieaktualnego. za dużo nerwów i nieprzyjemniosci mnie spotkało przez
                        chęć pomocy innej osobie i nie chce juz podtrzymywać tej sprawy. wszystkim
                        serdecznie dziękuję i równiez przepraszam....

                        Agnieszka Ławniczak.

                        może znajdę inny sposób na pomoc kolezance sad, mniej stresujacy....
                      • akia_k nie dotarło jednak 26.02.06, 12:11
                        a ja tak czytam, czytam to co piszesz i widzę że jednak nie dotarło do Ciebie
                        to co napisałam i nie potrafiłaś wychwycić tego co według mnie istotne było

                        >niesiaczek81 napisała:
                        >nie mogę opowiadać bardziej osobistych spraw za Izę.
                        > ile bedzie chciała, sama powie to jest jej sprawa.ja tylko chcialam
                        > jej pomóc, nie chce brać odpowiedzialnosci za jej sprawy osobiste.

                        jakie osobiste sprawy, mam jeszcze raz powtórzyć że chodziło mi o to że:
                        chodziło mi TYLKO o wyjaśnienie że Iza nie jest sama bo ma męża który
                        pracuje i wcale nie została na lodzie bez żadnej pomocy
                        nic więcej TYLKO O TO bez rzadnych podtekstów ROZUMIESZ, TYLKO O TO!!!!!!!!!

                        tylko o to a Ty robisz aferę, nie widzisz ze pisałaś rzeczy niezgodne z
                        rzeczywistością ???
                        a jeśli nawet na męża bardzo liczyć nie może to wystarczyło o tym wspomnieć i
                        nie byłoby niedomówień, różnie się ludziom układa a dziewczyny tu na forum
                        naprawdę wiele potrafią zrozumieć

                        > to że nie znam jej dokładnego adresu to tez nie jest do konca tak
                        > iza nie życzy sobie abym podawała jej adres

                        no widzisz a mi napisałaś że nie znasz jej adresu a nie że Iza nie życzy sobie
                        byś go podawała

                        sorry Aga ale nadal jest mi przykro i nadal nie uważam że kogoś obraziłam i coś
                        złego napisałam

                  • akia_k Re: do b.m 25.02.06, 22:03
                    > a osoba która pomogła pisze rzeczy o których tak naprawdę NIE MA POJęCIA

                    a co ja takiego napisałam, bo nie rozumiem, jakie rzeczy?

                    a jeśli chodzi o pomoc to Iza nie mówiła mi czy czegoś potrzebuje, mówiła że ma
                    już i wanienkę i łóżeczko tylko na razie nie ma go gdzie wstawić, wiadomo że
                    oprócz tego potrzebuje normalnych rzeczy dla dziecka tak jak każda mama

                    i jeszcze raz powtarzam
                    NIC ZŁEGO NIE NAPISAŁAM WE WCZESNIEJSZYM POŚCIE DO KTÓREGO TAK SIĘ
                    NAPRODUKOWAŁAŚ
                    więc nie rozumiem skąd te ataki na mnie sad((

                    a na forum jest naprawdę mnóstwo mam z wielkimi sercami które chętnie wszystkim
                    pomagają pod awrunkiem że jest się z nimi naprawę szczerymi, do końca, a jeśli
                    nie chcesz pisać o czymś ogólnie na forum to zawsze możesz dodać że szczegóły
                    podasz na priv zainteresowanym osobom

                    i nikt tu nie konspiruje za Twoimi plecami i nie ma żadnych spisków, a jeśli
                    oczekujesz darmowej pomocy o niestety masz obowiązek
                    • akia_k Re: do b.m 25.02.06, 22:05
                      sorry za wcześnie mi się wysłało
                      kończę myśl:

                      ...masz obowiązek poinformować dziewczyny jak sytuacja wygląda naprawdę

                      dobra a teraz możecie mnie zlinczować i zjeść....
                      • niesiaczek81 Re: do b.m 26.02.06, 11:16
                        przeczytałaś priv ???
                        • akia_k priv 26.02.06, 12:12
                          przeczytałam zaraz odpiszę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka