pati79
14.07.08, 15:23
Witajcie, znalazłam się w fatalknej sytuacji, gdyż jestem bez pieniędzy, w ogóle teraz nie mam nic.do lipca 2008 mialam na dzieci alimenty bezposrednio placone przez zaklad pracy 700zl, a od lipca musialam zrobic przez komornika. bo eks mąż ma inne zajęcie komornicze i dlatego. ale komornik nie wyplaci mi wczesniej jak 21go lipca, tj,.za tydzien. a najpozniej 28go ,nie mam juz skad pozyczyc, nawet jakbym poszla do Opieki, to od wywiadu do m-ca dostane pieniadze, tak u nas jest, a rodzinne i swiadczenie pielegnacyjne, bo mam syna niepelnosprawnego dopiero maja placic 28-30 lipiec. nie mam co dac teraz jesc dzieciom...nie mam za co kupic pradu- mam licznik przedplatowy. nie wiem, co ma zrobic, nie mamy nawet na chleb, pomozcie jakos...błagam. ja tu nie pisze postów, ale teraz jestem w tragicznej sytuacji, popożyczałam juz od kogo mogłam, ale już nie mam od kogo, z czego potem oddam, nie mam też zadnej rodziny, nie mam na kogo liczyc. pmóżcie, ze względu tylko na dzieci to piszę. Pati