lizka76
17.07.06, 10:04
Moja córka była ze znajomymi na wakacjach.Moja córka się topiła.Dopiero po 2
dniach dali mi znac,że jest w szpitalu.Córka opowiadała,że mało się nią
zajmowali tylko swoimi dziećmi.Wiem,że nie mieli obowiązku,ale jak chcieli i
się zobowiązali to chyba powinni byli.Niewiem jak mam z nimi rozmawiać i czy
wogóle z nimi rozmawiać.Córcia jest już w domu,ale jest bardzo
wystraszona.Cały czas chodzi za mną,śpi ze mną.W nocy często się budzi.Co mam
robić. Czy miałyście taki przypadek czy wasze dziecko się topiło? Proszę o
rady.