Dodaj do ulubionych

sesja narzeczeńska

06.01.10, 21:39
koleżanki chłopak zajmuje się fotografią ślubną, jest amatorem, ale widać ze
ma chlopak talent
wysepilam letnia sesje narzeczenska nad morzem tongue_out
a Wy? miałyscie/planujecie cuś takiego?
Obserwuj wątek
    • zoselin1987 Re: sesja narzeczeńska 06.01.10, 21:49
      Tak,planujemy.
      Na wiosnę. Uważam,że fajna pamiątka z okresu narzeczeństwa.
      • tomelanka Re: sesja narzeczeńska 06.01.10, 21:49
        jakieś pomysły na sesję?
        • zoselin1987 Re: sesja narzeczeńska 06.01.10, 21:51
          Na razie brak ;p
          Ale wierzę w pomysłowość kolegi, który tym się zajmuje.
          Co do miejsc to też jeszcze nie wiemy.
          Pewnie wyjdzie ' w praniu'.
        • dorothy_mills Re: sesja narzeczeńska 06.01.10, 22:00
          Tome,a jakis motyw przewodni sesji ?tongue_out
          Mozna gdzies zobaczyc jego zdjęcia? może też sie załape wink
          • tomelanka Re: sesja narzeczeńska 06.01.10, 22:04
            nie wiem, ale Adam już ma wizję stroju-ja w sukience, Tomasz w spodniach na kant
            i koszuli big_grin hehe
            Adam Nitowski

            jak Wam sie podobają? kilka zdjęć nie za bardzo według mnie, ale reszta podoba
            mi się smile
            • dorothy_mills Re: sesja narzeczeńska 06.01.10, 22:34
              zdjęcie w wiekszości mi sie podobaja wink mam nadzieje,ze pochwalisz
              się Waszymi fotkami juz po wink
              • kitka20061 Re: sesja narzeczeńska 06.01.10, 23:07
                Ogólnie zdjęcia bardzo fajne, lepsze od niejednokrotnie tu pokazywanych, a robionych przez profesjonalistów. Ja tylko nie lubię zdjęć typu jak PM biegnie po polu, czy łące na szpilkach. Dla mnie to takie sztuczne.
                Myślę, że sesja narzeczeńska nad morzem to fajny pomysł. Ja widziałabym Cię w sukience smaganej przez wiatr, z "rozwianymi" włosami, albo skąpanej w promieniach słońca i kroplach morza, natomiast narzeczony tak jak to opisałaś. Och, chyba się rozmarzyłamsmile
                • tomelanka Re: sesja narzeczeńska 06.01.10, 23:09
                  hihi smile tez mi sie pomysl podoba smile
    • zia86 Re: sesja narzeczeńska 06.01.10, 23:10
      My mamy w pakiecie i też będziemy robić tego lata. smile Uważam, że to
      świetny pomysł.
      • tabakierka2 Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 07:51
        nie robiliśmy. W 2008 jeszcze nie było takiego 'tryndu'wink
        I tak byśmy nie robili, bo bez te wspólnie spędzone 6 lat przez
        zaręczynami napstrykaliśmy mnóstwo fotek. Uważam, że to wyciaganie
        kasy, ale jeśli ktoś bardzo chce i ma możliwość taniej, to w sumie
        nie uważam tego za zły pomysł.
    • na_szpilkach Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 08:52
      My będziemy mieć taką sesję, bo zdjęcia robi nam znajomy, więc nic za
      to nie zapłacimy. Bardzo fajnie kiedyś robił innej parze, chociaż nie
      było to zamierzone przy samej sesji, ze zdjęć można było ułożyć taką
      jakby foto opowieść (ona się spóźnia, on kupuje kwiaty, ona przybiega
      na miejsce spotkania, on patrzy na zegarek...). Wiem, że potem na
      ślubie znajomy zrobił im potem z tych zdjęć album, z zabawnymi
      dopiskami do tych zdjęć. Oczywiście oprócz tego były też normalne
      zdjęcia, bez żadnych dopisków.
    • 1luna1 Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 09:02
      Super pomysł z tą sesją i jaka wspaniała pamiątka. Myślę, że Kitka
      ma "jedyną słuszną" wizję. wink
      Cuś na luzie to dobry pomysł i chyba w Twoim stylu.
      Moje Dzieci też mają dużo zdjęć wspólnych z okresu narzeczeństwa,
      ale to nie to samo co tematyczna sesja plenerowa.
      Pozdrawiam.
      • emily_valentine Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 09:12
        My mieliśmy sesję narzeczeńską, razem z sesją ślubną. Temat
        przewodni - balony big_grin
        • freciczka Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 10:03
          My nie będziemy mieli sesji narzeczeńskiej, ale zrobimy sobie dodatkową sesję
          "poślubną" na podróży poślubnej.
          Ja będę miała na sobie długą zwiewną sukienkę, przyszły mąż będzie ubrany w
          lniane spodnie i koszulę, obydwoje będziemy bez butów.
          Jeszcze pozostaje nam tylko znaleźć fotografa na Maderze, ale mam nadzieję że
          coś na miejscu się uda wykombinowaćwink
          • tomelanka Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 11:25
            no my właśnie przez te 6 lat nie dorobilismy sie zbyt wielu wspolnych zdjecuncertain
            nie wiem czy ich liczba przekracza w ogole 10
            a sesja byłaby po kolezensku smile
            • emily_valentine Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 11:28
              Tomi, bierz te sesję po znajomości i nie marudź. Świetny pomysł smile
            • misself Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 12:39
              tomelanka napisała:

              > no my właśnie przez te 6 lat nie dorobilismy sie zbyt wielu wspolnych zdjecuncertain

              My też. Ale tak się stało nie bez powodu. Dlatego sesji narzeczeńskiej nie
              planujemy ani pleneru. Szczerze mówiąc, nie miałabym co zrobić ze wspólnymi
              zdjęciami smile
              • emily_valentine Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 12:49
                misself napisała:

                >
                > My też. Ale tak się stało nie bez powodu. Dlatego sesji
                narzeczeńskiej nie
                > planujemy ani pleneru. Szczerze mówiąc, nie miałabym co zrobić ze
                wspólnymi
                > zdjęciami smile


                Miss, macie związek na odległość czy co?

                • misself Re: sesja narzeczeńska 08.01.10, 10:55
                  emily_valentine napisała:
                  >
                  > Miss, macie związek na odległość czy co?

                  Mieliśmy - i paradoksalnie wtedy powstało najwięcej naszych wspólnych fotek, bo
                  zdjęciami bym tego nie nazwała. Teraz czwarty rok mieszkamy razem i widzimy się
                  codziennie, a na wyjazdach fotografujemy się nawzajem.
    • joanka-r Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 13:33
      a jaki sens ma taka sesja i w jakim celu robiona? przecież jak ktoś jest przed slubem 4 lata, czy 2 to wspolnych fotek ma tysiace......
      • emily_valentine Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 13:45
        joanka-r napisała:

        > a jaki sens ma taka sesja i w jakim celu robiona? przecież jak
        ktoś jest przed
        > slubem 4 lata, czy 2 to wspolnych fotek ma tysiace......


        Niekoniecznie. Każde z nas ma własny aparat i robimy sobie nawzajem
        zdjęcia. Nie zawsze wspólne zdjęcia, które zrobi ktoś o to
        przypadkiem poproszony albo z samowywoływaczem (czy jak to się
        nazywa) są udane. Ale fakt, dziwi, że ktoś W OGÓLE nie ma wspólnych
        zdjęć.
        • tabakierka2 Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 13:48
          emily_valentine napisała:


          Nie zawsze wspólne zdjęcia, które zrobi ktoś o to
          > przypadkiem poproszony albo z samowywoływaczem (czy jak to się
          > nazywa) są udane. Ale fakt, dziwi, że ktoś W OGÓLE nie ma
          wspólnych
          > zdjęć.


          nasze, robione autowyzwalaczem są najlepsze, lepsze niż samodzielnie
          robionetongue_out nie wiem dlaczego, ale te się ludziom zwykle najbardziej
          podobają. Fajna to sprawa! tylko nie zawsze jest na czym aparat
          postawić.
          • emily_valentine Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 14:00
            Autowyzwalacz - ignorant techniczny jestem tongue_out

            Ja jednak jestem za profesjonalnymi fotkami. Mam porównanie tych z
            wesela od fotografa i tych amatorskich od gości. Niby temat ten sam,
            a jednak widać różnicę.
            • tabakierka2 Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 14:03
              emily_valentine napisała:


              > Ja jednak jestem za profesjonalnymi fotkami. Mam porównanie tych z
              > wesela od fotografa i tych amatorskich od gości. Niby temat ten
              sam,
              > a jednak widać różnicę.

              mamy kilka fotek 'strzelonych' przez koleżankę męża bdb sprzetem -
              ich jakość jest lepsza niż naszego fotografa.
              Bardzo wiele zalezy od sprzętu, moim zdaniem. Wiadomo - lepsze
              zdjęcia zrobisz lustrzanką niż cyfrówką, lepsze cyfrówką niż zwykłym
              aparatem. Talent fotografa do fajnych ujęć to ważna sprawa, ale
              niestety drugorzędna jeśli chodzi o jakość techniczną fotek.
              • joanka-r Re: sesja narzeczeńska 08.01.10, 08:28
                ''Wiadomo - lepsze
                zdjęcia zrobisz lustrzanką niż cyfrówką, lepsze cyfrówką niż zwykłym
                aparatem. ''
                najlepiej mieć lustrzanke cyfrowa, statyw i dobre obiektywy.....wówczas nie potrzebujesz fotografa.
              • aiczka Re: sesja narzeczeńska 08.01.10, 11:45
                A nie sądzicie, że może koleżanka albo zawodowy fotograf po prostu robią lepsze
                zdjęcia niż goście-amatorzy?

                Na ten temat anegdota: słynny fotografem-portrecista, Yousuf Karsh zrobił
                portret Hemingwaya, który jako jeden z niewielu spodobał się pisarzowi. Zapytał
                on więc fotografa "Zrobił pan takie ładne zdjęcie. Jaki ma pan aparat?". Karsh
                odpowiedział krótko "Pan pisze takie ładne powieści. Na maszynie jakiej marki?".

                Oczywiście, jeśli ktoś nie umie robić zdjęć to jest szansa, że automatyczny
                program lepszego aparatu zrobi za niego lepsze zdjęcie niż automatyczny
                program gorszego.
        • azjahavana Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 13:50
          Uważam, że to fajny pomysł, choć zdaję sobie sprawę, że to
          marketingowa sztuczka na dodatkowa kasę fotografów - przecież
          profesjonalne zdjęcia można zrobić zawsze.
          • tabakierka2 Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 13:57
            azjahavana napisała:

            > Uważam, że to fajny pomysł, choć zdaję sobie sprawę, że to
            > marketingowa sztuczka na dodatkowa kasę fotografów - przecież
            > profesjonalne zdjęcia można zrobić zawsze.

            tak samo jak sesja z brzuszkiem.
            Twoerzenie sztucznych potrzeb, których konsument nie ma, dopóki mu
            się tego nie 'uświadomi'. Niemniej uważam takie foty za fajne.
            Widać, że zmienia się podejście do kobiet w ciąży i samej ciąży.
      • k.l2 Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 13:48
        MZ sens jest,tylko nazwa brzmi tak patetycznie "sesja NARZECZENSKA".
        Po prostu ladnie zrobione zdjecia zakochanych w sobie ludzi. My mamy
        sporo zdjec z okresu narzeczenstwa robionych "malpka" i jakosc ich
        pozostawia wiele do zyczenia.
        Sesji "narzeczenskiej" nie robilismy, ale mysle o tym,zeby kiedys
        zrobic po prostu sesje (pare zdjec) "malzenska" wink tz. nasza w dobrej
        jakosci. Lubie zdjecia i czesto je ogladam,wiec pamiatka fajna.
        Ale nie mialambym nic przeciwko,zeby taka "sesje" zrobil nam ktos
        znajomy z talentem, niekoniecznie profesjonalista.
    • lili-2008 Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 13:56
      świetny pomysł, zwłaszcza, że piszesz, że nie macie zbyt wielu wspólnych zdjęćsmile
    • madziaq Re: sesja narzeczeńska 07.01.10, 16:58
      Nie, nie robiliśmy. Przed ślubem byliśmy ponad 7 lat razem, w tym czasie
      zrobiliśmy miliony zdjęć wink Gdyby nie błogosławiona era cyfrówek to chyba trzeba
      by na same albumy osobną szafę mieć smile Ale jeśli macie taką opcję gratis albo za
      niewielką opłatą i uważacie, że to będzie fajna zabawa, to czemu nie smile
      • misself Re: sesja narzeczeńska 08.01.10, 10:57
        madziaq napisała:

        > Nie, nie robiliśmy. Przed ślubem byliśmy ponad 7 lat razem, w tym czasie
        > zrobiliśmy miliony zdjęć wink Gdyby nie błogosławiona era cyfrówek to chyba trzeb
        > a
        > by na same albumy osobną szafę mieć smile

        A tak macie osobne foldery na dysku... Zaglądacie do tych milionów zdjęć? Pytam
        z ciekawości.
        • madziaq Re: sesja narzeczeńska 08.01.10, 12:34
          Do większości rzadko. Zaglądaliśmy niedługo po tym jak zostały zrobione (po
          powrocie z wakacji, imprezie itp), pokazywaliśmy znajomym, a teraz "leżą" na
          dysku, ale nie kasujemy, zwłaszcza że mój mąż ma fobię w temacie kasowania zdjęć
          i nawet tych nieudanych mu żal smile No ale mimo wszystko bardziej poręczne są
          foldery na dysku niż albumy na półce wink Album mamy jeden - ślubny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka