mamy z Trójmiasta- wychodzicie na spacery? mieszkam w Gdańsku i u nas ciągle
wieje i pada. jest to nowe osiedle i za moim blokiem rozciąga się tylko pole.
w związku z tym nie ma się gdzie schować. nie mam siły odwracać ciągle wózka
to przodem to tyłem. musiąłabym co pół minuty!!! w związku ztym wychodzę w
ostatnim czasie raz czasem dwa razy w tygodniu (nie liczę wyjść do samochodu
jak jedziemy po zakupy)...
a jak u was ze spacerami w te wietrzne dni? nie jest to taki sobie wiaterek
Lidia