Dodaj do ulubionych

Prośba o radę

29.11.07, 08:10
Dziewczyny, poszłybyście na urlop wychowawczy w sytuacji, kiedy brak
już sił do pracy? Od trzech miesięcy pracuję po kilknaście godzin,
jestem wykończona psychicznie i fizycznie. Nikt mnie nawet nie
zapytał, czy mogę dłużej zostać, czy daję sobie radę z nadmiarem
obowiązków, a wierzcie mi, że wykonuję pracę 4 osób. Mój dom
funkcjonuje tylko dzięki mężowi, a dzieci mają opiekę babci. Jak
długo można tak żyć? Wracam późnym wieczorem i marzę tylko o łóżku.
Mam serdecznie dość takiego życia.
Obserwuj wątek
    • majadebij Re: Prośba o radę 29.11.07, 09:51
      w twoim przypadku powinien to byc przymusowy urlop wychowawczy !!!Idz na urlop
      to lepsze niz zwolnienie lekarskie
    • janetat Re: Prośba o radę 29.11.07, 10:03
      ja w swojej sytuacji rozważałam następujące sprawy:
      -czy stać mnie na to, żebym została w domu
      -czy mogę pokombinować coś z wymiarem etatu
      -czy mogę znaleźć inną pracę-np. lepiej płatną a mniej absorbującą
      -czy jeśli pójdę na kilka mies. wychowawczego to mam do czego wrócić
      (tzn. czy jak wrócę to będę pracować a nie dostanę wypowiedzenie)
      -jak oceniam swoje szanse na szybkie znalezienie innej pracy
      jeślibym poszła na wychowawczy
      -czy mogę zmienić pracę na inną o bardziej ustalonym i
      przestrzeganym czasie pracy

      polecam głęboką analizę powyższych i rozmowę z mężem
      bo takie rzeczy, że jeśli karmisz to na swój wniosek czas pracy z
      pełnego etatu skraca Ci się do 7 godzin oraz, że Cię nie można
      zatrudniać bez Twojej zgody w nadgodzinach do czasu ukończenia 4
      roku życia przez dziecko to pewnie wiesz

      fajnie, że masz męża i babcię-osobiście 'zazdroszczę'
      trzymaj się i życzę dobrych decyzji smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka