Dodaj do ulubionych

Bus Tour z Triadą

20.09.09, 12:19
Opis i ocena objazdu
Dzień 0.
1300 wylot, przylot przylot 1700, Transfer z lotniska busikiem kierowca
chciał po drodze wyłudzić po 5eu za dowóz. Po 1,5h od przylotu w pokoju
hotelowym, od 1900 kolacja.
Dzień 1. Śniadanie i o 1015 wyjazd do Asuanu. Po drodze zabieranie z hoteli
innych uczestników objazdu. Zbiórka pieniędzy za pakiet obowiązkowy w kwocie
161$, oraz na fakultety: Abu Simbel 70$, Kair nocą15$, wioska nubijska 23$,
Luksor dorożki 15$, stary Kair 25$ (nie doszedł do skutku).W Asuanie o 1930,
hotel nie duży, na peryferiach, małe czyste pokoje, na dole basen.
Obiadokolacja o20tej.
Dzień 2. Rano ok. 4tej wyjazd na fakultet do Abu Simbel, powrót po 11tej.
Reszta grupy miała czas wolny- można było pojechać sobie do Asuanu, co godzinę
kursował tam hotelowy busik. O godz. 1400 wyjazd na fakultet do wioski
nubijskiej. Dojazd autobusem do
przestani nad Nilem i popłynięcie do wioski numbijskiej. Zwiedzanie domu
nubijskiego, lekcja w szkole, następnie popłynięcie na plażę a kto chciał mógł
tam pojechać za 25le na wielbłądzie. Po kąpieli w Nilu po godz. 17tej powrót
do hotelu. Obiadokolacja od 19tej.
Dzień 3. Pobudka o 600 śniadanie i wyjazd 645 do Kom Ombo. Po drodze
zwiedzanie kamieniołomu, o 840 wytwórnia perfum (chociaż nie ma jej w
programie). Następnie zwiedzanie Wielkiej Tamy Asuańskiej i o 950 wyjazd do
Kom Ombo. (Po drodze zbieranie zamówień na kartusze srebrne lub złote w cenie
od 15 do 40$). Od 1040 do1250 w Kom Ombo zwiedzanie świątyni oraz pobyt w
namiocie nubijskim gdzie po długim oczekiwaniu podano lody (w połowie
roztopione) za 20le i napoje w tej samej cenie. Następnie zwiedzanie świątyni
w Edfu i o 1525 wyjazd do Luksoru. O 1700 dotarcie do hotelu Addis.
Obiadokolacja od 1800, o 1900 wyjazd na wieczorne zwiedzanie pięknie
podświetlonej świątyni luksorskiej, powrót na nocleg.
Dzień 4. Pobudka 515, śniadanie i o 600 wyjazd do Doliny Królów. 905 Świątynia
Hatszepsut 1010do 1055 wytwórnia alabastru (nie ma w programie). 1110 Kolosy
Memnona, 1140 Świątynia Karnak, 1300 wytwórnia papirusu (nie ma w programie).
14ta w Hotelu, od 18tej obiadokolacja a o 1930 fakultet przejazd dorożkami po
Luksorze.
Dzień 5. Pobudka o 730 śniadanie i o 820 wyjazd do Minii. 1145 do 1300
Świątynia w Abydos dalsza droga przez pustynię, 1730 w hotelu Kleopatra w
Minii. Ze względów bezpieczeństwa jest zakaz opuszczania hotelu. Przy
wyjeździe z tego hotelu policja sprawdzała czy nie podłożono pod autobusy
ładunków wybuchowych.
Dzień 6. Pobudka o 500 śniadanie i o 600 wyjazd do Kairu. 940 do 1330 piramidy
w Gizie, od1410 do 1530 zwiedzanie muzeum kairskiego, 1615 w hotelu Delta
Pyramids. Hotel przy ruchliwej ulicy, w łazience brak ręczników, szklanek, –
prawdopodobnie, by po interwencji za przyniesienie dostać bakszysz, na
stołówce brudne naczynia, dosyć cicho pracująca klima.
Od 1800 obiadokolacja, o 1900 wyjazd na fakultet Kair nocą.
Dzień 7. Pobudka 800 wyjazd do Sakkary. od 935 do1030 zwiedzanie świątyni i
piramidy schodkowej. 1040 szkoła tkania dywanów, 1145 powrót do hotelu –czas
wolny. Od 18 obiadokolacja.
Dzień 8. Pobudka o 225 pobranie suchego prowiantu ok. 3ciej wyjazd do Hurghady
dojazd do pierwszego hotelu o930.

Ogólnie objazd autobusem nie jest zbytnio męczący, zaletą jest to , że można
na nim więcej zobaczyć niż na rejsie.
Ogólna ocena objazdu pozytywna, nie było większych wpadek. Hotele mieściły się
w swoich 3 gwiazdkach, jedyne zastrzeżenia jak wyżej do hotelu w Kairze. W
ogóle nie myślałem że może istnieć tak brudne miasto. Zastrzeżenia mam do
programu objazdu. Zawożono nas do miejsc nie ujętych w programie, czysto
komercyjnych gdzie po praniu mózgów wciska się po zawyżonych cenach swoje
produkty. Wytwórnia perfum – jeśli im wierzyć wg. życzenia mogą skomponować
zapachy identyczne z uznanymi markami ( odbywało się to na oko mieszał ze sobą
2 lub 3 rodz. zapachów). Ich zapachy działają leczniczo (aromaterapia).
Perfumy te są przeciętnej jakości po ok. 9 godz. po zapachu już nie było
śladu. Wytwórnia alabastru – na zewnątrz można kupić taniej, jedyny plus –
można się tu targować. Przy wyjściu zaczepiają pracownicy wciskają kawałek
kamyczka mówią prezent a drugą rękę wyciągają po bakszysz. Wytwórnia papirusu
- wyroby ładne, ceny zawyżone.
Jest bardzo ubogi program zwiedzania i dużo zmarnowanego czasu w Kairze. Nie
licząc Gizy to tylko zwiedziliśmy muzeum. Fakultet z Hurghady realizowany
przez tego samego kontrahenta NTS zawiera bogatszy program. Dodatkowo zawiera
zwiedzanie dzielnicy koptyjskiej z synagogą i dwoma kościołami, cytadelę z
meczetem alabastrowym oraz bazar Khan El Khalili. Właściwie ten drugi dzień
pobytu w Kairze był niepotrzebny można było ten program zrealizować w ciągu 1
dnia. Powrót mógłby odbyć się siódmego dnia co wiązało by się z przespaniem
całej nocy w hotelu na pobycie.

Obserwuj wątek
    • deoand Re: Bus Tour z Triadą 20.09.09, 13:39
      Ja cztery lata temu miałem w Kairze Meczet Alabastrowy - warto zobaczyc chocby
      dla porównania z Błękitnym Meczetem w Turcji - Kair noca był fakultetem
      W Minii nasza grupa wyszła z hotelu z pilotem oczywiście i poszlismy do
      restauracji na stateczku na Nilu eskortowani cały czas przez policję i tajnych
      agentów .
      Mieliśmy jeszcze Abu Hassan z przeprawą promem przez Nil - teraz nie ma ponoć ze
      wzgledów bezpieczeństwa ale za to nie mieliśmy Sakkary

      więc cos za coś ale ogólnie było fajnie

      pzdr deoand
    • julia-1000 Re: Bus Tour z Triadą 27.09.09, 16:25
      wróciłam właśnie z rejsu, ogólnie jestem zadowolona i nie zamierzam narzekać,
      ale co ciekawe brałam udział w wycieczce fakultatywnej do wioski nubijskiej i co
      ciekawe pobrano od wycieczkowiczów na wyprawę na wielbłądach po 10$
      yhm
      co do papirusów, alabastru.. ostrzegano nas na każdym kroku, żeby nie kupować na
      bazarkach, bo to nie alabaster tylko mydło, nie papirus a liście bananowca...
      na zakupy w fabryce alabastru dałam się namówić, choć już po godzinie
      pożałowałam.. i na pewno srogo przepłaciłam (no wszystkiego mimo pomocnego forum
      nie da się uniknąć)
      ale zastanawiam się, czy przewodnicy specjalnie nie odradzają, bo przecież
      wiadomo, że za zakupy tam gdzie nas zawiozą maja profity
      no nasza przewodniczka, była o tyle fajna, że część tego co dostała rozdawała w
      nagrodę za prawidłowe odpowiedzi na zadane przez nią pytania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka