dariusznow 03.02.11, 16:37 wkrotce wiecej i ciekawe fotki konczy nam sie urlop bylo super telewizja klamie jest spokoj i slonce, niczego nie brakuje pozdawiam wszyskich forumowiczow Darek Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
colin1974 Re: Pozdro z Hurghady 03.02.11, 17:39 Napisz Darku ,w którym teraz hotelu jesteś ?? Jak odczucia na miejscu czy jest szansa wyść na miasto czy raczej nie ryzykujecie wycieczek extremalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
angelfree Re: Pozdro z Hurghady 03.02.11, 17:54 Super wiadomosć! Jedziemy wszyscy, razem z dzieciakami! Mnie biuro podroży wysyla na rejs po Nilu, ze zwiedzaniem Kairu. Będzie w dechę! Mówisz, że świeci slońce? Odpowiedz Link Zgłoś
amat1 Re: Pozdro z Hurghady 03.02.11, 18:07 > wkrotce wiecej i ciekawe fotki > konczy nam sie urlop > bylo super > telewizja klamie > jest spokoj i slonce, niczego nie brakuje Nareszcie wiarygodna wiadomość. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
o.kalamata Pozdrowienia słoneczne 03.02.11, 19:09 Daj sobie siana z tym zapewnianiem o beztroskich warunkach w kurortach. Telewizję też zostaw nam. Proszę, nie interpretuj dla nas tego co widzimy. Super, że miałeś udany urlop, super, że jest słoneczko, do dvpy, że kończy się Tobie urlop. Napisz coś o temperaturze wody i animacjach. Rezerwujesz miejsce na leżakach przy basenie? Czy nie ma juz potrzeby. Gryząc paznokcie z niecierpliwości w oczekiwaniu na dalsze relacje pozdrawiam z bezsłonecznej Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
el_la Re: Pozdro z Hurghady 03.02.11, 19:12 Pisanie takich postów to wyraz głupoty i nieodpowidzialności. Egipt nigdy nie był bezpieczny - pamietam zamach bombowy w Dahab w 2006 czy w Szarm el Szejk w 2005 - a były to czasy względnej stabilności i spokoju. Teraz mamy kraj ogarniety wojną domową i co za tym idzie - zupełnie nieprzewidywalny. Zachęcanie ludzi podatnych na tego rodzaju sugestie -bo urlop, bo strata pieniędzy jest zachowaniem wysoce niemoralnym. Chyba, że pan Dariusz jest przedstawicielem tych biur podróże, które nadal usiłują dowozić kolejne rzesze turystów nad Morze Czerwone. Odpowiedz Link Zgłoś
dariusznow Re: Pozdro z Hurghady 03.02.11, 21:35 e_la bralas cos? turysci wylatuja zgodnie z planem nowi nie przylatuja wiec jest nas juz niewiele o wyjazdach na razie mozna zapomniec :( po Hurghadzie sie poruszamy swobodnie ale w dzien Dahar odpuszczamy calkowicie oficjalnie jest od 16,00 godzina policyjna ale poki widno jest OK i prosze mnie nie osadzac napisalem jak jest i wszelkie podteksty nie maja sensu net wlaczyli dopiero wczoraj stad wczesniej sie nie odzywalem jedno jest waZne TURYSCI SA BEZPIECZNI W HURGHADZIE no i jedzenia oporowo jak zawszeE robi sie..! pusto i to jest smutne, widac to na twarzach obslugi Odpowiedz Link Zgłoś
el_la Re: Pozdro z Hurghady 03.02.11, 21:54 A skąd wiesz, że są bezpieczni? A właściwie skąd wiesz, że jesteście bezpieczni? Bo słoneczko, drinki, sielski hotel? Ten kraj odkąd pamiętam nigdy nie był bezpieczny dla turystów. A teraz rządzące elity mogą wziecić pożar na wielu frontach, uderzyć w zagranicznych gości, aby potem z całą stanowczościa i przy pomocy całego świata stłumic rewoltę. Fajnie, że się dobrze bawisz, zazdroszczę ci słońca i ciepłego morza, ale raczej nie namawiaj innych do wyjazdu. Być może jesteś jednym z ostatnich, którzy wypoczywają za 900zł/2tyg. 4* 'ol inkluziw' Odpowiedz Link Zgłoś
xiiiapostol Re: Pozdro z Hurghady 03.02.11, 22:12 Juz 3 ofiary smiertelne w Polsce, ktore zginely na nartach. Nie wychodz z piwnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
li1210 Re: Pozdro z Hurghady 03.02.11, 22:39 e-la czy Ty tam kiedyś byłaś ,że tyle piszesz o bezpieczeństwie.zawsze tam czułam się bezpiecznie.Tak jak kolega pisze wyżej rezydenci wmawiali nam dużo -bo kasa. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
el_la Re: Pozdro z Hurghady 03.02.11, 22:52 Byłam w 1997 w październiku: dwa tygodnie po zamachu przed muzeum egipskim i miesiąc przed zamachem w Luksorze, w Tabie we wrześniu 2004 - tydzień przed zamachem i w Szarmie w październiku 2005 - trzy miesiące po zamachu. Potem już było OK, poza rezydentami straszącymi, że wolno nos wychylić z hotelu tylko w ramach wycieczki fakultatywnej z ICH biura bo inne są niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
el_la Re: Pozdro z Hurghady 03.02.11, 22:42 No to ładuj się do Egiptu za swoje 900 zł all inclusive i nie wyładowywuj frustracji na tu na forum. Samoloty nadal latają, telewizja kłamie, MSZ-owi nie wierzysz - czyli żadnych lęków i wątpliwości.Czysta sielanka i udany urlop ! Życzę słoneczka. ps1. A jak rodzime biuro odwoła, to zawsze coś się znajdzie. Sprawdziłam - wyloty są codziennie, promocje nawet do 25%. Odpowiedz Link Zgłoś
beakinka70 Skąd taka pogarda dla wyjeżdżających do Epiptu... 03.02.11, 23:13 ...na tym forum? post nie do końca na temat ale po raz kolejny widzę ten zwrot :"No to ładuj się do Egiptu za swoje 900 zł all inclusive", wcześniej czytałam pogardliwe stwierdzenia o "all inclusive za 1500" i kilka innych. Nie każdy wykupuje lasta w 3* hotelu bo chyba taki musiałby byc za 900 zł. Za swoje wyjazdy uważam płacę całkiem niemało, zresztą nie wiem czy ktokolwiek wyjeżdża za 900 zł i nawet nie chodzi o kto kto ile zapłacił. W tych wszystkich zwrotach wyczuwam totalną pogardę dla osób, które wykupiły wycieczkę do Egiptu a na dodatek mają "czelność" wypowiedzieć tu jakąś niepopularną opinię. Chociaż jak obserwuję nawet niepopularna opinia jest zbędna. Nie tego oczekiwałabym po tym forum. To smutne i przykre. I raczej żałosne, że tak traktują się ludzie, dla których ten "Egipt" miał chyba być jakimś wspólnym mianownikiem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
el_la Re: Skąd taka pogarda dla wyjeżdżających do Epipt 03.02.11, 23:27 Pogarda? Lekceważenie raczej dla pewnej ludzi, dla których Egipt to właśnie 900 zł z all inclusive + fotki na gronie. To ci, dla których Amon to imię psa, a muzeum w Kairze to nuda. To ci, co teraz płaczą, że im się "urwały" tanie wczasy a egipcjanie nie przeżyją bez ich dolara. Dla takich ludzi szkoda mi Egiptu, to naprawdę piękny i niezwykły kraj. Kraj zasługujący na szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
magdam110 Re: Skąd taka pogarda dla wyjeżdżających do Epipt 04.02.11, 09:00 A mnie wkurza , że ktoś krytykuje osoby za to , że jeżdżą do Egiptu po to, żeby odpoczywać. Nie każdy lubi zwiedzać, nie każdy interesuje się historią i nie musi. Mam wielu takich znajomych, którzy do Egiptu jadą dla słońca,plaży i rafy i w czym oni są gorsi od tych co zwiedzają? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: Skąd taka pogarda dla wyjeżdżających do Epipt 04.02.11, 10:00 Gorsi nie są. Ale wg. mnie maja nieco zawężone horyzonty. Byc w tym pieknym kraju i nie zobaczyć Piramid, swiątyni Hatszepsut, Kolosów Memnona i wiele , wiele innych zabytków... to poprostu grzech.. Oczywiście kazdy ma swoje zdanie na ten temat. Ja w każdym bądź razie cały czas mam nadzieje, że predzej czy później pojade na ten rejs po Nilu i jeszcze zobacze to czy owo. Chocby za podwójne pieniądze... Przeciez ta "rewolucja" nie będzie trwała wiecznie?? Odpowiedz Link Zgłoś
el_la Re: Skąd taka pogarda dla wyjeżdżających do Epipt 04.02.11, 12:19 To sobie pojada gdzie indziej, gdzie jest słońce i plaża. Gorzej z rafą, ale ona tez ledwo już dyszy, więc też jakiś odpoczynek jej sie należy. Tak poza tym - mnie też bardzo szkoda, że tani Egipt odchodzi w przeszłość. Mimo to wydawało mi się zawsze upokarzające, że wielu naszych rodaków w Egipcie leczy swoje kompleksy traktując Egipcjan z pogarda i lekceważeniem i uważa, że za dolara napiwku powinni ich po nogach całować. Faktycznie, słoma z butów może wystawać każdemu, niezależnie czy za wczasy zapłacił 900 czy 9900 zł, ale jednak mam wrażenie ze w Egipcie takiego towarzystwa jest więcej - tanie wczasy przyciągają nie tylko ludzi niezbyt zamożnych a spragnionych pięknych krajobrazów i słoneczka, ale tez takich którzy przez 1 tydzień chca poczuć się jak "wielki pan". Odpowiedz Link Zgłoś
angelfree Re: Skąd taka pogarda dla wyjeżdżających do Epipt 04.02.11, 17:41 Każdy ma prawo do takiego wypoczynku, jaki lubi. Można leżeć na plaży i wtedy niewielkie ma znaczenie, czy jest to Hurghada, czy Waikiki, ważne, żeby nie bylo to Darlówko w deszczowe lato. Jeśli ktoś chce zwiedzać zabytki starożytności, to ani obóz zamknięty (sorry, hotel) w Hurghadzie, ani Teneryfa, ani nawet Waikiki nie są alternatywą. Odpowiedz Link Zgłoś
doiwony12 Re: Skąd taka pogarda dla wyjeżdżających do Epipt 04.02.11, 10:44 Kilka razy slyszalam pogardliwy ton polakow .Np jak sprzatajacy puka do drzwi a lody czlowiek drze sie na niego ze go budzi o godz 13 .Napewno chce dolara.Nie posprzatac pokoj tylko dolara.Bylam kilka razy z mezem w Egipcie .Tylko raz bylismy na wycieczce w Luxorze.Ale zawsze mielismy swietny kontakt z ludzmi ktorzy tam ptacuja bo traktowalismy ich jak sami chcielibysmy byc traktowani.Oto cala tajemnica.Jak malucki jedzie za pare groszy i mysli ze wszyscy maja go traktowac jak lorda a on moze ludzi poniewierac to wstyd mi za moich niektorych rodakow Odpowiedz Link Zgłoś
j_karolak Re: Skąd taka pogarda dla wyjeżdżających do Epipt 04.02.11, 10:58 el_la napisała: > Pogarda? Lekceważenie raczej dla pewnej ludzi, dla których Egipt to właśnie 900 > zł z all inclusive + fotki na gronie. To ci, dla których Amon to imię psa, a m > uzeum w Kairze to nuda. To ci, co teraz płaczą, że im się "urwały" tanie wczas > y a egipcjanie nie przeżyją bez ich dolara. Dla takich ludzi szkoda mi Egiptu, > to naprawdę piękny i niezwykły kraj. Kraj zasługujący na szacunek. Dla mnie muzeum w Kairze to nuda. Nie interesuje mnie historia Egiptu. Do Egiptu latam, bo tu jest najtańsza i najbliższa rafa. Czy to znaczy, że jestm mniej wartościowym człowiekiem? Odpowiedz Link Zgłoś
o.kalamata Tania rafa 04.02.11, 11:27 j_karolak napisał: >Do Egiptu latam, bo tu jest najtańsza i najbliższa rafa. Czy to znaczy, że jestm mniej wartościowym człowiekiem? < Absolutnie nie. Znaczy to tylko, że nie stać Ciebie na droższe i ciekawsze rafy. Ubóstwo nie jest grzechem. Nie jest też cnotą. Odpowiedz Link Zgłoś
tacomabelle Re: Tania rafa 04.02.11, 13:45 Ktoś naprawdę biedny nie lata i do Egiptu. Jest jednak różnica pomiędzy 3-4 tys za 2 tyg w Egipcie i dwa razy tyle w Tajlandii czy na Malediwach. Odpowiedz Link Zgłoś
beakinka70 Re: Skąd taka pogarda dla wyjeżdżających do Epipt 04.02.11, 20:40 Rozumiem Twój punkt widzenia ale mam kilka zastrzeżeń: - jesli ktoś wybrał się do Egiptu za 900 zł to go raczej w swoim hotelu nie spotkasz, ja na pewno nie, - z tego co mówisz nie zwiedzają, więc na ulicach Hurghady ani fakultecie też ich nie spotkasz, więc w czym Ci przeszkadzają? Czy naprawdę uważasz, że osoba do której te słowa skierowałaś wyjechała do Egiptu leżeć przy basenie?Wydaje mi się , że jest to osoba conajmniej nurkująca ale może się mylę. Czy Ty masz pewność z kim masz do czynienia pisząc takie pogardliwe słowa? I o co w końcu chodzi? Cenę wycieczki czy formę wypoczynku? - luksusowe hotele z całą ich infrastrukturą właśnie takiemu zachowaniu sprzyjają - nigdzie nie wychodzić, leżeć, korzystać z rozrywek i się relaksować. Co złego w tym że ktoś chce w ten sposób wypoczywać? Mi tacy ludzie nie przeszkadzają, a spotkałam kilka takich par i z jedną z nich nawet całkiem miło spędzaliśmy wieczory. Inni w ubiegłym roku byli trzeci raz w Egipcie i nosa poza hotel nie wyściubili, zawsze można było ich spotkać w rogu basenu przy barze ze szklanką piwa. Ale to ich prawo do wyboru formy wypoczynku. - niefajne zachowanie w stosunku do Egipcjan - oburzające, ale śmiem twierdzić, że to raczej dorobkiewicze kupujący droższe wycieczki tak się zachowują i to nie tylko w Egipcie, ale i w Polsce i np. w Hiszpanii. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ngba Re: Pozdro z Hurghady 04.02.11, 15:44 el_la napisała: > A skąd wiesz, że są bezpieczni? > A właściwie skąd wiesz, że jesteście bezpieczni? > Bo słoneczko, drinki, sielski hotel? > Ten kraj odkąd pamiętam nigdy nie był bezpieczny dla turystów. > A teraz rządzące elity mogą wziecić pożar na wielu frontach, uderzyć w zagrani > cznych gości, aby potem z całą stanowczościa i przy pomocy całego świata stłumi > c rewoltę. > Fajnie, że się dobrze bawisz, zazdroszczę ci słońca i ciepłego morza, ale racze > j nie namawiaj innych do wyjazdu. > Być może jesteś jednym z ostatnich, którzy wypoczywają za 900zł/2tyg. 4* 'ol in > kluziw' ZAMILCZ! Odpowiedz Link Zgłoś
radioaktywny Re: Pozdro z Hurghady 03.02.11, 23:57 Pozdrawiam i zazdrość mnie skręca :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoro27 To ja jestem jelop 04.02.11, 10:11 No coz to ja mam zanizone horyzonty heh bo bylem i ten kraj mi sie nie podoba i wiecej tam nie pojade wole Turcje Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 10:45 zoro27 napisał: > No coz to ja mam zanizone horyzonty heh bo bylem i ten kraj mi sie nie podoba i > wiecej tam nie pojade wole Turcje Masz do tego prawo:)) Odpowiedz Link Zgłoś
j_karolak Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 11:01 Twoja sygnaturka nie współgra z tym, co piszesz o ludziach, którzy nie chcą i nigdy nie chcieli obejrzeć Piramid. Nie interesuje mnie tak mocno historia Egiptu więc mam zawężone horyzonty? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 11:44 A co ja pisze o ludziach? Wyrazam tylko własne zdanie, nikogo nie obrazam, nie atakuje... itd. Mnie historia Egiptu tez nie interesuje aaaż taaak baaardzo. Ale wydaje mi sie, że skoro juz tam jedziemy to fajnie jest zobaczyc te wszystkie budowle, zabytki, które tyle przetrwały, i które stanowią kolebke cywilizacji. Jechac tylko po to, zeby lezec pod palmą na plaży i korzystac w pełni z All Inclusive to wg. mnie troche bez sensu.. Jeszcze raz podkreślam, że to co pisze to tylko moje zdanie... nie narzucam go nikomu.. każdy robi jak uważa za stosowne.. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
zoro27 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 12:09 A czemu bez sensu jesli u nas w kraju nie ma pogody ani cieplego morza ? To gdzie jezdzic wypoczywac ?? A zmarnowac sobie urlop na zwiedzanie czegos co mozan zobaczyc w Nationaly Geografic ? Ja bedac na wakacjach nic nie zwiedzam jade poprostu polezec odstresowac sie i moje pytanie dlaczego mam w pelni nie korzystac z ALL ? Zalatw pogode i cieple moze w naszym pieklnym kraju oraz hotele z basenami bo w morzu sie rzadko kape to uwierz mi ze za granice nie pojade. Odpowiedz Link Zgłoś
zoro27 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 12:11 SORRY pblad ortograficzny morze juz sie poprawiam Odpowiedz Link Zgłoś
el_la Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 12:25 Plaża, ciepłe morze i all jest w wielu krajach - Dominikana, Chorwacja, Grecja, Turcja, afrykańskie Maroko bo tam rewolucja jeszcze nie dotarła Izrael czy Arabia Saudyjska - to samo Morze Czerwone. Wybór, że ho ho. A Egipt jest tylko jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
zoro27 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 12:30 Akurat na Dominikane to mnie nie stac i sie tego nie wstydze. Jak pisalem wczesniej Egipt mi sie nie podoba i nawet za darmo bym tam nie wrocil. Nie wiem czemu ale jakos w tym roku wracam na urlopm do Turcji. Aczkolwiek poczekam jak sie sytuacja rozwinie i ktore biura przetrwaja. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 12:53 el_la - okres masz czy mąż cię porzucił, he?? Odpowiedz Link Zgłoś
el_la Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 13:43 Mam okres, mąż mnie porzucił, wylali mnie z pracy, spaliła mi się chałupa a syn wylądował na odwykówce, a co? Bo nie rozumiem pytania... Odpowiedz Link Zgłoś
j_karolak Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 14:35 el_la napisała: > Plaża, ciepłe morze i all jest w wielu krajach - Dominikana, Chorwacja, Grecja, > Turcja, afrykańskie Maroko bo tam rewolucja jeszcze nie dotarła Izrael czy Ara > bia Saudyjska - to samo Morze Czerwone. Wybór, że ho ho. > A Egipt jest tylko jeden. No wiesz, to zależy co kogo interesuje. Ja mógłbym przez rok na okrągło jeździć po Turcji, bo interesuje się i Bizancjum, i Imperium Osmańskim, a i Hetytów historia jest dla mnie ciekawa. I dla mnie Anatolia jest jedna jedyna. A nawet bardziej pasuje Anatolię właśnie nazwać kolebką naszej cywilizacji. Ale to, że preferuję Turcję nie znaczy, że uważam ludzi, którzy nosa nie wuyściubią poza turecki hotel za ograniczonych. Kwestia gustu po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
el_la Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 16:09 Chodziło mi o to, że eleganckie hotele, drinki z palemką i słoneczko masz w wielu krajach - czy jest jakaś istotna różnica w w wypoczynku jeżeli priorytetem jest słońce, plaza i all? Też znam ludzi, którzy jeżdżą "do hotelu" a gdzie on już jest to im wszystko jedno, byle cena była przyjazna. mnie raczej drażni co innego. Zacytuje Stefanka.burczymuchę z innego wątku: "Chcą to jadą a ja mam prawo krytykować takie polaczkowate postawy typu 'wyjeżdżam na kredyt więc niech się walą ze swoimi protestami przeciw dyktatorowi'." :) I taka postawę pełna pretensji nie wiadomo do kogo: do MSZ, do Egipcjan, Mubaraka, biur podróży, tych co nie zdecydowali się jechać? Gdyby ktoś musiał zrezygnować z wyjazdu bo dostałby np. zapalenia płuc to na kogo by się obraził: na szpital, lekarza ? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 13:02 Alez oczywiście możesz jechac i leżeć tylko pod palma i korzystać w pełni z All... Nikt Ci tego nie broni. Jednak jak dla mnie to za mało. Tez lubię sobie poleżec pod palmą.. popływac i przez chwile nic nie robić. Ale gdybym tak miała leżeć bite dwa tygodnie to na główkę bym dostała. Jeśli już jestem w jakimś kraju, który po za pięknymi hotelami ma jeszcze cos innego do zaoferowania to chcę to zobaczyć. I wierz mi, że oglądanie w TV i na żywo to nie to samo! .. Zdecydowanie wybieram oglądanie na żywo :)) Odpowiedz Link Zgłoś
colin1974 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 13:19 Ja tam w lecie to zawsze latam na 2 tygodnie czystego lenistwa czyli plaża ,basen,rafa i bar.A jeśli chcę coś zobaczeć lecę w miesiącach zimowych bo zwidzanie luksoru w miesiącach letnich z dzieckiem przy temperaturach 40-50 stopni to chyba nie jest wypoczynek? Odpowiedz Link Zgłoś
magdam110 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 13:22 Kasia ale tu nie chodzi o to co ty czy ja lubię.Ja też nie wyobrażam sobie leżenia 2 tygodnie ale np.moja siostra ,która jeżdzi ze mną na wakacje, leży przez te dwa tygodnie na plaży i jest bardzo szczęśliwa. I potem obie wracamy szczęśliwe z Egiptu. Odpowiedz Link Zgłoś
janusz.amir Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 13:36 Oj ludzie!! Ale macie problemy? Każdy spędza wakacje tak aby odpocząć i się odstresować. Ja też lubię się pobyczyć na plaży i pochlać na Olu!! A co? Przez 2 lata pobytu widziałem już prawie wszystko co chciałem i teraz na starość lubię posiedzieć w dobrym hotelu z ładnym widokiem i drinkiem w ręku!! No i te szarmuty biegające do barku w topless!! Sama rozkosz!! Więc nie krytykujcie tych co nie jeżdżą na okrągło na fakultety bo może oni już to przerobili albo mają inne preferencje na odpoczynek!! Może wolą drinki i młode Rosjanki a nie oglądanie na okrągło te kupy kamulców zwane piramidami!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 13:46 A czy ja kogos krytykuje?? Mówię, że każdy robi to co lubi. Ja akurat lubie troche pozwiedzać i tez mam do tego pełne prawo. Każdy broni swoich racji.. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
aga8288 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 14:07 "Ci co nie zwiedzają mają zawężone horyzonty" ..... Ciekawe. A może ktoś jeździ 2-3 razy do roku na wakacje i jak raz widział piramidy to za 3,5 i dziesiątym nie musi ich oglądać!!!! I skąd te ceny 900, 1500 zł za dwa tygodnie. No chyba, że 3* bez wyżywienia, pożądne hotele to wydatek minimum 2,500 na osobę za tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
zoro27 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 14:17 Bez przesady 2500 All to 2 tygodnie nawet moze traficc sie 5* Ja wiecej nie wydalem niz 2500 za 2 tyg Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 14:54 Ciekawe jaka jest różnica za hotel 5* w cenie 2500/2tyg a ponad 4500/2 tyg?? Od osoby oczywiście.. Odpowiedz Link Zgłoś
egiptosek Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 15:00 kasia_p45 napisała: > Ciekawe jaka jest różnica za hotel 5* w cenie 2500/2tyg a ponad 4500/2 tyg?? Od > osoby oczywiście.. Odpowiedz Link Zgłoś
j_karolak Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 15:10 Wedle moich obliczeń w przypadku pary to będzie coś około 4000 różnicy, ale mogę się mylić... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 15:11 Egiptosku.. dobrze wiesz, że nie o to mi chodzi :D Odpowiedz Link Zgłoś
egiptosek Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 15:16 kasia_p45 napisała: > Egiptosku.. dobrze wiesz, że nie o to mi chodzi :D Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 15:44 Za to jak nie zwykle celnie wyłuszczył Ci różnicę.2 tysiaki to dwa tysiaki,obojętnie z której strony patrząc.Ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 16:21 Ale tu nie o kase mi chodzi przeciez... Tylko o różnice miedzy hotelem 5* a hotelem 5*. Dlaczego jedne gwiazdki sa tańsze a drugie niby takie same ale droższe? Co? Jedne to oryginał a drugie podróba czy jak? Ja wybieram oryginał.... Odpowiedz Link Zgłoś
egiptosek Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 16:30 kasia_p45 napisała: > Ale tu nie o kase mi chodzi przeciez... Tylko o różnice miedzy hotelem 5* a hot > elem 5*. Dlaczego jedne gwiazdki sa tańsze a drugie niby takie same ale droższe > ? Co? > Jedne to oryginał a drugie podróba czy jak? > Ja wybieram oryginał.... Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 16:39 >Ja wybieran oryginał.... Sam wybredny nie jestem.Starczy mi "chińszczyzna".Po co się kosztować na coś co traktuje się jaki bazę wypadową.A nawet pomieszkuje gdzie indziej.Ale jak tak planowy na wypas sie trafi no to wtedy trzeba oryginał.W jednych 5* przykładowo noszą w lektyce,a w innych trzeba samemu się trudzic.Z tego pewno te róznice.A poważnie to liczy się położenie i wyżerka z obsługą. Odpowiedz Link Zgłoś
b-b1 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 16:16 kasia_p45 napisała: > Ciekawe jaka jest różnica za hotel 5* w cenie 2500/2tyg a ponad 4500/2 tyg?? Od > osoby oczywiście.. Też jestem ciekawa-jeszcze nigdy nie znalazłam hotelu w Egipcie spełniającego rodzinne kryteria w cenie 2500zł od osoby.. W tym roku-jednak wybrałam Turcję-choć hotel w Egiptowie już był wybrany-(dzięki FLY-narobiłeś smaka :D)....podobno Turcja miała być tania....tia....dokładnie taki sam mit jak o tym , że Egipt tani... ...znowu nie udalo mi się znaleźc hotelu za 2500zł od osoby...fatum, czy co:-) Odpowiedz Link Zgłoś
zoro27 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 16:49 do wyboru do koloru wylot 3-06-2010 hotel aska buse4* 2540 kosdere 4* 2460 5* eftalia 2560 nawet Majorka za 2500-2700 ALL sie znajdzie ceny z ubezpieczeniem dalej mi sie nie chce szukac Tak ze prosze nie pisac głupot ze sie nie da no bo skoro jezdzicie do E za 5000 za osobe to gratki majtku tez bym tak chcial umysłu za ta cene wolałbym Dominikane Odpowiedz Link Zgłoś
b-b1 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 17:05 zoro27 napisał: > do wyboru do koloru > wylot 3-06-2010 hotel aska buse4* 2540 > kosdere 4* 2460 > 5* eftalia 2560 > nawet Majorka za 2500-2700 ALL sie znajdzie > ceny z ubezpieczeniem dalej mi sie nie chce szukac > Tak ze prosze nie pisac głupot ze sie nie da no bo skoro jezdzicie do E za 500 > 0 za osobe to gratki majtku tez bym tak chcial umysłu za ta cene wolałbym Domin > ikane > Są dzieci-więc czerwiec odpada. 1 aska buse4*-fajny-ma nawet zjeżdżalnie-jednak bloków Ci u mnie dostatek 2. kosdere 4*świetnie-tu chociaz bungalowy-ale brak zjeżdżalni 3. 5* eftalia resort-bloki 150 metrów od plaży?.. Mam wolnych 14 dni w roku do spędzenia z dzieciakami-chcę wszystko w jednym..:-) Odpowiedz Link Zgłoś
zoro27 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 17:10 No podałem przykładowo ale nie zgadzam sie ze za około 2500 sie nie znajdzie nic Jesli chcesz wszystko w jednym to polecam MARMARIS PALACE ale to juz cena koło 4000 na lipiec bedzie. Ja raczej preferuje czerwiec ze wzgledu na to ze lipiec ma 3x imprezy typu imieniny a od sierpnia musze juz byc na miejscu praca Odpowiedz Link Zgłoś
gladi3 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 17:30 szukalem turcje za 2500 to sa ale taka nedza ze nie polece wcale,mam hurghade na 3 czerwiec i zaliczke w exim i czekam co sie w egipcie wydarzy.masakra Odpowiedz Link Zgłoś
zoro27 Re: To ja jestem jelop 04.02.11, 17:37 A jedz do tego Egiptu mi sie on nie podoba ja wymienilem hotele do ktorych mogł bym jechac Aha jeszcze jest hotrl TOP za 2490 Odpowiedz Link Zgłoś
irhana Re: Pozdro z Hurghady 05.02.11, 10:15 Z niecierpliwością czekam na relację z urlopu no i oczywiście zdjęcia. Szkoda, że pozytywne wątki sa tutaj kasowane, albo zakrzykiwane przez "kanapowych" znawców. Mam nadzieję, że w którymś momencie zaczną przynajmniej przyjmować do wiadomośći inny punkt wiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek37k Re: Pozdro z Hurghady 05.02.11, 12:52 Darek pisz jak było , nie przejmuj się zawistnymi komentarzami Odpowiedz Link Zgłoś
arturjg Re: Pozdro z Hurghady 05.02.11, 18:48 udzie co wy robiecie????? czytam kilka wątów wyzej i wydaje mi się ,że jestem w Egipcie, jedni na drugich jad wylewają!!!!!!!!!!! opanujcie się bo zaczniecie przez kompa kamienia rzucać w siebie, niech każdy robi to co mu miłe i nie szkodzi innemu, będziecie zadowoleni uwirzcie mi Odpowiedz Link Zgłoś
aqua_frigida Re: Pozdro z Hurghady 06.02.11, 00:41 hmmm... A tak lubiłam to forum... Rp. Opanujmy emocje stosowanie : 3xdz. :D pozdrawiam nie z Hrg, jeszcze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dariusznow Re: Pozdro z Hurghady 06.02.11, 08:15 No to zaczynamy od początku :))) nie myślałem że tyle skrajnych emocji wzbudzi moja krótka i lakoniczna informacja przypuszczałem że kilka słów od człowieka który jest na miejscu jest gogne uwagi i zaufania... odpusczam sobie rozważania o wyższości tego nad tamtym, słomy w butach, Olla za 900,- (chętnie skorzystam jakby coś...) i całej frustracji po części się nie dziwię, bo gdy spoglądam za okno na mazurską szarzyznę, to mi wyć się chce.. już wolę śnieg i mróz niż to co widzę Odpowiedz Link Zgłoś
dariusznow Re: Pozdro z Hurghady 06.02.11, 08:36 Jak co roku planowaliśmy ferie zimowe w Egipcie Tym razem dołączyli do nas znajomi i w sumie 8 osób Tradycyjnie dylemat jaki hotel i wybór i nasze niezdecydowanie trwało dosyć długo, na tyle długo, że zniecierpliwieni znajomi wybrali El Palacio - zgodnie z planem że tym razem mieszkamy blisko Daharu... Nie pozostało nam nic innego jka się dopasować i też dzięki pomocy nieocenionej Ewy (wiadomo skąd...) wykupiliśmy pobyt z Triady El Palacio wzbudzł we mnie mieszane uczucia ale nie wierzyłem że w okresie zimowym wszystkie te problemy nie mają prwa bytu (jakże się myliłem... :( ) Troczę zwątpiłem, gdy przeczytałem opinię Janusza, że to najgorszy hotel w Hurghadzie, bo temu człowiekowi wierzę, ale było już za późno, kaska wysłana. Prawdę mówiąc nic nikomu o tej opinii nie mówięl i sam wewnętrznie biłem się z myślami jak to będzie... Wszyscy byli podekscytowani, szczególni ci, którzy jechali po raz pierwszy i nie chciałem siać defetyzmu, bo miłe były te wieczory planowania pobytu... Tym bardziej że w naszych planach (moim i żony) było nurkowanie i snurkowane oraz wypad do Marsa aby zobaczyć teę sławetną mekkę turystyczną i oczywiście żółwie Początkowo planowaliśmy tydzień w Marsa i tydz w Hurghadzie, ale cena takiej opcji skutecznie nas odwiodła od takiego scenariusza. Wychodziło na to że za transfer z Marsa do hurghady mieliśmy zaołacić ok 1000 zł za twarz - bez sensu.. Po wielu poszukiwaniach za pośrednictwem bardzo sypatycznej Ani z firmy Enterpol udało się dołączyć do grupy nurków, którzy jechali na nurki do Marsa z Hurghady za w miarę rozsadną kwotę Coż klamka zapadła, hotel zabukowany pozostało tylko czekać Dzięki rożnorakim zainteresowaniom i częstym opadom śniegu czas minął na pracy, odśnieżaniu i kąpielach Właśnie muszę przerwać relację, bo za 2 godz trzeba wskoczyć do trochę zimniejszej wody niż ostnimi czasy,,, :) cdn jeśli będzie komu czytać :) Odpowiedz Link Zgłoś
eryk-555 Re: Pozdro z Hurghady 06.02.11, 12:35 Chętnie przeczytam twoje wspomnienia,ja byłem cztery lata temu w Palacio.Był to mój pierwszy wyjazd do Egiptu.Wtedy hotel wydawał mi się super.Teraz wiem ,że w porównaniu do innych jest mocno średni ,ma tylko jeden basen(mały) ,plaża mała i obumarła rafa w morzu.Zatoczka fajna ale szybko robi się głęboko i moje dziecko nie mogło się tam kąpać. W tym roku wybrałem Albatros Palace w czerwcu i mam nadzieję ,że do tego czasu będzię po zamieszkach. Odpowiedz Link Zgłoś
li1210 Re: Pozdro z Hurghady 06.02.11, 14:44 Do Egiptu jeżdże od kilku lat.Zobaczyłam to co chciałam zobaczyć.A nadal jeżdżę -dlaczego? Bo tam odpoczwam-lubię tę czystą i ciepłą wodę w morzu.Kocham nurkować ,snurkować Zawsze świeci słońce..I ciągle spotykam nowe rybki ,cudowne rafy.To mi wystarcza.I jeszcze jedno lot nie jest długi. Potrafię być tam 2 i więcej razy w roku.Czy to żle .W ubiegłym roku byłam z wnukami w Wiśle.Całe 7 dni lał deszcz -potworne ulewy.Dobrze ,że hotel miał basen ,jacuzi i halkę sportową-i tak wróciliśmy wcześniej niż była rezerwacja.Czy odpoczęłłam -nie.Nie wiele pokazałam dzieciom.-w deszczu nie było jak.Straciłam też nie mało kasy.Zostawmy niech każdy jedzie tam gdzie chce i niech wypoczywa jak chce i kiedy chce.Ważne ,że robi to co lubi i co mu przynosi przyjemność.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eg1504 Re: Pozdro z Hurghady 06.02.11, 23:17 Gratuluję wyboru... Albatros Palace jest super.... byłam dwa razy i czekam na trzeci.... Odpowiedz Link Zgłoś
dariusznow Re: Pozdro z Hurghady 06.02.11, 20:24 wyjazd od początku zapowiadał sie na wyjątkowy otrzymaliśmy kopertę z numerem 13 - przesądny nie jestem, ale 13 to 13 :) potem tylko kilka razy wyczytali nasze nazwisko :( i za kilka mnut byliśmy w samolocie sypał jakiś deszcz ze śniegiem i okazał sie musimy poczekać na oczyszczenie pasa startowego wpierw ok 40 min a potem jeszcze godzinę :( dzięki małemu zakupowi w bezcłówce i równie małemu komputerkowi który zabieraliśmy do podręcznego czas minął całkiem miło transfer i hotel standard dzięki moim nieudolnym próbom mówienia po arabsku dostaliśmy sympatyczny pokoik z widokiem na lagunę na I piętrze w połowie dorgi między budynkim głownym a morzem albo mnie zrozumieli albo domyślili się o co mi chodzi, przy okazji było trochę śmiechu, więc OK pierwsze co mnie uderzyło w hotelu to wszechobecny język - wiadomo jaki i względna ciasnota w pierwszym tyg było podobno ok 2000 ludzi a teren nie jest zbyt rozległy, ale z czasem i na to znaleźliśmy sposób... drugą niezbyt miłą niespodzianką była walka o stoliki talerze i sztućce już na pierwszej kolacji - na to recepty niestety nie było... choć chwialami myśleliśmy o zabraniu kompletów sztućców ze sobą, ale stwierdziliśmy że to nieobóz harcerski ani wojsko no i nie wypada.... z czasem można się było przyzwyczaić i podjąć pewne zabiegi usprawniające... kolejnym ważnym tego dnia zadaniem było przywitanie znajomych żona została w pokoju a ja od ok 21 do 23 z minutami dyżurowałem w lobby oczywiście mieli opóźnienie a ja w tym czasie musiałem uzupełniać płyny... i tu miałem pierwsze (jedno z niewielu) spięcie z kelnerami po przerwie ok 15 min pomiędzy dostawami podszedłem do baru i poprosiłem o stosowną mieszaninę płynów zamiast szkalego pojemnika z odpowiednią zawrtością otrzymałem odpowiedź, ze mam usiąść przy stoliku i poczekać aż kelner przyniesie na to grzecznie ale stanowczo powiedziałem że już pół godziny czekam i nic na pytanie gdzie jest mój stolik siadłam przy najbliższym wolnym i w tempie expresowym zostałem zaopatrzony w moim postępowaniu niekierowałem się żadną złośliwością, wcześniej mnie po prostu olewali i ja chętnie bym sobie tę szklaneczkę przetransportował powróciłem na swój punkt obserwacyjny i tam byłem oczkiem w głowie obsługi, bo dostawy były systematyczne i na czas, za każdą z nich dziękowałem kalecząc ich język i uśmiechając się, było super, ale nic co przyjemne nie trwa wiecznie i pojawiła się grupka naszych znajomych receocjoniści jak mnie zobaczyli pojęli w lot o co chodzi i wszyscy mięliśmy pokoje w "zasięgu głosu" - chyba nie chcieli słuchać mojej "arabszczyzny" zmęczony dyżurem i oczekiwaniem nawet nie towarzyszyłem przyjaciołom w późnym posiłku i udałem się na zasłużony (moim zdaniem) odpoczynek Odpowiedz Link Zgłoś