Moje Skarby i ja -Pomóżcie

22.08.09, 10:01
Witam Serdecznie Piszę od swojej koleżanki która jest już u Was na forum, ja
niestety nie mam w domu internetu.
Nazywam się Kamila mam 26 lat i jestem matką 4 dzieci Kuby(8) Julki(6)
Filipka(4) Aleks(3miesiace).Nie jestem osobą która potrafi otwarcie mowić o
swoich problemach, ale cóż teraz mnie do tego sytuacja zmusiła.Do tej pory
mieszkałam na wiosce Knyki niedaleko gminy Szczecinek, mieszkalismy u rodziców
mojego Faceta(żyjemy w konkubinacie).Tomek pracował w budowlance nie
przelewało nam się za bardzo ale jakos wiazałam koniec z koncem, starałam sie
aby małuchom nic nie brakowało to było dla mnie najwazniejsze, niestety zleceń
było coraz mniej i Tomasz przynosił coraz mniej pieniedzy a co za tym idzie
zaczelismy z dnia na dzień życ coraz skromniej i biedniej,Rodzice Tomasza
nigdy mnie nie traktowali jak synową a moje dzieci jak wnuków cały czas były
jakies wyzwiska ze pod moim adresem, rozmawialam z Tomkiem nie raz o tym on
mnie uspakajał i przepraszał, ale niestety zapomniał chyba ze jestem matką
jego dzieci i rowniez po jakims czasie zaczał sie do mnie zwracac jak do ....
sad nie wytrzymałam nękania psychicznego trwało to ok 3 lat .Spakowałam swoje
rzeczy i przyjechałam z dziećmi do ojca ,ktory niestety tez sytuacje ma nie za
ciekawą...ale mnie przyjął.Jestem w Szczecinku sprobuje znalesc na wynajm
meszkanie dla moich maluchów i zaczne zyc normalnie .... Mam zasiłki dla
dzieci z tytułu samotnie wychowujacej ale niestety to jeszcze chwile potrwa za
nim przeniosę je tutaj na Szczecinek.Zwracam się Mamy do Was moze ktos by mogł
nas narazie wspomoc brakuje nam glownie ubrań dla dzieci a najbardziej na Kube
,żywności , środki chemiczne. Za nim stane na nogi wyciagam rękę z pomocą do
kogo się da jak napisałam wczesniej najbaardziej zalezy mi na dzieciach. Dwoje
idzie teraz do szkoły wiec i wydatek tez nie mały. Wiem ze z pomocą przyjaciół
tutaj na miejscu dam sobie rade, mam tu wsparcie i czuje sie kochana mam to
czego mi brakowało przez tyle lat.....
    • anka7961 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 22.08.09, 12:31
      A czy ojciec dzieci płaci alimenty?
      • kamyczek2009 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 23.08.09, 15:18
        nie nie placi jeszcze bo pobieram zasiłek dla samotnie wychowyjącej matki
        mieszkam tutaj dopiero 2 tydzien ... Obiecal ze jak wezmie wyplate za zlecenie
        ktore robi teraz ze mi da "COŚ" NA dzieciaki
        • anka7961 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 23.08.09, 15:36
          powinnas zalozyc sprawe o alimenty i to jak najszybciej. alimenty
          beda wyzsze niz zasilek.
          • isabelka20 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 23.08.09, 17:38
            chyba najpierw trzeba by te dzieci uznać, a potem dopiero sprawa o
            aliemnty. Jeżeli owa Pani pobiera zasiłek dla matek samotnie
            wychowujących dziecko w wys. 170zł to znaczy, że formalnie i według
            prawa te dzieci ojca nie mają!!! A to wszystko dla 170zł? jeśli tak
            to ...
    • emitomi Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 24.08.09, 10:37
      Napisz mi na gazetowego w jakich ty uraniach chodzisz codzi mi o romiar moze uda mi sie cos skołowac od mojej siostry
    • agniesia331 w wątku "krótkie wyjaśnienie" magas ma ubranka 24.08.09, 13:46
      dla chłopca do oddania
    • agniesia331 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 25.08.09, 16:32
      napisz mi wymiary syna lat 8 : wzrost, but, i książki, na
      agniesia331@gazeta.pl
      +wasz adres
    • ata-07 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 26.10.09, 11:57
      Dziewczyny,kamyczek jest w potrzebie,a wstydzi się drugi raz prosić.
      Pomożecie ?
      • amilos Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 26.10.09, 15:16
        mam trochę ubranek dla najmłodszego, proszę na gazetowy namiary, gdzie wysłać, i
        dokładnie jaki rozmiar jest potrzebny, żeby nie wysłać za małych ciuszków... Co
        jeszcze potrzebne oprócz ubranek?
        • kamyczek2009 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 31.10.09, 18:06
          Napisałam na gazetowego Ubranek troszkę ostatnio dostalismy na starsze dzieci
          najmniej niestety mam na 2 chłopakow najmłodzych.... Porzebujemy takze
          kosmetykow przede wszystkim....
          • adota Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 02.11.09, 11:18
            Kamyczku,

            Może napisz tutaj na forum rozmiary Dzieci i jakie ubrania są jeszcze potrzebne.
            I informację czego brakuje im do szkoły (starszej dwójce). I jakie kosmetyki.
            Może ktoś akurat będzie miał? Czasem się szybko przegląda wątki i jak są podane
            konkrety, to jest łatwiej.

            A ja mam pytanie, czy chciałabyś dla Julki hulajnogę? Jest nowa, zapakowana,
            mogłabyś może mieć na prezent dla niej?

            Pozdrawiam,
            adota
          • zuzka771 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 02.11.09, 12:46
            jakie kosmetyki masz na myśli?
            • arwena_11 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 02.11.09, 13:24
              Przede wszystkim, skoro pobierasz zasłek dla samotnej matki, to
              dzieci nie są uznane przez ojca. Powinnaś więc założyć sprawę o
              ustalenie ojcostwa, nastepnie sprawę o alimenty na każde dziecko.
              Teraz jak wrócił FA, to w razie jakby nie płacił ojciec dzieci
              dostaniesz z funduszu, a oni ściągną z dłużnika. Myśle, ze bedzie to
              trochę więcej niż zasiłki dla samotnej matki.
              Postaraj się też o rodzinne i pewnie masz szanse na zasiłki celowe.

              A co ty robisz, pracujesz, uczysz sie?

              Jak ojciec dzieci nie pracuje, to zawsze mozna pozwać dziadków o
              alimenty. Ty możesz nie być dla nich synową, skoro żyliście bez
              ślubu, i to rozumiem, ale niezależnie od wszystkiego dzieci są ich
              wnukami.
              • jaka-ja Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 02.11.09, 13:59
                Witam,jaki rozmiar nosi najstarszy i najmłodszy chłopiec?
                • kamyczek2009 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 02.11.09, 20:30
                  hej Dziewczyny ja nie mam dostepu do internetu więc jak tylko mam okazje to
                  pisze od mojej przyjacioki...
                  Nie spodziewalam sie takie odzewu, jestem naprawde mile zaskoczona...Staram sie
                  jak mogę ale coż nie zawsze wychodzi tak jak chcemy... Szukam caly czas pracy
                  niestety narazie na pol etatu ... ale jak slysza ze jestem matką samotnie
                  wychowująca to temamt zamkniety...
                  Wiem ze jest wiele rodzin w podobnej sytuacji jak moja dlatego jeszcze bardziej
                  mnie ciszy fakt ze znalazla się jedna KOCHANA kobitka ktora nam przyslala Karton
                  ubranek dla Julci Głownie kurtki bo akurat nam brakowalo...
                  Kuba jest dosc wysokiem chlopczykiem ubranka nosi powyzej 134 cm ,Brakuje nam
                  bucikow roz.33-34 ogolnie nie ma za duzo rzeczy wiec wszystko sie przyda...
                  Dla Julci w sumie to dostalismy teraz od Beatki
                  Tak naprwde to najwiekszy potrzeby w zwiazku z ubrankami sa dla Filipka jest to
                  szczuplutki i malutki 4 latek.... Poki co chodzi w ubranich po Julce ale widze
                  ze zaczyna sie buntować...Po Kubie śladowe ilosci mi zostaly bo strasznie
                  niszczyl.Filipek nosi ubranka na 122 spodnie natomiast na 116 jest bardzo
                  szczuply wazy zaledwie 15 kgsad Buciki roz 26 Nio i Aleks przeciwienstwo Filipa
                  klocek wazy 9 kg nosi ubranka roz 80-86 ..Karmie go cycochem wiec jeden wydatek
                  mniej...
                  Pytalyscie dziewczyn o kosmetyki chodzi mi chociaz by o proszek do prania, piore
                  w zwyklym z biedronki wiec dzieciaki nie maja uczulen, glownie kosmetyki dla
                  dzieci jakies szamopny moze mydla... Maly chusteczek uzywa sporadycznie chyba ze
                  ide do lekarza
                  Dzieciaki Julia i Kubus chodzą do szkoly to wiadomo jak to dzieciaki kredek
                  blokow zeszytow nigdy nie za malo....


                  Hulajnoga pewnie ze bysmy chcieli jeden prezent mniej na mikolaja...

                  DZIEKUJE
                  • adota Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 02.11.09, 20:53
                    Podaj mi proszę adres na adota@gazeta.pl

                    Pozdrawiam,
                    adota
                    • kamyczek2009 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 02.11.09, 21:08
                      napisalam na e-maila Dziekuje
                      • amilos Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 02.11.09, 22:44
                        wyślę w paczce z ubrankami dla najmłodszego(kombinezon zimowy, ciepłe polarki,
                        spodnie i ubranka po domu) mydła, płyn do mycia dla dzieci. Jaki rozmiar bucików
                        nosi Filipek, jeśli potrzebujesz, mam 21 i 22 zimowe traperki. Paczkę wyslę w
                        tym tygodniu.
                        • amilos Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 02.11.09, 22:46
                          przepraszam za pomyłkę z imieniem, chodziło mi o buciki dla najmłodszego Aleksa
                          • jaka-ja poprosze adres na priv 03.11.09, 07:00
                          • amilos Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 05.11.09, 12:12
                            wczoraj wysłałam paczkę
                            • de_la_hoya Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 22.11.09, 01:28
                              toc pisały ze jednej dzieci zaniemogły a druga o dziwo z laptopem i swoim
                              bezprzewodowym netem dojść do niej nie może
                              moze prąd się w kablu skończył?
                        • kamyczek2009 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 03.11.09, 08:14
                          wielkie dzieki Dziewczyny dzieki Wam chociaz troche staniemy na nogi...
                          Amilos Aleks ma pol roczku wiec nie wiem czy mu zaloze buciki tej zimy moze
                          zostaw dla jakies mamusi ktorej Buciki napewno sie przydadza jak u mnie mają
                          lezec... Reszta rzeczy jak najbardziej mile widziana
                          • adota Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 05.11.09, 09:22
                            Hulajnoga wysłana.

                            Pozdrawiam serdecznie,
                            adota
                            • kamyczek2009 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 05.11.09, 15:54
                              Dziewczyny wielkie dzieki jak tylko paczuszki dotrą to poinformuje jak tylko
                              bede miala mozliwość dziekuje jeszcze raz
                              • kamyczek2009 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 09.11.09, 16:35
                                Dziewczyny Przyszla hulajnoga i paczkuszka z ubrankami i gratiskikami dla
                                Aleksa... wielkie dzieki
                                • kamyczek2009 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 09.11.09, 16:46
                                  Moze ktoras z mamus by potrzebowala ubranek dla dziewczynki tak od 110
                                  dostalismy troszke od kolezanki ale niestety gl spodnie sa za któtkie wiec mysle
                                  ze moze jakas ksieznicz\kza by ponosila
                                  • adota Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 09.11.09, 21:34
                                    Kamyczku,

                                    Może zapytaj Olę z tego wątku:
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,615,101776523,101776523,mama_wdowa_w_ciazy_okolice_Szczecina_w_potrzebie.html
                                    Pozdrawiam Cię serdecznie,
                                    adota
    • zuzka771 patrząc obiektywnie Kamyczku 03.11.09, 11:49
      Czytając twoje posty w miarę ze zrozumieniem dopatruję się z twojej
      strony obietnic bez pokrycia.
      Od partnera wyprowadziłaś się już w sierpniu. Spraw urzędowych nie
      uregulowałaś i jak widać, chyba nic nie robisz w tym kierunku.
      Piszesz, że otrzymujesz zasiłek z tytułu samotnie wychowującej
      matki, domyślam się, że i dodatek w formie rodzinnego otrzymujesz, a
      jest tego około 360zł plus 340zł z tytułu samotnie wychowującej
      matki. Jeśli dochód masz tak niski, bo około 140zł na członka
      rodziny to żyjesz poniżej minimum socjalnego. Z takim dochodem
      kwalifikujesz się do zasołków z opieki społecznej. Nawet jeśli
      pobierasz wychowawczy to dochód na 5 osobowa rodzine niewiele się
      zwiększy. Zatem dzieci powinne otrzymywac obiady w szkole. Z racji
      niskiego dochodu są też stypendia dla dzieci uczących się w szkole,
      chyba po 90-100zł miesięcznie na dziecko. Czy pobierasz te wszystkie
      świadczenia?
      Piszesz, że szukasz pracy na pół etatu czy nawet cały. Kto w tym
      czasie bedzie pilnował twoich dzieci? twój ojciec? Czy bedziesz
      szukać opiekunki? Pisałaś, że planujesz wynając mieszkanie, czym
      będziesz je opłacać?
      • zuzka771 Re: patrząc obiektywnie Kamyczku 03.11.09, 11:52
        No i jeszcze dość ciekawe spostrzeżenie. Jak deklarujesz korzystasz
        z internetu u koleżanki. Dość interesujące jest to, że wątki pisane
        są o 20.30 i po 21. Wydaje mi się, że jest to pora by kłaść czwórkę
        dzieci spać.
        • mira59 Re: patrząc obiektywnie Kamyczku 03.11.09, 13:31
          A może właśnie korzysta z tego,że dzieci już śpią i może je zostawić
          z dziadkiem,by iść do koleżanki?
          • zuzka771 Re: patrząc obiektywnie Kamyczku 03.11.09, 13:41
            Tak, pewnie i tak, dobra ma koleżankę skoro może ją nachodzić kiedy
            chce, z rana i z wieczora. Ja sobie jakoś nie wyobrażam, że o 8 rano
            przychodzi do mnie koleżanka lub ja idę do kogoś mając czworo
            dzieci, w takim wieku, żeby zasiąść przy kompie. Wydaje mi się, że
            nawet jak dwoje odprowadzi do szkoły to rano jest sporo pracy by się
            i dziećmi zająć i czym innym.
        • kamyczek2009 Re: patrząc obiektywnie Kamyczku 03.11.09, 19:08
          Dziekuje zaa zainteresowanie moją sytuacja..
          Po ostaniej prosbie jak zauwazylas za pewne nie pisalam po raz kolejny... nie
          jestem osoba ktora lubi sie narzucac...
          Za rzucasz mi nieuregulowane mam sprawy urzedowe skąd mozesz to wiedziec skoro
          nikt o to nie pytał? Otuż sie mylisz mam wyznaczoną sprawe w sądzie z Ojcem
          dzieci na 18 listopada...Napewno napisze jak sytuacja wyglada...
          A co do korzystania z INTERNETU słusznie zauważylas ze to są godziny albo ranne
          albo wieczorne... Wiecazorem zazwyczaj Ewelina do mnie przychodzi jak maluchy
          spią a ona polozy swoja corkę a z rana jak prowadze Kube i Julie do szkoly to
          zachodzę do nich ONA nie ma nic przeciwko moim wizytą PORANNYM....
          Jeden z twoich zarzutów ze szukam pracy a co z dziecmi? Nio wlasnie pisałam o
          tym z jednym z postow ale widocznie nie doczytalas... Faktem jest to Ze sie
          dobrze mieszka z ojcem ale tylko jakis czas ... Nie życze Ci kochana zebys
          doswiadczyla tego co ja...
          • zuzka771 Re: patrząc obiektywnie Kamyczku 03.11.09, 19:24
            Za rzucasz mi nieuregulowane mam sprawy urzedowe skąd mozesz to
            wiedziec skoro
            > nikt o to nie pytał?
            Właśnie zauważyłam, że dziewczyny pytają o twoją sytuację prawną ale
            ty unikasz tegotematu, chyba, że odpowiadasz prywatnie. Nie
            zauważyłam np. żebys udzieliła arwenie odpowiedzi.

            Wiecazorem zazwyczaj Ewelina do mnie przychodzi jak maluchy
            > spią a ona polozy swoja corkę a z rana jak prowadze Kube i Julie
            do szkoly to zachodzę do nich ONA nie ma nic przeciwko moim wizytą
            PORANNYM....
            Powiedziałbym, że ciekawa wymiana. Ona pilnuje twoich dzieci a ty
            jej.
            Nie zarzucam tobie, że szukasz pracy, tylko ciekawa jestem kto się w
            tym czasie twymi dziećmi zajmie.
            Ty nie życzysz mi, żebym doświadczyła tego co ja i dziękuję,
            wzajemnie - ja tobie też.
            Życzę ci, żebyś ułożyła sobie życie jak najlepiiejsmile
            • kamyczek2009 Re: patrząc obiektywnie Kamyczku 03.11.09, 19:29
              faktycznie zapytala ARAWENa NIE napisalam bo mi umknąl post... Wiec na twoje
              pytanie udzielilam odpowiedzi...
              Ewelina ma męza i mają JEDNO dziecko wiec ona nie musi szukac opiekunki nie
              przypominam sobie zebym cos napisala o PILNOWANIU moich dzieci przez nią czy
              odwrotnie?
              • zuzka771 Re: patrząc obiektywnie Kamyczku 03.11.09, 20:27

                > Ewelina ma męza i mają JEDNO dziecko wiec ona nie musi szukac
                opiekunki nie przypominam sobie zebym cos napisala o PILNOWANIU
                moich dzieci przez nią czy odwrotnie?

                napisałaś, że "Wiecazorem zazwyczaj Ewelina do mnie przychodzi jak
                maluchy spią a ona polozy swoja corkę"
                Zrozumiałam to tak, że ona kładzie swoje dzieci i idzie popilnować
                twoich, żebyś ty w tym czasie mogła iść do niej skorzystać z
                komputera. Widocznie źle zrozumiałam.
                • tedesca1 Re: patrząc obiektywnie Kamyczku 10.11.09, 16:37
                  Ja też tak to zrozumiałam,
                  zapytałaś o korzystanie z internetu rano i wieczorem, a kamyczek pisze, że
                  koleżanka przychodzi do niej wieczorem,gdy położy swoją córkę. No to skoro
                  koleżanka przychodzi do Ciebie wieczorem to jak korzystasz z jej komputera?
                  • amilos Re: patrząc obiektywnie Kamyczku 10.11.09, 18:38
                    nic bardziej logicznego. Koleżanka przychodzi do dzieci, żeby nie były same,
                    zostawia załączony swój komputer, kamyczek idzie do koleżanki i korzysta z
                    uprzejmości i użytkuje komputer koleżanki u niej w domu. Ja tak zrozumiałam, ale
                    może kamyczek potwierdzi.
                    • kamyczek2009 Re: patrząc obiektywnie Kamyczku 10.11.09, 18:42
                      Ewelina ma laptopa z bezprzewodowym internetem...
                    • pitahaya1 Re: patrząc obiektywnie Kamyczku 10.11.09, 18:44
                      Mamy na myśli komputer stacjonarny? Ja swój zabieram wszędzie i wpinam się do
                      siecismile Zdarza mi się pracować na swoim, być dwa domy dalej a być podłączoną do
                      swojego netu.
                      Tak też można.
                      • mamasi Re: patrząc obiektywnie Kamyczku 10.11.09, 18:56
                        Pewnie nie wszyscy wiedzą że technika poszła do przodu i że istnieje
                        coś takiego jak net bezprzewodowy czy laptop...
                        • anka7961 Re: patrząc obiektywnie Kamyczku 10.11.09, 20:09
                          Dajcie już spokój Kamyczkowi. Może jeśli któraś ma takie wątpliwości
                          to ruszy czery litery do Szczecinka, czy gdzie tam Kamyczek mieszka
                          i sprawdzi osobiście sytuację. Myślę że Kamyczek nie powinna mieć
                          nic przeciwko spotkaniu wink
    • bj32 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 11.11.09, 21:33
      Czy to Twój profil:
      nasza-klasa.pl/#profile/29700926 ?
      Czy tylko zdumiewający zbieg okoliczności?
      A jeśli Twój, to chyba pozostaje kilka kwestii do wyjaśnienia. Nie
      sądzisz?
      • k_ruszon Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 12.11.09, 17:53

        Nasza Sytuacja.......
        gabi1401 08.06.09, 16:36 Odpowiedz Zastanaiałam sie dość długo
        czy napisać dlaczego ?juz wyjasniam
        dlaczego zeby nie było nie porozumień...W zeszłym roku pisałam o
        pomoc dla cioci która byla w ciezkiej sytuacji w watku wynikly
        jakies nie domoienia ale za razem otworzyly mi oczy jak naprawde
        jest ze nie jest CIOTKA WCALE TAKA biedna jak NAm sie wydawało...
        a Teraz troszkę o nas... Nasza sytuacja byla taka normalna (normalna
        oboje pracowalismy za najnizszą krajową ale pracowlismy) teraz
        niestety ... stracilam prace fakt mam zasiłek ale mąż ma na maksa
        okrojoną pensję mamy w sumie 1500 zł z tego placimy mieszkanie ktore
        wynajumiemy ok 800-900 zalezy czy jest gaz... zostaje nam jakies 500
        zł z ktorego musimy jeszcze zapłacic ratę 145 z.... Mamy dotacje do
        mieszkania ale niestety na inne zaisłki poki co sie nie łapiemy
        Wiem ze nie jestesmy jedyni tacy w takiej sytuacji ale moze KURAT
        nam ktos bedzie chciał pomoc... Potrzebuję ubranek dla mojej
        coreczki od roz 98, ewentualnie żywność długoterminowa i moze komus
        pozostawało Mleko NAN 3R .Wszystko moge udukunetować jezeli zajdzie
        taka potrzeba... Cały czas szukam pracy chodze na rozmowy ale
        cisza ... wrazie pytań chetnie odpowiem.Cały czas nam pomagają moi
        rodzice ale tez nie za wiele bo Ttao tylko pracuje a ze strony męża
        ah szkoda gadac... nie mozemy liczyc wogole...
        Re: Nasza Sytuacja.......
        gabi1401 13.08.09, 10:01 Odpowiedz Nie dopisałam do poprzedniego
        postu mała jest alergikiem na owoce:
        ARBUZ, TRUSKAWKA,WIŚNIA, CZEREŚNIA, Aa poza tym na nic wiecej Moze
        ktoś by mial ochote nam pomoc to przydałby sie środki chemiczne i
        oczywiscie z czym walczymy pampersy 6 najwiekszy wydatek... wIEM ZE
        DLA nie ktorych mam moze sie wydawac ze ide na łatwizne zwracaj ac
        sie tutaj o prośbe ale uwiezcie mi nie jest nam łatwo...pewnie jak z
        wiekszosci z Was... Nie wiem co jeszcze napsiac poczytuje Was
        troszkę i widze jakie MAMUSIE robią numery... ja do nich nie
        naleze...
        • k_ruszon Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 12.11.09, 17:55
          Re: patrząc obiektywnie Kamyczku
          kamyczek2009 03.11.09, 19:08 Odpowiedz Dziekuje zaa
          zainteresowanie moją sytuacja..
          Po ostaniej prosbie jak zauwazylas za pewne nie pisalam po raz
          kolejny... nie
          jestem osoba ktora lubi sie narzucac...
          Za rzucasz mi nieuregulowane mam sprawy urzedowe skąd mozesz to
          wiedziec skoro
          nikt o to nie pytał? Otuż sie mylisz mam wyznaczoną sprawe w sądzie
          z Ojcem
          dzieci na 18 listopada...Napewno napisze jak sytuacja wyglada...
          A co do korzystania z INTERNETU słusznie zauważylas ze to są godziny
          albo ranne
          albo wieczorne... Wiecazorem zazwyczaj Ewelina do mnie przychodzi
          jak maluchy
          spią a ona polozy swoja corkę a z rana jak prowadze Kube i Julie do
          szkoly to
          zachodzę do nich ONA nie ma nic przeciwko moim wizytą PORANNYM....
          Jeden z twoich zarzutów ze szukam pracy a co z dziecmi? Nio wlasnie
          pisałam o
          tym z jednym z postow ale widocznie nie doczytalas... Faktem jest to
          Ze sie
          dobrze mieszka z ojcem ale tylko jakis czas ... Nie życze Ci kochana
          zebys
          doswiadczyla tego co ja...
          • k_ruszon Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 12.11.09, 17:55
            przecież widać, że te dwie osoby odpisują w podobny sposób
            • ata-07 Nie wiem,ale wydaje mi sie,ze to inna osoba. 12.11.09, 18:41
              U kamyczka są zaznaczone wyróżnione słowa dużymi literami,a w
              pierwszym poście jest tak,jakby włączał się Caps Lock. Mi też się
              tak czasem robi,jak piszę pocztę,a Wam nie ? Patrzę obiektywnie,ale
              nie wiem.
            • bj32 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 13.11.09, 11:07
              Niekoniecznie, K-ruszon. Idąc tym tropem wszystkich
              pseudodyselektryków, którzy robią byki dla wzbudzenia litości,
              dyslektyków faktycznych i niedouków należałoby uznać za jedną osobę.
    • gabi1401 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 12.11.09, 22:27
      Nie bede powiela tematów bo nie ma sensu wiec napisze tutaj.Kamyczek2009 wkrotce
      sie wypowie...ale DO RZECZY Kamila to nie jest jakas 19 latka z profilu na nk
      moze rzeczywiscie dziwny ale zbieg okolicznosci.Nie jest to zadna naciagaczka
      ani wyłudzaczak otrzymala pomoc od trzech mam z waszego forum i mogę zapewnic ze
      pomoc trafila w odpowiednie rece. Macie wątpliwosci rozumiemmacie do tego prawo,
      nie chcecie pomagac ok rozumiem nikt do niczego nie zmusza .Korzystala ode mnie
      z internetu tak MAM LAPTOPA i internet bezprzewodowy wkoncu na cos sie pracowalo
      mielismy kryzys dlatego zwrocilismy sie o pomoc ale bogu dzieki nam sie udalo
      bardzo szybko wyjsc z kropki. NIe osadzajcie ludzi skoro ich nie znacie wiem ze
      Kamili nie jest łatwo ale coz uprzedzalam ją ze taka sytuacja moze miec miejsce
      nikt niczego nie ukrywal.
      kTOS ZARZUCIL ze to jest jedna osoba na litosc boską ja mam corke prawie 2
      letnią wiec po co mi ubrania na 4 latka czy 6 latkę ? nio ale dobrze tyle ja mam
      do powiedzenia
      • de_la_hoya Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 12.11.09, 22:48
        gabi1401 napisała:

        > kTOS ZARZUCIL ze to jest jedna osoba na litosc boską ja mam corke prawie 2
        > letnią wiec po co mi ubrania na 4 latka czy 6 latkę ? nio ale dobrze tyle ja ma
        > m
        > do powiedzenia

        jak już szastasz tym bogiem na prawo i lewo to pisz wielką literą

        po drugie co to za dowód to co napisałaś?
        jak ja napiszę że mam piętnastoletniego syna a z drugiego nicka walnę że
        potrzeba mi ubrań dla roczniaka i pięciolatki to co to oznacza?
        znasz rozwiązanie zagadki?
        mam piętnastoletniego syna czy roczniaka i pięciolatkę?
        kumasz czaczę?

        co do lapa, gratuluję żeś się go dorobiła
        tylko wiesz... w ramach tłumaczenia się z dziwnych pór pisania kamyczek napisała
        to co ty czyli przychodzisz do niej z lapem zeby sobie popisala
        i szafa gra
        tylko dlaczego w innym wątku piszesz ze ona nie moze do ciebie przyjsc i
        odpwiedziec na pytania wiec ty sie za nią tłumaczysz?
        dlaczego nagle nie mozesz do niej iść zeby sobie dziewczyna popisała?

        jak się patrzy z boku to dostrzega się pewne subtelności...
      • adota Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 13.11.09, 08:00
        Może doradź Kamyczkowi po prostu, żeby zrobiła skany aktów urodzenia dzieci albo
        jakichś innych dokumentów, które w jakiś sposób potwierdzą sytuację i wysłała do
        moderatorek. I już. Utną się spekulacje.
        Zresztą nie muszą być skany. Możesz jej zrobić zdjęcie dokumentów jeżeli
        Kamyczek nie ma aparatu.

        Uprzedzam stwierdzenie, że Kamyczek nie musi się tłumaczyć. Nie musi, ale chyba
        zalezy jej na swoim dobrym imieniu. I chyba ma jakieś, chociażby minimalne
        zobowiązanie wobec tych trzech mam z forum, które pomogły.

        Pozdrawiam,
        adota
        • mamasi Re: adota am rację 13.11.09, 09:26
          Super pomysł.Wystarczy kilka zdjęć czy skanów.Każdy chce pomóc jak
          może ale nie lubi byc oszukiwany.Szkoda by było aby ktos dostał
          pomoc, która by sięprzydała naprawde potrzebującym, a ja źle
          wykorzystywał
      • bj32 Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 13.11.09, 11:16
        "otrzymala pomoc od trzech mam z waszego forum i mogę zapewnic"
        To miło z Twojej strony.
        "nie chcecie pomagac ok rozumiem nikt do niczego nie zmusza"
        To jeszcze milej. Zdumiewający atak buntu jak na niewinność... Ktoś
        gdzieś pisał, ze *nie chce*?
        "NIe osadzajcie ludzi skoro ich nie znacie"
        Nie osądzamy. Pytamy uprzejmie...
        Chyba logiczne, ze zważywszy na ilość chętnych do wyłudzeń staramy
        się czegoś dowiedzieć o osobach proszących o pomoc. Czy powinnyśmy
        pchać forsę garściami nawet, jeśli poprosi DJ Rydzyk?
    • k_ruszon Re: Moje Skarby i ja -Pomóżcie 21.11.09, 23:40
      Pani Kamilu jak sprawy, nic Pani nie wyjaśnie, o niczym nie
      informuje, a ja jestem zainteresowana w sprawie.
      • gabi683 k_ruszon-sprawdz nr IP 22.11.09, 13:24
        A potem baw sie w detektywa

        https://www.suwaczki.com/tickers/km5s9vvj69kqadfm.png
        • bj32 Re: k_ruszon-sprawdz nr IP 23.11.09, 12:16
          Jeśli widzisz IP, to może oświeć tu obecnych, jak mają sprawdzić, co?
          • mamusiamartusia Fajne to wszystko 23.11.09, 13:40
            Zamiast się licytować kto ma rację wyślij Kamyczku lub koleżanko
            Kamyczka (o ile nie jesteście tą samą osobą) skany, o które prosiły
            dziewczyny i po sprawie. W tej chwili Wasze zagrywki przypominają
            rozmowy na poziomie piaskownicy.
            Tak na chwilę obecną to sobie myślę, że też zgłoszę się o pomoc.
            Zmienię tylko nick. Albo nawet nie. Jak możecie to poproszę o
            mercedesa klasy e, w miarę nowego bo starym gruchotem na miasto nie
            wyjadę. Do tego trochę kaski na opłaty i koniecznie pełen bak pliwa
            bo w domu nie przelewa się. Karnet na solarium, jogę i nowego
            laptopa koniecznie- musze jakoś wstawić fotki na n-k. Dziękuję
            jesteście kochanesmile
            • bj32 Re: Fajne to wszystko 24.11.09, 12:02
              Gigigi. Nie są tą samą osobą. To najprawdopodobniej siostry.
              Mercedesa nie mam, ale mogę Ci kupić breloczek z logo peżota. Na
              dobry początek big_grin
              • adota Re: Fajne to wszystko 24.11.09, 13:28
                bj32 napisała:

                > To najprawdopodobniej siostry.

                O zgrozo mają jeszcze jedną siostręwink Tylko patrzeć kiedy pojawi się kolejny wątek.
                A poważniej, Kamyczku i Gabi, może przeprosicie po prostu i zakończycie sprawę?

                adota
                • bj32 Re: Fajne to wszystko 24.11.09, 22:34
                  Trzecią??? Jak Kaczyńscy Dorna? Bo aż tak ich nie zgłębiałam...

                  Mniemam, że możemy sobie w ogóle odpuścić produkowanie się na ten
                  temat. Panie zostały niejako "zdemaskowane" i słuch po nich zaginie z
                  czasem. Albo usuną konta, albo owe [konta, nie panie] same zdechną.
                  Tak czy owak - odpowiedzi się nie doczekamy.

                  Cudowne zjawisko kombinatorstwa polega na trzech... Dwóch i pół
                  zasadach:
                  Zasada pierwsza: "Jak Cię wykryją, to zniknij".
                  Zasada druga: "Jak Cię wykryją - zacznij się stawiać, pyskować i
                  kłócić".
                  Zasada trzecia: "Napisz na priv do admina, jak Ci źle - ujmie się za
                  Tobą".
                  Zasady owe nie działają. W każdym razie nie pozytywnie...
          • gabi683 Re: k_ruszon-sprawdz nr IP 24.11.09, 09:55
            bj32 napisała:

            > Jeśli widzisz IP, to może oświeć tu obecnych, jak mają sprawdzić
            co?


            jestes moderatorem i mozesz to sprawdzic a jak nie chcesz to zpytaj
            FOREKI i ANNAL dziwczyny znaja minie smile
            • aurinko Re: k_ruszon-sprawdz nr IP 24.11.09, 11:39
              gabi683 napisała:

              > bj32 napisała:
              >
              > > Jeśli widzisz IP, to może oświeć tu obecnych, jak mają sprawdzić
              > co?
              >
              >
              > jestes moderatorem i mozesz to sprawdzic

              Jesteś w błędzie. Moderator społeczny nie ma wglądu do IP. Możliwość sprawdzenia IP mają tylko administratorzy portalu.
              • bj32 Re: k_ruszon-sprawdz nr IP 24.11.09, 12:07
                W związku z czym należy w razie czego pisać na forum@gazeta.pl. A oni
                odpowiedzą lub nie. Raczej nie.
                Tu jednakowoż mamy K_ruszon, która najwyraźniej ma w nosie IP, za to
                zdublowała jej się ilość Gabi i w wątku Gabi683 padło przypuszczenie,
                że może być ona Gabi1401. W tej sytuacji należało rzecz wyjaśnić i
                wyjaśniłam, a tu powtarzam: to dwie różne osoby.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja