Dodaj do ulubionych

Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!!

13.01.10, 22:18
Nie wiem czy przypadkowo czy z ciekawosci czy dla zartu odwiedzilam to forum,ale musze przyznac ,ze lektury mialam na cale dwa dni..:)
Wciagnelo Mnie calkowicie.
Na wstepie powiem,ze nie bylam w Egipcie i raczej sie nie wybieram.
Powod jest prosty ,nie moge zniesc Arabow i nic na to nie poradze.Od ponad 10 lat mieszkam w Niemczech i Wielkiej Brytanii i mialam watpliwa przyjemnosc poznac wielu Egipcjan, Turkow, Tunezyjczykow.
Sa napastliwi,oblesni i falszywi.Zaniedbani ,smierdzi im z buzi cebula i przewaznie choduja duze brzuchy i dlugie paznokcie.
Skad taka roznica w moim odbieraniu tego narodu,a wiec mysle,ze przyczyna jest prosta,Ja poznalam tych ,ktorzy juz nie musza sie martwic o wize,mieszkaja w Niemczech lub Wielkiej Brytanii,sa juz ustawieni,dawno po rozwodach ze swoimi europejskimi zonami,w domach grzecznie siedza arabskie zony i dzieci.
Te zauroczenie ,ktore teraz przezywacie 20 lat temu przezywala moja kolezanka z pracy(niemka)13 lat sypiala w lozku z wrogiem,ktory jak juz uzbieral odpowiednia ilosc pieniedzy na koncie i mial pewnosc,ze z Berlina juz go nikt nie ruszy ,spakowal sie i odszedl.Bez powodu bez klotni.Jak udalo jej sie dodzwonic do jego rodziny do Egiptu to dowiedziala sie,ze Ona nigdy nie byla jego zona bo jest zwykla nieczysta dziwka!Sprawa rozwodowa to wogole byla jakas farsa i podstawieni swiadkowiearabi)swiadczacy o jej zdradach i niepoczytalnosci.Stracila duzo kasy duzo nerwow i syna,ktory jest czystym odzwierciedleniem tatusia.

W zyciu zawodowych tez czesto zdarza Mi sie z nimi wspolpracowac i powiem wam,ze tak leniwych nieslownych i niesystematycznych pracownikow nie spotkalam.Wszedzie wesza intryge,wszystko i wszyscy sa przeciw Nim.O kobietach i bylych zonach wypowiadaja sie z najwieksza pogarda.Zadko widze usmiech na ich twarzach.
Czyli jak widzicie calkowity odmienny obraz jaki Wy macie przed oczami na wakacjach.

Nie wiem co kieruje kobietami ,ze po 2 tygodniach zakochuja sie na zaboj.Nie moja sprawa nie mi oceniach.
Ale chce zebyscie wiedzialy ,ze Oni pewne rzeczy maja zkodowane od dziada pradziada i zadna milosc ich nie zmieni.Cialem beda z Wami dusza zawsze bedzie tam gdzie sie urodzili.Beda przy Was trwac z usmiechem na twarzy chocby i 10 lat ,a jak tylko osiagna cel to sie odwroca na piecie i odejda zabierajac wasze pieniadze dume i zdepcza cala wspolna przeszlosc.
Nigdy nie bedziecie dla nich prawdziwymi zonami przyjaciolkami czy kochankami.Jestescie wiezieniem ,gdzie trzeba przeczekac zeby przezyc i to wszystko.
Obserwuj wątek
    • renata12.1 Re: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!! 14.01.10, 09:14
      gratuluje.
      naprawde nigdy trafniej nie ujęłabym tego co sama o nich myśle, aczkolwiek
      nasępuje pewien przełom i nie mozna wszystkich wrzucac do jednego worka. znam
      wiele fajnych zwiazkow polki i egipcjanina.
      mam nadzieje, ze nie skonczy sie to tak samo.
      ale sama nigdy nie uwierzylabym na 100% w milosc, wiernosc zadnemu z nich.
      pracuje z nimi w egipcie, znam pracowitych, uczciwych, czystych, wyksztalconych.
      wiem, ze zawsze moge na nich polegac.
      ale znam tez falszywych, brudnych, oblesnych.....poprostu fujjjjjj.
      tylko szczerze tak jest wszędzie. musimy wszystko podzielic na poł. nie
      zapominajmy, ze Egipt jest panstwem muzulmanskim. nigdy nie zrozumiemy tego do
      konca. jest panstwem policyjnym, tego tez nie zrozumiemy jak oni zyja, co czuja.
      moze jestesmy dla nich nieczysci, moze to jest dla nich jakas swieta wojna. ale
      cos jest, jestem tego pewna tak jak ty.
      pozdrawiam
      • turhotel Re: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!! 14.01.10, 11:16
        Tak Renatko,oczywiscie,ze sa inteligentni i madrzy Egipcjanie,ale tutaj jakos nie nie spotkalam sie z opisem takiej milosci.Jakos nie doczytalam sie historii,ze np Dyrektor Banku w ktorym robily tranzakcje wybiegl za nimi na ulice i wyznawal milosc,czy tez lekarz w miejscowym szpitalu.Jakos nie wyobrazam sobie takiej sytuacji..:)
        Oni znaja swoja wartosc i szanuja swoja kulture,takie zachowanie jest niedopuszczalne w ich rodzinie.A Ci ,ktorych sprowadzaja do Europy zakochane Kobiety to niestety najgorsze szumowiny i bieda nie ma tu nic do rzeczy.
        Zawsze zastanawia Mnie jak funkcjonuja takie zwiazki???Bariera jezykowa,nawet po wielu latach mieszkania w UK czy Niemczech ich angielski-niemiecki jest bardzo prosty wrecz ograniczony do podstaw.Znajomosc swiata, literatury to juz totalna utopia.A wiem,ze na takie zwiazki decyduja sie bardzo inteligentne kobiety.
        Wiem,,ze mlodosc rzadzi sie wlasnymi prawami i mozna zyc miloscia,ale co pozniej???Wystarczy bedac w Egipcie popatrze na tych Arabow po 50-tce.Tak beda wygladac wasi mezowie za 20-30 lat.Nigdy z Araba nie zrobi sie Europejczyka,mozna Go ubrac w ladne ciuchy,ale wnetrza sie nie zmieni.
        Syn zawsze wroci do rodzicow i zawsze jego egipska rodzina bedzie najwazniejsza.
        • szalonaburza Re: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!! 14.01.10, 12:10
          Widzę to z drugiej strony. Jak panowie wracają do Egiptu po latach (5,10,20) z
          Europy, dobrze ubrani, z zapasem pieniędzy i europejskim paszportem, otwierają
          własne biznesy. A o czasie emigracji mówią niewiele, przeważnie, że mieli tam
          gdzieś jakiś biznes. Nie wspominają o kobietach, żonach, bo po prostu już ich
          nie ma. Szukają żony w Egipcie z czym raczej problemu mają.
          • turhotel Re: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!! 14.01.10, 12:47
            Oczywiscie,ze nie wspominaja,bo co tu wspominac(w ich mniemaniu)
            A zone kupuja za pokazny posag.
            Znam jedna egipska rodzine.On w Niemcczech od chyba 20 lat,dawno po rozwodzie z Niemka o ktorej owszem wspomina ,ze alkoholiczka byla i zla kobieta,a dziecko to pewnie nie jego bylo.
            Ale do czego zmierzam,prowadzi wloska knajpe.Sprowadzil sobie zone(przepiekna dziewczyna)matke ojca i brata.Mieszkaja w jednym domu.Zona i matka zajmuja sie domem,a mezczyzni pracuja.Co wiecej w jednej sypialni spi matka zona i dzieci ,a w drugiej On ,Ojciec i brat.Bylismy z mezem u nich z wizyta i My siedzielismy w salonie ,a kobiety w kuchni.Wiem,ze sa szczesliwi i zyja w zgodzie z wlasna kultura i religia.Przez te 20 lat nic nie bylo w stanie zrobic z niego Europejczyka.Oni tylko potrafia sie swietnie dostosowac do warunkow w razie potrzeby i to wszystko.
          • eczmiadzyn Re: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!! 14.01.10, 12:49
            Byle kilka lat temu temu w Izraelu. W dzielnicach gdzie mieszkaja
            Zydzi- Europa, z kolei w arabskich dzielnicach brud, smrod, ubostwo
            i pelno Arabow, ktorzy cale dnie nic nie robia, to znaczy probuja
            handlowac, tyle tylko, ze za wszystko chca dwa razy tyle co Zydzi i
            co oczywiste wszyscy kupuja u Zyda, a Arab zdziwiony, ze pies z
            kulawa noga do niego nie zaglada.
            • agulha Izrael? 20.01.10, 01:20
              A ja byłam pięć razy w Izraelu, u Żydów, rozmawiałam z wieloma
              Izraelczykami, z żadnymi Arabami się nie przyjaźnię, ale powiem Ci,
              że jesteś uprzedzony i to niesłusznie uprzedzony. Wiele rzeczy można
              u Arabów kupić taniej i w nie gorszej jakości niż u Żydów. Na
              przykład pamiątki (fakt, przykład może kiczowaty, ale niektóre
              artykuły są dokładnie identyczne, np. magnesy na lodówkę - pewnie
              chińskie) są znacznie tańsze u Arabów na Via Dolorosa w Jerozolimie
              niż w izraelskich miejscach turystycznych (takich raczej do obsługi
              krajowego ruchu turystycznego, a nie bogatych Amerykanów).
              Notabene syf podobny jak w niektórych arabskich dzielnicach jest w
              większości dzielnic zamieszkałych przez ortodoksyjnych żydów...
        • damaris-damaris Re: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!! 14.01.10, 13:20
          turhotel napisała:

          <Nigdy z Araba nie zrobi sie Europejczyka
          a dlaczego ktokolwiek miałby robić z Arabów-Europejczyków?
          Podobnie jak z Europejczyka nie zrobisz Araba.
          Przecież to oczywiste!
          Niech każdy jestem tym,kim jest!
          • turhotel Re: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!! 14.01.10, 13:34
            Ja jak najbardziej nie mam takiego zamiaru,ale czytajac posty na tym forum co chwila spotykam sie z okresleniem,ze "moj Habbis jest taki europejski,nie przeszkadza mu moja wiara,wychowamy Nasze dziecko na Chrzescijanina"Dla Mnie to sa jakies niedorzeczne i mgliste marzenia.Oszukiwanie siebie samego albo daleko idaca ignorancja.
            Nie zamierzam w sumie tu obrzucac nikogo blotem,bo niestety my Kobietki mamy to do siebie,ze widzimy nasza przyszlosc w rozowych kolorach kierujac sie uczuciem i emocjami,slyszymy i widzimy to co chcemy ,a realia czesto sprowadzaja nas do parteru.
    • arturvelfelix1 Re: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!! 14.01.10, 17:07
      Jako mężczyzna (Polak) również od czasu do czasu zaglądam na to
      formuum z niezykłą ciekawością. Kiedyś historie kobiet tu opisywane
      wydawały mi się czystą abstrakcją, dopóki sam nie natrafiłem na
      jedną kobietę która była dla mnie ważna i choć do niczego miedzy
      nami nie doszło wielu znajomych mówiło mi, że "patrząc na was miało
      się wrażenie, że to braterstwo dusz". Jednak na wakacjach poznała
      menagera hotelu w Egipcie i.. powiedziała, że jeżeli "sex z nim
      będzie dobry, to nie mamy ze sobą o czym rozmawiać..."

      Być może to ja byłem zbyt "grzeczny", zamiast zaczynać znajomość "od
      kolacji" siliłem się na jakieś prawdziwsze uczucie, bardzo słono
      musiałem potem za to zapłacić.

      Niemniej, to co chciałbym powiedzieć turhotel, to że bardzo fajnie,
      że dzieli się swoimi doświadczeniami z innej perspektywy.

      Ale to nic nie zmieni, codziennie znajdować się bedą kolejne kobiety
      które poznają swojegi habibi, a to przez ... PRÓŻNOŚĆ.

      Tak jest drogie Panie, miłość własna totalnie Was zaślepia. Arabscy
      kochankowie o tym wiedzą, doskonale czytają wasze próżne ego
      skrzętne hodowane przez specjalistów od marketingu i
      innych "specjalistów od śpiewu i mas".

      Irobią losu jest fakt, iż nasi arabscy koledzy w tak ironiczny
      sposób obrażają waszą próżność - "innym się nie udało, ale mnie się
      uda. Zasługuję na to. Zasługuję na więcej. To przecież Ja". W
      istocie sprzedają oni towar jaki jest doskonałym uzupełnieniem
      dobrej pracy, dobrego ubioru, samochodu itd. Cena jednak bywa
      wysoka... i nie da się za to zapłacić kartą.

      Oczywiśćie nie uważam, że każda kobieta jest taka jak opisana
      powyżej, ale akurat ta z która miałem kontakt, sama się przyznała,
      że najbardziej kocha sama siebie. Odpowiedziałem jej wtedy, że "kto
      kocha sam siebie, nie ma rywali".

      Na sam koniec pozwolę sobie przytoczyć ciekawy post (także
      mężczyzny, jaki kiedyś znalazłem)


      oArabscy "kochankowie"...
      EEE~Robi

      28 sty, 10:21

      Pracuję z Arabami już niezły kawałek czasu. Tak się składa, że
      podlegam jednemu, a pod sobą mam łącznie kilkudziesięciu. Przyjaźnię
      się z niektórymi, dużo rozmawiamy, gdyż oni uwielbiają rozmowy.
      Powiem wam coś drogie panie nt. podrywania.

      Dlaczego jesteście takie zachwycone? Sprawa jest prostsza niż budowa
      cepa. Oni mówią wam to, co CHCECIE USYSZEĆ. Nieważne - prawda czy
      kłamstwo, nieważne która jesteś - 11-ta czy 110-ta. Jest ZAWSZE to
      samo: uśmiechy, komplementy (które NIC nie kosztują),
      mnóstwo "słodkich niedopowiedzeń" które kręcą wasze umysły, mnóstwo
      obietnic, udawanie słodkiego niezrozumienia, gdy jest to konieczne,
      jazda "na famie" jaką same, zakręcone baby, tworzycie.

      Kolega wział się za podrywanie znajomej. Pomimo iż miał własną
      narzeczoną, którą "kocha ją niewyobrażalnie", nie przeszkodziło mu
      to zabrać się za polską blondie. Byłem cichym świadkiem zajścia -
      ponieważ oni mają poczucie "niższej rasy" więc każdy kontakt z wami,
      to rzeczywiście atrakcja. I stąd: opowieści tysiaca i jednej nocy,
      westchnięcia jakby od samego patrzenia doznawał orgazmu,
      komplementów nt. urody dwieście na minutę, "jesteś
      prześliczna", "czuję, że mnie lubisz", "obsypię cię złotem", to
      dopiero początki. Wy, kobiety, na nas patrzcie z dystansem i
      krytycznie, dajemy wam na to czas. Gramy fair. Oni - nigdy. Są
      naturalnie rozchwiani emocjonalnie jak kobiety (nazywamy
      ich "pussies") i świetnie to wykorzystują. Wy, przyzwyczajone do
      powściagliwości Europejczyków, myślicie że macie do czynienia z
      podobną skalą emocji u mężczny. Tymczasem macie do czynienia ze
      skalą EKSPRESJI, a nie z prawdziwymi uczuciami.

      Ale kobieta nie lubi znać prawdy, nie lubi otoczenia "prawych
      rycerzy". Kobieta kocha INNOŚĆ, EGZOTYKĘ, NIELEGALNOŚĆ, SMACZEK
      EROTYCZNEGO RYZYKA oraz słodkie kłamstwa, nawet jeśli wie, ze to
      kłamstwa. Kobieta kocha siebie i każdy, kto wie, że drogą do kobiety
      jest jej miłość własna, ją zdobywa.

      Powiem szczerze, nieraz myślałem, że pardon - zwymiotuję - widząc
      WAs, drogie panie w otoczeniu tych gości. Znam ich od podszewki i
      zapewniam, że gdybyście znały ich choćby w połowie, odwracałybyście
      swoje dumne głowy ze wstrętem lub odpowiadały na zaczepki lekko
      kpiącym spojrzeniem. Niestety wy, które zblazowałyście się moralnie
      w rodzimym kraju, nie macie innego wyjścia, by "poczuć się kobietą".
      By naprawdę "poczuć się kobietą" trzeba zachować GODNOSĆ i ZASADY,
      ale Polka na etapie Niemki sprzed 30 lat nawet na to nie wpadnie.
      Musi przejść "fala błędów matek i córek", by w którymś pokoleniu
      nadeszło oświecenie.

      Drogie Polki. Szanujcie się. Nie bierzcie się w Polsce za "karków i
      oszustów", bierzcie się za porządnych facetów, których jest mnóstwo.
      Życzę wam, żeby oczarowanie Arabami wam jak najszybciej przeszło.
      Podobnie jak i "Niemkom oraz Skanynawkom", które nie lecą już tak na
      te "towary" jak KIEDYŚ...

      A swoją drogą, co to za artykuł, którego autor takim "piewcą Arabów"
      został?

      oArabscy "kochankowie"...
      EEE~Robi

      28 sty, 10:21

      Pracuję z Arabami już niezły kawałek czasu. Tak się składa, że
      podlegam jednemu, a pod sobą mam łącznie kilkudziesięciu. Przyjaźnię
      się z niektórymi, dużo rozmawiamy, gdyż oni uwielbiają rozmowy.
      Powiem wam coś drogie panie nt. podrywania.

      Dlaczego jesteście takie zachwycone? Sprawa jest prostsza niż budowa
      cepa. Oni mówią wam to, co CHCECIE USYSZEĆ. Nieważne - prawda czy
      kłamstwo, nieważne która jesteś - 11-ta czy 110-ta. Jest ZAWSZE to
      samo: uśmiechy, komplementy (które NIC nie kosztują),
      mnóstwo "słodkich niedopowiedzeń" które kręcą wasze umysły, mnóstwo
      obietnic, udawanie słodkiego niezrozumienia, gdy jest to konieczne,
      jazda "na famie" jaką same, zakręcone baby, tworzycie.

      Kolega wział się za podrywanie znajomej. Pomimo iż miał własną
      narzeczoną, którą "kocha ją niewyobrażalnie", nie przeszkodziło mu
      to zabrać się za polską blondie. Byłem cichym świadkiem zajścia -
      ponieważ oni mają poczucie "niższej rasy" więc każdy kontakt z wami,
      to rzeczywiście atrakcja. I stąd: opowieści tysiaca i jednej nocy,
      westchnięcia jakby od samego patrzenia doznawał orgazmu,
      komplementów nt. urody dwieście na minutę, "jesteś
      prześliczna", "czuję, że mnie lubisz", "obsypię cię złotem", to
      dopiero początki. Wy, kobiety, na nas patrzcie z dystansem i
      krytycznie, dajemy wam na to czas. Gramy fair. Oni - nigdy. Są
      naturalnie rozchwiani emocjonalnie jak kobiety (nazywamy
      ich "pussies") i świetnie to wykorzystują. Wy, przyzwyczajone do
      powściagliwości Europejczyków, myślicie że macie do czynienia z
      podobną skalą emocji u mężczny. Tymczasem macie do czynienia ze
      skalą EKSPRESJI, a nie z prawdziwymi uczuciami.

      Ale kobieta nie lubi znać prawdy, nie lubi otoczenia "prawych
      rycerzy". Kobieta kocha INNOŚĆ, EGZOTYKĘ, NIELEGALNOŚĆ, SMACZEK
      EROTYCZNEGO RYZYKA oraz słodkie kłamstwa, nawet jeśli wie, ze to
      kłamstwa. Kobieta kocha siebie i każdy, kto wie, że drogą do kobiety
      jest jej miłość własna, ją zdobywa.

      Powiem szczerze, nieraz myślałem, że pardon - zwymiotuję - widząc
      WAs, drogie panie w otoczeniu tych gości. Znam ich od podszewki i
      zapewniam, że gdybyście znały ich choćby w połowie, odwracałybyście
      swoje dumne głowy ze wstrętem lub odpowiadały na zaczepki lekko
      kpiącym spojrzeniem. Niestety wy, które zblazowałyście się moralnie
      w rodzimym kraju, nie macie innego wyjścia, by "poczuć się kobietą".
      By naprawdę "poczuć się kobietą" trzeba zachować GODNOSĆ i ZASADY,
      ale Polka na etapie Niemki sprzed 30 lat nawet na to nie wpadnie.
      Musi przejść "fala błędów matek i córek", by w którymś pokoleniu
      nadeszło oświecenie.

      Drogie Polki. Szanujcie się. Nie bierzcie się w Polsce za "karków i
      oszustów", bierzcie się za porządnych facetów, których jest mnóstwo.
      Życzę wam, żeby oczarowanie Arabami wam jak najszybciej przeszło.
      Podobnie jak i "Niemkom oraz Skanynawkom", które nie lecą już tak na
      te "towary" jak KIEDYŚ...

      A swoją drogą, co to z
      • panna.m.igotka Re: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!! 14.01.10, 22:51
        A najbardziej zadziwiające jest to, że słowa "podrywu", jakie
        stosują habbisiowie, wypowiedziane z ust rodaka, nie brzmią już tak
        atrakcyjnie dla większości polskich turystek. Co gorsza mogły by
        zostać skwitowane lewym lub prawym sierpowym. A w Egipcie na dźwięk
        tych słów niejednej kobiecie nogi się uginają, pot jele z czoła i
        trzęsą dłonie z "szeroko pojętego szczęścia".
    • damaris-damaris Re: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!! 14.01.10, 17:55
      Tą złotą myśl,by mówić kobiecie zawsze to,co chce usłyszeć ,"sprzedał" mi dawno temu mój ojciec.I od tamtej pory,wciąż mam na to dowody.To prawda arturze vel felixie(chyba wolę wariant felix vel artur:)),że kobieca próżność jest tym co najczęściej gubi kobiety.Ja akurat należę do tych"zimnych",które nie pękają pod wpływem kilku ciepłych komplementów.Też za to płacę,bo często dostaję etykietkę"zimnej suki",ale taka jestem.Do mnie się nie trafia poprzez lepkie słodziki;)nie działa to na mnie i już.Ale obserwuję sytuacje,gdy przeciętniak startuje do sex-bomby i zdobywa ją,właśnie dzięki dobremu bajerowi.I tak jak piszesz arturze,to nieważne-że zdecydowana większość tych komplementów nie ma pokrycia w rzeczywistości,ważne,że dziewoja je"połyka" i tapla się w tym rzekomym zachwycie.
      Bawią mnie te gierki.Obserwuje je z boku i dobrze się bawię.
      I podziwiam tych mężczyzn,którzy potrafią się tak produkować przez ileś godzin!:)
      Pozdrawiam!
    • arturvelfelix1 Re: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!! 14.01.10, 21:18
      to podsumowanie:

      www.youtube.com/watch?v=qtg3MwvYfEE&NR=1
      pozdrawiam
      :)
      • turhotel Re: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!! 14.01.10, 23:50
        ARTUR wiem,ze nikogo nie nawroce i ameryki tez nie odkrylam,a milo by bylo..:)
        Dla Mnie to jest swego rodzaju fenomen,ich podrywy sa tak prymitywne i wrecz niesmaczne,a dziewczyny kompletnie szaleja.Ja mysle,ze to upal i pustynia robi swoje.NIe ma dla Mnie innego wytlumaczenia.
        Bo wyobrazmy sobie,ze w Polsce na dyskotece poznajesz przystojnego kelnera,pare usmiechow ,pare komplementow i wymieniamy sie telefonami.No i sie zaczyna,w pierwszych sms wyznaje Ci milosc i tesknote,wydzwania o roznych godzinach,puszcza strzalki umawiamy sie na pierwsza randke ,a On sie oswiadcza i do tego wciska telefon zeby porozmawiac z jego matka.I co My robimy???Uciekamy gdzie pieprz rosnie od takiego wariata i mamisynka..:)
        • damaris-damaris Re: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!! 15.01.10, 01:00
          Tak turhotel,to jest fenomen.I to dzięki niemu zrodziło się to forum.Wspomniałaś o ich smsach...Pamiętam wątek o przykładowych smsach,po prostu same"perełki".Poszperaj w wyszukiwarce,to też się uśmiejesz.Mi zapadl taki(dla mnie po prostu mega-perła:D)
          "jeśli każdego dnia myśli o Tobie 1000osób,jestem jedną z nich.Jeśli tylko 1osoba,to na pewno tą osobą jestem ja,a jeśli nikt o tobie nie myśli to znaczy,że nie żyję".Nic tylko w ramki i na ścianę!Cudowne są te ich wierszyki:)pozdrawiam!
          • arturvelfelix1 Re: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!! 15.01.10, 09:27
            Oczywiście, że Ameryki się nie odkryje.:)

            Najlepszym tekstem jaki przeczytałem na tym jest taki: "spytaj
            swojego habibi, co by zrobił swojej siostrze, gdyby zachowywała się
            tak jak ty" czyli uprawiała z nie-mężem sex... Tekst powalający w
            swojej prostocie, choć nigdy oczywiście nikt nie skorzysta.

            Jako facet w takich wypadkach mamy inny problem: dla Egipcjanina
            Europejka to co do zasady szmata, k..., alkoholiczka i nimfomanka.
            Skarbonka w najlepszym wypadku. Niezależnie co mówią. I ja taką
            postawę toleruję.

            Mnie nie stać jednak na takie uogólnienia i obłudę, bo jestem
            wychowany w innej tradycji, ale kiedy ktoś miesza moją otwartość z
            błotem i ewidentnie mnie poniża to sprawy przybierają inny obrót. Jak
            mam dalej zachować swoją otwartość i tolerancję? Jak mam traktować
            Polki, skoro egipskie lovelasy pod nosem się śmieją "white pussy,
            clean and easy" i już lecą z tymi maślanymi oczkami...

            Skoro oni uważają je za trefny "towar", to czemu ja miałbym je
            uważać, za "towar lepszego sortu"... Nie mam do tego głowy, ale
            następny weekend "znowu będą jak Turas" ;D

            • panna.m.igotka Re: Niezmiernie zdziwiona??? 15.01.10, 09:58
              arturvelfelix1 napisał:

              > Skoro oni uważają je za trefny "towar", to czemu ja miałbym je
              > uważać, za "towar lepszego sortu"... Nie mam do tego głowy, ale
              > następny weekend "znowu będą jak Turas" ;D

              To straszne jak można wkładać wszystkich do jednego wora! Przecież
              na świecie są normalne kobiety (także i Polki), które mają gdzieś
              Arabów i nawet nie zwracają na nich uwagi na wyjeździe bo mają
              lepsze i ciekawsze rzeczy do robienia. Tylko problem w tym, że o
              nich pisze się nie wiele i rzadko takie osoby trafiają na tego typu
              fora. Rozumiem, że dla Ciebie każda Polka ma metkę przyczepioną do
              pleców z napisem "bubel" lub "towar ze skazą"?
            • damaris-damaris Re: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!! 15.01.10, 10:27
              Arturo!Piszesz,że dla nich Polki to niższy sort,bo łatwe,szybkie itd.
              Kim są dla mnie ci egipscy żigolacy?Też niższym sortem.Wiele kobiet świadomie wybiera Egipt,właśnie ze względu na tak chętnych habisiów.I wtedy to one wybierają,polują.Habiś staje się ofiarą ,a nie łowcą.Na dobrą sprawę każda może mieć takiego habisia.Mam wrażenie,że nie ma takiej kobiety,której by odmówili.Jeśli tylko któraś chętna i do tego sama wysuwająca zaproszenie, do wspólnego sexu,to raczej żaden nie odmówi.
          • turhotel Re: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!! 15.01.10, 15:50
            Damaris poczytalam:)
    • damaris-damaris Re:jeszcze p.s. do poprzedniego postu 15.01.10, 10:58
      Chciałam jeszcze dopowiedzieć,że jeśli większość z tych kurortowych żigolo żyje wg maksymy:nieważne,że potwór,ważne-że ma otwór!Licząc przy tym na wymierne korzyści materialne bądź finansowe,to ci panowie to dla mnie nikt inny,jak przedstawiciele najstarszego zawodu świata;) synowie Koryntu?!:)
      • zawsze-hamam Re:jeszcze p.s. do poprzedniego postu 15.01.10, 11:14
        masz racje domaris, ze ci faceci nie przebieraja, byle co byleby dzi..e mialo.
        ale to sa ci z tak zwanej klasy nizszej: kelnerzy, sprzatacze, ochroniarze..
        szczerze jak ich czasami obserwuje to kijem nie chcialabym takiego ruszysz. nie
        wiem jak jakakolwiek kobieta moze zblizyc sie do kogos takiego. z kolei
        managerowie, piloci, rezydenci maja juz mozliwosc wyboru i zazwyczaj to juz oni
        wybieraja sobie ofiary czy dziewczyny do zabawy. nie wiem jak to nazwac, ze
        kobiety tak lgna do nich. moze to egiskie slonce tak otumania i oglupia, jest
        chyba za gorace dla kobiet z europy.
        • turhotel Re:Arab lepszy niz Polak??? 15.01.10, 12:38
          Ja troche rozumiem Arturo,bo faktycznie wszystkie kolezanki zachwalajace swoich Habbisi stwierdzaja jednomyslnie,ze zaden Polak nie potrafi kochac,nie potrafi byc romantyczny,a do tego jest brudasem i pijakiem.
          Troche chyba twierdzenie na wyrost,a jak dla Mnie niedorzeczne i wyssane z palca.Nie wiem czy to jest Ich(tych dziewczyn) jakis rodzaj obrony czy zwykla zlosliwosc.

          Dla Mnie totalna abstrakcja!!Ogolnie ciezko mezczyzna zrozumiec nas kobiety,a co dopiero mezczyzna o innej kulturze i korzeniach.
          I nie chce tu nawiazywac do religii bo to jest glebszy temat,ale zwykla proza zycia.Wiedze o tym jak powinien wygladac zwiazek czerpiemy od naszych rodzicow ,dziadkow,sasiadow,ksiazki telewizje.W ten sposob w naszych glowach kreuje sie sposob na zwiazek,kreuja sie nasze marzenia i potrzeby i nagle wstepujemy w swiat gdzie calkiem obcy gdzie szacunek dla kobiety,milosc i partnerstwo i sposob wychowywania potomstwa ma inny wymiar.Jak w tym wszystkim odnalesc sama siebie???Nierealne,potrzeba duzo wyzeczen,tylko dlaczego z jednej strony?Dla Mnie takie kobiety gasna i zyja na zasadzie zachwian w biosferze,a to nigdy nie prowadzi do dobrego.
          • damaris-damaris Re:Arab lepszy niz Polak??? 15.01.10, 16:08
            " Oto pytanie,które w praktyce staje przed kobietą:
            czy lepiej mieć wszystkie akcje mężczyzny dziesiątej klasy,czy dziesiątą część udziału w mężczyźnie pierwszej klasy."
            (George Bernard Shaw)
          • panna.m.igotka Re:Arab lepszy niz Polak??? 15.01.10, 16:20
            To prawda piętno przeszłości, w postaci zakodowanych gdzieś głęboko
            w naszym umyśle zachowań nabytych w trakcie dzieciństwa, obserwacji,
            odczuć itp. ma ogromne znaczenie w późniejszym etapie naszego
            dorosłego życia. Część z nas idzie nieświadomie drogą wykreowaną
            przez nasze wzorce najczęściej przez rodziców, inni co ciekawe robią
            wręcz odwrotnie, żyją zupełnie inaczej niż jego najbliższe
            otoczenie. Co do zasady w życiu możemy kierować "sercem"
            lub "rozumem". Kobiety najczęściej podejmują decyzje intuicyjnie, za
            pomocą odczuć tu i teraz, podchodzą do wielu spraw emocjonalnie,
            natomiast mężczyźni mają spokojniejsze usposobienie, są bardziej
            opanowani i posiadają umiejętność logicznej kalkulacji w ocenie
            danej sytuacji. Oczywiście nie wszyscy są jednakowi i zdarzają się
            wyjątki.
            Myślę, że większość kobiet zauroczonych "egipskim słońcem" kieruje
            się potrzebą zaspokojenia tego czego im brakuje w naszym jakże
            szarym, nudnym i "zimnym" kraju. Większość z nich to kobiet w wieku
            powyżej 30, samotne niekoniecznie z wyboru, bezdzietne, o wysokim
            standardzie życia, samodzielne, nieraz z określoną już pozycją
            zawodową, "wiecznie czekających na wielką miłość swojego życia", dla
            których pojawienie się takiego "egipskiego księcia" jest przeżyciem
            niewyobrażalnym. A ponieważ czekały na nie przez tak długi okres
            swojego życia, są w stanie poświęcić wiele, nawet diametralnie
            przekształcić swoje dotychczasowe życie, aby takiego faceta
            przytrzymać przy sobie.
            • arturvelfelix1 Re:Arab lepszy niz Polak??? 15.01.10, 17:27
              @ panna.m.igotka

              oczywiście wkladnie wszystkich do jednego worka jest straszne, ale wynika ze
              zlozonosci swiata w jakim zyjemy, a nasz mozg wciaz oczekuje prostych rozwiazan.
              W obliczu ilosci wyborow jakie sa nam na codzien stawiane, intuicyjnie
              poszukujemy latwych schematow, ktore pozwalaja szybko podjac decyzje.

              Jesli zas chodzi o opinie np. o Polakach w Berlinie - nie jest najlepsza,
              delikatnie mowiac. Tam tez bylem na sylwestra i czy sie tym przejmuje? Nie.
              Splywa to po mnie, ale rozumiem skad taki poglada wynika i mu sie nie dzwie.
              Nawet nie uwazam, ze to straszne. Pamietaj prosze, ze w swiecie konsumpcji jakim
              przyszlo nam zyc, wiekszkosc wyborow odbywa sie w systemie binarnym - 0 v 1 czli
              "nie jest ok." lub "jest ok."

              @ damaris-damaris

              oczywiscie egipscy zigolacy sa meska forma prostytucji, bo czesto chodzi o
              wymiane sex - pieniadze w bardzo zawualowanej formie. Wydaje mi sie jednak, ze
              damaris-damaris zapomnialas, ze TAK TO WYGLADA Z NASZEGO PKT WIDZENIA. W Europie
              ktora ze swoim humanizmem koncentruje sie na czlowieku, niezaleznie od religii -
              zachowania oceniamy niezaleznie od tego - kto jakie ma wyzanie. Ale w Egipcie,
              nalezacym do zupelnie innego kregu cywilizacyjnego, wyglada to inaczej. Nie
              czlowiek, a Bog jest najwazniejszy. I to przez pryzmat wiary ocenia sie
              etycznosc postepwowania. To dlatego muzulmanka nie moze robic tego co
              chrzescijanka. Stad pytanie: "co zrobilbys swojej siostrze, gdyby zachowywala
              sie jak Polka w egipcie?" Jakos brak odzewu... wink

              W Tajlandii na ten przyklad prostytucja kobiet (dosc powszechna) jest traktowana
              jako cos zupelnie etycznego, ale Z TAJSKIEGO PKT WIDZENIA. Oni naprawde nie
              uwazaja wymiany sex za pieniadze za zlo. To kwestia kultury.

              Oczywiscie "kobieta to jedyna zwierzyna ktora poluje na swojego mysliwego," tu
              sie zgadzamy - ale nie uwazam czy ma to znaczenie, czy to Europa czy Egipt. ;D

              @ turhotel

              Polki maja sporo racji, polscy faceci za malo o siebie dbaja. Wynika to pewnie z
              obawy, zeby ktos nie nazwal ich "pedalem". Ponadto, czasami "brakuje im jaj" bo
              wychowani sa przez swoje nadopiekuncze mamy. Bledne kolo, bo pozwalaja synow
              wychowac takze swoim zonom na taka sama modle.

              Zwroccie uwage, jakw wiele jest watkow o tym, ze habibi "zabiera dzieci" i one
              zostaja przy nim. Oczywiscie, dzieci sa tam zabezpieczeniem na starosc, ale takz
              sposobem przekazania wartosci, religii i pewnych postaw - takze w stosunku do
              europejek. Polscy faceci, sami pozwolili sobie "uciac ja..a". Wszedzie pelno
              zasilkow, programow pomocowych, bezplatne szpitale i ta cala opieka panstawa,
              ktora sprawa ze facet jest... niepotrzeny. No... moze jako dawca spermy. A w
              panstwach, gzie takiej opieki nie ma - FACET JEST NIEZBEDNY, bo tylko on moze
              zarabiac, gdy mloda mama w domu zajmuje sie dzieckiem.

              To wlasnie Polacy dali sobie strzelic takiego gola, bo pozwalaja zeby "panstwo
              opiekuncze" odbieralo im jeden z wazniejszych atrybutow ich meskosci - opieke
              nad rodzina. Wiec robia sie z nich takie kapcie - nie musza juz walczyc o byt -
              testosteron spada, brzuchol rosnie, feministki uchwalaja parytety, refundacje in
              vitro, fundusz alimentacyjny i inne bolszewickie pomysly...a polscy faceci?
              Placa gigantyczne podatki na te fantacje... i ... wyplakuja się na formum
              "Faceci z Egiptu"... haha, czym kończę i pozdawiam. smile
              • turhotel Re:Arab lepszy niz Polak??? 15.01.10, 18:01
                A Ja jakos meskosci w Arabach nie dostrzegam,w zadnym wypadku.Sa rozkapryszeni,rozpieszczeni przez matki,placzliwi wiec nie widze powodu,zeby Polacy mieli z tego powodu jakies kompleksy.Nie potrafia zabiegac o kobiete,bo niby gdzie sie mieli tego nauczyc??Przyszla zone wybiera im rodzina liczy sie tylko cena.Wiec gdzie tu czas na lowy???
                Jezeli chodzi o dbanie o siebie to roznie z tym bywa,ale tutaj dziewczyny za przyklad idealow podaja Egipcjan w przedziale wiekowym 20-30 lat nie wiecej,a co z tymi po 30-tce???Uwazam,ze choduja wieksze brzuchy i wiekszy brud za paznokciami niz Nasi Panowie.
                Sorry,moze kogos uraze,ale taka jest moja opinia.
                • sashamari Re:Arab lepszy niz Polak??? 15.01.10, 18:23
                  www.youtube.com/watch?v=QeeEQWTrwEY to mówi samo za siebie :D

                  www.youtube.com/watch?v=y1Fgnoi6tUo&feature=related
                • damaris-damaris Re:Arab lepszy niz Polak??? 15.01.10, 18:36
                  Arturo!Napisałeś,że w Egipcie, etyczność czyjegoś postępowania ocenia się poprzez pryzmat wiary.No właśnie!Cudzołóstwo w islamie to poważne przewinienie.Koran mówi:"i nie zbliżajcie się do cudzołóstwa!Zaprawdę jest to czyn szpetny i jakże to zła droga"(sura 17).Więc to nie jest tylko mój pogląd.W islamie sex jest legalny między małżonkami.A,że krew nie woda,nie każdemu chce się czekać do ślubu,to wykombinowali sobie sprytnie tzw małżeństwa czasowe,które mogą trwać nawet kilka godzin.Bez konieczności przeprowadzania rozwodu.Oczywiście co mądrzejsi islamscy myśliciele,burzą się przeciw temu.Bo te tzw małżeństwa na godziny,to często zalegalizowana prostytucja.(między innymi jest to powszechne w Iranie).Ale jakoś nie czytałam na tym forum,by przed "zaliczeniem" turystki,habiś powiedział-to najpierw zawrzyjmy kontrakcik małżeński,a potem już bez problemów będziemy się oddawać uciechom.
                  Bez względu na szerokość geograficzną,definicja prostytucji jest taka sama.
              • dijonka Re:Arab lepszy niz Polak??? 15.01.10, 20:42
                Arturze, chyba sie zagalopowales i pojechales po bandzie.


                Polki maja sporo racji, polscy faceci za malo o siebie dbaja.
                Wynika to pewnie
                > z
                > obawy, zeby ktos nie nazwal ich "pedalem". Ponadto,
                czasami "brakuje im jaj" bo
                > wychowani sa przez swoje nadopiekuncze mamy. Bledne kolo, bo
                pozwalaja synow
                > wychowac takze swoim zonom na taka sama modle.

                Z pedalem sie zgodze ale zwalanie winy na mame i na zone??
                No prosze Cie..

                dalej


                o wlasnie Polacy dali sobie strzelic takiego gola, bo pozwalaja
                zeby "panstwo
                > opiekuncze" odbieralo im jeden z wazniejszych atrybutow ich
                meskosci - opieke
                > nad rodzina. Wiec robia sie z nich takie kapcie - nie musza juz
                walczyc o byt -
                > testosteron spada, brzuchol rosnie, feministki uchwalaja parytety,
                refundacje i
                > n
                > vitro, fundusz alimentacyjny i inne bolszewickie pomysly...a
                polscy faceci?
                > Placa gigantyczne podatki na te fantacje... i ... wyplakuja się na
                formum
                > "Faceci z Egiptu"... haha, czym kończę i pozdawiam. smile

                Tu znowu za to ze Panom-Polakom "opiekuncze panstwo" odbiera -jak
                pieknie to ujales -wazny atrybut meskosci(!!!)-opieke nad rodzina, i
                przez to nie chce im sie walczyc o byt tej rodziny...zostawie to bez
                komentarza, po prostu tragedia... i tym biedakom jeszcze chce sie
                zyc???
                A po co tu wyskoczyles jeszcze z in vitro i refundacjami, nazywajac
                je "bolszewickimi pomyslami???

                Aha, zapomnialabym, a gdzie te bezplatne szpitale i tak chetnie
                rozdawane zasilki?

                Moze zamiast wypisywac takie glupoty, oddaj sperme? Poczujesz sie
                potrzebny?







              • panna.m.igotka Re:Arab lepszy niz Polak??? 15.01.10, 20:54
                Masz arturzevelfelixie pierwszy rację i dlatego unikam dróg na
                skróty i staram się chadzać pod prąd; chociaż życie nie raz daje po
                tyłku ... A co się tyczy alternatywy to kompletnie ona się nie
                sprawdza w zastosowaniu 1 v 1; bo cóż to za wybór skoro możemy wziąć
                wszystko; bardziej by pasowała dyzjunkcja, czyli zamienienie lub na
                albo. Pozdrawiam.
                • arturvelfelix1 Re:Arab lepszy niz Polak??? 15.01.10, 22:17
                  @dijonka

                  oczywiscie, ze pojechalem po bandzie ;) oczywiscie przesadzilem, ale specjalnie ;)

                  bo tlumaczenie, ze "to slonce i pustynia" tak dziala na kobiety, po prostu do
                  mnie nie przemawia. Szukam racjonalnego wytlumaczenia takich a nie innych
                  zachowan i byc moze tu jest pies pogrzebany, bo racjonalnego wytlumaczenia nie
                  ma...

                  Troche jak w tej ksiazce "Wszystko co mezczyzni wiedza o kobietach" czyli 40
                  stron bialych kartek za 9,99 pln w Empiku ;D

                  koncowa Twoja kwestie pomijam milczeniem, bo - nie obraz sie - nie dam sie
                  sprowadzic do dyskusji na tym poziomie...

                  Wlaczylem sie do watku zapoczatkowanego przez Turhotel, bo niesie w sobie wiele
                  refleksji - bez obraznia nikogo. Poza tym wyczulem w jej wypowiedzi bardzo duza
                  wiedze i obycie w swiecie, gdzie rozmowy toczone w bardzo duzym szacunkiem do
                  dyskutanta, nawet jezeli sie nim nie zgadzamy. Polecam zwlaszcza dzial letters w
                  Financial Times

                  www.ft.com/comment/letters

                  Co zas do mojego "przesadyzmu" to ma on na celu uwypuklenie pewnych zjawisk,
                  ktore choc powolne - wciaz postepuja. W krajach w ktorych bywalem slabszy system
                  "nadopiekunczego panstwa" mimo wszystko sprzyjal mezczyznom - podnosi ich
                  znaczenie. Takie jest moje zdanie, jako mezczyzny. Mozna sie z nim nie zgadzac.

                  @damaris-damaris

                  pelen szacunek dla znajomosci Koranu, chyle czola i nie zamierzam dyskutowac bo
                  tu przydal by sie jakis uczony mulla, a nie taki laik jak ja. Staram sie po
                  prostu wczuc w sytuacje takich beach boy's i ich "wykladnie" Koranu :)

                  Oczywiscie nigdzie kupczenie wlasnym cialem to nie jest zawod wnoszony pod
                  niebiosa, choc najstarszy zawod swiata to jednak... kamieniarz ;D Niemniej
                  polecam przyjrzec sie Tajlandii - mieli nawet w Szwecji ustawowo zakazac tam
                  latac mezczyznom... szok.


                  @panna.m.igotka

                  z tego co wiem we wszystkich dzialaniach ludzkich wystepuje opportunity cost
                  czyli koszt utraconym mozliwosci, to on determinuje alternatywe rozlaczna
                  dokonywanych przez nas wyborow. Byc moze dlatego habibi maja kobiety po 30 -
                  tce, ktore w tej alternatywie posawily na kariere, a teraz ponownie stoja przed
                  jakims wyborem - znow alteranywa rozlaczna.

                  Oczywiscie albo daje mozliwosc koniunkcji, ale czy ona w wypadku habibi
                  istnieje? Czy mozna byc z Egipcjaniniem i {!} rownoczesnie miec pewnosc, ze nie
                  wroci do swojej zony - Egipcjanki?


                  W towarzystwie tak inteligentych kobiet, wlaczajac sie do dyskusji, liczylem ze
                  uda mi sie na to pytanie znalezc odpowiedz...

                  pozdrawiam

                  • turhotel Re:Arab lepszy niz Polak??? 15.01.10, 22:48
                    Artur podejrzewam,ze madrzejsi od Nas zastanawiaja sie nad tym fenomenem."Slonce i pustynia" jest tylko przenosnia,ale trafia gleboko w temat.
                    Dla wielu kobiet wyjazd do Egiptu jest pierwszym wyjazdem do tak egzotycznego miejsca.Przepiekne okolicznosci przyrody,wypoczynek i relaks sprawiaja,ze czujemy sie dobrze do tego jestesmy uwodzenie ,ktos sie nami interesuje i w glowie koduje sie obraz szczescia i spokoju.Podswiadomie chcemy to zatrzymac jak najdluzej ,nie baczac na konsekwencje i skutki uboczne,do tego Habbisie nie daja o sobie zapomniec (sms,rozmowy)i podgrzewaja tylko atmosfere sielanki.Kazda z nas ma w glowie obraz raju(czesciowo kreowany tez przez TV czy Gazety)i sa to palmy slonce plaza i drinki podawane przez pieknych Adonisow,wielkie lenistwo i beztroska.Z takim zamiarem zostaly stworzone resorty all inclusive i jakby nie patrzac odniosly niesamowity sukces.Habisiowie czy inni beachboys kozystaja z tych profitow prowadzac swoja kampanie.

                    I tak dalej porownujac.Jestes w pieknym resorcie,otacza Cie przepych luksus i "sterylna czystosc".Zdajesz sobi esprawe,ze za murami tego resortu jest bieda,brud i ludzkie tragedie.Wiesz,ale nie taki obraz Egiptu zabierasz ze soba do domu,wybierasz ta co bardziej odpowiada Twoim wyobrazeniom o raju.
                    To samo jest z Habbisiami,niby wiesz,ze jestes tylko przepustka do europy,jestes oszukiwana manipulowana i wykozystywana,ale te wiadomosci odkladasz gdzies na bok bo to nie odpowiada twoim wyobrazeniom o idealnym kochanku z rajskiej plazy.

                    Ciezko to w sumie ujac slowami,ale wlasnie tak pracuje nasz mozg.
                    To sa tak zwane pierwsze reakcje,analiza przychodzi duzo pozniej.
                  • damaris-damaris Re:Arab lepszy niz Polak??? 15.01.10, 23:42
                    Nie jestem żadną specjalistką od islamu/Koranu.Po prostu nie sądzę ,by żigolactwo miało jakiekolwiek konotacje religijne;)chyba,że habisie tłumaczą to tak-jeśli dostatecznie długo i intensywnie poobcuję z turystkami,może zechcą konwertować na islam?!A to już coś;)tajlandia to zupełnie inna bajka.Inny kod kulturowy.Bez urazy,ale na tym forum krążymy wokół Arabów/kultury arabskiej.Choć są oczywiście tematy oderwane od głównego nurtu.Dlatego pozwolisz ,że w tym wątku nie będziemy się już rozdrabniać i wtapiać teraz w kulturę tajlandzką.I tak już tu niektórzy pokrzykują,że zbyt wiele tu wątków nie na temat;)również pozdrawiam!
                    • dijonka Re:Arab lepszy niz Polak??? 16.01.10, 09:18
                      Arturze- bez obrazy, jak czyta sie Twoje wywody to mam wrazenie
                      jakbym sluchala marnego adwokata -duzo mowi ale o niczym.
                  • dijonka Re:Arab lepszy niz Polak??? 16.01.10, 10:38
                    Arturze jeszcze

                    > koncowa Twoja kwestie pomijam milczeniem, bo - nie obraz sie - nie
                    dam sie
                    > sprowadzic do dyskusji na tym poziomie...

                    Ty masz do mnie pretensje o moje ostatnie zdanie?
                    Przeciez posluzylam sie w tym wypadku Twoja bronia, bo to nie Ty
                    czasem we wczesniejszej wypowiedzi napisales, ze Polacy sa potrzebni
                    wszystkim kobietom po to tylko zeby oddac sperme?

                    A tu dowod o pisaniu o niczym
                    Szukam racjonalnego wytlumaczenia takich a nie innych
                    > zachowan i byc moze tu jest pies pogrzebany, bo racjonalnego
                    wytlumaczenia nie
                    > ma...

                    z tego co wiem we wszystkich dzialaniach ludzkich wystepuje
                    opportunity cost
                    > czyli koszt utraconym mozliwosci, to on determinuje alternatywe
                    rozlaczna
                    > dokonywanych przez nas wyborow. Byc moze dlatego habibi maja
                    kobiety po 30 -
                    > tce, ktore w tej alternatywie posawily na kariere, a teraz
                    ponownie stoja przed
                    > jakims wyborem - znow alteranywa rozlaczna.
                    bla, bla, bla...

                    dalej

                    W krajach w ktorych bywalem slabszy syste
                    > m
                    > "nadopiekunczego panstwa" mimo wszystko sprzyjal mezczyznom -
                    podnosi ich
                    > znaczenie

                    moze podziel sie, o jakie kraje chodzi, muzulmanskie? Kraje
                    trzeciego swiata? Bo nie podejrzewam Cie o to, ze mowisz o krajach
                    europejskich..
                    >




                    >



                    • panna.m.igotka Re:Arab lepszy niz Polak??? 16.01.10, 22:34
                      Dijonka nie sądzę, żeby Artur pisał o niczym. Musisz wziąć pod
                      uwagę, że jest mężczyzną; a jego spojrzenie na wszystko jest
                      zupełnie inne od naszego kobiecego. O czym pisałam już wcześniej i
                      nie chcę się już powtarzać.

                      Arturze celowo nie wspominałam o opportunity costs, ponieważ one
                      związane są z racjonalnym podejmowaniem decyzji przez człowieka. Ale
                      to tylko teoria i jak się okazuje nic nie ma wspólnego z
                      rzeczywistością. Po za tym to kolejny dowód na to jak bardzo my
                      kobiety różnimy się od was mężczyzn. (Patrz wyżej).

                      A co się tyczy twojego pytania, to już Sam znalazłeś na nie
                      odpowiedź, iż nie ma racjonalnego wytłumaczenia takich zachowań.
                      Niestety do uczuć nie da się podejść racjonalnie. Ale to tylko moje
                      zdanie na ten temat, wynikające z obserwacji postów tego forum.

                      Jeśli chodzi i o Twój przykład koniunkcji, to nadal podtrzymuje
                      swoje zdanie i jestem za dyzjunkcją. A ponieważ to forum zostało
                      stworzone do innych zagadnień to pozwolisz, że nie będę dalej
                      podejmować tego tematu.

                      Pozdrawiam

                      • arturvelfelix1 Re:Arab lepszy niz Polak??? 17.01.10, 14:12
                        Podsumowując: Egipcjanie i tak wracaja do swoich zon!!!

                        Przynajmniej są wierni, no... lojalni. ;)

                        pozdrawiam
                        • gosia0409 Re:Arab lepszy niz Polak??? 17.01.10, 15:01
                          zarabiaja na swoje arabskie zony ,a my mosimy tyrac i kombinowac jak zu znowu na
                          urlop poleciec,arabska zona ma spokojna glowe,maz-arab wszystko zalatwi a ze ma
                          sex z nieczysta to tylko zabieg kosmetyczny gdzies mosi sie rozladowac
                          przynajmniej zona arabska ma spokoj,oczywiscie ze wracaja do swoich zon,oni
                          nigdy ich nie opuszczaja
                          • turhotel Re:Arab lepszy niz Polak??? 17.01.10, 21:43
                            Jeszcze jak wracaj do Egiptu do swoich zon to pol biedy,ale najbardziej Mnie wku.rwia(sorry)jak po rozwodach zostaja w UK,sprowadzaja swoje zony i gromadke dzieci plus braci i siostry i kozystaja ze wszystkich mozliwych zasilkow ,ktore ida z moich podatkow!Ale oczywiscie dalej sa nieszczesliwi i pokrzywdzeni przez los bo otaczaja ich sami rasisci,a prawda jest taka ,ze Arabowie sa najwiekszymi rasistami bo nie maja szacunku dla innej kultury badz wiary.
                            • goldsztajn Re:Arab lepszy niz Polak??? 17.01.10, 21:58
                              turhotel napisała:

                              > Jeszcze jak wracaj do Egiptu do swoich zon to pol biedy,ale
                              najbardziej Mnie wk
                              > u.rwia(sorry)jak po rozwodach zostaja w UK,sprowadzaja swoje zony
                              i gromadke dz
                              > ieci plus braci i siostry i kozystaja ze wszystkich mozliwych
                              zasilkow ,ktore i
                              > da z moich podatkow!Ale oczywiscie dalej sa nieszczesliwi i
                              pokrzywdzeni przez
                              > los bo otaczaja ich sami rasisci,a prawda jest taka ,ze Arabowie
                              sa najwiekszym
                              > i rasistami bo nie maja szacunku dla innej kultury badz wiary.

                              Arabowie nienawidza i pogardzaja murzynami, maja ich za nic.
                              • damaris-damaris Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 11:42
                                Dijonka!Jak napisałaś o tych samochodach,to zaczęłam myśleć o moich muzułmańskich znajomych.Faktycznie,z tym bmw to jest cos na rzeczy;)słyszałam,że np wiele hoteli w centrum Brukseli,zaczynaja przejmować Marokańczycy,a Belgowie wynoszą się na przedmieścia.To prawda?
                                Jeszcze do goldsztajna!
                                Faktycznie tylko Arabowie nie znoszą czarnoskórych.A Ku Klux Klan z pewnością narodził się w A.Saudyjskiej!Gratuluję!Kolejny ,błyskotliwy post.
                                • goldsztajn Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 12:01
                                  damaris-damaris napisała:

                                  > Dijonka!Jak napisałaś o tych samochodach,to zaczęłam myśleć o
                                  moich muzułmański
                                  > ch znajomych.Faktycznie,z tym bmw to jest cos na rzeczy;)
                                  słyszałam,że np wiele
                                  > hoteli w centrum Brukseli,zaczynaja przejmować Marokańczycy,a
                                  Belgowie wynoszą
                                  > się na przedmieścia.To prawda?
                                  > Jeszcze do goldsztajna!
                                  > Faktycznie tylko Arabowie nie znoszą czarnoskórych.A Ku Klux Klan
                                  z pewnością n
                                  > arodził się w A.Saudyjskiej!Gratuluję!Kolejny ,błyskotliwy post.

                                  Ty chyba podrozowalas, ale palcem po mapie. Czarni muzulmanie nawet
                                  w czasie dorocznej pielgrzymki do Mekki skarza sie na rasizm i zle
                                  traktowania przez Arabow, ktorzy nie chca im wynajmowac hoteli .
                                  A co do rasizmu arabskiego w Europie to wystarczy pomieszkac z
                                  nimi ,zeby sie przekonac jacy oni tolerancyjni. Wystarczy
                                  powiedziec, ze zdecydowana wiekszosc napadow antyzydowskich we
                                  Francji jest dzielem tamtejszych muzulmanow.

                                  Dożywocie dla herszta, mniejsze kary dla 26 innych osób, głównie
                                  muzułmanów - tak zakończył się w Paryżu proces tzw. gangu
                                  barbarzyńców. Grupa porwała, torturowała i doprowadziła do śmierci
                                  23-letniego Żyda.
                                  Sprawa wstrząsnęła w 2006 r. całą Francją. Sprzedawca telefonów
                                  komórkowych Ilan Halimi umówił się na randkę z urodziwą dziewczyną.
                                  Była to jednak pułapka. Został porwany, torturowano go przez trzy
                                  tygodnie. Porywacze żądali okupu, lecz go nie dostali. Chłopak
                                  został znaleziony na torach pod Paryżem ledwo żywy, nagi, ze śladami
                                  przypaleń i ranami kłutymi. Zmarł w drodze do szpitala.

                                  Historia była szokująca nie tylko ze względu na wyjątkowe
                                  okrucieństwo porywaczy. Była też kolejnym, najbardziej skrajnym
                                  dowodem antysemityzmu wśród muzułmańskich imigrantów we Francji. Nad
                                  Sekwaną regularnie dochodzi do aktów wandalizmu na żydowskich
                                  cmentarzach, podpaleń synagog i innych żydowskich budynków czy nawet
                                  ataków na ludzi.

                                  wyborcza.pl/1,76842,6813410,Francja__wyrok_dla_oprawcow_mlodego_Zyda.html

                                  • heern Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 12:19
                                    Oni morduja innowiercow na wszystkich kontynentach. Pewnie
                                    ludobojstwo w Darfurze to tez KuKluxKlan
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Konflikt_w_Darfurze
                                  • damaris-damaris Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 12:57
                                    Wybacz,żebym jako nie-muzułmanka podróżowała do Mekki.Jest to nawet fizycznie niemożliwe!A przypisywanie rasizmu tylko Arabom,to lekkie przegięcie.Ale rozumiem,że ty na poparcie swoich tez,jesteś w stanie wklejać tu setki linków.Przykro mi,ale ja już napisałam wcześniej-nie pałam nienawiścią do Arabów,nie wrzucam wszystkich do jednego wora!A ludzie ograniczeni żyją pod każdą szerokością geograficzną.I nie tylko wśród Arabów należy się ich doszukiwać...
                                    • goldsztajn Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 13:36
                                      damaris-damaris napisała:

                                      > Wybacz,żebym jako nie-muzułmanka podróżowała do Mekki.Jest to
                                      nawet fizycznie n
                                      > iemożliwe!A przypisywanie rasizmu tylko Arabom,to lekkie
                                      przegięcie.Ale rozumie
                                      > m,że ty na poparcie swoich tez,jesteś w stanie wklejać tu setki
                                      linków.Przykro
                                      > mi,ale ja już napisałam wcześniej-nie pałam nienawiścią do
                                      Arabów,nie wrzucam w
                                      > szystkich do jednego wora!A ludzie ograniczeni żyją pod każdą
                                      szerokością geogr
                                      > aficzną.I nie tylko wśród Arabów należy się ich doszukiwać...

                                      Statystyka jest nieublagana, bo jezeli muzulmanie we Francji to
                                      kilka procent ludnosci,a sa sprawcami zdecydowanej wiekszosc aktow
                                      rasizmu to prawdopodobienstwo, ze ze strony Araba spotka nie-Araba
                                      cos zlego jest kilakdziesiat razy wieksze. Tak poprostu jest.
                                      Podobniejest ze statystykami dotyczacymi przestepczosci,
                                      pochodzeniem etnicznym wiezniow czy tez pochodzeniem chuliganow
                                      bioracych udzial w zamieszkach kilka lat temu- wszedzie zdecydowana
                                      dominacja Arabow.
                                      • goldsztajn Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 13:48
                                        fronda.pl/news/czytaj/bogactwo_wielokulturowosci_we_francuskich_autobusach

                                      • damaris-damaris Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 14:11
                                        Mój stosunek do statystyki jest mniej więcej taki,jak ten słynny cytat Disraeliego:"są 3 rodzaje kłamstwa-kłamstwo,wierutne kłamstwo i statystyka".To nie tylko w kontekście statystyki dotyczącej Arabów,ale tak w ogóle.(Zwolennicy mogą już rozpalać stos,by mnie tam złożyć;))
                                        Podpisuję się również pod słowami Orwella:"normalność nie jest statystyczna".I na tym poprzestanę.Nie chcę mi się już więcej debatować na temat"arabskich wykolejeńców".
                                        • heern Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 14:48
                                          W TV i gazetach tez klamia, bo w takich krajach jak Francja czy
                                          Holandia rozni bandyci, mordercy czy zboczency podejrzanie czesto
                                          nosza imiona w rodzaju Mohamed czy Ali,maja nieca ciemniejsza
                                          karnacje od Europejczykow. Ciekawe dlaczego Chinscy czy Hinduscy
                                          imigranci nie wykazuja takich bandyckich sklonnosci? Czy slyszal
                                          ktos z was, zeby chinscy imigranci dewastowali cale dzielnice w
                                          Europie lub Ameryce PN?

                                          Tutaj Holender Leo Beekakker wyjasnia dlaczego wyemigrowal z
                                          rodzinnego kraju.

                                          www.rp.pl/artykul/67691.html
                                          Dlaczego mieszka pan w Belgii?

                                          Bo Holandia to już nie jest Holandia. Ten kraj zgubił swoją
                                          tożsamość. Zawsze byliśmy otwarci na obcokrajowców, wszystkich do
                                          siebie zapraszaliśmy i traktowaliśmy z szacunkiem. Teraz jednak
                                          obcokrajowcy stanowią więcej niż połowę mieszkańców Amsterdamu i
                                          niestety nie chcą już się z nami asymilować. Uważam, że pozwoliliśmy
                                          im na zbyt wiele. W Polsce jestem obcy, ale muszę zaakceptować wasze
                                          zwyczaje, kulturę i religię. Jakby mi się nie podobało, to bym się
                                          stąd wyniósł. A w Holandii przyjezdni zmienili naszą kulturę na
                                          swoją. Ostatnio czytałem wywiad z najlepszym holenderskim tenisistą
                                          sprzed lat Richardem Krajickiem, który powiedział, że wyprowadza się
                                          z Holandii, bo jakby chciał mieszkać w kraju muzułmańskim, toby
                                          wybrał inne miejsce na świecie.





                                          • damaris-damaris Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 16:05
                                            Rzeczywiście tv to najbardziej obiektywne źródło.Jeszcze dodaj,że polska!Jeśli twój świat ogranicza się konsumpcji papki medialnej(nieważne tak naprawdę jakiej stacji,albo z jakiego kraju)to jesteś naprawdę"BOGATYM" człowiekiem.Nic tylko na salony cię prosić!
                                            Jednak powrót na to forum,to był zły pomysł.Liczyłam na uczciwą dyskusję,ale to niemożliwe.
                                            Zaproponowałam już kiedyś goldsztajnowi,żeby zajął się propagowaniem pomysłu-by głodni Afrykanie zjedli arabskich analfabetów(teraz sobie dorzućcie jeszcze arabskich bezrobotnych,albo kryminalistów).Proszę,zacznijcie uzdrawiać ten świat!Skoro co drugi ma tyle do powiedzenia.
                                            Siedźcie tu sobie wygodnie i dalej utwierdzajcie się,jak fajnie jest być wykształconym Europejczykiem.Przekonujcie się,że zło tego świata to Arabowie,albo Turcy.
                                            Życzę powodzenia.
                                            Nie chcę tu więcej już pisać.Miałam szczere intencje,ale to już bez znaczenia.Nie mam ochoty ,być dłużej składową tego forum.
                                            Niepotrzebnie tu wracałam.
                                            Jasneniebo pozdrawiam !I Rubio też!Jednak się pożegnam!Nic tu po mnie!
                                        • dagny2009 Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 16:01
                                          damaris-damaris napisała:

                                          > Mój stosunek do statystyki jest mniej więcej taki,jak ten słynny
                                          cytat Disraeli
                                          > ego:"są 3 rodzaje kłamstwa-kłamstwo,wierutne kłamstwo i
                                          statystyka".To nie tylk
                                          > o w kontekście statystyki

                                          przezabawna jestes....
                                          jak ruszysz tylek z Polski i przez arabskich gowniarzy bedziesz
                                          bala sie wychodzic z domu, podpala ci samochod, okardna, pobija
                                          dziecko w szkole,wyzwa bez powodu na ulicy, to wtedy odczujesz na
                                          wlasnej skorze co to statystyka.
                            • dijonka Re:Arab lepszy niz Polak??? 17.01.10, 21:59
                              turhotel- ich celem w zyciu jest wydostanie sie do Europy, a potem
                              sciagniecie j
                              • dijonka Re:Arab lepszy niz Polak??? 17.01.10, 22:06
                                sorry za wczesniejszy wpis

                                Turhotel- ich celem w zyciu jest wydostanie sie do Europy, a potem
                                sciagniecie jak napisalas pokolei calej rodziny, i osiadaja nie
                                tylko w UK, w Belgii tez zyja na koszt ludzi pracujacych, niestety.

                                Maja po kilkoro dzieci, nie pracuja i zyja jak paniska.
                              • gosia0409 Re:Arab lepszy niz Polak??? 17.01.10, 22:07
                                jasne,sprowadzaja cale rodziny ,zamykaja sie w gettach,biora zasilki potem jada
                                do swojego kraju jak paniska,jezyk umie jeden w rodzinie ktory wszystko
                                zalatwia-zasilki,pobyt itp,a o nas mowia ze europejki to szmaty,dzis znowu w
                                berlinie mialam przyklad,unikam pewnych dzielnic jak zarazy bo tylko slysze
                                turecki albo arabski,i jeszcze placza ze za malo meczetow maja,a gdzie sa nasze
                                koscioly w ich krajach?i tylko o kase im chodzi,najlepiej nic nie robic i kase
                                doic,jak pomysle ile z moich podatkow utrzymuje takich darmozjadow to mi sie
                                niedobrze robi
                                • turhotel Re:Arab lepszy niz Polak??? 17.01.10, 22:47
                                  Dokladnie dostali zielone swiatlo w Europie,pelne zrozumienie dla religii i kultury,maja swoje moski, meczety.Nikt im nie robil przeszkod.Sami nie potrafia sie wykazac taka tolerancja.Ogolnie pracowac im sie nie chce,a w czasie Ramadanu to juz totalny koszmar,Praktycznie nie masz prawa zwrocic uwage takiemu pracownikowi bo przeciez On posci.Jak kiedys delikatnie zasugerowalam zeby wziel sobie urlop w tym czasie to omalo Mi oczu nie wydrapal.U Mnie w firmie mamy dwoch Egipcjan,jeden nadal zonaty z Angielka,nie znam kobiety ,ale On tylko potrafi sie nabijac,a to ze gotowac nie potrafi,ze leniwa i tylko zachwala egipskie dziewczyny.Drugi juz po rozwodzie ,a nazyczona w Egipcie w przyszlym roku ma sie zenic.I ta sama spiewka ,ze jego byla zona to kompletna pomylka byla,ze praktycznie go oszukala i musia na nia pracowac.Tiaaa?!Jak mieszkalam wczesniej w Niemczech to znalam jeszcze wiecej takich delikwentow.
                                • damaris-damaris Re:Arab lepszy niz Polak??? 17.01.10, 22:50
                                  Nie będę się już powtarzać(dijonka wie o co chodzi:))
                                  rozumiem,że wiele rzeczy was drażni,ale pomyślcie tylko kto jest tak naprawdę odpowiedzialny za taki stan?Czy nie rządy tych państw?Jeżeli państwo daje,to czemu nie brać?
                                  Jeżeli w UK ustala się,że muzułmanin mający np 2 lub 3żony będzie otrzymywał pomoc na każdą żonę,no to jak tu nie brać?Tylko się żenić w swoich krajach i przywozić małżonki do Europy.Skoro Europa taka hojna.Sorry,ale ta poprawność polityczna UE mnie irytuje!Sami sobie napędzają te kłopoty!Trzeba ukrócić ten socjal,to się skończą te wedrówki ludów.Lobbujcie!:)
                                  dijonko!Widziałam tzw brukselskie slumsy.Chyba nie każdy żyje jak to przysłowiowe panisko.Ale może ty znasz tych baaardziej obrotnych;)z jednej strony zasiłki,a z drugiej robota na czarno,albo jakieś podejrzane,szmuglerskie interesy.
                                  Ja jednak uważam,że matactwo i tzw trutnie ,funkcjonują na całym świecie,bez względu na kraj czy narodowość.
                                  Pozdrawiam!
                                  • gosia0409 Re:Arab lepszy niz Polak??? 17.01.10, 23:44
                                    zgadza sie wszystko mozemy tak w nieskonczonosc pisac,ale wiecie co znam wiele
                                    niemek i polek ktore zakochane holuja to do europy a potem policja ,skandale
                                    ,mam kolezanke ma araba-nieroba dostaje regularnie po p...,i ona co utrzymuje go
                                    kobieta po studiach,niewiem jak wy jechac tam potanczyc jest ok,ale zebym tu u
                                    mnie w berlinie chodowala trutnia o nie,a malo to polakow,ja wiem zaraz bedzie
                                    nagonka na mnie za rasizm,ale taka jest prawda to trutnie,my dla nich to ostatni
                                    odpad,poz
                                    • turhotel Re:Arab lepszy niz Polak??? 17.01.10, 23:57
                                      I Ja sie z Toba zgadzam Gosia,ponad 3 lata mieszkalam w Berlinie ,teraz w UK i od samego patrzenia robi Mi sie niedobrze.Dla Mnie to jest nie do pomyslenia zeby zyc z takim pod jednym dachem.I nie wierze w partnerskie malzenstwa z Arabem,sorry ale nie przekonam sie i juz.Takiego malzenstwa nie tworzy sie wspolnie,niestety kobieta musi sie podporzadkowac i dostosowac,na rzecz tej niby wielkiej milosci musi sie wyzbyc wlasnego "Ja"i czytajac zapewnienia niektorych dziewczyn,ktore wypisuja tu na forum,ze ona rzadzi swoim Habbibkiem,albo ze ukochany idzie na ustepstwa,szanuje jej wybor to sa zwykle klamstwa i chyba pobozne zyczenia.Bo chociaz tu moga sie dowartosciowac.
                                      • arturvelfelix1 Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 00:40
                                        widziałem tydzień temu ten wielki złoty meczet w Berlinie. Góruje
                                        nad wszystkimi kościołami :) coś wspaniałego...
                                        • arturvelfelix1 Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 01:01
                                          aha, i jeszcze jedna sprawa: czy faceci z UK także sprowadzają sobie
                                          żony z tak egzotycznych miejsc jak Egipt, Kongo i Nigeria? Wiem, że
                                          nie tylko arabowie, ale i mieszkańcy Afryki Środkowej mają wśród
                                          europejek wielkie (Wielkie...;) powodzenie. Czy działa to także na
                                          mężczyzn? Czy można sobie przywieźć jakąś egipcjankę za żonę?

                                          pozdraiwam

                                          • turhotel Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 01:45
                                            Arturze,Panowie to przywoza sobie zony z Tajlandii..:)
                                            Sama osobiscie znam malzenstwa Kenijek i Nigeryjek z anglikami,ale nie spotkalam nigdy Arabki zameznej z Europejczykiem.
                                          • algomas Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 09:51
                                            arturvelfelix1 napisał:

                                            > aha, i jeszcze jedna sprawa: czy faceci z UK także sprowadzają
                                            sobie
                                            > żony z tak egzotycznych miejsc jak Egipt, Kongo i Nigeria? Wiem,
                                            że
                                            > nie tylko arabowie, ale i mieszkańcy Afryki Środkowej mają wśród
                                            > europejek wielkie (Wielkie...;) powodzenie. Czy działa to także na
                                            > mężczyzn? Czy można sobie przywieźć jakąś egipcjankę za żonę?
                                            >
                                            > pozdraiwam
                                            >
                                            A widziales jakiegos Polaka z Arabka? pewnie na 100 Polek z Arabem
                                            przypadnie jeden Polak z Arabka to najczescieja taka z mieszanego
                                            malzenstwa, ktora sowjego arabskiego ojca widziala 2 razy w zyciu.

                                            Egipska chrzescijanke jak najbardziej mozna:-)
                                            Wielu Brytyjczykow i innych zachodnich Europejczykow ma zony z
                                            innych kontynentow, statystycznie takie malzenstwa zdarzaja sie tak
                                            samo czesto jak zwiazki europejskich kobiet z nie-Europejczykami.
                                            Zupelnie inaczej jest z kobietami z krajow muzulmanskich, ktorym
                                            religia po prostu tego zabrania i taka kobieta bylyby
                                            skonczona.Zdarzaja sie takie zwiazki, ale bardzo rzadko.

                                            www.arabia.pl/content/view/289909/61/
                                            Fragment wywiadu z libanska lekarka, ktora kilkanascie lat zyla w
                                            Polsce:
                                            "Ponad jedna trzecia mieszkańców Libanu to chrześcijanie. Zdarzają
                                            się im małżeństwa z muzułmanami?

                                            Bardzo rzadko. Nie do pomyślenia jest, żeby muzułmanka wyszła za
                                            chrześcijanina. Według arabskiej tradycji dzieci są własnością ojca,
                                            po nim dziedziczą wyznanie. Nie może być tak, żeby kobieta islamu
                                            rodziła chrześcijan. To być nie może! Ale nic nie stoi na
                                            przeszkodzie, żeby było odwrotnie. Dlatego muzułmanie czasem biorą
                                            sobie chrześcijankę za żonę, czasem nawet z Polski.

                                            Rozmawiałem z kilkoma polskimi kobietami, które w trakcie tej wojny
                                            uciekły z
                                            Libanu. Mają muzułmańskich mężów, ale wszystkie ochrzciły dzieci.
                                            Mogą sobie chrzcić. Dla śmiechu. Wobec prawa i tak są one własnością
                                            męża i są
                                            muzułmanami. Głowę dam, że zrobiły to w tajemnicy przed mężem.

                                            Prawda. A gdyby ta k muzułmanka zmieniła religię...

                                            To niemożliwe! Nigdy się nie zdarza! Zostałaby przeklęta. Przez
                                            duchownych,
                                            rodzinę, wspólnotę. Straszne konsekwencje religijne, klątwa,
                                            wygnanie,
                                            śmierć..."

                                            • dijonka Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 11:01
                                              Tym NASZYM Arabom mieszkajac w Europie nigdzie w afryce nie bedzie
                                              lepiej.
                                              Damaris -napisalas ze widzialas brukselskie slumsy, czy ja wiem czy
                                              to slumsy? Dla nas pewnie tak, ale dla nich...oni tak lubia zyc, nie
                                              przeszkadza im brud, balagan przed domem, a jak mieszkali w afryce?
                                              Zreszta te domy to sa ich wlasnoscia (ciekawe skad pieniadze na nie)
                                              a ze opanowali sobie jedna dzielnice to sami sobie dyktuja ceny
                                              domow. Mieszkaja w tych domach calymi rodzinami, tak sa nauczeni. Do
                                              tego stoi samochod (OBOWIAZKOWO!) przed domem i oczywiscie dla nich
                                              licza sie tylko 2 marki: mercedes i bmw, czesto takie wypasione,
                                              kilka razy widzialam wysiadajaca zawoalowana dame z X-6, co nie
                                              przeszkadza im pobierac roznego rodzaju zasilki.

                                              I czy nie zyja sobie jak paniska?

                                              Takiej sytuacji jest winne panstwo, bo dlaczego im pomagac, dlaczego
                                              nie deportuja ich do swojego kraju, skoro nie maja tu zadnych
                                              dochodow?
                                              • goldsztajn Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 11:29
                                                Bruksela jeszcze jest miastem w miare europejskim, ale Rotterdam to
                                                juz Afryka i Bliski Wschod. Wybrali sobie nawet marokanskiego
                                                burmistrza.
                                                en.wikipedia.org/wiki/Ahmed_Aboutaleb
                                                Ahmed Aboutaleb (born August 29, 1961) is a Dutch-Moroccan
                                                politician of the Dutch Labour Party and since January 5, 2009 Mayor
                                                of Rotterdam. He was State Secretary for Social Affairs and
                                                Employment from February 22, 2007 until December 12, 2008 in the
                                                Cabinet Balkenende IV.

                                                He is the first Mayor of a large city in the Netherlands who is of
                                                Moroccan, Muslim, and immigrant descent. Aboutaleb is a dual citizen
                                                (of the Netherlands and Morocco) and a practising Muslim.

                                                • turhotel Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 12:21
                                                  Ktos tu powyzej zapytal sie ,dlaczego im pomagac dlaczego nie depertowac,no niestety nie da sie nagiac prawa w jedna strone,nie bede wspominac o statusie uchodzcy bo to temat rzeka i nie na temat.Ale skoro taki Arab poprzez malzenstwo nabierze statusu obywatela danego kraju to juz nic nie da sie zrobic.Ma prawo powtornie sie ozenic,a jakos nie slyszalam,zeby Egipcjanin powtornie wybral sobie na zone europejke.Wiec przywozi sobie zone z domu,do tego pol rodziny bo przeciez ma prawo zaprosic rodzine,to sie nazywa laczenie rodzin.Do tego plodza kilkoro dzieci,czworka czy piatka to u Nich standard,gdzie u Nas zazdyczaj jest dwojka.Wiec latwo sobie wyobrazic jak szybko sie mnoza..:)Jakis czas mieszkalam w Londynie obok szkoly podstawowej i uwierzcie Mi biale dzieci byly mniejszoscia.A widok zachuszczonych matek czekajacych na swoje pociechy,ktore wybiegaly z wrzaskiem ze szkoly rzucaly plecakiem w matke ,kopaly i wymachiwaly rekoma to widok codzienny.Mowie tu oczywiscie o chlopcach,bo oni przy aprobacie ojca nie maja zadnego szacunku do matki.Sama widzialam jak gowniarz,moze piecio letni uderzyl matke w twarz bo biedulka za dlugo zawiazywala mu buty.Ojciec nie zareagowal,wrecz wydawal sie rozbawiony cala ta sytuacja.
                                                  Wiec taki Arab wychowany w przeswiadczeniu,ze kobieta jest tylko do popychania i uslugiwania,wlasna matke,babke czy siostry ma za nic od dziecka wyrasta po latach (zdaniem naszych Pan zachwyconych Egipcjanami)na kochajacego i czulego kochanka,ktory jest przykladnym mezem i ojcem to wybaczcie ,ale to musi byc jakis cud nad Nilem.
                                                  • arturvelfelix1 Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 13:34
                                                    Turhotel, dziękuję za twoje cenne uwagi, podziwiam dystans i wyważenie
                                                    opinii. Takie chłodne brytyjskie podejście Ci się udzieliło - takie mam
                                                    wrażenie ;) Oczywiście to komplement. :)

                                                    Ktoś kiedyś na tym forum napisał: "zazdroszczę muzułmanom tego, że ich
                                                    kobiety tak się szanują", i chyba coś w tym jest.
                                                  • goldsztajn Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 14:03
                                                    www.thereligionofpeace.com/index.html#Attacks
                                                    Annual Jihad Report
                                                    2009 Jihad Attacks: 2117

                                                    Countries: 38

                                                    Religions: 5

                                                    Dead Bodies: 9140

                                                    Critically Injured: 18587

                                                  • goldsztajn Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 14:05
                                                    islamineurope.blogspot.com/2010/01/austria-majority-of-turks-want-sharia.html
                                                  • gosia0409 Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 14:57
                                                    ludzie mozemy sobie tu piac do woli,fakt jest faktem ze oni powoli zaczynaja
                                                    rzadzic w europie,mozemy ich nienawidzic,a oni i tak robia swoje,ktos tu napisal
                                                    o meczecie w berlinie,ten meczet zbudowany zostal w typowo niemieckiej
                                                    dzielnicy,na dzialce prywatnego araba,wesole co
                                                  • sniezynka1984 Coraz bardziej bezczelni 18.01.10, 15:13
                                                    "Austria: Majority of Turks want Sharia personal law incorporated
                                                    into legal system
                                                    More than half of the approx. 220,000 Turkish immigrants - 2.65% of
                                                    the 8.3 million people in Austria - want Islamic law introduced into
                                                    the Austrian legal system. Asked whether some parts of Islamic law
                                                    (e.g. marriage, family and inheritance laws) should be incorporated
                                                    into Austrian law, 50% agreed, 16% said it depended on which
                                                    elements were incorporated and 22% were against it. Responses
                                                    varied by education level and German language skills, but religion
                                                    was the most decisive factor. Close to 62% of religious-political
                                                    Muslims agreed Sharia should be incorporated, compared to 41% of
                                                    secular Muslims. In both groups, an additional 16% said it depends
                                                    on what elements were to be incorporated.

                                                    72% says that following religious commandments is more important
                                                    than democratic ones. For 57% of the Turks, the laws and
                                                    regulations of Islam are more important than that of Austria. And
                                                    almost half of the Turkish immigrants say that crime in Austria is
                                                    caused by democracy.
                                                    It also points to a a recent study of Turkish attitudes in Turkey,
                                                    which shows that 40% of Turks don't want to live next to a Jew, a
                                                    third don't want Christian neighbors. More than half of Muslim
                                                    Turks oppose having non-Muslims employed in the legal system, army,
                                                    police or the security services. More than 40% opposed having Jews
                                                    or Christians in important positions in the sciences or health
                                                    services. 57% did not want atheists as neighbors, 20% were
                                                    principally opposed to having foreigners as neighbors. Deputy Prime
                                                    Minister said the results of the poll were appalling. 'Moderate' PM
                                                    Erdogan did not comment."

                                                    islamineurope.blogspot.com/2010/01/austria-majority-of-turks-want-sharia.html

                                                  • turhotel Re: i tak wracaja do swoich zon 18.01.10, 17:23
                                                    temat chyba powedrowal troche w innym kieruku.Ciekawy i mozna by godzinami na temat inwazji arabow w nasza kulture,ze tak delikatnie to ujme.
                                                    Ale niestety kobiety przyczyniaja sie do szerzenia tej religi ,moze w mniejszym stopniu ,ale zawsze.Przede wszystkich zgadzaja sie ,zeby ich dzieci byle wychowane w religii im calkiem obcej.Gorzej same przechodza na Islam zachwalajac jak to nowa wiara zmienila jej zycie,jak to zostala uszczesliwiona i oswieconna przez Allaha.
                                                    Zazwyczaj kobiety ,ktore byly umiarkowanymi katoliczkami przemieniaja sie w ortodoksyjne islamistki.
                                                    Ja jakosc nie wierze w ta nagla odmiane,robia to raczej ze strachu,ze strachu przed utrata meza,mysla,ze w ten sposob zyskaja jego szacunek i milosc,ale zadna sie do tego niestety nie przyzna.
                                                  • algomas Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 17:22
                                                    arturvelfelix1 napisał:

                                                    > Turhotel, dziękuję za twoje cenne uwagi, podziwiam dystans i
                                                    wyważenie
                                                    > opinii. Takie chłodne brytyjskie podejście Ci się udzieliło -
                                                    takie mam
                                                    > wrażenie ;) Oczywiście to komplement. :)
                                                    >
                                                    > Ktoś kiedyś na tym forum napisał: "zazdroszczę muzułmanom tego, że
                                                    ich
                                                    > kobiety tak się szanują", i chyba coś w tym jest.

                                                    Muzulmankom, ktore chca zyc inaczej grozi smierc.

                                                    wyborcza.pl/1,86733,4843469.html
                                                    Aleyna uciekła z domu, bo rodzice chcieli ją siłą zmusić do
                                                    małżeństwa ze starszym o 20 lat Turkiem. Rodzina grozi jej śmiercią.
                                                    W Niemczech podobny dramat może być udziałem nawet 10 tys. kobiet
                                                    Ostatnio pomagaliśmy Polakowi i Turczynce, którzy pobrali się bez
                                                    zgody rodziców dziewczyny. Rodzina groziła obojgu. Pomogliśmy im
                                                    przenieść się z Berlina do innego miasta - opowiada Becker.

                                                    Jeszcze inna historia: arabskie małżeństwo musiało ukrywać się przed
                                                    rodzicami panny młodej. Powód - pobrali się bez ich zgody. Pan młody
                                                    nie miał 25 tys. euro, których rodzice żądali za córkę.

                                                    Becker: - Byli całkowicie zaszczuci. Rodzina panny młodej w
                                                    Niemczech liczy sobie kilka tysięcy ludzi, więc właściwie w każdym
                                                    mieście jest ktoś, kto mógł ich rozpoznać i nasłać mścicieli. W
                                                    końcu przerzuciliśmy ich za granicę. Żyją w spokoju, mają prace,
                                                    dzieci chodzą do przedszkola.


                                                  • algomas Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 17:27
                                                    32-letnia Brytyjka Hannah od 13 lat ucieka przed rodziną, która chce
                                                    ją zabić za porzucenie islamu. Szacuje się, że ponad półtora miliona
                                                    muzułmanów w Europie przestało wierzyć, ale boi się do tego przyznać
                                                    Hannah wyjrzała zza firanki. Ulicą w stronę jej domu zmierzało 40
                                                    rosłych drabów. W rękach młotki, noże, siekiery, kije. Na czele
                                                    groźnego pochodu szedł jej ojciec, na co dzień szanowany imam z
                                                    meczetu w hrabstwie Lancashire. W tłumie poznała jeszcze wuja.

                                                    Ojciec podszedł do drzwi i przysunął twarz do otworu na listy. -
                                                    Zabiję cię! - krzyknął z całych sił. W mgnieniu oka pozostali
                                                    mężczyźni otoczyli dom i zaczęli się drzeć: "Zabijemy
                                                    cię!", "Niewierna!". Wśród wściekłych okrzyków rozległo się walenie
                                                    i huk tłuczonego szkła.

                                                    Byłam pewna, że za chwilę zginę - będzie opowiadać wiele lat
                                                    później Hannah. - Ale nagle, po jakichś dziesięciu minutach hałas
                                                    ustał i mężczyźni sobie poszli

                                                    Od tamtej pory, czyli od 1994 r., Hannah nieustannie ucieka. Przez
                                                    13 lat zmieniła miejsce zamieszkania 45 razy. Numer telefonu zmienia
                                                    regularnie. W czerwcu 2007 r. dostała SMS-a z pogróżkami od brata,
                                                    co oznaczało, że rodzina znowu ją wytropiła. Tym razem nie
                                                    wytrzymała i zgłosiła się na policję.

                                                    Na chrześcijaństwo Hannah przeszła w wieku 16 lat, gdy rodzice
                                                    chcieli ją zmusić do małżeństwa z obcym człowiekiem. Uciekła z domu,
                                                    schroniła się u swojej nauczycielki. Z czasem rodzice machnęli ręką
                                                    i uznali konwersję córki za młodzieńczy wybryk. Zgodzili się by
                                                    studiowała na uniwersytecie w Manchesterze.

                                                    Ale gdy córka imama osiągnęła pełnoletność i postanowiła się
                                                    ochrzcić, ściągnęła na siebie rodzinny wyrok śmierci. To wtedy
                                                    zaczęło się trwające do dziś polowanie na Hannah
                                                    wyborcza.pl/1,86762,4804115.html
                                                  • arturvelfelix1 Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 23:05
                                                    Rzeczywiście dyskusja poszła w nieco innym kierunku niż się
                                                    spodziewałem. :)

                                                    To chyba nie jest miejsce do wylewania żalów jak to arabska kultura
                                                    zalewa Europę. Ale powiem przewrotnie i nieco na przekór turhotel:
                                                    europejscy faceci też pośrednio się do tego przyczyniają. Jak? Może
                                                    są mało romantyczni? Być może chłodne oświecenie z jakiego wywodzi
                                                    się kultura Zachodu zabiło "to coś" ? Być może zaś mężczyźni w
                                                    Europie są zbyt uczciwi, nie potrafią kłamać tak bezczelnie jak
                                                    Egipcjanie? Feminizm w Europie urwał im j(a)j(a) i teraz nie mogą być
                                                    "romantyczni jak Egipcjanie" bo to będzie dyskryminacja...
                                                  • gosia0409 Re:Arab lepszy niz Polak??? 18.01.10, 23:33
                                                    faceci potrafia klamac na calym swiecie,kobiety zreszta tez,ale no cos juz w tym
                                                    jest,ze zauroczenie,romanse milosc i klamstewka jak cukiereczki,a egipcjanie bo
                                                    o nich jest to forum klamia ,zalozmy forum np o facetach niemieckich ci to
                                                    dopiero klamia ale inteligentnie ha ha
                                                  • turhotel Re:Arab lepszy niz Polak??? 19.01.10, 01:41
                                                    Ja Cie prosze Artur,uwierz troche w siebie.Gdzie Oni sa romantyczni???Ze niby co???Pisza sms w jezyku,ktorego nie rozumieja???Patrza w oczka i wzdychaja do ksiezyca,w kolko powtarzajac wyswiechtane komplementy.Jedyne co im sprzyja to piekny krajobraz i goracy klimat.
                                                    A ze faceci klamia i bajeruja to normalne,zdradzaja tez i sztuka w tym zeby sie z takimi nie zadawac.Nie to zebym chciala sie przechwalac,poprostu zycie Mi sie tak ulozylo,ze mialam dosc powazne zwiazki z Kanadyjczykiem,Hiszpanem,Portorykanczykiem i Anglikiem ,a jednak prawdziwe szczescie znalazlam u boku Polaka..:)
                                                    I nigdy do glowy nie przyszlo Mi odwzajemnic zalotow ze strony Arabow w szczegolnosci Turkow,jakos intuicyjnie wyczuwalam falsz i podstep.
                                                    Wiec nie rob z Arabow prawdziwych Macho bo daleko im do idealu,bo co Oni moga widziec o potrzebach naszych slowianskich dusz i w jaki szczegolny sposob moga wypelnic nasze zycie?Co takiego wyjatkowego moga wniesc do naszego swiata?Nic!Kompletne zero!
                                                  • dagny2009 Taaa, romantyczni 19.01.10, 10:10
                                                    Najpierw kilka glupich smsow lamanym angielskim, a pozniej kochanie
                                                    wyslij pieniadze, bo rodzina choruje:-)
                                                  • zawsze-hamam Re: Taaa, romantyczni 19.01.10, 10:30
                                                    dostalam ostatnio wiadomosc "maybe love is not about finding the perfect
                                                    person; it's about learnig to see an imperfect person perfectly. When you do,
                                                    what you can, love will do what you can't", ktos mi to skomentuje, zaznaczam, ze
                                                    to wiadomosc od kolegi, zaden habibi.
                                                    pozdrawiam
                                                  • turhotel Re: Taaa, romantyczni 19.01.10, 11:23
                                                    Hamam pewnie dostal kiedys takiego sms od jakiejs Angielki..:)
                                                    Bardzo popularna fraza milosna,wejdz sobie na jakas stronke pod tytulem Loe Quotes i znajdzies tam wiele podobnych ,a skoro mowisz ,ze tylko kolega to zapewne skopiowal i przycisnal"wyslij do wszystkich" wiec sie zalapalas.
                                                    Bo chyba nie wierzysz,ze On(Oni) sa zdolni do takich glebokich mysli.
                                                    Zreszta proponuje innym dziewczyna poczytac sobie Love Quotes i pewnie znajdziecie tam teksty z waszych wiadomosci,ktore tak was wzruszaja i zmiekczaja wasze serca.A prawda jest taka ,ze oni nawet nie rozumieja znaczenia tych slow.
                                                    Sama kiedys bylam zasypywana takimi gornolotnymi sms o milosci przez Polaka i wtedy wydawolo Mi sie,ze to takie romantyczne,a prawda byla taka ,ze o milosci to on nie wiedzial nic.Okazal sie zwyklym skur.wielem.Wiec Ja nie wierze zadnemu facetowi ,ktory wspiera sie gotowymi sms.To nie milosc to lenistwo i zimna kalkulacja.
                                                  • gosia0409 Re: Taaa, romantyczni 19.01.10, 15:17
                                                    dlatego ja dalej twierdze ze ten klamie kto ma interes,a arabowie czy turki do
                                                    macho napewno nie naleza,zeby byc macho to trzeba miec charakter

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka