12.04.05, 12:33
Jak po CUM-ie? Napisz prosze coś. My mieliśmy mieć we wtorek za tydzień ale
mały ma posiew dodatni i nefrolog nie podjal jeszcze decyzji. pozdrawiamy
kasia i Olaf
Obserwuj wątek
    • bea975 Re: DO bea975 14.04.05, 08:59
      My też jeszcze czekamy smile Tak jak chyba pisałam na pierwszą wizytę u nefrologa
      poszliśmy z infekcją. Pierwsze leczenie biseptolem nie powiodło się i
      dostaliśmy cefuroksym (ostatnia dawka była w niedzielę). Mam zrobić kolejny
      posiew, ale widzę że w końcu zniknęło zaczeriwenienie z jąderek więc chyba tym
      razem będzie ok. Następny termin CUM-u mamy na 27 kwietnia.
    • dzidziamamusi Re: DO bea975 14.04.05, 11:10
      Czy zbierałyście jakies opinie gdzie najlepiej zrobić CUM w Trójmieście?
      I co mają wspólnego zaczerwienione jąderka z ZUMem?
      • bea975 Re: DO bea975 14.04.05, 11:20
        Mój synek od jakichś trzech tygodni miał takie zaczerwienienie. Początkowo
        myślałam, że to odparzenie, ale nie schodziło po smarowaniu przeróżnymi
        środkami. Na wizycie u nefrologa dopiero dowiedziałam się, że to jeden z
        objawów ZUM. I faktycznie po biseptolu jąderka nadal były czerwone (w posiewie
        E. coli 10 do 4 a wyjściowo było 10 do 6).
        A co do CUM-u to nie mam pojęcia gdzie lepiej. Zresztą nie wiem czy ma się
        wybór. Być może wszystko zależy od tego z jakim ośrodkiem ma podpisaną umowę
        lekarz do którego masz skierowanie. My leczymy się na Jaśkowej Dolinie i tam
        kierują na Polanki.
    • bea975 Re: DO bea975 28.04.05, 16:05
      Jesteśmy już po. Samo badanie trwało u nas może z 15 minut, ale z tego co
      słyszałam różnie bywa - czasami może trwać nawet kilka godzin zależy jak
      dziecko współparcuje (a w zasadzie kiedy opróżni pęcherz po zrobieniu
      pierwszego zdjęcia). Najbardziej obawiałam się założenia samego cewnika, bo
      wiadomo u chłopca cewka jest dłuższa, ale poszło błyskawicznie - widać że p.
      pielęgniarka nabrała już niezłej wprawy wink. Było trochę płaczu, to chyba
      nieuniknione, ale nie był to płacz z bólu. Młody raczej przestraszył się tego
      rabanu wokól niego i zdecydowanie nie spodobało się unieruchamianie nóżek
      workami z piaskiem.
    • kasia291 Re: DO bea975 28.04.05, 18:35
      A my caly czas zekamy bo walczymy z pseudomonasem. Dzisiaj robilismy posiew ale
      wyniki dopiero w poniedzialek. Pozdrawiamy Kasia i Olaf
    • dzidziamamusi Re: DO bea975 29.04.05, 16:16
      Bea! Mam nadzieję, że wyniki są dobre. Nic nie napisałaś o nich.
      Pisząc wczesniej o szpitalu na Polankach miałaś na mysli Szpital nad Matką i
      Dzieckiem czy Szpital Wojskowy?
      Mówiąc szczerze cały czas zastanawiałam sie nad patomechanizmem czerwonych
      jąderek w trakcie ZUM. Nie miałam kontaktu do tej pory z nefrologiem zeby o to
      go spytać.
      Trzymam kciuki za wyniki.
      Dostaliście osłonę jakiegos chemioterapeutyku przed CUMem?
    • bea975 Re: DO bea975 05.05.05, 11:53
      Wyniku ciągle nie znamy. Wszystkiego dowiemy się we wtorek na wizycie u
      nefrologa.
      Co do osłony, to cały czas (do wizyty) jesteśmy na 1/3 tabletki nitrofurantoiny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka