Dodaj do ulubionych

Usadzanie gosci

04.06.10, 15:49
Wg zasad savoir vivre nie powinno sie rozsadzac gosci grupami np.
wiekowymi, rodzinami. Gosci powinni byc wymieszani aby sie wzajemnie
poznac. Tylko ja obawiam sie, ze taka konfiguracja nie bedzie sie
gosia podobala i sami zaczna sie przesiadac co spowoduje jeszcze
wieksze zamieszanie niz przy braku winietek (wesele na 120 osob).

Mimo wszystko zamierzam usadzic mlodych ludzi jak najblizej nas.
Rodzice sami powiedzieli, ze chca siedziec w srodku ze znajomymi ale
chyba nie ladnie by bylo posadzic znajomych rodzicow jeszcze przed
rodzina (mamy 4 podluzne stoly). Dziadkow juz niestety nie mamy, to
z tym nie ma problemu, sa jednak chrzestki.

Dlatetego wymyslima tak: u szczytu kazdego stolu mlodz ludzi, dalej
najblizsza rodzna (dalszej nie zapraszami), dalej rodzice a na koncu
ich znajomi. Tylko gdzie posadzic chrzestnych? Blizej przodu, czy
blizej rodziców?

A jak Wy rozsadzacie gosci?
Obserwuj wątek
    • jogny Re: Usadzanie gosci 04.06.10, 16:02
      ja rozsadzam gosci wiekowo, tylko ze u mnie jest sytuacja moze troche inna bo
      mam miedzynarodowe wesele wiec nie moge mieszac gosci z Polski z goscmi z
      zaganicy bo by sie raczej nie zintegrowali ze wzg na jezyk obcywink a obok nas
      beda młodzi a nie rodzice gdyz mam ochote sie dobrze bawić na moim weselu i
      pośmiać i wiem ze tak bedzie jesli beda młodzi kolo naswink
      • chocoladette Re: Usadzanie gosci 04.06.10, 19:31
        Rozsadzanie gosci jeszcze przede mna, ale nie mam zamiaru mieszac, a posadzic
        gosci grupami, ktore sie znaja i wiekowo. Chyba lepiej tak, nie integrowac
        rodzin na sile, bo zwykle nic z tego nie wychodzi.

        Co do kolejnosci, to sie nie zastanawiam nad tym, zobaczymy jak samo wyjdzie.
        • ding_yun Re: Usadzanie gosci 04.06.10, 20:20
          Jajakogość tongue_out nie chciałabym być na siłę integrowana z obcymi ludźmi, w dodatku
          w nie swojej grupie wiekowej, a oddzielona od znajomych. To wesele, a nie
          firmowa impreza integracyjna. Chodzi o to, aby się dobrze bawić, a nie za
          wszelką cenę poznać jak najwięcej ludzi.
          • aneta-skarpeta Re: Usadzanie gosci 04.06.10, 23:16
            dla mnie te zasady tez sa do kitusmile

            najlepiej dzielic wiekowo

            najgorzej jakby sie zlozylo ze mam siedziec w okolicy starszych
            panow ktorych wcale nie znam, a moi znajomi, z ktorymi chce pic
            wodke przy stole siedzieli na drugim koncu sali z jakimis babciamiwink
      • inka323f Re: Usadzanie gosci 06.06.10, 21:43
        jogny napisała:

        > ja rozsadzam gosci wiekowo, tylko ze u mnie jest sytuacja moze troche inna bo
        > mam miedzynarodowe wesele wiec nie moge mieszac gosci z Polski z goscmi z
        > zaganicy bo by sie raczej nie zintegrowali ze wzg na jezyk obcywink

        Hmm, nikt z polskiej części nie mówi w języku gości z zagranicy?
        Myśmy sadzali młodych z młodymi, starszych ze starszymi; goście z PL naprzeciwko
        gości z UK, ale zawsze jedna na kilka osób (lub więcej) mówiła po angielsku.
        Świetnie się towarzystwo zintegrowało.

    • kol.3 Re: Usadzanie gosci 05.06.10, 07:09
      Spotkałam się z różnym usadzeniem:
      1. Ostatnio - państwo młodzi i ich rówieśnicy w centralnej części
      stołu, goście usadzeni wiekowo i każda rodzina po swojej stronie stołu,
      w rezultacie jednak rodzice młodego siedzieli na samym końcu stołu, bo
      bardziej honorowe miejsca oddali babciom, wujkom, chrzestnym.
      2. PM w centralnej części stołu obok rodzice, dziadkowie, chrzestni,
      dalej wg starszeństwa, jedno skrzydło stołu przeznaczone dla młodych
      którzy siedzieli razem.
    • khumbamelala Re: Usadzanie gosci 05.06.10, 15:23
      U nas stoły są okrągłe poza stołem naszym, który jest prostokątny i będziemy
      siedzieć przy nim ze świadkami i najbliższymi znajomymi. Dalej przy okrągłych
      razem usadzamy rodziców wraz z ich rodzeństwem i naszymi babciami i to będzie
      jeden z niewielu stolików wymieszanych. Wymieszamy też (bo będzie po prostu taka
      potrzeba) młodych ludzi z naszych rodzin w podobnym wieku - wiemy, że będą mieli
      problemów z integracją i nie będzie sztywno wink Resztę gości sadzamy tak jak się
      znają, lubią i są podobni wiekiem. Przy okrągłych stolikach ludzie i tak są
      mobilni i się dosiadają często do innych gości, więc nie obawiam się niczego smile
      Acha, no i ja do usadzania gości zatrudniłam też swoich rodziców, teścia i
      narzeczonego - każdy się wypowiada i tak wychodzą nam najlepsze kompilacje wink
    • pszczzola okragly stol mlodej pary 07.06.10, 10:16
      A moja sala nie ma niestety idelanego ustawienia. Sala ma ksztal
      litery T gdzie "nozka" T to parkiet a "glowka" T to stoly. Przez co,
      goscie siedzacy na koncu stolow nie beda widziec parkietu. Stol
      Mlodej Pary jest okragly i stoi na srodku przodem do parkietu /
      bokiem do gosci. Stol jest bardzo ladny, siedzi sie przy nim w
      polkolu a na drugiej polowce jest piekna dekoracja kwiatowa. Tylko
      mojemu N sie to nie podoba bo mowi ze jak ktos chce podejsc do stolu
      Mlodej Pary to jest dosc daleko od niej (stol dosc spory, 12 osobowy
      ale jak pisalam bedzie siadzialo tylko 6 osob a na drugiej polowie
      dekoracja). N proponuje by wywalic ten sto i zrobci jeden podlozny
      polaczony ze stolami goscmi po prawej i lewej stronie. Jak myslicie?
      Mi ten okragly stol sie mimo wszytko podoba a i tak nie bedziemy
      przy nim za duzo siedziec.
    • zia86 Re: Usadzanie gosci 07.06.10, 10:47
      Moim zdaniem nie powinno się gości rozsadzać. My będziemy usadzać
      grupkami około 8-10 osób(stoły są na 8-12) w jednej rodzice z
      rodziną, w drugiej dalsza rodzina która się zna, jedynie dziadkowie
      będą razem siedzieć. Potem znajomi grupami(z liceum, ze studiów itd.)
      wiadomo, że dla niektórych grup będzie trzeba policzyć np. 3 stoliki
      ale będziemy się starać rozsadzać według sympatii i znajomości, to
      plus małego i młodego przyjęcia, że wie się mniej więcej kto się z
      kim lubi.
      A my będziemy siedzieć przy stole prawdopodobnie ze świadkami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka