wycieczki

29.10.10, 12:45
tak czytam , jak to mozna na wycieczke do np-Jerozolimy,,, miałam zamiar tam sie wybrać z Sharm z rodzinką , ale własnie wczoraj znajomi wrócili , no i opowieści się zaczęły ,,,, jakoś nikt nie napisał,,, że na granicy z Jerozolimą stoi sie po parę godzin, znajomi 7 godzin stali stali , po to , by tam być godzinę, jak ktos ma jakieś doświadczenia z wycieczek z Sharm , to prosze o wieści
    • flyr Re: wycieczki 29.10.10, 13:03
      byłem w Jerozolmie 2 razy i pierwszym razem na granicy około godziny , natomiast w tym roku ( lipiec ) było ekspresowo . Około 1/2 godziny. Być może coś tam sie stało i dlatego tak długo . Albo autokar po Izraelskiej stronie nie dojechał bo gdzieś tam sie posuł i trzeba było podstawić drugi .
    • aammaaa Re: wycieczki 29.10.10, 13:05
      Ja byłam na wycieczce w Jerozolimie pod koniec grudnia zeszłego roku z Aaba Sharm. Granice przekraczaliśmy w nocy. Fakt nie odbyło się to błyskawicznie ale nie trwało dłużej niż godzinę(godzinę strona izraelska-około 1/2 godziny strona egipska). To chyba zależy od szczęścia. Natomiast kiedy wracaliśmy, cała operacja po obydwu stronach zajęła nam mniej niż godzinę, ale spotkaliśmy Polaków, którzy podróżowali indywidualnie i oni koczowali na granicy około 1/2 dnia(z bliżej nieokreślonego powodu).
    • miriam_73 Re: wycieczki 29.10.10, 13:15
      Nigdy nie zdarzyło mi się na granicy miedzy Tabą a Eilatem spędzić więcej niż godzinę. A parę razy przy najróżniejszych okazjach w obie strony jeździłam.
      • deoand Re: wycieczki 29.10.10, 13:46
        Zawsze bracia w wierze moga zrobic jakis mały alarm - zobaczyc jakas książkę podejrzana o sianie nienawiści do Izraela , wyczaic kogos kto ma pieczątke libijska albo syryjska oprócz pilotów wycieczek i wtedy stoisz ..

        Starsi bracia w wierze kat samo kochaja wszystkich innych jak i wszyscy inii ich .

        Ja tam stałem góra godzina a moze i krócej - wszystko szło na bieżąco .. ale nigdy u nich nic nie jest pewne !!!
        • flyr Re: wycieczki 29.10.10, 13:56
          generalnie nie bój nic i jedź śmialutko . Co ma byc to bedzie . Jadąc do jakiegoś cudownego kurortu nad Bałtykiem w korku mozna postać jeszcze dłuzej .
    • laracroft82 Re: wycieczki 29.10.10, 14:58
      to znjami chyba musli miec wyjatkowego pecha, ja spedziłam na granicy ok 1,5 godziny a w drodze powrotnej to juz poszło bardzo gładko..w Izraelu spedziłam cały dzien
    • lelex Re: wycieczki 29.10.10, 16:52
      Generalnie najprędzej unikniesz największego tłoku przekraczając granicę "poza godzinami szczytu" tj. stos. wcześnie lub stos. późno. To drugie jednak skraca potem czas na zwiedzanie, zwłaszcza gdy dni są krótkie. Dlatego pod tym względem radziłbym wybrać takie biuro, które rozpoczyna wycieczkę najwcześniej ze wszystkich i dobrze, gdyby byli w Tabie jeszcze przed północą.
      • malik12345 Re: wycieczki 29.10.10, 18:45
        byłem na wycieczce w Izraelu jakiś miesiąc temu wraz z rodzinką.Na granicy Taba-Eljat spędzilismy jakieś niecałe 3 godziny.Kilka osób z naszej grupy "zaliczyło" kontrole osobistą i trzba było czekać.Ale nawet jak spędziłbym 4 godziny to nie żałuje,bo warto było.Niestety kontrola Izraelska potrafi być bardzo szczegółowa i docikliwa,ale to też jest pewien element wycieczki i zaliczyć trzeba.Potem naprawde można żałwać.Ja byłem z biurem WLKP i naprawde byliśmy bardzo zadowoleni mimo tego,że jeszcze w Egipcie popsuł się autobus i mieliśmy przymusowy półtoragodzinny przystanek
    • kasia_p45 Re: wycieczki 29.10.10, 18:52
      A ja stałam tam około godzinki.. miedzy 3 a 3 w nocy :))
      W Izraelu czas nam sie cofnął o godzinke :)
      • janan2 Re: wycieczki 29.10.10, 20:00
        Jechać i nie kombinować.Nie jest tak żle.Trochę trwa sama kontrola i takie łażenie przez "labirynty" czy grzeczne kolejki do określonego stanowiska.Ale w sumie szybko.U nas akurat trwało koło 1,5 godz do i jakieś 40 minut z powrotem.Dużo zależy od tego czy autobusy nie zjadą stadem.Dlatego warto wcześnij.My wyjechaliśmy z SSH o 21.W Elijacie już po odprawie byliśmy o 2.Ale były drobne sęki.Pieczątki i otwieracz do konserw plus scyzoryk.Na to trzeba uważać,tak jak do samolotu.
        • bogusia7012 Re: wycieczki 02.11.10, 18:28
          dziękuję bardzo, utwierdziliście mnie w tym, aby jednak spędzić ten tydzień w okolicy hotelu, i tak zrobimy , pozdrawaim wytrwałych :)
          • laracroft82 Re: wycieczki 02.11.10, 21:00
            bogusia7012 napisała:

            > dziękuję bardzo, utwierdziliście mnie w tym, aby jednak spędzić ten tydzień w o
            > kolicy hotelu, i tak zrobimy , pozdrawaim wytrwałych :)

            yyy nie wiem czy dobrze zrozumiełam - tzn jednak odpuszczasz?? i w czym niby wytrwałych?? wiekszosc spedziła na tej granicy praktycznie tyle samo ile trwa np odprawa na lotnisku....no ale to juz nie moja wola :] a wrazenie na prawde niezapomniane
      • lelex Re: wycieczki 02.11.10, 20:37
        kasia_p45 napisała:
        W Izraelu czas nam sie cofnął o godzinke :)

        Rany, juz się przestraszyłem, że "mam nierówno pod sufitem" i tylko mi się zdaje, że Egipt leży na zachód od Izraela ...
        Ale to przecież tylko znowu Kasia i jej jakże "cenne" "wspomnienia" ...
        • kasia_p45 Re: wycieczki 04.11.10, 20:59
          lelex napisał:

          > kasia_p45 napisała:
          > W Izraelu czas nam sie cofnął o godzinke :)
          >
          > Rany, juz się przestraszyłem, że "mam nierówno pod sufitem" i tylko mi się zdaj
          > e, że Egipt leży na zachód od Izraela ...
          > Ale to przecież tylko znowu Kasia i jej jakże "cenne" "wspomnienia" ...

          Masz jakis problem???..
          • lelex Re: wycieczki 09.11.10, 04:18
            Tak: mam dylemat czy śmiać się czy płakać.
    • 78dario Re: wycieczki 04.11.10, 15:58
      tak czytam , jak to mozna na wycieczke do np-Jerozolimy,,, miałam zamiar tam si
      > e wybrać z Sharm z rodzinką , ale własnie wczoraj znajomi wrócili , no i opowie
      > ści się zaczęły ,,,, jakoś nikt nie napisał,,, że na granicy z Jerozolimą stoi
      > sie po parę godzin, znajomi 7 godzin stali stali , po to , by tam być godzinę,
      > jak ktos ma jakieś doświadczenia z wycieczek z Sharm , to prosze o wieści

      Widocznie przegrali jakiś zakład. Ja z rodzinką "stałem" 10 minut a kolejne 5 przechodziłem na drugą stronę.

      Najlepiej nie przyznawać się, że jesteś z grupą bo zawsze znajdzie się jakiś "inteligentny" żartowniś lub amatorka zakazanych towarów. A oni tam nie mają poczucia humoru.

      Godzina w Jerozolimie to tylko trochę mniej niż regulaminowy czas przy szybkim przekroczeniu granicy.
      • lelex Re: wycieczki 04.11.10, 20:40
        Przekraczałem tę granicę 4 razy w kazdą stronę i zawsze odnosiłem wrazenie, że to po stronie egipskiej wszystko się opóźnia z powodu opieszałości i bałaganu: a to ten pan od pieczątek gdzieś się zapodział., a to inny w międzyczasie gdzieś zapodział lub pomieszał paszporty, a to wbił nie taką pieczątkę, a to jeden z drugim ma taki kaprys, że nie ruszy tyłka i nie zacznie kontroli dopóki nie przydrepcze cała grupa i nie ustawi się grzecznie w tasiemca ... Po stronie izraelskiej żadnych zbędnych przestojów - gdy nadciągnie większa grupa, otwierają 3 dodatkowe okienka. Jedyny dla mnie minus, że swoich obywateli (fakt, że indywidualnych a nie w grupie) puszczają wtedy bez kolejki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja