Dodaj do ulubionych

Pomoc dla Mari40

    • mari40 pitahaya1 07.09.09, 16:38
      w życiu pewna jest tylko śmierć i podatki,
      ale bardzo dziekuje za torbę,
      narazie przeżyć ten nieszczęsny początek roku szkolnego,potem wyjazd bliżniaków do sanatorium,potem moją operację,potem święta i kolejny nowy rok,a potem znowu masę ciekawych rzeczy i zapewne wiele niespodzianek,Może wreszcie coś lepszego?
      ostatnio usłyszałam fajne powiedzonko,,Chcesz rozśmieszyć Pana Boga,to opowiedz mu o swoich planach''
      Pozdrawiam i dziekuje
      ania i cała reszta
    • mari40 mama_amelii 08.09.09, 19:43
      Dziękuje bardzo,bardzo za miłe choć bardzo krutkie odwiedziny i za wspaniałe prezenty.
      Jesteś Wielka Duchem.
      dziekujemy ania i reszta rodziny
      ps.Natalia jutro w trampkach idzie już do szkoły
    • ewa74555 Re: Pomoc dla Mari40 14.09.09, 08:32
      Sytuacja u Ani , mówiąc krótko, jest zła. Dowiedziałam się od Niej,
      że bliźniacy jadą do sanatorium na prawie cały miesiąc. Wyjeżdżają
      już 1 listopada. Ania musi dokupić im piżamy, dresy sportowe,
      czepki, okularki, klapki i majteczki na basen, trochę bielizny, pare
      spodni, nieszczęsne buty, które rwą chłopcy na potegę i to wszystko
      razy 2. Ania nie chciała już prosić o pomoc, więc ja piszę prosząc o
      pomoc dla chłopaków, bo widzę, że ta pomoc naprawdę jest potrzebna.
      Ja też staram się im pomóc, ale to kropla w morzu potrzeb. Mam
      nadzieję, że wspólnie pomożemy więcej.
    • mari40 Re: Pomoc dla Mari40 14.09.09, 08:49
      Justynka,bardzo Ci dziękuje,,jest mi zwyczajnie wstyd,
      Ale najbardziej potrzebujemy pracy dla męża dosłownie od dziś,bo właśnie od 7 rano jest bezrobotny,może być cokolwiek,aby płacili
      ania
      • emitomi Re: Pomoc dla Mari40 14.09.09, 10:31
        jaki rozmiar maja blizniaki?
      • igna-sia Re: Pomoc dla Mari40 18.09.09, 20:40
        Aniu, zamawiałam kiedyś dla Was leki w aptece internetowej. Jestem w
        stanie teraz znowu zamówić. Napisz mi na prv czego potrzeba. Chyba,
        że teraz bardziej potrzebujecie innej pomocy?
    • mari40 Re: Pomoc dla Mari40 14.09.09, 10:48
      bliżniaki mają 179cm wzrostu i sa bardzo szczupli
      • emitomi Re: Pomoc dla Mari40 14.09.09, 10:54
        kurcze wielkie chłopiska. Nic nie obiecuje ale postaram sie coś załatwic. do konca tygodnia dam Ci znac czy coś wskurałam.
    • mari40 Re: Pomoc dla Mari40 14.09.09, 11:54
      to fakt,wzrost to mają nie wiem po kim,jedż za 3,a są chudzi jak patyczaki
      dziękuje i pozdrawiam
      ania
      • emitomi Re: Pomoc dla Mari40 14.09.09, 12:09
        odbierz e-maila
    • mari40 Re: Pomoc dla Mari40 14.09.09, 12:16
      odpisałam
      • ewa74555 Re: Pomoc dla Mari40 16.09.09, 08:37
        Aniu, jaki numer buta noszą chłopcy?
        Napisz też jeśli możesz w cm. bo rozmiar też rozmiarowi nie równy.
        Pozdrawiam.
        • anetakor ja mam dwie pary nowych butów 16.09.09, 10:19
          z McArthura rozmiary ok 44-45 zmierzę wkładki i napiszę
          • anetakor Re: ja mam dwie pary nowych butów 16.09.09, 10:47
            czarne 28 cm, białe mniejsze 24 cm
    • mari40 ewa74555,anetakor 16.09.09, 12:54
      przepraszam że nie wcześniej,ale dopiero wruciłam od kardiologa,
      Justynko,Anetko,stopa życiowa moich chłopaków ma 28cm i 29cm,więc Anetko te większe byłyby idealne,
      Dziekuje i pozdrawiam
      ania
      • anetakor Re: ewa74555,anetakor 16.09.09, 13:40
        to super, w takim razie poślę Ci te większe i 50 zł na drugie
    • mari40 anetakor 16.09.09, 14:44
      Anetko,napisałąm na priv,odbierz
      pozdrawiam ania
    • leksak Re: Pomoc dla Mari40 16.09.09, 21:01
      skad ty jestes Mario? podaj adres, moja corka jedzie w sobote do Polski,do
      Szczecina to moze wyslemy ci paczka, mamy ubrania dla dziewczyn.
    • mari40 leksak 16.09.09, 21:32
      napisałąm na poczte gazetową.
      Dziękuje
      ania
      • ewa74555 W sprawie butów 18.09.09, 08:09
        Aniu, wysyłam Wam buty.
        www.allegro.pl/item739778483_buty_sportowe_meskierozm_45_46_nowe.html

        Będą dobre?
        Pozdrawiam.
    • mari40 Re: Pomoc dla Mari40 18.09.09, 11:56
      Justynko według wymiarów powinny byc dobre,a Rafał miał podobne poprzednio
      Dziekuje i pozdrawiam
      ania
      • payuta Re: Pomoc dla Mari40 19.05.10, 23:00
        Mari smile Pozwalam sobie...
        Jak juz pisalam na watku Kochmamy,najprawdopodobniej bede mogla wykorzystac,transportowo moja kolezanke.Kolezanka daje sie wykorzystywac czesciej,nie pyskuje,przemyca i nosi paki po pocztachsmileTylko za zadko do polski jezdzitongue_out
        No i wlasnie udalo mi sie ,przekrecic paru znajomych na pare euro i starczy mi na chemie i kawalek slodycza,dla ciebie.Jesli ci sie przyda moja niewielka pomoc,to machnij mi na@ swoj adres domowy ,osobisty.smileP.P.
        • mari40 Re: Pomoc dla Mari40 28.05.10, 10:25
          payuta i dorotkak,dziewczyny napisałam na gazetową
          Pozdrawiam ania
    • mari40 payuta 20.05.10, 07:41
      Ogromnie Ci dziękuje,napewno Twoja pomoc bardzo sie przyda i bedzie ogromnym wsparciem,a słodkości bedą prezentami dla dzieciaków.
      Bardzo dziekuję i pozdrawiam
      ania
      • nioma Re: payuta 20.05.10, 09:15
        czy u was w rodzinie ktos pracuje? sytuacja zmienia sie jakos czy
        nie?
        watek pomocowy dla mari jest od bardzo dawna, stad moje pytanie: czy
        jako rodzina dzialacie, pracujecie czy korzystacie tylko z zapomog i
        pomocy innych?
        • mari40 nioma 20.05.10, 10:10
          Witaj,wodpowiedzi na Twoje pytania to:
          1) mąż pracuje,najstarszy syn pracuje na pełny etat i studiuje,pozostali sie uczą 3 x technikum i 3 x gimnazjum,z tym że Mateusz ma nauczanie indywidualne w domu.Ja do marca na świadczeniu pielęgnacyjnym,a obecnie sprawa w odwołaniu,Mateusz ma orzeczony stopień Umiarkowany na stałe,ale bez opiekuna .I ja pracuje w wikendy i latem (gotuje na rekolekcjach,oazach,kursach przedmałżeńskich,gdzie jest robota,tam ide i któreś z dzieciaków zawsze mi pomaga).Starsze dorabiają w wakacje.
          2)w rodzinie co jest problemem to choroby,2 x HBS,1 x HCV,Zespół Genetyczny Wrodzony,to tak ogólnie ,no i moje problemy zdrowotne,ale to mniej istotne.
          Mam nadzieje że udzieliłam Ci informacj,ale jak coś to pytaj
          • nioma Re: nioma 20.05.10, 10:39
            Bardzo dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz.
            Wiecej pytan nie mam.
            • nioma Re: nioma 20.05.10, 10:40
              aha, mam troche meskich tshirtow w rozmiarze X/XL jesli bylabys
              zainteresowana to napisz prosze, moge wyslac paczke.
    • dorotkak Re: Pomoc dla Mari40 20.05.10, 12:27
      jesli potrzbujesz jakis ubran damskich to napisz mi prosze jakie
      rozmiary i co konkretnie - mozna cos znajdesmile Wyslac bede mogla
      dopiero jak minie sytuacja powodziowa w krakowiesad
      • aqua696 Re: Pomoc dla Mari40 20.05.10, 16:54
        Mari jak sprawa odwolania..bo juz dosc dlugo sie ciagnie..i w twoim
        wypadku powinna byc na plus..
        Czesto swiadczenie jest naduzywane i niestety dlatego teraz tak
        ciezko je uzyskac...
        Ale rodzice naginaja jak moga ..w twoim przypadku odmowa jest
        zaskakujaco bo syn wymaga wsparcia i rehabilitacji...
        Trzymam kciuki.
        Czy corce udalo sie juz pchnac sprawy ...
    • mari40 Re: Pomoc dla Mari40 20.05.10, 21:42
      nioma - jeśli faktycznie Ci te rzeczy zbywają,to chetnie przyjme,
      aqua696 - właśnie dzisiaj dostałam decyzje z Wojewódzkiego Zespołu,Utrzymują w mocy zaskarżone Orzeczenie,czyli stopień Umiarkowany na stałe dla Matiego,W uzasadnieniu jest mniej więcej taki sens słówtongue_outan Mateusz ma stwierdzone naruszenie sprawności organizmu,kwalifikujące go do osób niepełnosprawnych w stopniu Umiarkowanym o charakterze trwałym,ze względu na konieczność zapewnienia mu częściowej pomocy innych osób,niestety nie wymaga opiekuna na stałe gdyż,nie jest zależny od innej osoby,polegających na pielęgnaci w zakresie higieny osobistej,karmienia i czynności samoobsługowych.
      Teraz mam 30 dni na wniesienie odwołania do sądu.I bede zmuszona to zrobić i zrobie.Bo mikt nie wspomina o problemach zdrowotnych Mateusza,stałej rehabilitacj,terapiach,wizytach u lekarzy,nauce i o wszystkim co składa sie na zwykły dzień jego życia.
      Co do córki,to jej sprawa tez już ruszyła z miejsca,chociaż pewnie potrwa to kilka miesięcy.
      • aqua696 Re: Pomoc dla Mari40 20.05.10, 22:25
        Kur..
        Bo innego slowa brak...
        Czyli ja powinnam orzecznika na rekach nosic..ale spytala sie czy
        zgadzam sie wpisac znaczne...
        I reszte mam na tak i na stale...
        Glupota niesie glupote..matki dzieci prawie zdrowych...ktore tak
        naprawde potrzebuje logopedy...masazy buzki dostaja swiadczenie...
        Dzieci chodzacych itp...
        A matki ktorelataja rehabilituja...cwicza..kopa..
        Sama pamietam kilka lat temu komisje kiedy odprawila mnie z kwitkiem
        bo wyniku genetycznego nie bylo...tylko ze nigdy nikt go nam nie dal
        do reki..Ale i tak moj ma inne punkty..

        Mari odwoluj sie i dolacz dokladny opis tygodnia jak wyglada..lub
        miesiaca..
        Wyliczenie ile i jakiej pomocy wsparcia potrzebuje syn...co do
        minuty..
        • mari40 aqua696 20.05.10, 22:46
          ja już chwilami nie mam sił na komentowanie naszych orzeczników,bo właściwie już na komisj wiedziałam że bedzie odmowa,Kiedy przygłuch i przyślepa pani doktór do Matiego-16 lat,stwierdziła,,Mateusz ty dorosły facet,a mamusie przyprowadziłeś'' Poprostu ręce mi opadły.
          Masz racje,opisze krok po kroku,dzień,tydzień,miesiąc z życia Mateusza,a nawet chetnie zaprosze ich do siebie choćby na kilka dni,niech zobaczą i sami to przeżyją,Niech sie na chwilke ze mną zamienią,to wtedy może by zrozumieli o czym mówią.
          Bo jak Matiemu mozna zapewnić częściowo opiekę,a co z resztą.Chwilami mam wrażenie jakbym waliła głową w ściane.Ale nie mam wyjścia,musze powalczyć,bo tu chodzi o zdrowie i przyszłość Matiego.
          Dziękuje za rady i podpowiedzi
          • aqua696 Re: aqua696 20.05.10, 23:11
            Trzymama kcciuki...
            Ja na odwolaniu opisalam dokladnie czynnosc po czynnosc i czas
            wykonywania...
            Dodatkowo wszelkie wizyty medyczne rehabilitacyjne z tego okresu, i
            szpitale...
            Dodatkowo opinie rehabilitatntow, nauczyciela wspomagajacego,
            lekarzy..
            Brak slow i tyle...rece opadaja to jak teraz jest kleska i nie ma
            kleski...zalezy gdzies toi premier w chwili oceny...
            powodzenia
            • mamasi Re: sorki że się wtrące 28.05.10, 10:39
              Przepraszam że się wtrącę ale przypomniałam sobie że moja bliska
              znajoma też tak zrobiła - opisała cały tydzień dzień po dniu, każdy
              dzień od rana do wieczora, wszystkie czynności, te które wykonywali
              inni np rehabilitcja tez opisała a rehabilitanci podpisali.
              Powodzenia w walce!!!
              • mari40 Re: sorki że się wtrące 28.05.10, 10:46
                Dzieki za podpowiedzi.Napewno wykorzystam.
                Pozdrawiam ania
                • payuta Re: sorki że się wtrące 12.06.10, 10:18
                  Mari,wczoraj wyjechala paczka do polski smile
                  Znajac kolezanke ,pewnie juz dzis ja wyslesmile
                  Daj znac jak dojdzie,staralam sie poopisywac co do czego,ale jakbys pozniej
                  jakies pytania miala,to wiesz gdzie mnie szukac smileP.P.
                  • mari40 payuta 14.06.10, 05:56
                    napisze jak tylko paczka dotrze.
                    Dziekuje za pomoc i za opisanie ,bo ja ostatnio zapominam nawet jak sie nazywam
                    Pozdrawiam ania
                    • mari40 payuta 16.06.10, 15:04
                      payuta własnie paczka od Ciebie dotarła do nas.Dziekuje Ci bardzo serdecznie.Jesteś wielka.
                      Dziękuje równiez za ogromne poczucie humoru smile
                      karteczka na prezencie dla mnie i dla męża rozbawiła mnie do łez smile a tego jak widać też bardzo potrzebowałam
                      Dziękuje że nas znalazłaś i za Twoje ogromne serce
                      ania
                      • payuta Re: Mari 16.06.10, 19:47
                        Ciesze sie ze moglam pomocsmile Jak bede miala znow okazje,to znow cos podesle.A kolezanke tez ukochamsmileI kolege tongue_out Bo on nosil smile
                        • mari40 Re: Mari 17.06.10, 08:43
                          smile payutko masz racje,bardzo serdecznie w moim imieniu podziękuj kolezance i koledze smile i mocno ich odemnie usciskaj,
                          jestem gapa,ale na moje usprawiedliwienie moge powiedziec tylko to że mózg sie przegrzewa i słabo pracuje
                          Pozdrawiam ania
                          • penelopa40 Re: książki wysłane! 07.07.10, 08:55
                            pozdrawiam - penelopa
                            • mari40 penelopa 40 08.07.10, 08:18
                              Dzięki serdeczne,Natala bedzie połykać te książki,bo ona uwielbia czytać
                              jak przesyłka dojdzie napisze
                              Pozdrawiam serdecznie smile
                              ania
                              • mari40 Re: penelopa 40 08.07.10, 16:23
                                Książeczki dotarły,w imieniu Natalii serdecznie dziekuje.Została wzbogacona biblioteczka domowa.
                                Pozdrawiam Ania
                                • payuta Mari:-) 08.07.10, 16:46
                                  Uprzejmie,oficjalnie donoszesmile
                                  Ze sie zakochalam tongue_out
                                  I jak tylko sie dowiem ze jestes bee babcia,to wpadne i ukradnetongue_out
                                  Jak u mnie sie uspokoi to polece i jej cos slicznego kupie,tylko teraz,to wiesz..psychika mi po malu siada,a w domu musze byc taka silna,bo dwojke mam do podtrzymania.Zreszta,co bede ukrywac,nowy problem mam..malzonek zaczyna mi zle jesc ze zgryzoty,a mi brak pomyslu co zrobic by zaczal normalnie jesc.Jak go zmuszam to sie denerwuje,jak on nie je to ja sie denerwuje i tak w kolo macieju.
                                  Jejku nie moj watek,a sie uzalam.
                                  Aniu,wnusia jest cuuddoooo smileP.P.
                                  • mari40 payuta 08.07.10, 23:11
                                    smile payuta ciesze sie ogromnie że choć na chwilke oderwałaś sie myślami od tego co przeżywasz,obiecuje Ci że zrobie wszystko aby być babcią na 5 z + smile
                                    co do męża to jedyne co przychodzi mi do głowy,to może ugotuj mu jakieś jego ulubione danie,takie które wymaga troche pracy i wysiłku i które robisz od święta,może to choć na krutką chwilke,ukoi jego ból
                                    Trzymaj sie i bądż silna za całą waszą trójke
                                    Ściskam serdecznie
                                    ania
                                    • payuta Re: Mari 09.07.10, 08:23
                                      Nie,nie,nie.Nie bede stala przy garach po kilka godzin jak sa takie upaly.Po czterdziestce jestemsmile I zdrowko tez juz nie to smile I jak mnie co trafi i zaczne garami po chalupie zucac???smile
                                      Toc ja tez czlowiek,nie???tongue_outRobie na ostatnia chwile.Mowi co chce zjesc i dostaje smileNie szykuje na czas i nie posuwam pod nos.No i mam fajna sasiadke pochodzi z Tajlandii i ona umie takie rozne zeczy robic,co moj maz lubi jesc i jak gotuje,to i mezowi cos zawsze skapnie smileTylko jeszcze te niewielki ilosci,troche mnie przerazaja.Ale bedzie ok,w moich rekach jest tongue_out
                                      Tesciowa jest w domu.Nie chciala do Hospicjum.Jakos tak wszystkim teraz troszke lzej jest.Co dom,to dom,choc i tam wspaniala opieka .Ale taki byl jej wybor i trzeba nam go uszanowac.
                                      Kochaj wnusie.Odemnie tez troszke smile P.P.
                                      • mari40 payuta 09.07.10, 11:24
                                        no i właśnie o to mi chodziło,abys coś wymyśliła i masz rozwiązanie,Masz fajną sąsiadke i Ty z nią wypijesz kawke,a ona przy okazji gotowania,bedzie miała na uwadze Twojego męża,a Ty kochana jak znajdziesz chwilke i sie przełamiesz to może jakiś deser mężowi bys zrobiła smile

                                        Ukochałam słoneczko od Ciebie smile
                                        • mari40 U nas 17.07.10, 11:44
                                          narazie nie mam dostepu do internetu Jak bede miala okazje to sie odezweW sprawie Mateusza orzeczeczenia to sprawa trafila do sadu i czekamy na terminy badan neurologa kardiologa psychologa--
                                          mama chorego Mateusza i szalonej gromadki
                                          m-a-t-e-u-s-z-9-4.blog.onet.pl/
                                          dar-dla-mateusza.blog.onet.pl/
                                          • mari40 Re: U nas 17.07.10, 11:55
                                            Mloda w piatek zaczyna leczenie Prosze trzymajcie kciuki to bardzo ciezkie 48 tygodni Dorota i Kinga bardzo dziekuje Kontakt z nami tylko smsem
                                            -?????-
                                            mama chorego Mateusza i szalonej gromadki
                                            m-a-t-e-u-s-z-9-4.blog.onet.pl/
                                            dar-dla-mateusza.blog.onet.pl/L
                                            • mari40 Re: U nas 03.08.10, 10:36
                                              Jak wcześniej pisałam,sprawa Orzeczenia Mateusza trafiła do Sądu Pracy,no i dzisiaj dostaliśmy zawiadomienie o I badaniu,biegłego Neurologi na 8 września,a jeszcze kardiolog i psycholog.
                                              No to przy dobrych układach finał sprawy przewidywalny około listopada
                                              Ta predkość rozpatrywania przez nasze sądy jak dla mnie jest porażająca.No cóż,nic dodać nic ująć smile
                                              • bj32 Re: U nas 03.08.10, 11:44
                                                Sezon urlopowy, blebleble...

                                                A chłopaki są sprawni i kasy mają opór, to co się będą spieszyć?
                                                Świat im się nie zawali, nie?
                                                Gdyby procedury kontrolne wszystkich "ubogich rencistek z chorymi
                                                nerkami", co to nawet nie wiedzą, że mają nerki, takie są chore, były
                                                lepsze, to połowa spraw by odpadła, bo lewizna, aż miło. A ci, co
                                                potrzebują faktycznie, to się mogą wypchać i muszą czekać
                                                miesiącami...
                                                • mari40 Re: U nas 03.08.10, 14:32
                                                  masz racje Blanka,u nas to chłopaki szybkie i sprawne smile
                                                  ja już tak sie bujam od marca
                                                  jedno pismo z sądu na początku lipca że dopuszczają opinie biegłych z zakresu itd ,no i teraz drugie pismo że I badanie 8 września.Tempo zastraszajace smile
                                                  a ja se moge leczyć,rehabilitować,a za co to jeden Pan Bóg wie
                                                  • aqua696 Re: U nas 03.08.10, 17:01
                                                    Wierzyc sie nie chce ze maja jakies ale....
                                                    No wlasnie ale to ich ale to kolejna kaska na opinie bieglych itp..
                                                    My dostalismy wszystko od reki...
                                                    Moze to zmeczenie mlodego-cala noc w pociagu...i milczenie..zamilkl
                                                    jak skala ..pomogly...
                                                    Szczerze szykowalam sie na wypozyczenie kolezanki syna...
                                                    Bo moj jak zacznie sie "rozwijac" to przepadlo...

                                                    Nawet dostal nowy symbol..
                                                  • payuta Re: U nas 18.09.10, 22:12
                                                    Mari,malenka paczuszka dla wnusi wyslana dzis rano.P.P.
                                                  • kinga_owca Mari, sprawdź pocztę 09.04.11, 11:02
                                                    napisałam na gazetową
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka