IP: *.icpnet.pl 26.05.04, 16:52
Drogie panie(nkiwink - co mam zrobic z głową?
raczej nie chcę welonu, wolałabym jakoś wpiąć sobie kwiatki - i tu mam
pytanie: JAK TO ZROBIĆ? czy musze koniecznie isc do fryzjera, czy są
jakies "domowe" patenty? (wsuwki?)
A poza tym KWIATKI SZTUCZNE CZY NATURALNE?
Czy sztuczne nie beda wygladac jakos tak marnie? zreszta - naturalne pewnie
wygladalyby marniejsmile
jestem zupełna ignorantką w tej dziedzinie, wiec podzielcie sie
doświadczeniami!
Obserwuj wątek
    • Gość: misia kwiaty IP: *.icpnet.pl 26.05.04, 16:54
      > jestem zupełna ignorantką w tej dziedzinie

      jak widac w obsludze forum tez...
      oczywiscie pomylilam pola temat i autor tongue_out
      • Gość: Aneta Re: kwiaty IP: 81.15.254.* 26.05.04, 18:33
        Ja Misiu bym nie ryzykowała z naturalnymi kwiatami. Zwiędną Ci i będą brzydko
        wyglądały.
        • hanna26 Re: kwiaty 26.05.04, 23:32
          Ja miałam naturalne kwiaty we włosach i wyglądały prześlicznie. To były te same
          kwiaty, które miałam w bukieciku, biała różyczka, kremowe frezje i jeszcze coś
          różowego, puchatego. Zamówiłam je razem z wiązanką, w tej samej kwiaciarni.
          Wprawdzie nasz ślub odbywał się zimą, ale sala weselna była ogrzewana, kościół
          też. Przetrzymały doskonale do rana (choć wesele było do północy) i naprawdę
          pod względem uroku żaden sztuczny kwiat nie mógł się z nimi równać. Polecam.
          Gdybyś jednak zdecydowała się na sztuczne, to w sklepach z akcesoriami ślubnymi
          są do różne wsuwki i spinki np. z malutkimi białymi różyczkami. Wyglądają
          całkiem nieźle, można nimi np. przystroić koczek.
    • Gość: Miko Re: misia IP: *.qc.sympatico.ca 26.05.04, 23:56
      No trochę zalęży to od fryzury. Ja miałam podpięte włosy z tyłu i wpięte 3
      różyczki - naturalne, takie same jak w bukiecie. Kupiłam je razem z wiązanką i
      panie w kwiaciarni je jakoś zabezpieczyły a fryzjerka po wpięciu spryskała
      czymś (lakierem???). Nad ranem nie wyglądały już tak świeżo jak na początku ale
      w sumie wytrzymały od 11 rano (fryzjeraka je wtedy wpieła) do 5 nad ranem.
    • Gość: ewa Re: misia IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.04, 13:19
      ja mialam sztucznego kwiatka, robionego w pracowni przez pania, ktora robi
      tylko kwiatki (ceny w porownaniu z takimi w salonach duzo nizsze, a wybor
      wiekszy, mozna tez zamowic wg wlasnego pomyslu), wygladal bardzo ladnie, byl z
      tego samego materialu co suknia, wiem tez, ze w kwiaciarniach jakos specjalnie
      impregnuja kwiatki naturalne, zeby wytrzymaly, wiec wybor masz duzy, jesli
      podasz maila moge podeslac fotkesmile
      • Gość: misia super! IP: *.icpnet.pl 01.06.04, 21:27
      • Gość: misia super! IP: *.icpnet.pl 01.06.04, 21:29
        jesli moge fotke prosic na gazetki@gazeta.pl - bylabym wdziecznasmile

        a gdzie byl wykonany ten kwiatek?

        pozdrawiam!
    • bukfa Re: misia 02.06.04, 05:49
      a ja mialam duzo takich malutkich atlasowych kwiatuszkow z pasmanterii na
      wsowkach (wlosy w kok) wygladalo to bardzo fajnie. kwiatki wybralam zlote, bo
      nie chcialam zeby udawaly naturalne, tylko zeby byly ozdoba zamiast welonu (a w
      bukiecie mialam tylko tulipany ktore nie nadawaly sie do fryzury)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka