Dodaj do ulubionych

Egipt – biznes jest biznes

05.02.11, 08:11
Polecam ten artykul. Troche rzetelnej informacji w zalewie podgrzewanych plotek.

biznes.onet.pl/egipt-biznes-jest-biznes,18569,4164529,1,news-detal
Na marginesie, BBC World podalo iz rzad brytyjski zniosl ostrzezenie przed podrozami do Tunezji.
Obserwuj wątek
    • be.duinka Public relation 05.02.11, 09:39
      Książe Ashraf,

      Natura dała Tobie (lub sam sobie dałeś) tytuł ale pozbawiła marketingowej subtelności.
      Wszystkie nachalnie interpretowane artykuły trącą póżnym Gierkiem. Nadmiar przymiotniów
      i określeń takich jak: rzetelny, naprawdę warto, dawno nie czytałem tak... i podobne
      są reklamą dla ludzi eufemistycznie określanych jako zbyt leniwych lub niezdolnych do
      wyrobienia sobie swojej własnej opinii. Odnoszę wrażenie, że w Twojej opinii do Egiptu
      i Tunezji latają sami durnie i ograniczeni słońcem turyści. Ja chętnie podyskutuję nad
      rozbiciem procentowym. Pytanie właściciela lokalnego businessu co sądzi o obecnej
      sytuacji i opieranie się na jego interesownej opinii wygląda na sponsorowanego gniota.
      Szkoda, że tego nie widzisz lub nie chcesz widzieć. W przyszłości polecam inne amerykańskie
      powiedzenie: give me facts, just facts... Zinterpretuję sobie fakty sama, bez nachalnej
      opinii piszącego.

      Pozdrowionka - be.
      • n.wataha Re: Public relation 05.02.11, 10:35
        Książe Ashraf zapewne napisał to z ironii.
        Bo przecież rzetelną informację zawsze zapewnia nam ktoś, kto na niej robi pieniądze.

        Dla przykładu, najbardziej rzetelne informacje przekazuje się nam w TV dzięki reklamom produktów.
        • be.duinka Public relations 05.02.11, 11:23
          n.wataha napisał:

          > rzetelną informację zawsze zapewnia nam ktoś, kto na niej robi pieniądze.<

          Nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Ja staram się unikać "rzetelnych i jedynie prawdziwych"
          reklam na ktore zwraca uwagę reklamujący. W tym duchu wyślę dzisiaj smsa i wygram
          BMW. Kolor juz wybrałam.
          • n.wataha Egipski kryzys turystyczny - artykuł 07.02.11, 20:52
            Tutaj mam artykuł na temat wpływu sytuacji w Egipcie na polskie biura podróży:

            biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/481803,egipski_kryzys_turystyczny.html
            Jednak chyba troszkę oparty jest na informacjach samych biur (lekko koloryzujących sytuację), bo jak wyjaśnić hurraoptymistyczny ton wypowiedzi samego AlfaStar z doniesieniem, że już zeszły rok biuro to zakończyło stratą?

            Czyżby powiększanie straty było receptą na sukces? Faktem jest, że biuro to zrobi wszystko by wysyłać do Egiptu swoich turystów, nawet gdyby wybuchła tam prawdziwa wojna (np. z jakimś krajem ościennym). AlfaStar zaprezentowałoby nam nową ofertę "Nigdy nie widziałeś prawdziwej wojny? Tylko z nami zobaczysz ją z bliska".

            Bo na razie oferuje jedynie:
            "Kair nocą - widowisko światło i dźwięk, przy dźwiękach Kałasznikowów i płonących budynkach partii rządzącej.
            Tylko nasze biuro ma w swojej ofercie takie atrakcje!
            Cena 70%, dziecko gratis!"
            ".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka