Dodaj do ulubionych

itaka -pobyt 9 dni

12.07.11, 09:20
Mam pytanie odnośnie osób , które wykupiły wczasy 9 dniowe. Czy ostatni dzień nie polega na tym, ze wykwaterowanie o 12 a wylot następnego dnia w nocy (2-3 w nocy)?
Obserwuj wątek
    • maoko Re: itaka -pobyt 9 dni 12.07.11, 10:25
      Itaka tak ma, że pisze pobyty 8 lub 9 dniowe czy też 15 lub 16 dniowe, a standardowo jest 7 lub 14 noclegów wykupionych.
      Pobyt 9 dniowy, to wylot z Polski np. wieczorem 11 sierpnia i powrót do polski z wylotem z lotniska kraju pobytu np. 00:30 dnia 19 sierpnia - tak robi się 9 dni. Jest tyle samo, co w innych biurach podróży, gdy piszą 7 dni. Najczęściej jeszcze latają z rożnych biur tym samym samolotem. Musisz jeszcze wiedzieć, że przy takim układzie lotów doba hotelowa kończy się 18 sierpnia o godz. 12:00. Od tego dnia jesteś bez pokoju i (zależy od kierunku i opcji wyżywieniowej) bez jedzenia aż do godziny wylotu (czasem w niektórych hotelach nie masz pokoju, ale dostęp do jedzenia tak). Możesz tez indywidualnie dokupić pare godzin w hotelu, o ile będą miejsca. Takie są praktyki Itaki z dniami wycieczki. Oczywiście inne biura czasem też kończa dobę dzień przed wylotem, jednak nie piszą, że maja wyjazdy 9 czy 16 dniowe.
      • kxjp Re: itaka -pobyt 9 dni 12.07.11, 11:04
        Potwierdzam.
        Byłem kiedyś z Itaką na Krecie. Wyjazd na 8 dni. Tak więc siódmego dnia do 12.00 należało opuścić pokój, kilka godzin na basenie - walizki w recepcji. Wylot wieczorem, w Gdańsku na lotnisku byliśmy ok. godz. 1.00 w nocy, w ten sposób wyjazd był 8.dniowy.
        Przyznam, że w hotelu był dostęp do restauracji. Czekanie też nie było dla nas uciążliwe, ale to pewnie wszystko zależy od hotelu.
      • kos.1 Re: itaka -pobyt 9 dni 12.07.11, 19:41
        Nie potwierdzam, wykupiłem z Itaki 13 dniowy Egipt, wylot miałem mieć po 20, przesunęli na 4.30 rano, powrót też przesunięty i zrobiło się 14,5 dnia zamiast 13 :)
        • dana_n Re: itaka -pobyt 9 dni 12.07.11, 21:11
          Kiedy Itaka miała 13-dniowy Egipt? Jakoś nie kojarzę, przynajmniej w ostatnich latach...
          • kos.1 Re: itaka -pobyt 9 dni 13.07.11, 19:53
            Lasty i promocje majowe, wyjazd czerwiec 2011.... sprawdż sobie :)
    • kublisia Re: itaka -pobyt 9 dni 13.07.11, 00:09
      A ja wykupując pobyt 9dniowy liczę się z tym, że 9 dni na miejscu nie spędzę, ale wiem też, że choć te pełne 7 dni będę miała. Podczas gdy inne biura (za tą samą cenę co 8-9 dni w Itace) sprzedają wyjazdy 7dniowe, a potem też 2 dni na podróż odcinają i robi się 5 dni na miejscu:/

      W maju wykupując 9 dni w Itace wylatywaliśmy z Polski w sobotę o 22. Na miejscu byliśmy po 3 w nocy. Doba hotelowa kończyła nam się tydzień później w sobotę w południe. Zapłaciliśmy 30$ za przedłużenie pokoju i mieliśmy do końca all i mogliśmy jeszcze cały dzień korzystać z urlopu (kiedyś w podobnej sytuacji nie przedłużaliśmy pokoju, a korzystaliśmy z gościnności znajomych, którzy zostawali na drugi tydzień- to też dobra opcja). Pakowaliśmy się dopiero po kolacji, a z hotelu wyjeżdżaliśmy koło północy. Wylot nam się trochę opóźnił i w Polsce byliśmy w niedzielę o 9 rano (planowo powinniśmy być o 5).

      Dzięki takiej opcji wyjazdu mieliśmy pełne 7 dni na miejscu plus 2 dni na podróż za takie pieniądze, jakie w innym biurze zapłacilibyśmy za wyjazd 7dniowy, gdzie 2 dni też odeszłoby na podróż. Ważne jest, żeby nie nastawiać się na tyle dni na miejscu, na ile wykupuje się wycieczkę, bo prawie nigdy tak nie jest.

      Dodam, że krytykowana przez wiele osób opcja wylotu wieczorem dla nas była najlepszą, bo byliśmy z dzieckiem i dzięki nocnym godzinom prawie całą podróż nam przespało.
      • maoko Re: itaka -pobyt 9 dni 13.07.11, 10:02
        > A ja wykupując pobyt 9dniowy liczę się z tym, że 9 dni na miejscu nie spędzę, a
        > le wiem też, że choć te pełne 7 dni będę miała. Podczas gdy inne biura (za tą s
        > amą cenę co 8-9 dni w Itace) sprzedają wyjazdy 7dniowe, a potem też 2 dni na po
        > dróż odcinają i robi się 5 dni na miejscu:/

        Gdyby tak było, to ok, ale niestety tak nie jest. Itaka (8-9 dni), inne biura (7 dni) - najczęściej każdy jest tle samo na wczasach, bo tym samym lotem lecą klienci różnych biur podróży (może nie zawsze, ale często). Tak miałam w kwietniu, byłam właśnie z Itaki na 8 dniowej ha ha ha, a inni, którzy lecieli ze mną wykupili 7 dniową. I co razem wylot, tak samo przylot. Dlatego Itaka mnie tak wkurza z tym przekłamywaniem ludzi, ale zawsze ktoś nowy będzie myślał, że ma dłuższe i lepsze wczasy niż z innego biura.

        > W maju wykupując 9 dni w Itace wylatywaliśmy z Polski w sobotę o 22. Na miejscu
        > byliśmy po 3 w nocy. Doba hotelowa kończyła nam się tydzień później w sobotę w
        > południe. Zapłaciliśmy 30$ za przedłużenie pokoju i mieliśmy do końca all i mo
        > gliśmy jeszcze cały dzień korzystać z urlopu (kiedyś w podobnej sytuacji nie pr
        > zedłużaliśmy pokoju, a korzystaliśmy z gościnności znajomych, którzy zostawali
        > na drugi tydzień- to też dobra opcja). Pakowaliśmy się dopiero po kolacji, a z
        > hotelu wyjeżdżaliśmy koło północy. Wylot nam się trochę opóźnił i w Polsce byli
        > śmy w niedzielę o 9 rano (planowo powinniśmy być o 5).

        To, gdy kończy się doba hotelowa, a Ty nie masz dostępu do pokoju i wyżywienia, nie każdemu pasuje. Nie każdy tez jedzie i pozna innych, by jakoś te kilkanaście godzin przepękać wykorzystując innych. Nie zawsze można przedłużyć dobę hotelową. Właśnie za kilkanaście dni wyjeżdżam i choć Itaka mnie wkurza z tymi ich wyimaginowanymi dniami wczasów, to akurat oferta w niej do wybranego hotelu (nie Egipt) była tańsza ponad tysiąc niż w Neckermannie. Jednak dołożyłam tego tysiaka, by mieć święty spokój z takimi właśnie przygodami, o których wyżej. Tym bardziej, że próbowałam już przez biuro na miejscu wykupić przedłużenie doby bądź całą - niestety nie ma takiej opcji, tylko po przylocie, gdy będą miejsca wolne.

        Dzięki takiej opcji wyjazdu mieliśmy pełne 7 dni na miejscu plus 2 dni na podró
        > ż za takie pieniądze, jakie w innym biurze zapłacilibyśmy za wyjazd 7dniowy, gd
        > zie 2 dni też odeszłoby na podróż. Ważne jest, żeby nie nastawiać się na tyle d
        > ni na miejscu, na ile wykupuje się wycieczkę, bo prawie nigdy tak nie jest.

        Dzieki tej opcji mieliście tak, jak w innych biurach, bo Itaka nie wykupiła Wam hotelu do końca pobytu, więc żadnych rewelacji.

        • kublisia Re: itaka -pobyt 9 dni 13.07.11, 15:51
          > Gdyby tak było, to ok, ale niestety tak nie jest. Itaka (8-9 dni), inne biura (
          > 7 dni) - najczęściej każdy jest tle samo na wczasach, bo tym samym lotem lecą k
          > lienci różnych biur podróży (może nie zawsze, ale często). Tak miałam w kwietni
          > u, byłam właśnie z Itaki na 8 dniowej ha ha ha, a inni, którzy lecieli ze mną w
          > ykupili 7 dniową. I co razem wylot, tak samo przylot. Dlatego Itaka mnie tak wk
          > urza z tym przekłamywaniem ludzi, ale zawsze ktoś nowy będzie myślał, że ma dłu
          > ższe i lepsze wczasy niż z innego biura.

          Lecieliśmy lotem wyczarterowanym w całości przez Itakę, żadne inne biura z nami nie leciały.
          Nie fascynuję się tym biurem, tylko piszę o swoich z nim doświadczeniach. A latam z różnymi touroperatorami. Kupuję wycieczkę tam gdzie akurat jest korzystniej. A tym razem padło właśnie na Itakę.
          • yazaman Re: itaka -pobyt 9 dni 13.07.11, 22:00
            Ja kupiłam w zeszłym roku 16 dni - wyszło 14 pełnych dób. Przyjechaliśmy na 1 h od teoretycznego rozpoczęcia doby w hotelu, zakwaterowano nas od razu, w 5 minut, w sumie przed rozpoczęciem pierwszej doby za która zapłaciliśmy. Pokój trzeba było opuścić o godz 12 ale do wyjazdu o 23 można było skorzystać z pełnej oferty hotelu i wykupić pokój - kupiliśmy w trzy rodziny jeden pokój, za ok 30 dolarów i cały dzień korzystaliśmy jeszcze z wakacji :) W sumie żaden kłopot z tym 'koczowaniem', polecam. Przynajmniej żadnych dylematów pt ciekawe czy ciachną mi 2 z 7 dni, wiesz na czyn stoisz.
            • yazaman Re: itaka -pobyt 9 dni 13.07.11, 22:02
              Chodziło mi oczywiście, że wyszło 14 pełnych dób na miejscu, bez żadnego 'ciachania', reszta to podróż.
          • mmmagda_83 Re: itaka -pobyt 9 dni 25.07.11, 22:00
            Kublisia piszesz,że pasują ci nocne wyloty bo latasz z dzieckiem, My właśnie szykujemy się do wakacji z 3-latkiem i przerażają mnie te nocki...szukam wyjazdu i powrotu w dzień,żeby dziecka nie budzić i nie szarpać na śpiąco. Mamy ofertę z AS i wylot z PL jest o 8.30 rano to jest oki, a powrót o 3.00 w nocy i tego się boję od 1 na lotnisku,z hotelu pewnie koło północy wyjazd,a wykwaterowanie w południe.... Co ja zrobię z 17kg 3-latkiem śpiącym na rękach (bo wózka nie mamy, bo nie korzysta już). Napisz jak ty sobie radziłaś? Może coś podpowiesz???
            • kublisia Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 21:56
              Do mmmagda_83:
              Nasz synek dopiero zaczyna swoje podróże. Jak lecieliśmy w maju miał niecałe 8 miesięcy i to był jego pierwszy lot. Ale jest przyzwyczajony, że wszędzie go ze sobą ciągamy i nie robi nam problemów. Pomimo tego lot z dzieckiem to jednak spore wyzwanie.
              My wylatywaliśmy do Egiptu o 22. Do tego czasu syncio nie zasnął, a na pokładzie dostał mleczko na start i zaraz poszedł spać. Przespał cały lot, więc naprawdę było to komfortowe. Tym bardziej, że choć takim maluchom nie przysługuje miejsce w samolocie, to było parę wolnych, więc dostaliśmy dla niego wolne miejsce pomiędzy nami i na nim leżał.
              W drodze powrotnej było już gorzej, dlatego wiem, jaka jest różnica w nocnych i dziennych godzinach lotu. Jak już pisałam mieliśmy wylatywać o północy, ale lot nam opóźniono i o północy dopiero opuszczaliśmy hotel. W ten sposób syncio wyspał się w czasie naszego oczekiwania na opóźniony lot. Kiedy przed 5 rano weszliśmy na pokład, on już nie spał i prawie całą drogę brykał z rąk do rąk, co było dla nas trochę męczące, bo my nie spaliśmy całą noc. Co gorsza pomimo wolnych miejsc w drodze powrotnej nie zostawiali ich dla dzieci pomiędzy rodzicami, tylko tam gdzie popadło, więc synek nie miał swojego miejsca. Niektórzy się zamieniali, ale zrobiło się przy tym takie zamieszanie, że woleliśmy nie brać w nim udziału.
              Co do wózka to dla nas był on niezbędny. Mieliśmy rozległy teren hotelu, po którym mogliśmy pospacerować z dzieckiem w wózku. Na posiłki też zabieraliśmy go z wózkiem. Choć w restauracji często siedział w wysokim krzesełku, to w każdej chwili, gdy zrobił się zmęczony, mogliśmy włożyć go do wózka i w nim zasypiał. Zazwyczaj działo się tak podczas kolacji- najpierw synek jadł kaszkę, a potem my mogliśmy spokojnie jeść, a on już spał w wózku. Potem mogliśmy jeszcze długo korzystać z wieczornych atrakcji, posiedzieć w lobby barze, zajrzeć na show time itp, a synek wszędzie z nami w wózku na śpiocha:)
              Na waszym miejscu, nawet przy 3letnim dziecku zastanowiłabym się nad wózkiem (może ktoś pożyczy wam wózek na czas wyjazdu). Tym bardziej, że nie jest on wliczany do wagi bagażu, a całą odprawę na lotnisku dziecko może spędzić w wózku. Oddajecie go dopiero na płycie lotniska przed samym wejściem na pokład.
              Co do godzin wylotu to znając praktyki AS może z 8.30 zrobić się 20.30... więc też może być nocna podróż... Najlepsze są lasty, bo wtedy już zwykle nic się nie zmienia. A może uda wam się i nie zmienią wam godziny wylotu z Polski, a powrót przesunął na korzystniejszą godzinę. Wszystko możliwe przy obecnym zamieszaniu z lotami charterowymi. Bądź dobrej myśli:)
              A wykwaterowanie w południe to standard we wszystkich biurach (a nie jak twierdzą niektórzy praktyki Itaki, tylko z innych biur podróż skraca się z 7 dni do 5-6, a z Itaki z 8-9 do 7). W takiej sytuacji zawsze dobrze mieć pokój- przedłużyć dobę samemu, większą grupą wziąć jeden pokój lub skorzystać z gościnności osób zostających na kolejny tydzień.
    • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 25.07.11, 21:33
      Dzisiaj Rano wrócilismy z takiego pobytu. Jest OK jeśli ktoś został powiadomiony i świadomie wybiera taka opcje. Jest skandalem brak powiadomienia o 9 dniach ale 7 nocach i 7 świadczeniach. Jechaliśmy z rocznym dzieckiem. Koczowanie na korytarzu przez 13 godzin, bez jedzenia, w tym czasie próba nakarmienia, przebrania, zmiany pieluchy i co gorsza uspania Malucha na korytarzu, przy przemieszczajacych sie tlumach jest upokarzająca i nie do zaakceptowania. My dokupilismy dobę w hotelu, ale będziemy sie domagali zwrotu wydatków. To jest zwykle oszustwo i traktowanie ludzi jak bydło.
      • wtopek Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 08:03
        Winić możesz tylko swoją głupotę. Powszechnie wiadomo, że 8- czy 9-dniowe wyjazdy oznaczają ni mniej nie więcej tylko 7 pełnych dob na miejscu, pierwszy i ostatni dzień mogą zię zaczynać wylotem 5 minut przed północą i powrotem 5 minut po północy.

        Itaka i tak wychodzi w miarę nieźle na tle innych biur, bo one oferując wyjazd 7 dniowy, zapewniają ci nam miejscu mniej niż 7 pełnych dób.

        Dziwię ci sie, że nie sprawdziłeś wcześniej dokladnych godzin wylotów i przylotów i nie upewniłeś się co do możliwości spędzenia czasu po wykwaterowaniu. W miarę rozgarnięty czlowiek pyta się o możliwośc wykupienia tzw. late check-out czyli dokupienia tych kilkunastu godzin. Zwykle kosztuje to grosze, tym bardziej, że w waszej sytuacji była reszta turnusu i wystarczyło się z kimś dogadać i wspólnie dokupić pokój. To powszechna praktyka. W czasie moich wyjazdów nigdy nie było sytuacja aby nie było wolnego pokoju, co więcej zawsze udawało się zostać w tym pokoju, ktory zajmowaliśmy.

        Dziwne jest to, że nie bylo wyżywienia, bo standardem jest to, ze chociaż musisz opuścić pokój o 12, to wyżywienie obowiązuje do końca, czyli do wyjazdu z hotelu.

        Hotel też dziwny skoro nie było ogólniedostępnej lazienki aby przewinac dziecko, ani pomieszczenia gdzie mozna było sobie spokojnie usiąć.

        Nie pisz więc o skandalu, bo wszystkie informacje mialeś podane na tacy. Wystarczyło się zainteresować, szansy na zwroty kasy też nie widzę.

        Zresztą coś mi tu zalatuje ściemą.
        • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 09:45
          1. Dlatego ze ludzie piszą jak Ty sprzedaż tych wycieczek wyglada jak wyglada.

          2. O zza sie na zwrot kasy wypowie sie sad, nie Ty.

          3. Byliśmy kilka lat temu w Turcji, 2 tyg, wylot był w nocy, hotel i wyżywienie zapewnione było do samego transfu na lotnisko, wiec nikt mi nie ścianie kitu, ze działanie Itaki to powszechna praktyka.

          4. Słyszałeś kiedyś o ochrońie praw konsumenta? Idea tej ochrony nie polega na tym, ze to klient siada i wymyśla se listę pytań do zadania, haczykow, pułapek. Polega to na tym, ze klient siada przed sprzedawcą jak tabula rasa - nie wie nic i powinien zostać o wszystkim poinformowany - o ilości noclegów, posiłków, godzinie opuszczenia hotelu. I wtedy ten klient podejmuje decyzje - kupuje czy nie. Nikt nie zakazuje Itace prowadzić biznesu jak prowadzi - Itaka, i każde inne biuro, musi poinformować klienta o szczegółach wyjazdu. To jest prawo konsumenta.

          5. Nie tylko ja jestem durniem, gdyż na kilkanaście osób, ktore znalazły sie w tej samej sytuacji, o opisywanym przez Ciebie haczyku nie wiedział nikt. Cześć osób po porstu nie opuściła swoich pokoi! My akurat preferujemy sad nad rozwiązania siłowe, stad nasza decyzja.
          • wtopek Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 10:06
            seraful napisała:

            > 1. Dlatego ze ludzie piszą jak Ty sprzedaż tych wycieczek wyglada jak wyglada.

            Dziękuję za komplement, nie wiedzialem, że słucha mnie tyle tysięcy osób, jestem więc turystycznym guru.

            >
            > 2. O zza sie na zwrot kasy wypowie sie sad, nie Ty.

            Powodzenia, będzie duzo smiechu.

            >
            > 3. Byliśmy kilka lat temu w Turcji, 2 tyg, wylot był w nocy, hotel i wyżywienie
            > zapewnione było do samego transfu na lotnisko, wiec nikt mi nie ścianie kitu,
            > ze działanie Itaki to powszechna praktyka.

            3 razy byłem z Itaką i zawsze mialem świadczenia do do wylotu, a doba hotelowa trwa do 12 czy ci się podba czy nie.

            >
            > 4. Słyszałeś kiedyś o ochrońie praw konsumenta? Idea tej ochrony nie polega na
            > tym, ze to klient siada i wymyśla se listę pytań do zadania, haczykow, pułapek.
            > Polega to na tym, ze klient siada przed sprzedawcą jak tabula rasa - nie wie n
            > ic i powinien zostać o wszystkim poinformowany - o ilości noclegów, posiłków, g
            > odzinie opuszczenia hotelu. I wtedy ten klient podejmuje decyzje - kupuje czy n
            > ie. Nikt nie zakazuje Itace prowadzić biznesu jak prowadzi - Itaka, i każde inn
            > e biuro, musi poinformować klienta o szczegółach wyjazdu. To jest prawo konsume
            > nta.

            W awrunkach wyjazdy mialeś roskład lotów i kiedy jest wykwaterowanie. Teraz możesz się procesować.

            >
            > 5. Nie tylko ja jestem durniem, gdyż na kilkanaście osób, ktore znalazły sie w
            > tej samej sytuacji, o opisywanym przez Ciebie haczyku nie wiedział nikt. Cześć
            > osób po porstu nie opuściła swoich pokoi! My akurat preferujemy sad nad rozwiąz
            > ania siłowe, stad nasza decyzja.

            Widać trafiło na bandę tumanów. Na forum piszą, że to tumany spora grupa polskich turystów.
            • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 10:18
              1. OK durniu, nie napisałem ze to dlatego ze Ty tak piszesz, tylko napisałem ze to dlatego ze ludzie tak piszą i dają sie nacinac - fakt, durnie, czy tam tumany, jak piszesz.

              2. Gratulacje, 3 razy dałeś sie durniu oszukać. To se tak tumanie jeździj.

              3. Ten sie śmieje, kto sie śmieje ostatni.

              4. A teraz durniu, najważniejsze - nigdzie, powtarzam i czytaj 4 razy żebyś zrozumiał i zapamiętał - NIGDZIE nie było żadnej informacji na temat godziny wykwaterowania. Jeszczze raz, bo może żeś nie doczytał, nie informowalem sie czy mam hotel do 24, gdyż ostatnio tenże hotel miałem do 23 w nocy, jak byłem w Turcji (z inna firma oczywiście). Brak takiego info gdziekolwiek, tzn w ofercie Itaki, u agenta, a najważniejsze w umowie potwierdziala pani rezydent, mówiąc ze nie raz zwracała na to Itace uwagę, ale mieli ja w dupie. Tam gdzie maja i Ciebie skoro cały czas Cię tak nacinają. Stad nie sadze, by sad sie śmiał gdy zobaczy pozew.
              • wtopek Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 10:28
                seraful napisała:

                > 1. OK durniu, nie napisałem ze to dlatego ze Ty tak piszesz, tylko napisałem ze
                > to dlatego ze ludzie tak piszą i dają sie nacinac - fakt, durnie, czy tam tuma
                > ny, jak piszesz.

                Normalny czlowiek nie daje się nacinać, tylko już przed wyjazdem wie, że skoro pokój musi opuscic o 12, a wylot ma o 2 rano, to albo spędzi ten czas na walizkach, albo dokupi sobie pokój na ten czas.

                >
                > 2. Gratulacje, 3 razy dałeś sie durniu oszukać. To se tak tumanie jeździj.

                Cóż, mam nadzieję, że bedę tak kolejny raz oszukany, z wakacji byłem zadowolony.

                >
                > 3. Ten sie śmieje, kto sie śmieje ostatni.

                Biuro dotrzymało umowy, masz z tym jakiś problem?

                >
                > 4. A teraz durniu, najważniejsze - nigdzie, powtarzam i czytaj 4 razy żebyś zro
                > zumiał i zapamiętał - NIGDZIE nie było żadnej informacji na temat godziny wykwa
                > terowania. Jeszczze raz, bo może żeś nie doczytał, nie informowalem sie czy mam
                > hotel do 24, gdyż ostatnio tenże hotel miałem do 23 w nocy, jak byłem w Turcji
                > (z inna firma oczywiście). Brak takiego info gdziekolwiek, tzn w ofercie Itaki
                > , u agenta, a najważniejsze w umowie potwierdziala pani rezydent, mówiąc ze nie
                > raz zwracała na to Itace uwagę, ale mieli ja w dupie. Tam gdzie maja i Ciebie
                > skoro cały czas Cię tak nacinają. Stad nie sadze, by sad sie śmiał gdy zobaczy
                > pozew.

                Wykwaterowanie od wiek wieków i na calym swiecie jest o 12 (czasem 11, czasem 13) prze nocą wylotu. Przy recepcji jest taka tabliczka z info od rezydenta. Przegapileś? Twoja strata.
                • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 10:41
                  Dobra, to już ostatni raz bo nie chce mi sie tracić czasu na kogoś, kto albo nie rozumie tekstu pisanego, albo nie kuma zupełnie. Itaka nie wywiązała sie z umowy, nie zagwarantowala mi hotelu i wyżywienia w terminie, który został podany w umowie. Dowodem tego jest faktura opłacona przeze mnie z ta sama data, która widnieje w umowie, jako gwarantowana przez Itake. Błędem Itaki było wskazanie w umowie daty, której pobyt nie obejmował. Gdyby wskazali, ze pobyt obejmuje datę o jedna dobę wcześniejsza, nie byłoby punktu zaczepienia.
                  A teraz durniu zagadka dla Ciebie dotycząca ostatniego Twego zdania - gdzie jest recepcja i tabliczka z informacja o dobie hotelowej. A) u agenta i klient ja widzi kupują wycieczkę, ma wiec pełna wiedzę o niej, B) przy recepcji, jak piszesz, w hotelu, i klient widzi ja na miejscu. Dobrze sie zastanów i nie działają pochopnie.
                  Fakt, ze doba hotelowa trwa najczęściej do określonej godziny. Ale Itaka nie wskazała, ze nie opłaciła doby następującej po godzinie 12; mało tego - zgodnie z umowa gwarancja hotelu z wyzywieniem obejmuje dobę za która już ja musiałem zapłacić. Mam to na fakturze. I z tym już sie nie da dyskutować.
                  • wtopek Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 11:02
                    seraful napisała:

                    > Dobra, to już ostatni raz bo nie chce mi sie tracić czasu na kogoś, kto albo ni
                    > e rozumie tekstu pisanego, albo nie kuma zupełnie. Itaka nie wywiązała sie z um
                    > owy, nie zagwarantowala mi hotelu i wyżywienia w terminie, który został podany
                    > w umowie. Dowodem tego jest faktura opłacona przeze mnie z ta sama data, która
                    > widnieje w umowie, jako gwarantowana przez Itake.

                    Dowodem jest umowa gdzie masz czarne na białym rozpisane godziny i świadzenia. Nie doczytałeś? Twoja strata.

                    Błędem Itaki było wskazanie w
                    > umowie daty, której pobyt nie obejmował.

                    Itaka misiu nie popełniła błędu, wróc wyżej i doczytaj umowę.

                    Gdyby wskazali, ze pobyt obejmuje dat
                    > ę o jedna dobę wcześniejsza, nie byłoby punktu zaczepienia.

                    W umowie masz datę rozpoczęcia i zakończenia imprezy. O co chcesz się zaczepić? O słupek?

                    > A teraz durniu zagadka dla Ciebie dotycząca ostatniego Twego zdania - gdzie jes
                    > t recepcja i tabliczka z informacja o dobie hotelowej. A) u agenta i klient ja
                    > widzi kupują wycieczkę, ma wiec pełna wiedzę o niej,

                    Ty wiedzy na tym etapie nie mialeś. Szkoda, twoja strata.

                    B) przy recepcji, jak pisz
                    > esz, w hotelu, i klient widzi ja na miejscu. Dobrze sie zastanów i nie działają
                    > pochopnie.

                    Przy recepcji potwierdz się wcześniejsze ustalenia umowy. Jak są zmiany ustala się co i jak z rezydentem.

                    > Fakt, ze doba hotelowa trwa najczęściej do określonej godziny. Ale Itaka nie ws
                    > kazała, ze nie opłaciła doby następującej po godzinie 12; mało tego - zgodnie z
                    > umowa gwarancja hotelu z wyzywieniem obejmuje dobę za która już ja musiałem za
                    > płacić. Mam to na fakturze. I z tym już sie nie da dyskutować.

                    Ale zawsze tak jest, przylatujesz o 1 w nocy, twoim pierwszym posiłkiem jest więc sniadanie i świadczenia kończysz na 7/14-tym śniadaniu nawet jeśli wylatujesz wieczorem.

                    Było dokupić pokój late check-out, wtedy wraz z pokojem dostajesz pełne wyżywienie na te kilkanaście godzin.

                    Czytać, czytać, czytać...
                    • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 11:09
                      TEGO O CZYM PISZESZ NIE MA I NIE BYŁO W UMOWIE. Nie ma co doczytywac. Potwierdził to rezydent, który obejrzał umowę. Nie rozumiesz?
                      W umowie mam datę, za która musiałem sam zapłacić. Ta data, która jest w umowie, jest tez na fakturze.
                      • dana_n Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 12:31
                        Nie podajesz konkretnych dat, więc trudno się odnieść do sytuacji i nawet próbować ustalać po czyjej stronie jest racja.
                        Itaka podaje na swojej dokładną informację :
                        "DOBA HOTELOWA.
                        Doba hotelowa, a co za tym idzie świadczenia hotelowe (np. wyżywienie), we wszystkich hotelach i apartamentach kończy się o godz. 10.00, a rozpoczyna się w godz. 14.00-15.00. W przypadku późnych wylotów, bez względu na godzinę zakwaterowania, należy opuścić pokoje do godz. 10.00 w dniu wykwaterowania. Goście najczęściej otrzymują pokój do składowania bagażu. W przypadku wylotów nocnych Goście kwaterowani są po przybyciu do hotelu – co oznacza, że doba hotelowa liczona jest od godz. 14.00-15.00 dnia poprzedzającego wylot. Analogicznie w przypadku nocnych powrotów do kraju."
                        Najwyraźniej się z nią nie zapoznałeś przed wyjazdem, a szkoda...
                        • wtopek Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 12:35
                          Co też usiłowalem mu przez pewien czas uświadomić, ;)

                          No ale gościu wołal zapodawać dowcipy o sądach :P
                          • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 12:46
                            Mówię co mam w umowie.
                          • irhana Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 12:57
                            To czy facet ma rację czy nie to jedna sprawa, a to że BP notorycznie stosują nieuczciwe praktyki to zupełnie inna sprawa. Dziwi tylko tak zawzięta obrona BP. Z tym Sądem to chyba bym się tak nie śmiała, ostatnio biura często przegrywają podobne sprawy czy to na drodze Polubownego Sądu Konsumenckiego czy Sądu Powszechnego. Sama w chwili obecnej dla zasady zaczełam walkę z BP, przy udziale Rzecznika Praw Konsumenta, może i jestem kolejnym durniem i idiotką, ale doprowadzę sprawę do końca, bo nic mnie tak nie wkurza jak niewywiązywanie się z umów, nieuczciwe praktyki BP i takie mądrale jak Ty broniące tych praktyk.
                            Już nawet nie dziwi mnie to, że turyści sie na to wszystko godzą (sama w większości wypadków się godzę), ale żeby kogos kto chce walczyć z tymi praktykami nazywać durniem to już chyba lekka przesada, tym bardziej, że prawo bardzo często staje jednak po stronie konsumenta w takich wypadkach (mimo że to długa i męcząca zabawa).
                            • wtopek Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 13:01
                              Tu nie chodzi o zawzięta obronę bp, tylko o robienie dymu w sytuacji w ktorej ewidentnie ktoś nie przeczytał co bp mu zapewnia.

                              Wiem, ze są skargi, niewywiązywanie się z zobowiazan i inne statystyki.

                              Tylko, ze większości z tych spraw nie byłoby, gdyby ktoś doczytał i popytał.
                              • irhana Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 13:16
                                Nie widziałeś umowy, nie znasz ustalonych w umiowe godzin lotów to po co się ekscytujesz rzucasz "mięchem" na prawo i lewo? Masz rację często klienci nie doczytują tego co drobnym druczkiem, ale sprzedawanie wycieczki 9- dniowej to też nie jest uczciwa praktyka, mająca na celu tylko i wyłącznie sprzedanie większej ilości wycieczek, bo skoro loty sa tak ustawione, że wylot jest następnego dnia po dniu zakończenia pobytu to czemu to klient ma się bawić z dokupywaniem, załatwianiem, dogadywaniem się? Niech BP opłaci 1 nocleg więcej, skoro z góry wiadomo, że będzie on potrzebny? Nie dla wszystkich priorytetem jest niska cena, wielu może zapłacić więcej (co koniec końcem i tak robią) i do końca mieć spokojny urlop.
                                Nie po to kupuję wczasy w BP żeby się wkurzać i załatwiać sobie sama pobyt, kupuję w BP licząc na to, że ktos mnie w tym wyręczy (planowaniu lotu, transferów, rezerwacji hotelu, wykupu ubezpieczenia itd), to od czego są te biura? Od oszukiwania klientów licząc, że ktoś nie doczyta tego co drobnym druczkiem? Ja po ostatnich wakacjach (mimo, ze wszystko doczytalam) już raczej nie wybiorę się z BP, wolę nawet trochę dopłacić i być pawna za co płacę i ile trwają moje wakacje.

                                A tych co chcą walczyć raczej trzeba wspierać, bo może dzięki takim osobom wszystkim nam będzie lepiej a BP przestaną stosować nieuczciwe praktyki, a nie postępować tak jak Ty - wyśmiać i obrzucić błotem.

                                Z mojej strony tyle, bo ta pyskówka jest bez sensu :)
                                • wtopek Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 13:27
                                  Tak naprawdę w Itace nie ma dokumentu "umowy", końcowym dokumentem jaki dostaje do garści turysta jest potwierdzenie rezerwacji stałej, no ale dobra, nazywajmy to umową.

                                  Z jednej strony są wszystkie info w pigułce - cena, daty, godziny, wyżywienie, oplaty
                                  • wtopek Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 13:29
                                    Na odwrotnej stronie jest regulamin, turysta podpisując umowę potwierdza, że zapoznal się z warunkami regulaminu.

                                    No ale zawsze się trafi inteligentny inaczej, który bedzie twierdzić, że go oszukano.
                              • dana_n Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 13:18
                                Re: itaka -pobyt 9 dni
                                seraful 26.07.11, 12:46 Odpowiedz
                                Mówię co mam w umowie.

                                No właśnie...co masz w umowie? Konkretnie.
                              • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 13:24
                                Człowieku, tak jak mówi koleżanka, nie po to sie jeździ z BP zeby doczytywac "rozpytywac". Jak chciałbym doczytywac drobny druk, dopytywac, dowiadywac sie co jest praktyka - poza tym co w umowie, to bym sam sobie podróż zorganizował. Ja od kilkunastu lat (nie licząc wspomnianego już, całkowicie udanego urlopu) jeżdżę po Europie i US całkowicie samodzielnie. Wsiadam w auto i jadę. Rezerwuje albo i nie hotel. Jem co chce. Wtedy to mnie obciąża ryzyko doczytabia, ropytania, ustalenia, dogadania. Jednak w tym roku mam małe, roczne dziecko, stad wybór wycieczki z BP. Po to właśnie by - poza tysiącem rzeczy zw z wyjazdem z takim Maluchem - nie mieć na głowie innych rzeczy. Po to zeby mieć zarezerwowane spanie, jedzenie, przejazd.
                                Stad moje rozczarowanie - delikatnie rzecz ujmując.
                                • wtopek Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 13:31
                                  Nie interesuje mnie gdzie jeździsz, napisz co masz bykiem napisane na pierwszej stronie potwierdzenia rezerwacji.
                                  • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 13:47
                                    Wyżywienie + hotel dniach 17 - 24.
                                    Żadnych szczegółów odnośnie konkretnej ilości posiłków i noclegów.

                                    Ubiegajac kolegę, którego podejrzewam ze pracuje w Itace jako przesladowca niezadowolonych, od razu powiem - nie wiem jaka jest powszechna praktyka w BP. Wiem za to doskonale, ze w "normalnych" hotelach doba 17stego zaczyna sie 17stego o 14 a kończy 18stego o 12 ( czy w innych podobnych godzinach). A wiec doba 24 zaczyna sie o godz 14 24tego a kończy o godz 12 25tego. Gdyby było inaczej, za 13 godzin od godz 12 w dniu 24 do 1 w nocy 25, za ktore sama zaplacilam, a fakturze miałabym 25 lipca. Tymczasem zaplacilam za dobę, gdzie jak wol stoi 24 lipca.

                                    A wiec data 24 lipca widnieje w umowie jako należną, i na fakturze. Czyli zapłaciłem za coś, co miała obejmować umowa.

                                    Kolega Przesladowca pewnie powie ze logicznym jest inne rozumienie tej umowy - a ja powiem tak - sad zdcyduje, jak należy to rozumieć. Jedno jest pewne, skoro art 12 bądź 14 ustawy o usługach turystycznych nakazuje takie formułowania umowy zeby było jasne i nie wprowadzalo klienta w błąd, to BP złamało ten nakaz (kilkanaście osób, ktore znalazło sie w podobnej sytuacji; od pani rezydent wiem, ze prawie wszyscy turyści są tym zaskoczeni). Inny art tej ustawy nakazuje szczegółowe rozpisanie w umowie ilości noclegów i posiłków - ten art rownież Itaka naruszyła. Kolego Przesmiewco - pytam dlaczego? Dlaczego Itaka pisze 9dni, a nie psitepuje zgodnie z ustawa i nie wyszczegolńia ilości posiłków? Zeby przypadkiem turyści nie zorientwal sie za co dokładnie płaca?
                                    • tacomabelle Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:00
                                      Konfabulujesz, na rezerwacji masz godziny wylotów i ilość świadczeń - noclegów i posiłków.

                                      Podejrzewać sobie morzez, bo każdy, kto nie zgadza się z jedynie sluszną forumową linią plucia na bp, jest z defaultu ich pracownikiem. Polecam wyszukiwarkę i sprawdzenie co i od kiedy piszę.

                                      Polecam także naukę liczenia a także umiejętnośc odrozniania, że ilośc dni imprezy turystycznej nie rowna się ilości dob spędzonych w hotelu.

                                      >Gdyby było inaczej, za 1
                                      > 3 godzin od godz 12 w dniu 24 do 1 w nocy 25, za ktore sama zaplacilam, a faktu
                                      > rze miałabym 25 lipca. Tymczasem zaplacilam za dobę, gdzie jak wol stoi 24 lipc
                                      > a.


                                      Aha, teraz okazuje się, ze zapłaciłaś za dodatkowe godziny ? Na początku pisalaś o koczowaniu na korytarzu.

                                      Sprawdź zeznania bo ci się rozłażą :P
                                      • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:07
                                        Napisałem ze - gdybym niezaplacil za dodatkowa dobę, musiałbym z rodzina koczowac, jak kilkanaście innych osób. Czytaj ze zrozumieniem.
                                        Ponadto r aż jeszcze powtarzam - nie mam w umowie ilości świadczeń !!!! Gdyby to było w umowie, sam sobie bym winny. Tymczasem raz jeszcze powtarazam - tego nie ma w umowie. To skąd należy wiedzieć jaka jest ilośc posiłków ?????????
                                      • hasis56 Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:10
                                        Wróciłem niedawno z takiej imprezy, co prawda nie z Egiptu, ale to nie ma znaczenia.
                                        W ofercie stało: 9 dni , wylot 26.06 godz. 22.00; powrót 04.07 godz. 3.00 (wylot)
                                        Natomiast w voucherze pobyt w hotelu opłacony od 27.06 od śniadania do 03.07. do 10.00.
                                        Niby w umowie wszystko napisane i czepić się nie można, ale niesmak pozostaje.
                                        Biuro sprzedaje świadomie imprezę z opłaconym pobytem do godz. 10.00 i skazuje nas
                                        na "koczowanie " na walizkach przez kilkanaście godzin bez pokoju i wyżywienia. Jeśli hotel ma obłożenie, to nie zawsze da się przedłużyć pobyt w pokoju (nie są to zresztą małe koszty, jak ktoś sugerował). Niby jest przechowalnia bagażu i dostępny prysznic, ale to już żaden odpoczynek. Jeśli ktoś jest z małymi dziećmi to już zupełna katastrofa.
                                        Jeśli wylot jest w nocy , to pobyt powinien być opłacony do momentu transferu !
                                        Niech to kosztuje więcej. Trudno. Stać mnie na urlop to i za te pół doby też zapłacę.
                                        Ale tu chodzi o to, żeby w ofercie fajnie wyglądało, a za ostatni dzień turysta zapłaci sam.
                                        Dla mnie to nie do przyjęcia. I wierzę, że seraful może się czuć "naciągnięty".
                                        Pozdr.
                                        • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:16
                                          Kurcze, ale co to jest ten voucher? Ja mam tylko ta umowę w której nic nie ma.

                                          2 - dobrze jak są miejsca w hotelu. My np sie dowiedzieliśmy ze hotel nie ma już miejsc, dopiero po interwencji pani rezydent okazało sie ze być może pokój będzie, ale trzeba poczekać na te informacje 2 dni. Jakby nie było żadnego pokoju w tym hotelu, to pani rezydent zarezerwowala pokój w innym hotelu, ale parenascie km dalej. Jak sie tama dostać? Taksówką. Poza ew kosztem było jeszcze jedno ale - wówczas taksówkarze strajkowali.......
                                          • tacomabelle Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:23
                                            seraful napisała:

                                            > Kurcze, ale co to jest ten voucher? Ja mam tylko ta umowę w której nic nie ma.

                                            Wtopek wyżej napisal - ostateczna rezerwacja.

                                            >
                                            > 2 - dobrze jak są miejsca w hotelu. My np sie dowiedzieliśmy ze hotel nie ma ju
                                            > ż miejsc, dopiero po interwencji pani rezydent okazało sie ze być może pokój bę
                                            > dzie, ale trzeba poczekać na te informacje 2 dni.

                                            Zawsze jest, tylko trzeba się pytać najwcześniej dobę przed, wtedy hotel ma już rozpisane rezerwacje pokoi. Hotele dorabiają sobie tymi dodatkowymi dokupowanym godzinami, zresztą zawsze mozna się z kims zgadać i dokupić pokój w 2-3 rodziny, wyjdzie bardzo tanio.

                                            Jakby nie było żadnego pokoju
                                            > w tym hotelu, to pani rezydent zarezerwowala pokój w innym hotelu, ale parenas
                                            > cie km dalej. Jak sie tama dostać? Taksówką. Poza ew kosztem było jeszcze jedno
                                            > ale - wówczas taksówkarze strajkowali.......

                                            Dziwne, ale hotele w Egipcie mają zwykle bardzo fajne pokoje "odpoczynkowe" gdzie mozna też złozyc bagaże. Są tam też zwykle łazienki z pełnym wyposażeniem, wlaśnie dla takich osóbb ktore mają perę godzin do wylotu, ale chcą np. się przebać, wykapać itp.
                                            • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:31
                                              Dobra, to ja mam tylko jeden dokument - coś co w nagłówku ma "dokument podróży". Poniżej, ze "niniejsza umowa ....". Na odwrocie warunki uczestnictwa. Nic ponadto.

                                              Aha, faktycznie forum dot Egiptu, my byliśmy w Grecji, ale dla niniejszego wątku to chyba nie ma większego znaczenia.
                                        • tacomabelle Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:18
                                          Rzeczywiście, mozna się o to kłócić, czy to ok, ale faktem jest, ze turnusy hotelowe działają tygodniami i bp tak kontaktują wyjazdy, a nie np. 8-dni na miejscu.

                                          Ale nie o to chodzi, faktem jest, ze bp na voucherze podaje zawsze godziny i daty świadczenia usług "od do". Mialam tak w Itace, SH, Wezyrze czy TUI i "od zawsze wiedziałam, że w przypadku imprezy np. 15 dniowej ten jeden dzień jest dniem "niepełnym", przeznaczonym de facto na dojazd i powrót. każdy regulamin bp jako datę i godzinę rozpoczecia imprezy podaje moment wylotu, a zakończenia maoment lądowania.
                                          • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:20
                                            OK, co to jest ten voucher. Ja mam tylko umowę plus warunki uczestnictwa. Nic ponadto.
                                            • tacomabelle Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:28
                                              Oficjanie nazywa się to "potwierdzenie rezerwacji ostatecznej". Z przodu masz nazwiska waszej rodziny, daty i godziny wylotu, ilośc swiadczeń itp. Na odwrocie wyciąg z regulaminu.

                                              Czyli jest to papier z ktorym zjawiasz się na lotnisku.
                                            • hasis56 Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:33
                                              Voucher to dokument potwierdzający opłacenie pobytu w hotelu, który okazujesz i zostawiasz w recepcji w momencie przyjazdu.

                                              W przypadku Itaki jest to o ile pamiętam 1 egz. ostatecznego potwierdzenia rezerwacji,
                                              w przypadku innych biur może to być inny dokument z wyszczególnieniem terminu pobytu, opcji wyżywienia itd.
                                              • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:36
                                                Ok my mamy tylko coś co nazywa sie Dokumentem podróży. Na tej podstawie dostaliśmy bilet na samolot oraz pokój w hotelu. Mam go przed sobą. Nie ma w nim wyszczegolnionej ilości świadczeń - jeśli by była, nie byłoby niniejszego tematu. (Bo nie pojechalbym na taka wycieczkę)
                                      • dana_n Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:31
                                        Skąpisz informacji, jak na lekarstwo. Jeżeli masz umowę od 17 do 24, to znaczy, że nie ma co się dziwić, że kazano Ci opuścić pokój 24 o 10, czy 12, czy jak tam wynika z ustaleń hotelu. /Przepisy prawa nie normują trwania doby hotelowej, jest to oparte tylko na regulaminie wewnętrznym poszczególnych obiektów hotelarskich/.
                                        • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:34
                                          Napisałem już, ze ja to rozumiem inaczej. Doba 24 kończy sie 25 o 12stej.
                                          24 o 12 kończy sie doba 23 ego lipca. A umowa jest do 24.

                                          Nie chce dalej o tym dyskutować jak rozumieć te zapisy, jak powwiedzialem - zdecyduje o tym sad. Gdyby zawsze każdy rozumiał umowę tak samo, nie byłoby sądów cywilnych, a prawnicy byliby zbedni.
                                          • tacomabelle Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:41
                                            Podejrzewam, że sąd zdecyduje na korzyśc itaki, bo z tego co pamiętam, w swoch dokumentach mieli zawsze bardzo dobrze rozpisane godziny i daty.

                                            Oczywiście ktoś może się zachwycić jak na stronie www wisi "15 dni", ale potem trzeba dokładnie wypytać i doczytać.

                                            A może nie kupowalaś bezposrednio w itace, tylko u jakiegoś pośrednika, wtedy on rzeczywiście mogl wydrukować rezerwację "po swojemu".
                                            • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:45
                                              Tak, u "pośrednika", ale zupełnie mnie to nie obchodzi - umowa jest zawarta z Itaka.
                                              Sad będzie badał moja umowę - nie "inne dokumenty Itaki, ktore dotychczas były ok". Ponieważ umowa jest z Itaka to jej problem jaki dokument wystawiają jej agenci.
                                              • tacomabelle Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:53
                                                No to wydasz pieniazki i przegrasz, itaka od wielu lat reklamuje się 8-15-dniowymi wyjazdami, choć faktycznie na miejscu jesteś tydzień albo dwa. Jakby to było niezgodne z warunkami umowy, dawno połynęliby po masowych pracesach. Nawet ostatnio kara ktorą nałożono na itakę dotyczyła innych spraw.

                                                Przejrzyj sobie w wyszukiwarce podobne wątki na tym i na innych forach turystycznych. Wychodzi na to, że stoisz na przegranej pozycji.
                                          • magdam110 Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 14:48
                                            "Napisałem już, ze ja to rozumiem inaczej. Doba 24 kończy sie 25 o 12stej.
                                            > 24 o 12 kończy sie doba 23 ego lipca. A umowa jest do 24."

                                            Ale teraz to sam sobie odpowiedziałeś/aś jak umowa jest do 24 to do 24 a nie 25.
                                            • egiptosek Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 15:01

                                            • dana_n Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 15:17
                                              Bieganie z taką sprawą do sądu jest nieporozumieniem. Mówisz, że tak wiele podróżujesz, a nie umiesz odczytać tego, co jest napisane w umowie. Wcale nie trzeba jechać za granicę, czy korzystać z usług biur podróży, wystarczy zarezerwować noclegi w pierwszym lepszym hotelu w Polsce. Na przykład:
                                              Jedziesz to hotelu X na trzy dni. Dojeżdżasz do hotelu powiedzmy o 15.00 01.08, spędzasz tam cały dzień 02.08. Wyjeżdżasz z tej miejscowości 03 sierpnia....ale jedyny pociąg masz o 18.00. Pokój zarezerwowałaś od 01 do 03.08 i co? robisz aferę,że masz opuścić pokój o 10.00 ??? Tłumaczysz, że Ty rozumiesz, że 03, to znaczy 04? Prosisz w recepcji o fakturę... i na pewno masz tam napisane : Pobyt w hotelu 01.08-03.08... bo niby jak mieliby inaczej określić termin Twojego pobytu?
                                              Owszem, to, że Itaka nie powinna swoich wycieczek opisywać jako 8, czy 9-dniowe, to fakt...ale myślę, ze to, że nie rozumiesz zapisów umowy nie będzie dla żadnego sądu wystarczającym argumentem.
                                              • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 16:02
                                                OK 1szy sierpnia zaczyna sie doba o 14 i kończy 2giego o 12. Doba 2 sierpnia zcayzna sie o 14 i trwa do 3 do 12 stej. Doba 3 sierpnia zaczyna sie 3 sierpnia o 14 i trwa do 12 dnia następnego... Mam pobyt 3 dni, a zapisuje sie to 1 - 3 bo to są 3 doby hotelowe, każda zaczyna sie 1, 2, 3 o 14 a kończy następnego dnia o 12. Czyli trzy pod rząd kończą sie 4.08 o 12
                                                • dana_n Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 16:51
                                                  Dalej nie rozumiesz. Pobyt od 01 do 03, to nie jest to samo, co 3 doby! Nie można tego tak liczyć.
                                            • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 15:58
                                              A jasie będę upierac ze umowa jest do 24, ergo 24 jestem cały dzień w hotelu, a nie do 24 do 12stej.

                                              Nadal nikt mądry mi nie odpowiedział skąd mam wiedzieć, przy takim sformulowaniu, ze obiad mi nie przysługuje?

                                              Poza tym nie mogę sie nadziwić, dlaczego wszyscy obstajecie za Itaka, która sprzedaje 9 dni, a 7 nocy, przy czym o tych ostatnich nie pisze, i piszecie, ze nie mam racji. Nie mogę pojąć. Po co dawać sie oszukiwać. Jak Itaka na Luke to powiecie ze złe czytam i ze deszcz leci. Przez takie myślenie w tym kraju nic nie można reklamować, bo sprzedawcy maja klientów - konsumentów w 4 literach
                                              • dana_n Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 16:30
                                                Nie, to nie tak. Ja wcale nie "obstaję" za Itaką, wręcz przeciwnie, mam zastrzeżenia do pewnych praktyk Itaki, które prawdopodobnie nie są zgodne z prawem, ale nie mam jeszcze wszystkich potrzebnych opinii, żeby o tym konkretnie mówić.
                                                To, że chcesz "się upierać", to Twoja sprawa, ale jesteś na przegranej pozycji.
                                                Wytłumaczyłam Ci to przed chwilą na przykładzie tak, że już prościej nie można...
                                                Pytasz "skąd mam wiedzieć?" Wiedzy nikt nie pakuje do głowy, trzeba ją zdobywać samemu.
                                                Jak czegoś nie wiesz, to pytaj...wtedy unikniesz przynajmniej rozczarowań.
                                                • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 16:37
                                                  W ten sposób myśląc, może sie okazać ze na miejscu - owszem jest łazienka, ale nie ma sedesu, tylko dziura w ziemi. Przyjdę, rozpisze sie na forum ze mnie oszukali, a Wy mi powiecie, no jak to - nie zapytales,a trzeba było. Raz jeszcze zapytam - a co z prawem konsumenta do pełnej informacji, ktore gwarantuje ustawa o usługach turystycznych - nakaz zawarcia wszystkich informacji w umowie (np liczba noclegów i posiłków), a co z zakazem wprowadzania w błąd - czym innym jest sprzedaż 9 dni przy przemilczeniu ilości noclegów / posiłków?
                                                  • hasis56 Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 16:54
                                                    Seraful,
                                                    Nikt nie lubi kiblować na walizach kilkanaście godzin. To jest ze strony biura zagranie nie fair.
                                                    Radzę jednak jeszcze raz dokładnie przejrzeć dokumenty i wtedy zadecydować, czy masz szansę na sukces w sądzie czy nie. Jeśli jesteś pewny swego i masz "dobre papiery" wal do sądu. Jeśli nie, to zastanów się, czy warto inwestować czas, pieniądze na prawnika i nerwy w niewielkie i wysoce niepewne odszkodowanie.
                                                    Myślę, że ta sprawa bardziej się nadaje do rzecznika praw konsumenta.
                                                    Pozdrawiam
                                              • tacomabelle Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 16:36
                                                Zrozum wreszcie, 9 dni to tylko chwyt marketingowy itaki, oznacza to, że na miejscy spędzasz faktycznie mniej czasu, a 9 dni wychodzi z policzenia dat od wylotu do powrotu, w umowie masz jasno podane kiedy wylatujesz, kiedy wracasz i ile czasu spędzasz nam miejscu.

                                                Twierdzisz, że dużo podróżujesz samodzielnie, a tu nie potrafisz rozczytać prościutkiej umowy? Coś mi tu zalatuje ściemą.

                                                Nawet wpisów na forum nie potrafisz przeczytać ze zrozumieniem, nikt tu nie broni itaki, tylko wszyscy usiłują pokazać ci, że twoje rozumienie doby hotelowej i jej związku z terminami imprezy turystycznej jest błędne.

                                                • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 16:45
                                                  OK umowmy sie tak, kończę swój wątek, czekam 30 dni na odp na reklamacje, nie spodziewam sie zrozumienia, skoro nawet inni oszukiwani mnie nieripozumieja, a tłumacza mi tak - zrozum to tylko oszustwo, o co Ci chodzi? Dalej pisze wezwanie do zapłaty - zwrot kosztów doby plus wyżywienia, oczywiście nikt mi nie palci i pisze pozew.
                                                  Pewnie za jakieś pól roku poznamy odpoweodz; odzewe sie pod tym wątkiem, i opowiem jak poszło.
                                                  Pozdrawiam
                                                  • irhana Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 17:05
                                                    Odezwij się, ja tam jestem ciekawa co Ci odpowiedzą :) Rozmawiałm nawet dzisiaj z Biurem Rzecznika Praw Konsumenta i wcale nie jest bez szans wygranie takiego procesu. Swoją drogą ciekawe czy ktokolwiek z tych co to piszą, że jesteś bez szans, składali kiedyś reklamację, weszli na drogę sądową i ją przegrali, że są tacy pewni stanowiska sądu? Pytam z ciekawości, bo sama jestem przed sprawą sądową i ciekawi mnie ten temat, a raczej konkretne orzecznictwo na ten temat, więc jeśli ktokolwiek z Was jest w posiadaniu takowego to będzie mi miło jeśli się podzieli. I nie piszcie, że nigdy tego nie robicie, bo to sprawa przegrana, w sądzie zawsze jest 50:50. Jeśli jesteście tego tak pewni to może znacie jakieś orzeczenia sądu oddalające roszczenia i przyznające rację BP ?

                                                    Seraful a Tobie życzę wytrwałości w doprowadzeniu sprawy do końca.
                                                  • seraful Re: itaka -pobyt 9 dni 21.09.11, 16:52
                                                    Witam ponownie,

                                                    W zeszłym tygodniu róznowartość w PLN 80 Euro za wykupioną przeze mnie dobę wpłynęła od Itaki na moje konto. Itaka odpowiedziała na wezwanie do załaty, że co prawda nie zgadza się z reklamacją, jednak w obronie swojego "dobrego imienia" postanowiła zwrócic koszt doby.
                                                    Nie wdając się w dyskusję nt motywacji Itaki chcę z tego miejsca powiedzieć dwie rzeczy do tych, którzy się ze mnie śmiali 1) ten się śmieje, kto się śmieje ostatni, 2) ten kto daje się ładować w ... i jeszcze się z tego cieszy, ten jest delikatnie rzecz ujmując, za klasykiem "ćwok, ćwok, ćwok"
                                                  • irhana Re: itaka -pobyt 9 dni 21.09.11, 21:14
                                                    GRATULACJE! Dobre i to, chociaż ja bym walczyła (i walczę) o więcej, nie satysfakcjonuje mnie (brak winy), swoją sprawę prowadze dalej i przestanę dopiero po ewentualnej przegranej w sadzie, albo po dojściu do satysfakcjonującej mnie ugody :)
                                      • irhana Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 16:48
                                        tacomabelle napisała:
                                        > Podejrzewać sobie morzez, bo każdy, kto nie zgadza się z jedynie sluszną forumo
                                        > wą linią plucia na bp, jest z defaultu ich pracownikiem. Polecam wyszukiwarkę i
                                        > sprawdzenie co i od kiedy piszę.

                                        W marcu byłam z BP Itaka w Tunezji, wszystko było super i zgodne z umową, nie zmienili mi ani godziny odlotu ani powrotu. Jedna i druga godzina były dla mnie świetne, wylot przed południem, powrót popołudniu, więc jednak się da wszystko dobrze ustawić i dodatkowo nie mydlić oczów klientowi, ale to był jeden z pierwszych lotów po rewolucji i chyba im zależało na odbudowaniu kierunku. Niestety to co wyrabiają BP z cenami, swiadczeniami a przede wszystkim przesunięciami godzin lotów w tym sezonie do Egiptu czasem przechodzi wszelkie pojęcie i nie mam zamiaru bronić BP za sprzedaż takich "bubli" i robienie klienta w balona jak tylko się da :)).
                                        Dla wyjaśnienia tylko dodam, że moja "egipska" sprawa nie dostyczy BP ITAKA, ale jak tak czytam różne wątki to w tym sezonie chyba wszystkie BP do jednego wora można wrzucić jeśli chodzi o Egipt :))
                                        • dana_n Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 17:52
                                          irhana,
                                          Nikt tu nie jest pewny, co do przegranej w sądzie, ale biorąc pod uwagę argumenty założyciela wątku, wydaje się to mało prawdopodobne, żeby wygrał. Mówienie, "a ja właśnie będę tak dalej uważał", podczas kiedy nie wie się co to jest voucher i jakie dane na nim były, chociaż prawdopodobnie miało się go w rękach, jest w mojej opinii takim bardzo polskim "machaniem szabelką", z którego nic nie wyniknie.
                                          Oczywiście również jestem ciekawa jaki będzie dalszy ciąg tej historii....
                                          Sama toczę spór z dwoma już biurami podróży /między innymi z Itaką/, ale za wcześnie mówić o wynikach. Nie jest to jednak sprawa warta procesu w sądzie.
                                          • irhana Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 18:44
                                            Mimo wszystko za mało mamy danych żeby coś przesądzać w sprawie, więc ja tam zyczę szczęścia i mimo wszytko oby więcej takich, którzy nie tylko mówią, że jest coś nie tak, ale i chcą to udowodnić. Jaki będzie skutek zobaczymy.
                                            Moja sprawa od strony finansowej też nie jest warta sądu, ale się zawzięłam i doprowadzę ją do końca nawet jeżeli prawnik będzie mnie kosztował kilka razy więcej niż ewentualne zadośćuczynienie, tu nie chodzi o pieniądze tylko fakt robienia turystów notorycznie w balona, przy ich cichej zgodzie.
                                        • kublisia Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 22:14
                                          irhana napisała:
                                          > Dla wyjaśnienia tylko dodam, że moja "egipska" sprawa nie dostyczy BP ITAKA, al
                                          > e jak tak czytam różne wątki to w tym sezonie chyba wszystkie BP do jednego wor
                                          > a można wrzucić jeśli chodzi o Egipt :))

                                          No właśnie też wydaje mi się, że każde biuro próbuje coś ukręcić, bo sezon kiepski.

                                          A co do Itaki, to jeśli to BP oskarżamy o robienie 7 dni z 9 to inne biura tak samo można oskarżać o skracanie pobytu z 7 dni do 5-6. Ale dla niektórych nie jest zrozumiałe, że wszędzie w umowach jest czarno na białym: pierwszy i ostatni dzień są przeznaczone na podróż.
                                          • irhana Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 23:09
                                            Wiesz w umowach też stoi czarno na białym, o której samolot ma odlecieć i o której wrócić, a potem z tego czarno-białego robi się łącznie doba różnicy (albo i więcej czasami). Powiem więcej , w regulaminach, czy warunkach umowy stoi czarno na białym, że godziny lotów mogą być zmienione, ale z zastrzeżeniem w jakich wypadkach np. zagrożenia życia, zdrowia, kataklizmach itd. (katalog przypadków zazwyczaj jest zamknięty), no to niech mi ktoś powie jakie zagrożenia panują w ostatnich miesiącach (poza wybuchem wulkanu oczywiście), że niemal wszystkie BP zmieniają sobie godziny lotów jak im się podoba?
                                            Turyści mają skracane urlopy (w porównaniu z warunkami umowy), a na tym i innych forach czyta się, że to przecież normalne, że pozbawiają nas iluś tam godzin wypoczynku, że to nie ich wina tylko tych niedobrych linii lotniczych i takie tam dyrdymały, a przecież stoi czarno na białym w jakich przypadkach jest to dopuszczalne.
                                            Chyba bez sensu jest wałkować ten wątek, bo i tak nic się nie zmieni, BP będą robić nas w balona, a my będziemy ich jeszcze bronić, niewielu się odzywa, bo po co sobie psuć nerwy za te parę złotych i kółko się zamyka. Ktoś chce powalczyć z nieuczciwymi praktykami to słyszy, że jest durny, zamiast wspierać jego wspieramy to "biedne i niczemu niewinne BP", ech świat stanął na głowie.

                                            Hasło w stylu pierwszy i ostatni dzień przeznaczone na podróż też jest jednym z moich ulubionych, bo każdy interpretuje go jak chce, kiedy to wygodniejsze to się słyszy o 24h od momentu zbiórki na lotnisku innym razem jest to dzień czyli od 00:00 do 00:00, w którym wycieczka się zaczyna, a jeszcze inni tłumaczą to dobami hotelowymi. Kolejne super hasło to termin rozpoczecia i zakończenia doby hotelowej, wszystko pięknie tylko ja nie wiem i nie interesuje mnie jaką umowę ma BP z hotelem, gdybym była klientem indywidualnie wykupującym pobyt w hotelu to oki wiem jakie są doby i się dostosowuję, ale pobyt zorganizowany wcale nie musi się rządzić takimi samymi prawami i zdarzało mi się, że takowymi się nie rządził, tak czy inaczej przepisy dotyczące odpowiedzialności i obowiązków BP często są rozmyte, niejasne, specjanie niedoprecyzowane. Gdyby wszystko stało czarno na białym i gdyby nie tłumaczyć wielu nieuczciwych praktyk BP w stylu "przecież wszyscy wiedzą, że BP zawsze tak robią to w czym problem?", to nie byłoby tylu wątków w stylu "oszukano mnie".
                                            • organista_pl Re: itaka -pobyt 9 dni 26.07.11, 23:26
                                              Jeżeli zmieniono mi hotel na inny niż ten w którym wykupiłem wczasy mogę domagać się zwroty pieniędzy i jaka jest szansa na odzyskanie ????
                                              • organista_pl Re: itaka -pobyt 9 dni 10.08.11, 09:17
                                                Czy ktoś już otrzymał zwrot pieniędzy za nieudane wczasy w Egipcie i z jakiego biura .??
                                                • irhana Re: itaka -pobyt 9 dni 10.08.11, 23:33
                                                  Ja jeszcze nie i długa droga przede mną, a na Twoje wcześniejsze pytanie nie odpowiem, bo nigdy wcześniej niczego nie reklamowałam więc nie mam doświadczenia w tej kwesti.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka