Prosba o pomoc

16.03.09, 09:53
Pozwalam sobie wkopiowac prosbe o pomoc z innego forum.
Tu krotka historia MAteuszka:

Witam Was Kochani,
chciałabym Wam przedstawić kolejnego choruszka, który dzielnie
walczy z przypadłościami, a to przede wszystkim za sprawą swoich
Rodziców.
tutaj link do materiału na tvn24
www.tvn24.pl/3826,3,prosto_z_polski.html
a tutaj notka ze stronki o Mateuszku:

Mateuszek urodził się 03-06-2005r w 34 tygodniu ciąży w stanie
ciężkim, jego stan pogarszał się z godziny na godzinę, a po bardzo
sprawnej akcji lekarzy udało się postawić diagnozę: powód rozległa
potrójna wada serca tj. duży ubytek w przegrodzie między
komorowej ,między przedsionkowej i zwężenie pnia płucnego. Z powodu
tych problemów powstało bardzo poważne niedotlenienie mózgu, co z
kolei spowodowało zanik kory mózgowej i porażenie mózgowe
czterokończynowe. Przez trzy tygodnie Mateuszek przebywał w
inkubatorze podłączony do respiratora, a jak się okazało, że można
go transportować został przewieziony do Warszawy na ul.
Marszałkowską do kliniki Kardiochirurgii Dziecięcej w celu
przeprowadzenia korekcji wady serca. Niestety stan jego zdrowia nie
pozwalał na taką operację ponieważ był za słaby by to przeżyć.
Został odwieziony do Białegostoku na OIOM pod opiekę wspaniałej Pani
Doktor Marioli Tałałaj. Przez trzy miesiące pieczołowitej opieki
lekarzy, personelu i naszej Mateuszek odzyskał stabilny stan i mógł
być z powrotem przetransportowany do Warszawy. Podczas przygotowań
do operacji okazało się, że został zarażony gronkowcem białym. Z
dnia na dzień stan jego zdrowia ulegał pogorszeniu został
przewieziony do Warszawskiej akademii medycznej pod opiekę profesora
Marcina Karolczaka, gdzie po krótkiej naradzie powiedziano nam, że
stan Mateuszka jest tak ciężki, że z medycznego punktu widzenia nie
nadaje się do operacji bo nie przeżyje. Jednak wspaniały profesor
powiedział nam, że medycyna to nie wszystko i on jest gotów podjąć
to ryzyko ale decyzja należy do nas, a my bez wahania wyraziliśmy
zgodę i po 6 godzinach uśmiechnięta twarz profesora mówiła sama za
siebie - udało się. Dzięki Bogu ja dodałem i pana cudownym dłoniom
później zaniemówiliśmy z radości po chwili profesor powiedział, że
możemy zobaczyć Mateuszka i mamy jechać do domu odpocząć ''wszystko
będzie dobrze wszystkie dzieci, które operowałem są w domu z
rodzicami. Przez kolejne 8 miesięcy nasz skarb był pielęgnowany w
DSK w Białymstoku pod okiem dr Tałałaj i naszym było różnie czasem
nawet krytycznie ale zawsze była nadzieja w Bogu i słowach
profesora. W końcu udało się wykorzystać moment bez infekcji i
dzięki pani doktor Tałałaj Mateuszek wrócił do domu na swoje
pierwsze urodziny. Później też było różnie, ale wspaniała współpraca
całego sztabu ludzi z dnia na dzień przynosiła pozytywne efekty i
tak jest do dzisiaj. Nasz skarb czuje się coraz lepiej: Mateuszek
pokonał nadciśnienie płucne ,wodogłowie jest nie aktywne, wydolność
oddechowa jest coraz lepsza, jest wielka szansa, że Mateuszek będzie
oddychał sam i uda się usunąć rurkę tracheotomijną .Dzięki prywatnej
rehabilitacji sprawność ruchowa Mateuszka znacznie się poprawiła, po
zastosowaniu nowych leków ustąpiły również napady drgawkowe.
Mateuszek udowadnia wszystkim, że chce żyć i ma do tego prawo.
Złożyłem dla niego przysięgę tuż po urodzeniu, że zrobię wszystko by
go ratować choćby za cenę własnego życia bo nie wyobrażamy sobie
życia bez niego. Dzięki Bogu i ludziom o wielkich sercach sukces
Mateuszka staje się możliwy. Wiele pracy i wyrzeczeń przed nami, ale
są na świecie ludzie tacy jak Wy. To dzięki Wam życie staje się
lepsze, a problemy rozwiązują się same.

Chciałabym byśmy jakkolwiek wsparli jego Rodziców. Tata Mateusza,
Pan Adam, wykupił mały budynek w ich miejscowości, po to by urządzić
w nim gabinet rehabilitacyjny dla swojego synka. potrzebne są albo
drobne (większe też smile) kwoty pieniężne na wyremontowanie budynku,
bądź materiały budowlane. Oprócz tego potrzebne są pieniądze na
lekarstwa i po prostu na życie.
Niewiarygodny i budzący podziw jest zapał Rodziców, by maksymalnie
pomóc swojemu synkowi. Ośmielam się Was prosić o to by wesprzeć ich
inicjatywę smile
strona Mateusza, numer konta i reszta danych.
www.fundacja-mateuszek.pl/

W tej chwili potrzebne sa dla Mateuszka strzykawki o poj 100 ml (do
karmienia), pieluchy na 16 kg, chusteczki wilgotne i zglebniki
zoladkowe. Gdyby ktos z Was mogl wspomoc tych wspanialych Rodzicow
chociazby zakupe jednej strzykawki, bardzo prosze o kontakt na priv.
Pełna wersja