Dodaj do ulubionych

Bez tytułu

27.08.11, 18:50
nasygnale.pl/kat,1025343,title,Wakacje-w-Egipcie-zamienily-sie-w-koszmar-Polka-byla-wieziona-i-molestowana,wid,13722203,wiadomosc.html?ticaid=5ceb2
Obserwuj wątek
    • deoand Re: W Polsce też gwałcą ! 27.08.11, 20:08
      Tysiące razy piszę , że samej kobiecie nie jedzie się do krajów arabskich a parę forumowych kobiet popieranych przez ni to chłopów ni to bab podnosi wielki wrzask - jaki to Egipt bezpieczny szczególnie po obaleniu Mubaraka .... No i masz babo ...

      Zaraz pewno pojawia sie krzyki , ze w Polsce też gwałcą więc skoro to lubicie szlachetne damy to jedźcie same do Egiptu .. Powodzenia !!
      • janan2 Re: W Polsce też gwałcą ! 27.08.11, 22:43
        A dlaczego nie!Oczywiście nie samej,ale wraz z partnerem na nieco dłużej.Wtedy taka zbytnio rozbrykana partnerka,poddana tamtejszemu prawu,moment wróciła by na należne jej miejsce.Tak wychowawczo,albo kiedy nic nie ma już do stracenia.No bo komu poskarżyła by się akurat tam.U nas lekki klaps w warsztat domowy,no to wielkie halo i wszystkie urzędy mają robotę.A tam!???Tak mi przyszło do głowy po przeczytaniu tego artykułu nieco wcześniej.Ubawił mnie trochę.No i jakie to przypadłości mogą spotkać nasze feministki w zderzeniu z tamtejszymi obyczajami i prawem lub paniusie przywykłe do pochwał i hołubienia u nas,no i tam w kulturowo odmiennym kraju.Szokująca sytuacja osoby,która nie wiedziała do jakiego kraju jedzie.Z drugiej strony,no to musiały być jakieś powody,że zabrali w jasyr,zresztą BP chyba wiedziało komu w opiekę daje blondaskę.No i tak zaryzykowało!?Coś tu naciągane.Tak wiec deo.Jak będziesz miał problemy ,no to nic nie robić,tylko jechać na wycieczkę.Dłuższą.Tam kobieta to pół człowieka,wybatożyć można i tamtejsza policja nie będzie interweniowała.A wrócić można jak wszystko się wygoi lub całkem popsuje.
        • kasia_p45 Święta racja.. 27.08.11, 23:10
          amen
          • vicehrabiadebragelone Re: Święta racja.. 28.08.11, 00:32
            Można cytować, przestrzegać ,ale to nic nie da bo nie brakuje słodkich idiotek które twierdzą że ,,mój habiś jest inny'':))Tu widać jak na dłoni co moze spotkać w Egipcie kobiete bez ,,obstawy''.Tylko mi nie piszcie że w Polsce jest podobnie bo to jednak inna bajka:)
            • flyr Re: Święta racja.. 28.08.11, 09:14
              ja mysle , że obyczaje w krajach arabskich sa dla nas jak zderzenie z murem . Oczywiście jak by taka Pani spacerowała sama w nocy po jakims mieście w Egipcie i sama prowokowała los to swiadczyło by tez o jej głupocie lub tez o zerowej znajomości kultury arabskiej lub tez po prostu naiwności . Natomiast to troche inna bajka . Ta Pani sie o to nie prosiła , pewnie też nie prowokowała a , że jest kobieta i blondynka do tego to już przecież nie jej wina . Przyjechała na wakację i miała prawo oczekiwać , że BP zorganizuje jej bezpieczny transfer do hotelu . To , że BP udaje że o niczym nie wie jest żenujące . Mam nadzieje , że tej Pani uda sie wyrwac sowite odszkodowanie od Eximu chociaż z drugiej strony w Polsce BP sa w zasadzie bez karne w robieniu turystów w jajo na każdym kroku to norma a i sądy mało ,, ruchawe "
              • vicehrabiadebragelone Re: Święta racja.. 28.08.11, 09:51
                Też mam nadzieję że wyrwie od BP trochę grosza może wtedy zmieni się podejście biur podróży do turystów, choć droga do tego jeszcze daleka
              • janan2 Re: Święta racja.. 28.08.11, 10:07
                Sądzę,że jednak nic nie uzyska.No bo sama się prosiła wsiadając.Mogła odmówić,iść na piechotę lub taxi.A tak zdała się na łaskę i niełaskę miejscowych.Nic dziwnego,że tak też ją potraktowali.Kobieta (sama) tam niewiele znaczy.No i prawo egipskie tam obowiązujące jest przeciw niej.Totalna lekkomyślność.Nie wierę ,że brał udział w tym rezydent który zna realia.A przynajmniej powinien.Zresztą bez dwuznacznych zachowań pewno się nie obyło,że na coś takiego w zamkniętym kurorcie miejscowi się odważyli.To ona musi(musiała) udowodnić przed tamtejszą policją,że to jej prawda była(w co wątpię).Kobieta przeciw dwu miejscowym mężczyznom.Cwierć świadka przeciw dwu pełnoprawnym mężczyznom.Już to widzę jak egipskiemu policjantowi szczęka opada,bo nie zna takiego przypadku,ani z czym to się je.No i efekt będzie tylko jeden,zero racji.Czyli poza gorzkimi żalami nic konkretnego.Nawet jakby włączył się konsulat,no to dostaną wykładnie w języku tamtejszego miejscowego prawodastwa,znaczy konfabuluje.BP tylko to może potwierdzić,bo taki ich interes.Więc nic z odszkodowania i pomysłów, ani procesu przed polskim sądem.To ona musi BP i Egipcjanom udowodnić winę.Marne szanse.Zerowe.No i jeszcze opłata za sprawę 8% żądanego odszkodowania."Pomysłowa" ta blondaska.Sama o to się prosiła ryzykownym zachowaniem i zderzeniem z tamtejszym prawem i obyczajami.
                • flyr Re: Święta racja.. 28.08.11, 10:19
                  to ,że prowokowała to dość śmiała teza . Nie wiem czemu praw ma dochodzić w Egipcie . Sadzę , że jej noga tam nigdy więcej nie postanie . To BP odpowiada za tranfer i może ( a nawet powinna ) podać ich do sądu w kraju . To już jest taki skrajny przypadek olewania swoich turystów przez BP . Karaluchy , zmiana hoteli na inny czy inne przypadki to pikus przy tym . Ja tylko uważam , że jako turysta wykupujący imprezę turystyczna w BP moge oczekiwac od tegoż BP minimum bezpieczeństwa i opieki . Nie mam namysli oczywiście tego , że Pan/i rezydent maja być do dyspozycji mojej jak dostane sraczki , z która nie moge sobie poradzić czy też wtedy jak skalecze sie w paluszek . To jak Exim podchodzi do tego czyli udając , że nic się nie stało to już pewnie u wielu wzbudza nie chęć i z teg BP nigdy nie skorzystają .
                  • janan2 Re: Święta racja.. 28.08.11, 10:47
                    BP wszystkie jak leci olewają polskich turystów.Te słynne zmiany hoteli to norma.Sprzedaje się ile się da,idący i modny hotel,no a potem na miejscu przewozi do innego uzasadniając choćby względami bezpieczeństwa,no bo miejsc brakuje.To rozmyślny przekręt.Wycinkiem tego jest transfer.W tym przypadku całkowicie chyba partyzancki do hotelu.Jakoś nie mogę w to uwierzyć,że obyło się bez zgody i aprobaty samotnej "podróżniczki" po doznania wyższego lotu.Czyli brak znajomości realiów ,a może minimum języka.Na i wyszło jak wyszło.Jest na straconej pozycji,no bo twardych dowodów w ręku nie ma,mieć nie będzie,sprawa się rozwodni bez odpowiedzialności.Pozostaną gazetowa notatka ,chyba na zamówienie,wersja blondaski i przeżycia jeśli to prawda.Więc mogę mieć odmienne zdanie,co wcale nie znaczy,że jestem po stronie BP-wręcz przeciwnie .Patrzę realnie na szamotanie się w sieci BP i marne szanse delikwentki bez twardych dowodów poza własnymi opowieściami.Dlatego ten artykulik to przestroga dla samotnych dam, co może ich spotkać w tamtejszych realiach.
                    • flyr Re: Święta racja.. 28.08.11, 11:20
                      oczywiście kazdy ma prawo mieć swój pogląd na każde wydażenie . Abstrachując juz od tego czy ona ich prowokowała czy nie to tak czy siak ten transfer to faktycznie czysta partyzantka . Generalnie uwazam , że dowolność w interpretacji przepisów , niezgodne zapisy w umowach i mniejsze czy większe uchybienia BP w Polsce są nagminne . Brak mozliwości egzekwowania , dochodzenia praw konsumenckich u nas jest żenujące . To ,że jeszcze nikt nie wzął sie za to na poważnie w Polsce uważam za skandal tym bardziej , że co roku wyjeżdza nas coraz więcej na zagraniczne wojaże ale to tylko moje spostrzeżenie . Zawsze wybieram ( poza małymi wyjatkami ) TUI , które mnie nigdy przez 10 razy nie zawiodło w żadnym aspekcie .A tak na marginesie to byłem w tym hotelu 2 lata temu . W recepcji pracuje Polka , która jest super życzliwa i pomocna osoba .
                • o0madziawka0o Re: Święta racja.. 28.08.11, 11:11
                  > Sądzę,że jednak nic nie uzyska.No bo sama się prosiła wsiadając.Mogła odmówić,i
                  > ść na piechotę lub taxi.A tak zdała się na łaskę i niełaskę miejscowych

                  "Na lotnisku rezydentka biura turystycznego "Exim Tours" skierowała panią Małgorzatę do auta, które miało ją zawieźć do Panorama Bungalow Resort, hotelu oddalonego od Hurghady o około 27 kilometrów.
                  Polka miała jechać sama, ponieważ była jedyną osobą ze swojego lotu zakwaterowaną właśnie w Panoramie"

                  O czym Ty w ogóle piszesz????? Według Ciebie ona się sama prosiła ? Według mnie to Pani z BP ją tam umieściła !! A skąd np. ja miałabym wiedzieć (jadąc np. pierwszy raz), że może mi się coś stać skoro to BP odpowiada za transfer lotnisko - hotel ??
                  • flyr Re: Święta racja.. 28.08.11, 11:23
                    jakaś dziwna sytuacja ogólnie z tym jest . Jeżeli to jest prawda to Bp powinno ponieść nie tylko moralna odpowiedzialność ale i pewnie w jakimś sensie karną nie mówiąc juz o odszkodowaniu za straty moralnee tej Pani .
                    • janan2 Re: Święta racja.. 28.08.11, 11:46
                      No i z tym będzie problem.Mają tabuny prawników.A trzeba mieć niepodważalne dowody.Wiem coś o tym,bo sam procesowałem się z pewnym BP ponad 1,5 roku i mniej więcej wiem jak to wygląda.Zasada idą w zaparte.Więc oburzony poprzednik niech się nie dziwi i nie oburza.Wybiegam w przyszłośc jaka będzie wersja obrony BP.My klientki nie zmuszali do tego akurat transferu.Sama sobie wybrała jak chciała.Więc niech udowodni,że było inaczekj.Smiem w to wątpić,niczego nie udowodni.Podobnie jest z zamianami hoteli.Wytłumaczą,się że zmienili bo mieli nadanie,że będzie powiedzmy akt terroryzmu i w trosce o dobro klienta przenieśli do bezpiecznego.W jednym i drugim przypadku to gooowno prawda.Ale niczego nie można im udowodnić,zawsze znajdą wyjście,bo tak są nastawieni na zysk a nie troskę o klienta.Jeśli się pokpi sprawę tam na miejscu zaraz przed faktem,no to marne szanse na wygranie i odszkodowanie.W egipskim sądzie zero szans.No a w polskim jak wyżej.Wersja klientki i jej weryfikacja pod kątem nie zaszkodzenia BP,które jako potentat w starciu z indywidualnym klientem ma wszelkie atuty w rękach.Za duży problem do przełkniecia dla blondaski.Ale może sę jej uda,czego jej życzę.
                      • kasia_p45 Re: Święta racja.. 28.08.11, 12:03
                        Tez mi sie to jakos dziwne wszystko wydaje. Ja wprawdzie z TUI do Egiptu dwa razy jezdziłam i to z obstawa. Raz w trójke (ja, mąż i dorosły syn) drugi raz z mężem. Tez były sytuacje, że sami jechalismy w aucie tylko z egipskim kierowcą. Ale to było tak, że ci Egipcjanie byli bardzo zaangazowani w to aby nam włos z głowy nie spadł i żebyśmy sie nigdzie nie zgubili. Pierwsza wizyta w Egipcie - transfer do hotelu tez tylko my sami i powiem szczerze, że miałam pietra. Ale wszystko w jak najlepszym porzadku cali i zdrowi dotarliśmy na miejsce... I przypuszczam, że gdybym była sama tez by mnie pilnowali co by mi włos z glowy nie spadl. Ale może to TUI własnie mialo takie firmy przewozowe co rzeczywiscie mialy za punkt honoru bezpieczenstwo i dobro klienta..
                        Nie wypowiadam sie za firmy "krzak", ktore maja to w d...ie i wynajmuja jakies nielicencjonowane firmy przewozowe... czy sam allah raczy wiedziec kogo?
                        Faktem tez jest, że jadąc do krajów arabskich warto jednak poczytac troche na ten temat, o obyczajach, religii, arabskiej mentalnosci .. itd.. Zeby byc odpowiednio przygotowanym do takiego wyjazdu.. odpowiednio sie ubierac i zachowywac..
                        I rzeczywiscie warto zabierac ze soba odstawe płci męskiej..
                        I tak sobie teraz jeszcze mysle z persektywy czasu, ze dobrze sie stalo, ze nie polecialam na ten Rejs... bo chcialam tylko z corka poleciec.. teraz jak juz sie wybiore do Egiptu czy gdziekolwiek w tamte strony to zabieram męża lub syna ze soba albo obu naraz :))
                        Moje zdanie jest takie, ze nalezy szanowac inne poglądy, narodowosci i ich zwyczaje. I jadąc tam nalezy sie dostosowac a nie odwrotnie.. My jestesmy tam gośćmi a oni gospodarzami.
                        Inne strona medalu to to, że gospodarz powinnien dbac o bezpieczenstwo goscia... ale to juz temat na inna rozmowe ...
                        A wracając do tematu Biuro Podróży powinno za cos takiego beknąć i koniec kropka!
                        • flyr Re: Święta racja.. 28.08.11, 12:19
                          powinno beknąć i powinny bekać za swoje nie do ciągniecia ale prawo i jego egzekwowanie w Polsce jest jakie jest i obawiam sie , że szybko to sie nie zmieni . Pomijam juz fakt czy to zdażenie wygladało tak czy inaczej ale jednak po to sie wykupuje wyjazd zorganizowany aby było bezpiecznie i tutaj mentalność arabska ich podejście do kobiet nic nie ma . Tej kobiecie nie miał prawa spaść włos z głowy . Jeżeli by chciała sobie podnieść adrenalinke to by pojechała do Somalii i tam nago sobie spacerowała po plaży !!!! Wtedy mozna powiedziec , że sama szukała kłopotów !! A w tym wypadku ( oczywiście jeżeli prawda jest zgodna z opisem ) nie miało prawa jej nic sie stac . Transfer , hotel , wszystko jedno !!! Wtedy jest sie pod opieka BP .
                          • kasia_p45 Re: Święta racja.. 28.08.11, 12:31
                            No dokładnie.. Biuro Podróży dało ciała.. A jakoś nie wierze aby klientka zmyślała.
                            Zresztą wielu turystów jadąc do Egiptu w ogóle nie czyta nic na ten temat. Wiem to po swoich koleżankach. Całe szczeście, ze lecialy tam z odpowiednią " obstawą"..
                            Dla niektorych liczą sie wakacje, dobra pogoda, dobra zabawa..all... itd nawet nie jada zwiedzac kraju bo po co??.. Zreszta długo by opowiadac na ten temat.. Można znaleźć na forum całe wątki na ten temat..
                            Egipt jest w miare tani, dostępny... pogoda wymarzona... to wio na wakacje..
                            Ale tak nie można... to inny kraj, inne obyczaje, mentalność.. inna religia inne prawo.. itd..
                            Niestety trzeba sie przygotowac na taka podróż własnie w wiedze i pokore.. aby unikać przykrych niespodzianek..
                            Też watpie, że owa turystka wiele nie zdziała... ale bedzie miala jak i wiele innych turystek, które to przeczytają , nauczke na przyszlość.. Choć w to też wątpie :))
                            • janan2 Re: Święta racja.. 28.08.11, 12:55
                              Kasia! z tym minimum wiedzy,no to chyba przesadziłaś.To zaledwie promil tych co tam jadą.A jadą jak u nas na Mazury.Nikogo nie nauczysz.Biuro też idzie w zaparte w każdym przypadku.Czepną się na 100% transferu ,że miala wybór.Podobnie z hotelem.Mnie nawet poszli w zaparte,że samolot nie miał zadnych opóżnień ani nie przyleciał wcześniej.Wszystko było zgodnie z planem.Tyle tylko,że ja potwierdziłem na lotnisku start i lądowanie.W wyniku tych oczywistych rozbieżności dopiero przyznali rację.A tam też z transferem lądowym będzie podobnie!Jakie szanse ma udowodnić blondaska,że akurat ona ma rację.A to ona musi udowodnić.Więc tylko jednak przestroga dla innych.Ale Ty jesteś już wprawiona,na plewy pewno się nie złapiesz choć czasami strach.Inaczej traktują kobietę z obstawą a inaczej samotną co im wpada jak ulęgałka.Tak,że na przyszłość jakbyś się wybrała na ten pancernik,no to jednak z jakinmiś spodniami.To inna inszość.Niekoniecznie muszą być rodzinne spodnie.Nawet może być kochanek.Nawet ja się piszę dołączyć do Ciebie jako oczywiście spodnie.Wezmę też swoją ślubną jakby co.Czasami trzeba by jej sprawić baty za zgryzoty i kłapanie dziobem, a tam można to zrobić bez konsekwencji.Wrócimy jak się wygoi po prostowaniu hehe.
                              • kasia_p45 Re: Święta racja.. 28.08.11, 13:11
                                Ha, ha.. masz całkowitą racje janan z tymi spodniami..
                                Zreszta na ten rejs co miałam z córka jechac to w sumie tez byłam przygotowana i ugadany był jeden z tutejszych forumowiczów (bo miał jechac na ten sam rejs), że będzie robił za owe "spodnie" jakby co:))
                                A poza tym pamiętasz jak dopytywałam sie o te damskie stroje.. abaje czy galabije.. co by sie w nie odziac na znak pokory :P..
                                Ale tak czy owak... szanowne panie od dziś zabieramy obstawe ze soba.. nie podróżujemy same po Egipcie szczególnie gdy nie mamy pojęcia co to za kraj..
                                Nie mówie tu o pewnych wyjątkach.. ale sa to kobitki juz tak wprawione w podróżowanie, że nie dadzą sobie krzywdy zrobić.. wiedzą co i jak, i wiedza jak sie ubierać i zachowywać :))
                                Pozdrawiam serdecznie owe Damy :))
                                • janan2 Re: Święta racja.. 28.08.11, 14:16
                                  >Pozdrawiam serdecznie owe DAMY:))

                                  Zbyt daleko posunięte przemyślenia.To raczej domena deo i obrońcy cnót wszelakich naszych rodaczek przed zakusami habisiów.Ale masz rację w jednym,no bo są:
                                  DAMY.
                                  każdemu DAMY
                                  nie każdemu DAMY
                                  no i nie DAMY.
                                  Pewno zaliczasz się do ostatniej grupy.No a do której zalicza się delikwentka,no to nie nam oceniać.Jej sprawa,ale wystarczyło że samotna no i od razu została przez zaszeregowana.Kwestia tylko do której grupy.Inaczej konflikt pewny.Widać to po opisie i tranferze na wariackich papierach.Cała reszta z tej dyskusji,no to tylko dywagacje i przypuszczenia.Może poza jednym,prawie pewność w przegranej w dochodzeniu własnych krzywd.A mogło to być świństwo BP,ale oni się z czymś takim nie bardzo liczą.Za to z pewnością przypilnują własnej sakiewki.Tak więc panie powinny obyczajem tamtych krajów mieć jakieś spodnie w pobliżu.Zawsze można na miejscu się pozbyć,nie tylko spodni ale i stringów jeśli już jest poczucie bezpieczeństwa.A tutaj los sprzysiągł się przeciw blondasce i wszystkie plagi egipskie spadły na nią bez zapowiedzi.Zdarza się.No ale jednak nie zgwałcili.Zresztą zgodnie z ich obyczajem zgwałcić można tylko dziewicę,a ta okoliczność w tym przypadku akurat z pewnością nie zachodziła.
                                • vicehrabiadebragelone Re: Święta racja.. 28.08.11, 15:05
                                  kasia_p45 napisała:

                                  > Ha, ha.. masz całkowitą racje janan z tymi spodniami..
                                  > Zreszta na ten rejs co miałam z córka jechac to w sumie tez byłam przygotowana
                                  > i ugadany był jeden z tutejszych forumowiczów (bo miał jechac na ten sam rejs),
                                  > że będzie robił za owe "spodnie" jakby co:))

                                  No niestety nie wypalił nam ten rejs ,ale zawsze do usług:)

                                  A co do tematu to chyba wiekszość kobiet udających się do Egiptu nawet nie zdaje sobie sprawy na co sie naraża.Kiedyś tłumaczyłem znajomej że w razie czego to jej słowo np na policji ma mniejsza wagę niż faceta ,ale nie chciała mi wierzyć.Zauważyłem też pewną prawidłowość im ładniejsza dziewczyna tym wieksze fiu bżdziu w główce:)
    • kornel-1 Re: Bez tytułu 28.08.11, 13:30
      Małgorzata Kowalik:
      "Chodził po mieszkaniu z nożem"

      A może z nożem i widelcem? Trzeba ustalić, czy gospodarz nie zamierzał podać pani skromnego poczęstunku.

      "Nie mogłam się uspokoić. Płakałam i nie wychodziłam z pokoju"

      A mnie interesuje, jak pani spędzała resztę urlopu. Dalej w pokoju, czy ze swymi przyjaciółmi na basenie, w klubach, na imprezach itp. Ustalenie, czy incydent miał wpływ na dalszy przebieg urlopu będzie miało kapitalne znaczenia podczas ewentualnego postępowania o odszkodowanie przed sądem.

      Piotr Żabiński:
      "Poszliśmy na komisariat policji, żeby złożyć doniesienie"

      No i? No i?

      flyr:
      "że jest kobieta i blondynka"

      Ta okoliczność (blondynka) jest jeszcze do ustalenia!

      flyr:
      "tak czy siak ten transfer to faktycznie czysta partyzantka"
      kasia_p45:
      "Biuro Podróży dało ciała.."
      janan2:
      "W tym przypadku całkowicie chyba partyzancki do hotelu"

      Opinie nieuzasadnione lub przedwczesne.
      Kobieta wsiadła do wskazanego przez rezydentkę "auta".
      * Czy transport został zorganizowany ad hoc przez rezydentkę po przylocie samolotu z Katowic?
      * Czy wynajęty kierowca współpracował wcześniej z BP?
      * Czy jadąc nie "autem" a taksówką kobieta byłaby narażona na mniejsze niebezpieczeństwo?
      * Czy obecność "pilota" podczas transferu świadczy o zapewnieniu bezpieczeństwa klientce biura?
      * Czy BP powinno zapewnić transfer w konwoju policyjnym?

      Moim zdaniem, na razie nic nie wskazuje na to, że BP zawaliło z transferem.

      Kornel
      • deoand Re: Bez tytułu 28.08.11, 13:40
        Moim zdaniem, na razie nic nie wskazuje na to, że BP zawaliło z transferem.

        No nie przesadzaj - to biuro podrózy ma obowiązek zapewnic bezpieczny transfer z lotniska do hotelu - jeśli to rzeczywiście prawda to skandal ze strony Eximu skądinad zdaje sie też arabskiego biura .
        Akurat widac ta samotna kobieta nie jechała jak tysiące innych aby pobawić sie z kolorowymi habisiami albo po prostu ci sie jej nie spodobali - bywa i tak .......

        W każdym razie samotna kobieta raczej powinna uważać będąc w krajach arabskich lepiej miec swojego ślubnego i jego sie trzymac bo nie zawsze kolorowy habis może się spodobać !!!

        • kornel-1 Re: Bez tytułu 28.08.11, 16:24
          kornel-1:
          > Moim zdaniem, na razie nic nie wskazuje na to, że BP zawaliło z transferem.

          deoand
          > No nie przesadzaj - to biuro podrózy ma obowiązek zapewnic bezpieczny transfer
          > z lotniska do hotelu - jeśli to rzeczywiście prawda a to skandal ze strony Eximu


          Mało zrozumiałe zdanie. Co "rzeczywiście prawda"?
          Odpowiedz na moje pytania z poprzedniego postu a posuniemy się dalej.

          Kornel
      • flyr Re: Bez tytułu 28.08.11, 13:41
        > Moim zdaniem, na razie nic nie wskazuje na to, że BP zawaliło z transferem.

        jak zwykle znajda sie tacy co stwierdza , że Bp nic w niczym nigdy nie zawinia tak jak i w tym wypadku . Pewnie Twoim zdanie sama rozkładała ... tylko ,że pózniej zmieniła zdanie .
        Sorka ale w qurza mnie takie podejscie .
        • kornel-1 Re: Bez tytułu 28.08.11, 16:20
          Oczywiście możesz mieć odmienne zdanie. Jest to szczególny typ zdania prezentowanego w dyskusji.

          > jak zwykle znajda sie tacy co stwierdza , że Bp nic w niczym nigdy nie zawinia
          > tak jak i w tym wypadku


          Odpowiedz na pytania zawarte w moim poście a posuniemy się nieco dalej.

          > Pewnie Twoim zdanie sama rozkładała ... tylko ,że pózniej zmieniła zdanie .

          Niepotrzebne i niewłaściwe rozszerzenie mojej wypowiedzi oparte na spekulacjach. Teza bez pokrycia.
          • niiktos Re: Bez tytułu 28.08.11, 19:02
            Od kogo oczekujesz odpowiedzi na te pytania?
            "* Czy transport został zorganizowany ad hoc przez rezydentkę po przylocie samolotu z Katowic?
            * Czy wynajęty kierowca współpracował wcześniej z BP?
            * Czy jadąc nie "autem" a taksówką kobieta byłaby narażona na mniejsze niebezpieczeństwo? "

            Dodatkowo warunkujesz dalsza rozmowe uzyskaniem tych odpowiedzi?
            Sorry ale cos ci sie chyba poprzesuwalo pod kopułą.

            > Teza bez pokrycia.
            rotfl
            • kornel-1 Re: Bez tytułu 28.08.11, 19:13
              niiktos napisała:

              > Od kogo oczekujesz odpowiedzi na te pytania?

              Były skierowane do myślących osób. Nie wymagam od ciebie odpowiedzi.

              k.
              • flyr Re: Bez tytułu 28.08.11, 19:21
                Były skierowane do myślących osób. Nie wymagam od ciebie odpowiedzi.


                patrząc na sposób w jaki probujesz tutaj polemizować czy tez dyskutować to wydaje mi się , że z twojego punktu widzenia jedyna osoba mysląca na tym forum jesteś ty sam dlatego też nie zamierzam wiecej z toba wymieniac uwag bo to do niczego i tak nie doprowadzi .
                • kornel-1 Re: Bez tytułu 28.08.11, 19:33
                  flyr napisał:
                  >nie zamierzam wiecej z toba wymieniac uwag bo to do nicze
                  > go i tak nie doprowadzi .


                  Płakać nie będę.
                  Dyskusja z kimś, kto:
                  1. nie potrafi uzasadnić swojej opinii (na przykład, dlaczego uważa, że postępowanie BP było w tym wypadku partyzantką)
                  2. imputuje drugiej stronie niewypowiedziane sądy (na przykład, że kobieta sama rozkładała [nogi]),

                  nie jest dla mnie atrakcyjna.

                  k.
                  • flyr Re: Bez tytułu 28.08.11, 19:38
                    powinienes umiec czytac ze zrozumieniem . Wszystkie posty , które były odnośnie tego artykułu były luźna wymiana zdan i pogladów . Aż tyle i tylko tyle . Tobie w sumie tez można było wtracić swoje 5 groszy ! Ale czy warto było je wtracać ? Co do tego to nie jestem przekonany .
                    • kornel-1 Re: Bez tytułu 28.08.11, 20:02
                      flyr napisał:

                      > powinienes umiec czytac ze zrozumieniem .

                      Przychodzi mi to z łatwością :D
                      Także potrafię wyrażać i uzasadniać swoje poglądy :-)

                      >Wszystkie posty , które były odnośnie tego artykułu były luźna wymiana zdan i pogladów .

                      To, że nie potrafisz uzasadnić swojej opinii, o partyzanckich działaniach BP, nie przekreśla cię jako uczestnika dyskusji. Jest mnóstwo osób, które mówią i piszą cokolwiek, co im ślina na język przyniesie. Nie zastanawiają się nad sensem swoich słów.

                      W porządku.

                      Artykuł w serwisie Na sygnale opisuje błahy wakacyjny incydent. Na jego podstawie nie sposób określić wszystkich okoliczności związanych z transferem zorganizowanym przez BP. W szczególności artykuł nie odpowiada na pytanie, czy BP korzystało już z usług tego przewoźnika czy też był to przypadkowy transport.

                      Zadałem kilka prostych pytań, których celem było uświadomienie kilku osobom wypowiadającym się w tym wątku, jak przedwczesna i nieuzasadniona była ich opinia na temat działań podjętych przez BP.

                      Mam nadzieję, że zrozumiałeś mój tekst :)

                      Kornel
                      • niiktos Re: Bez tytułu 29.08.11, 09:23
                        kornel-1 napisał:

                        > To, że nie potrafisz uzasadnić swojej opinii, o partyzanckich działaniach BP
                        > ,
                        nie przekreśla cię jako uczestnika dyskusji.
                        Ciekawe co ciebie przekreslilo jako uczestnika dyskusji ze flyr nie chce z toba rozmawiac?

                        > Artykuł w serwisie Na sygnale opisuje błahy wakacyjny incydent.
                        hahahaha chyba juz mam odpowiedz na powyzsze pytanie.

                        > Zadałem kilka prostych pytań, których celem było uświadomienie kilku osobom wyp
                        > owiadającym się w tym wątku...
                        Uswiadomic - uswiadomiles. Tylko ze co innego niz chciales.
                        • kornel-1 Re: Bez tytułu 29.08.11, 10:41
                          Twoje wypowiedzi nie wnoszą nic wartościowego do tego wątku.

                          Zalatuje trollingiem.

                          Kornel
    • irhana Re: Bez tytułu 28.08.11, 19:41
      Coś mi nie pasuje w tym artykule. Dwóch mężczyzn, drobna blondynka i nie doszło do gwałtu? To chcieli ją gwałcić czy nie? Bo moim zdaniem gdyby chcieli to raczej ta turystka nie miałaby zbyt wielkich szans na obronę. Nie jest też napisane czy się zgodziła czy nie poczekac u nich w mieszkaniu czy sią ją tam zaciągneli. Tak czy inaczej sprawa dziwna i jeśli potwierdzą się te zarzuty to mam nadzieję, że BP słono za to zapłaci, ale póki co cięzko coś powiedzieć co tam się działo, zbyt wiele niejasności w tym artykule, a turystka ostatecznie cała i nienaruszona dotarła do hotelu.

      A swoją drogą poza kurortami jest zupełnie inny świat, może i kobiety nie mają tyle do powiedzenia co mężczyźni, ale jak zachowują się i wyglądają przyzwoicie to nikt ich nie nazywa europejskimi dziwkami- co nagminnie robią pracownicy kurortów, dla których wszystkie europejki bez wyjątku są "łatwe". Szkoda niestety, że to dzięki pewnej grupie Europejek mają o nas taki pogląd.
      • janan2 Re: Bez tytułu 28.08.11, 20:00
        To chyba taki "wypełniacz'' typu tandetnych sensacyjek z pism kolorowych.Całość nie trzyma się kupy.A już wysokość odszkodowania za utraconą lub napoczętą cnotę,no to kpina.Ktoś nie bardzo zna się na realiach.A to,że chcieli zgwałcić,ale nie zgwałcili no to humoreska.Ale było o czym pogadać czy poteoretyzować.Nominalnie taka sytuacja może się przytrafić.Jakie odszkodowanie to nie wiem,ale wiadomo kogo by za taki przypadek za irchę (nie irhanę) powiesili w zamkniętym przecież kurorcie gdzie tak swobodnie nie można się dostać,a co dopiero pracować.
        • deoand Re: Bez tytułu 28.08.11, 22:15
          Janan nie bądź taki szybki Bill - Strauss Kahn / ten od MFW/ tez zgwałcił a jednak nie zgwałcił - niby jego DNA a nie jego , niby winny a nie winny więc ta Polka też niby zgwałcona a nie zgwałcona
          Swoja droga jakie to skandalicznie dziadowskie biuro ten Exim aby wysyłać turystke z przygodnym kierowcą i pilotem / czego pilotem - biura ? /
          Ale wiadomo to arabskie biuro - w polskiej Triadzie takie numery nie miały prawa miec miejsca - jeździłem parę razy do Arabów i zawsze dowozili nas autokarami do hotelu .
          • janan2 Re: Bez tytułu 29.08.11, 13:58
            Eee tam!Temat lekki z rodzaju jak zajść w ciażę w basenie.Co roku sie pojawia taka "sensacja".Doszło do gwałtu czy nie doszło...według prawa egipskiego jako pewnik trzeba przyjąć,że taka okoliczność nie nastąpiła.No i może w tym problem.Miała być niespodziewana przyjemność no i qrna nie było!To wyjątkowa obraza.Zachodzą co prawda okoliczności łagodzące typu;aktualnie koń nie ciągnie lub niebieski popychacz gdzieś się zapodział.No i bez tego bata na ogiera nic nie wyszło.Więc taki niedookreślony mściwy artyklik,że coś się działo,ale tak dokładnie nie wiadomo co.Jednym słowem egipska przygoda.A tamtejsi policmajstry z pewnością sprawę olali.Co tam beda badać jakieś DNA.Może to z kisielu albo z budyniu.Więc czasami i te przepychanki przy tak lekkim temacie nikomu niepotrzebne.Taka sobie dyskusja.Logiczne pytanie poprzednika czy obok noża miał ewentualnie widelec,a może talerzyk,no to mnie osłabiło he he.Jak ta blondaska może temu zaprzeczyć lub udowodnić cokolwiek.Do reszty się nie odnoszę,no bo tutaj trzeba by dłuższe wywody.Wspólna cechą tej "tragedii" pokojówki Strauss Kahn'a i tu opisanego przypadku jest pewno tylko kasa.Innych okoliczności nie widzę.Ale tam głównie szło o politykę i utrącenie konkurenta,no i przy okazji kasa,no a tu tylko kasa,ale zero polityki i pewność przegranej.
            • dana_n Re: Bez tytułu 29.08.11, 15:11
              No chyba, że pewność przegranej. W innym przypadku byłaby to porażka wymiaru sprawiedliwości. Już widzę te tabuny turystek "molestowanych i gwałconych" podczas wakacji w Egipcie i setki wniosków o milionowe odszkodowania od biur podróży. Wiele w tej sprawie nieścisłości, wiele niewiadomych... wiele pytań bez odpowiedzi. Jak dla mnie, to żadna sensacja...a relacja wygląda na mocno przesadzoną.
        • irhana Re: Bez tytułu 29.08.11, 20:43
          janan2 napisał:
          >Nominalnie taka sytuacja może się przytrafić.Jakie odszkodowanie to nie wiem,ale wia
          > domo kogo by za taki przypadek za irchę (nie irhanę) powiesili w zamkniętym prz
          > ecież kurorcie gdzie tak swobodnie nie można się dostać,a co dopiero pracować.

          To racja, kurorty to nie to samo co kraje arabskie i ichniejsze prawo. W kurortach zazwyczaj rację ma turysta, a pacownicy boją się policji. No ciekawe jaki będzie finał tej sprawy, dziewczyna już pewno sama do Egiptu nigdy nie poleci.
          • janan2 Re: Bez tytułu 29.08.11, 21:06
            Nie bedzie finału.No chyba taki jak po zajściu w ciążę w basenie.Sikać to nasikają.Sam widziałem.Ale żeby aż takie stężenie plemników!?...no to chyba słoń się nie tylko kąpał.Podobnie wyjdzie z tym przypadkiem.Cos było,nie wiadomo co,jakaś legenda i taaaakie odszkodowanie.Smierdzi na odległośc kaczką i to wcale nie wawelską.Co dziwne.Nawet dananka zgadza się z moimi przemyśleniami.To niesłychane,zawsze znajdzie coś na opak.Ale niech tam.Na podstawie tego przypadku przyszedł mi tylko do głowy diaboliczny pomysł.Może ktoś wie!.Jak by to było jakby ślubna w ramach "nagrody" zabrał ze sobą na wycieczkę,no i tam by się trafiła jakaś lekcja wychowawcza z pokory.Nie to wcale,że damski bokser powiedzmy.Ale czy w takie konflikty wkracza egipska policja.Taki temat do przemyśleń.
            • dana_n Re: Bez tytułu 29.08.11, 21:39
              Janan, jak z sensem gadasz, to Ci przyznaję rację, a jak bez sensu, to nie.. :-D... Ale żeby nie było tak słodko, to dodam, że w tym wątku najbliżej "poglądowo" mi do kornela-1, bo jego wypowiedzi w mojej opinii są najsensowniejsze. Niestety, jak widać /nie po raz pierwszy / logika nie cieszy się na tym forum powodzeniem.. :-)
              • kasia_p45 Re: Bez tytułu 29.08.11, 22:52

                kornel-1 - ten to powinien w TV wystepowac a nie na tym forum :))
                • niiktos Re: Bez tytułu 30.08.11, 07:09
                  kasia_p45 napisała:

                  > kornel-1 - ten to powinien w TV wystepowac a nie na tym forum :))
                  Moze zrobmy ankiete w jakim programie ;)
                  • kasia_p45 Re: Bez tytułu 30.08.11, 08:35
                    Myślę, że w jakichś debatach byłby dobry :))
                    • kornel-1 Re: Bez tytułu 30.08.11, 10:20
                      A na pewno w turnieju "Pogromca Trolli".

                      k.
                      • janan2 Re: Bez tytułu 30.08.11, 13:00
                        Eee tam!Wyszło jak wyszło;przypadek.Co tam przeciągać się na siłe i na racje i jeszcze obrażać.Bez sensu.Czasami też tak robię.Puści się jakiś ortograf,albo tekscik z podtekstem lub prowokacyjny celowo,no i dyskusja idzie na całego.A między wierszami i dyskutantami pośrodku jest prawda.Tyle ,że trzeba umieć czytać i wyłowić sedno.Tu temat łatwy,przyjemny i lekki,no i jak wątek rozbudowany!.Nawet założyciel nie przypuszczał,że temat będzie miał takie wzięcie.
                        • flyr Re: Bez tytułu 30.08.11, 14:45
                          fakt nie przypuszczałem . Wkleiłem ten artyluł tylko w celach informacyjnych . Chodziło mi raczej o kontekst całej historii a ile jest w nie j prawdy to juz inna sprawa . No cóż nie wszyscy podeszli do tego na luzie tylko próbuja robić z siebie wyrocznie jaki zabłysnąć swoją ponad przeciętna inteligencją .
    • black_marimba Re: Bez tytułu 02.09.11, 20:42
      Jezu jak ja nie lubie tanich sensacji- jak jest tak źle to polecam Masuren-tam przynajmniej wiadomo od kogo w ryja sie dostanie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka