Dodaj do ulubionych

ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA...

08.06.04, 12:34
23 maja wyleciałem z przyjacielem do Sharmu (Hotel Palmyra Resort-polecam!!!)
Wykupując wycieczkę istotne dla nas było miejsce wylotu, trafił się wylot z
Poznania..już zupełnie na początku urlopu, przed startem..naładowani
wiadomościami z forum mieliśmy kiepskie humory...ciągła obawa, że BP Alfa
Star zawiedzie...i wyczekiwanie na TEN moment..koszmar! Jak się okazało
dolecieliśmy do Hotelu który wybraliśmy..humory pomaleńku wracały..pierwsze
spotkanie z rezydentką P.Lucyną było bardzo miłe..byliśmy totalnie
zaskoczeni..i wydawało się, że to będzie udany urlop..no niestety Alfa Star
jak zwykle dało D...!!!! Pani Lucynka kasując ode mnie i kolegi 290$ za 3
wycieczki z milutkim uśmiechem powiedziała, że poinformuje ludzi w recepcji o
naszych terminach wycieczek w celu przygotowania nam na dni wyjazdów -
"suchego prowiantu"...1 wycieczka..Wielkie Safari..oprócz 50 minutowego
spóźnienia w sumie spisali się nieźle..a gdyby już na 1 wycieczce się coś
ZRYPAŁO to snurkowanie w Blue Hole byłoby w tym momencie świetną
rekompensatą..cudowne miejsce...kolejna wycieczka Kair..znów wszystko ok..no
może oprócz rzucenia tekstem przez przewodnika, że firma stawia nam
lunch..hehe - jak to firma stawia? przeciez płacąc 50$ w cenie tej wycieczki
był lunch..no ale tak super firma dbająca o klienta stawia nam obiad
heheh..porażka...wszyscy go wyśmiali!!...dzien wyjazdu na Górę
Mojżesza..godzina 22...podchodzimy do recepcji i z uśmiechem prosimy o nasz
prowiant..no i ZONK..koleś zaskoczony..nic nie wiedział o tym, że my tego
dnia w ogóle gdzieś jedziemy..pojawił się pracownik Alfy który jechał z nami
autokarem..na pytanie co jest grane?..usłyszeliśmy, że teraz już niestety nie
da się załatwić jedzonka dla nas bo kuchnia już zamknięta a kucharzy nie
ma...no i cholera nas trafiła!!! Na to milutki pan powiedział, że ok nie ma
problemu Pani Lucynka zawiodła, więc firma postawi nam rano
śniadanie..uspokojeni wsiedliśmy do autokaru..po zejściu z góry w kafejce
zaczęło się śniadanie i wszyscy wcinali swoje jedzonka tylko my siedzieliśmy
o pustych żołądkach..na pytania o nasze śniadanie typ z Alfa bezczelnie
kłamał, że nie mówił nam nic o stawianiu śniadania przez firmę!!!!
SK******!!!! wybuchła awantura więc koleś sobie zniknął na 30 minut..po
upływie tego czasu zjawił się skruszony i powiedział, że zakupi nam śniadanie
ze swoich pieniędzy..porażka! zakupił nam po kubku plastikowym..herbaty i
maleńkiej paczce czipsów..debil!...ludzie z wycieczki widząc co się święci
okazali się na tyle mili, że podzielili się z nami swoimi śniadaniami!
Natomiast Pani Lucyna która SPIEPRZYŁA sprawę!!!! na dyżury wysyłała albo
Georga albo drugiego typka, a na rozmowę z nami nie miała odwagi..no i
jeszcze super zakończenie..wylot zamiast odbyć się z soboty na niedzielę o
godzinie 00:10 przesunął się na następny dzień i godzinę 13:15..fakt
zyskaliśmy trochę czasu, ale zmieniono nam miejsce lądowania..okazało się, że
niby z winy AirP. lecimy niestety do warszawy..to po jaka cholerę wykupiliśmy
wylot z poznania??? podstawiono bus..z wawy do poznania..spieprzono mi całe
plany..moja ważna rozmowa o pracę gdzie miałem się stawić nie wypaliła dzięki
BP Alfa Star i straciłem stanowisko! Gnoje!!! Uważajcie na tą spadająca już
gwiazdę która z każdym wracającym samolotem traci sporo klientów..BP Alfa
Star prawdopodobnie skończy jak Eurotur Oasis El Greco itp...porażka nie
biuro..!!
Obserwuj wątek
    • Gość: mac Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... IP: *.dialup.vol.cz 08.06.04, 12:49
      to jakis dowcip? znowu ktos robi sobie jaja jak ta (za przeproszeniem)Kozia
      Dupa?

      a jezeli koles to napisal powaznie, to tylko wspolczuje....Alfie takich
      klientow!

      sniadanka nie dali? ojejku! to gnoje! : ))))

      pozdrawiam wszystkich bezsniadankowcow! : ))))
    • corrina_f1 Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... 08.06.04, 12:54
      Z tego co wiem, Oasis jako jedno z najdluzej dzialajacych na rynku biur wciaz
      na nim jest i raczej nie zamierza go opuszczac...

      Strasznie przeplaciliscie za wycieczki, my za komplet 4 sztuk placilismy w
      miejscowym biurze po 160 USD. Standard nawet lepszy bo na 2 z nich pojechalismy
      prywatnym samochodem i to kierowca dostosowywal sie do kazdej naszej prosby.

      Generalnie wspolczuje, choc jeszcze duzo emocji bije z tego postu..

      Jedno jest pewne - po tym, jak czytam czasem Wasze glosy w sprawie rezydentow..
      napawa mnie pewna obawa, czy to faktycznie zawod, o ktorym marzylam od
      dziecka.. Moja legitka lezy od kilku lat w szufladzie, a moje pragnienie coraz
      bardziej sie przygasza po tym, co tu czytam...
      Dobrych i chwalonych rezydentow mozna policzyc na palcach jednej reki, o nich
      jednak nikt nie potrafi napisac wiecej niz 2 zdania..
      Zastanawialam sie takze, czy np ktos kiedys napisal do biura , z ktorym
      podrozowal, list z podziekowaniem za dobrego rezydenta i udane wakacje. Tak z
      czystej ciekawosci pytam, bo wiem, ze nikt tego nie praktykuje...
      Tylko nie piszcie, ze naplyw samych skarg mowi sam za siebie, bo SA bira
      soldne, sa uczciwi rezydenci, sa udane wakacje, wiem o tym, bo sama do tej pory
      na takie jezdzilam.

      Martwi mnie troche ogolna relacja turysta-rezydent, bo na dzien dzisiejszy
      trudno mi sobie wyobrazic, jaka motywacje powinien miec rezydent przy tak
      negatywnym (z zalozenia?) podejsciu turystow.. Martwi mnie i coraz bardziej sie
      obawiam, ze to jednak za trudny kawalek chleba, ale moze mimo wszystko nie
      powinnam jeszcze rezygnowac...Najwyzej poczytam sobie za jakis czas troche
      bluzgow na moj temat, ale przynajmniej bede robic to, co kocham i czym zyje.

      To taka mala refleksja, jaka nasunela mi sie w ostatnich tygodniach...

      pozdrawiam mimo wszystko optymistycznie wszytskich zadowolonych i zawiedzionych
      turystow
      Kasia
      • Gość: mac Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... IP: *.dialup.vol.cz 08.06.04, 13:14
        mysle, ze pisanie pochwalnych peanow na czesc wywiazania sie z obowiazku, za
        ktory jako turysta place BP, to chyba lekka przesada... to tak samo jak
        napisanie podziekowania pani w warzywniaku , ze mi nie wcisnela cichcem
        zepsutej kapusty, ale w swej dobroci sprzedala mi towar calkowicie nadajacy sie
        do konsumpcji. na przyklad.
        co do ogolnej tendencji lzenia rezydentow, to uwazam, ze to zdecydowana
        przesada. zgdza sie, ze czasami maja miejsce rozne wpadki, w ktorych mniejsza
        lub wieksza wina lezy po stronie rezydentow. zgadza sie rowniez, ze takie -
        nawet drobe - wpadki mocno bola, bo przeciez chodzi o nasz urlop, wypoczynek,
        na ktory czesto wydajemy kupe kasy aby raz w roku spokojnie i bez niespodzianek
        odpoczac. a tu nagle ktos nie zrobil nam sniadanka na droge. na przyklad. ale
        ludzie! opamientajcie sie! nie mam zamiaru w jakis wyjatkowy sposob bronic
        rezydentow, ale trzeba zrozumiec, ze chociaz wydalem kase na urlop to nie
        jestem tu najwazniejszy. i chociaz nalezy mi sie za moja kase solidna obsluga
        ze strony wszystkich reprezentantow biura, to czasami niestety moze sie cos
        zepsuc... czy wam wszystkim tez codziennie wszystko wychodzi na 100%?

        sam jade za miesiac do Egiptu (poprzedni wyjazd z AS wspominam bardzo mile -
        to, ze znowu z nimi jade to moja forma podziekowania za poprzedni, udany
        wypoczynek) i mam nadzieje, ze po powrocie bede mogl napisac same dobre rzeczy
        o pobycie! czego sobie i AS mocno zycze! : )))

        pozdr.
        • corrina_f1 Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... 08.06.04, 13:36
          Gość portalu: mac napisał(a):

          > mysle, ze pisanie pochwalnych peanow na czesc wywiazania sie z obowiazku, za
          > ktory jako turysta place BP, to chyba lekka przesada... to tak samo jak
          > napisanie podziekowania pani w warzywniaku , ze mi nie wcisnela cichcem
          > zepsutej kapusty, ale w swej dobroci sprzedala mi towar calkowicie nadajacy
          sie> do konsumpcji. na przyklad.

          Przyklad beznadziejny a porownanie od czapy.
          Do pani w warzywniaku zawsze mozna sie usmiechnac, z cala pewnoscia
          sprzedawanie ziemniakow nie jest jej zyciowym spelnieniem. A usmiech w
          podziekowaniu to zawsze mila odmiana.
          I zdecydowanie nie uwazam, ze podziekowanie komus z dobrze wykonana
          prace/usluge to lekka przesada.

          Wychodzisz z zalozenia ze jesli placisz kase, to wymagasz i wszystko sie tobie
          nalezy i po prostu MUSI byc tak jak chciales. Czesciowo masz racje,ale to
          bardzo roszczeniowe podejscie. Czasem oprocz pieniedzy istnieja jeszcze inne
          pojecia, mniej przyzieme, ale to juz nie temat tego forum. Zgodnie z twoim
          rozumowaniem czy zatem nie jest tak, ze za prace, ktora wykonujesz, czymkolwiek
          sie zajmujesz, nie dostajesz opier... kazdego dnia tylko dlatego, ze udalo ci
          sie nie podpasc danego dnia szefowi czy klientowi ?
          Pomysl tylko, jak milo bedzie pracownikowi/szefowi biura, do ktorego wyslesz
          list pochwalny. Bedzie mial potwierdzenie, ze to, czego sie zobowiazal, wykonal
          dobrze, klient wrocil zadowolony, a co za tym idzie, biuro ma dalsza motywacje
          do robienia dobrze tego, co robi. Prawde mowiac wspolczuje tym, ktorzy musza
          czytac wszelkie zazalenia ,narzekania i uragania, i tylko raz na 100 lat wpada
          im w rece cos milego dla odmiany...


          Zycze milych wakacji, bo w koncu jedziesz do Egiptu, i to chyba jest
          najwazniejsze :)
          • Gość: mac Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... IP: *.dialup.vol.cz 08.06.04, 14:24
            hmm.... masz troche racji, ale nie do konca! : )

            przyklad (trywialny - zgdzam sie) mial tylko jeszcze bardziej ukazac sedno,
            czyli relacje kupujacy - sprzedajacy. w bardzo surowej, minimalnej formie
            wyglada to tak, ze ja place i dostaje za to od drugiej strony towar (usluge),
            ktora powinna byc pozbawiona wad. i wcale nie jest czyms nadzwyczajnym, ze tych
            wad bedzie pozbawiona. owszem, usmiech, podziekowanie jest juz tylko dodatkiem
            do calej sprawy, ale dotyczy juz czegos innego. zgadzam sie i stosuje (wbrew
            pozorom : ).

            co do wymagania odpowiedniego poziomu uslug (czy wartosci towaru) za zaplacone
            pieniadze, to chyba calkiem normalne! czy to postawa roszczeniowa? nie wydaje
            mi sie - po prostu oczekuje, ze dostane to, co zostalo mi zaoferowane, zreszta
            tak samo jak ktos kto mi to oferuje oczekuje, ze zaplace mu za to pelna cene
            jaka za to wymaga! i chociaz nie wiem jak bym sie pieknie usmiechal, jak nie
            zaplace, to nie dostane! : ) proste.

            szczytem moich (rowniez codziennych)ambicji nie jest niedostanie opr... od
            kogokolwiek. to nie jest wyznacznik mojej samorealizacji i wcale nie traktuje w
            ten sposob innych - zarowno tych "nade mna" jak i tych "pode mna".... nie
            chwale przesadnie i sam nie lubie byc mocno chwalony - mam swiadomosc tego co
            sie udalo, a w czym nawalilem i to mi w zupelnosci wystarcza.
            z drugiej strony zgadzam sie z Toba, ze milo jest jesli ktos doceni, pochwali
            (byle bez przesady - podkreslam)... Ale dla mnie najwieksza pochwala sa stali
            klienci mojej firmy, kolejne zamowienia i zadowolona publika - to jest dla mnie
            najwiekszym podziekowaniem i upewnieniem, ze idziemy w dobrym kierunku! i oby
            tak dalej! : )

            ok. umowmy sie tak: w ramach doceniania biur podrozy zobowiazuje sie, po
            powrocie z Egiptu - jesli wszystko bedzie ok - napisac pismo, w ktorym
            przejawie swoja dozgonna wdziecznosc, wlasnie za to, ze bylo ok. pod pismem
            podpisze sie ja, moja zona i moj pies (wszystkimi czteroma lapami - pomimo
            tego, ze z nami nie jedzie)! : ) To w ramach promocji wartosci wyzszych niz
            kasiora! : ) mam nadzieje, ze teraz juz nie wygladam jak krwiopijca, dla
            ktorego tylko kasa i brak opie..... kazdego dnia licza sie najbardziej! : )

            faktycznie - jade do Egiptu i to sie przede wszystkim liczy! tu sie z Toba
            zgadzam bez dyskusji! : )

            serdecznosci.

            mac

            • egipcjanka15 Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... 08.06.04, 14:55
              Moze troche doprecyzuje. W tym hipotetycznym warzywniaku, jesli sprzedawczyni
              po prostu Cie obsluzyla, podajac ladny towar, to ok, usmiech i dziekuje
              wystarczy, ale jesli podzielila sie z Toba przepisem na danko z nieznanego
              warzywka, to moze cos wiecej by sie nalezalo.

              Przenoszac: jesli rezydent dobrze i rzetelnie wykonuje swoje obowiazki to
              wystarczy mu podziekowac przy wyjezdzie. Ale jesli np. przywiozl Ci lekarstwo z
              Apteki, albo podzielil sie swoim, zalatwil wstep do jakiegos miejsca poza
              programem ramowym, generalnie zrobil cos, co wykraczalo poza jego obowiazki, to
              moze nalezaloby pomyslec, czy nie nalezy sie cos wiecej. I wlasnie pochwala
              napisana do biura podrozy bylaby najodpowiedniejsza.
              • Gość: mac Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... IP: *.dialup.vol.cz 08.06.04, 15:10
                zgadzam sie z Toba!

                wszelkie przejawy wychodzenia poza granice tego, co ktos musi czy powinien z
                racji swoich obowiazkow (in plus oczywiscie) staram sie odpowiednio
                wynagradzac. to jasne.
                a za wypelnienie (bez przechodzenia ponad standard) solidne swoich obowiazkow
                BP zyskuje moje zaufanie, a to - powtarzam - wydaje sie byc najwieksza nagroda!

                pozdr.
    • Gość: HEHE Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.04, 13:05
      > 23 maja wyleciałem z przyjacielem do Sharmu (Hotel Palmyra Resort-polecam!!!)
      > Wykupując wycieczkę istotne dla nas było miejsce wylotu, trafił się wylot z
      > Poznania..już zupełnie na początku urlopu, przed startem..naładowani
      > wiadomościami z forum mieliśmy kiepskie humory...ciągła obawa, że BP Alfa
      > Star zawiedzie...i wyczekiwanie na TEN moment..koszmar! Jak się okazało
      > dolecieliśmy do Hotelu który wybraliśmy..humory pomaleńku wracały..pierwsze
      > spotkanie z rezydentką P.Lucyną było bardzo miłe..byliśmy totalnie
      > zaskoczeni..i wydawało się, że to będzie udany urlop..no niestety Alfa Star
      > jak zwykle dało D...!!!! Pani Lucynka kasując ode mnie i kolegi 290$ za 3
      > wycieczki
      STRASZIE PRZEPLACILES
      z milutkim uśmiechem powiedziała, że poinformuje ludzi w recepcji o
      > naszych terminach wycieczek w celu przygotowania nam na dni wyjazdów -
      > "suchego prowiantu"...1 wycieczka..Wielkie Safari..oprócz 50 minutowego
      > spóźnienia w sumie spisali się nieźle..a gdyby już na 1 wycieczce się coś
      > ZRYPAŁO to snurkowanie w Blue Hole byłoby w tym momencie świetną
      > rekompensatą..cudowne miejsce...kolejna wycieczka Kair..znów wszystko ok..no
      > może oprócz rzucenia tekstem przez przewodnika, że firma stawia nam
      > lunch..hehe - jak to firma stawia? przeciez płacąc 50$ w cenie tej wycieczki
      > był lunch..no ale tak super firma dbająca o klienta stawia nam obiad
      > heheh..porażka...wszyscy go wyśmiali!!...dzien wyjazdu na Górę
      > Mojżesza..godzina 22...podchodzimy do recepcji i z uśmiechem prosimy o nasz
      > prowiant..no i ZONK..koleś zaskoczony..nic nie wiedział o tym, że my tego
      > dnia w ogóle gdzieś jedziemy..pojawił się pracownik Alfy który jechał z nami
      > autokarem..na pytanie co jest grane?..usłyszeliśmy, że teraz już niestety nie
      > da się załatwić jedzonka dla nas bo kuchnia już zamknięta a kucharzy nie
      > ma...no i cholera nas trafiła!!! Na to milutki pan powiedział, że ok nie ma
      > problemu Pani Lucynka zawiodła, więc firma postawi nam rano
      > śniadanie..uspokojeni wsiedliśmy do autokaru..po zejściu z góry w kafejce
      > zaczęło się śniadanie i wszyscy wcinali swoje jedzonka tylko my siedzieliśmy
      > o pustych żołądkach..na pytania o nasze śniadanie typ z Alfa bezczelnie
      > kłamał, że nie mówił nam nic o stawianiu śniadania przez firmę!!!!
      > SK******!!!! wybuchła awantura więc koleś sobie zniknął na 30 minut..po
      > upływie tego czasu zjawił się skruszony i powiedział, że zakupi nam śniadanie
      > ze swoich pieniędzy..porażka! zakupił nam po kubku plastikowym..herbaty i
      > maleńkiej paczce czipsów..debil!
      :))))) DOBRE Z TYM SNIADANKIEM
      ...ludzie z wycieczki widząc co się święci
      > okazali się na tyle mili, że podzielili się z nami swoimi śniadaniami!
      > Natomiast Pani Lucyna która SPIEPRZYŁA sprawę!!!! na dyżury wysyłała albo
      > Georga albo drugiego typka, a na rozmowę z nami nie miała odwagi..no i
      > jeszcze super zakończenie..wylot zamiast odbyć się z soboty na niedzielę o
      > godzinie 00:10 przesunął się na następny dzień i godzinę 13:15..fakt
      > zyskaliśmy trochę czasu, ale zmieniono nam miejsce lądowania..okazało się, że
      > niby z winy AirP. lecimy niestety do warszawy..to po jaka cholerę wykupiliśmy
      > wylot z poznania??? podstawiono bus..z wawy do poznania..spieprzono mi całe
      > plany..moja ważna rozmowa o pracę gdzie miałem się stawić nie wypaliła dzięki
      > BP Alfa Star i straciłem stanowisko! Gnoje!!!
      HEHEHE A SKAD WIESZ ZE DOSTALBYS TE PRACE
      Uważajcie na tą spadająca już
      > gwiazdę która z każdym wracającym samolotem traci sporo klientów..BP Alfa
      > Star prawdopodobnie skończy jak Eurotur Oasis
      OASIS ISTNIEJE I MA SIE DOBRZE
      El Greco itp...porażka nie
      > biuro..!!
      ALFA STAR TO OSTANIO RZECZYWISCIE NIEZBYT SOLIDNE BIURO, MAM NADZIEJE ZE SIE
      POPRAWIA BO LECE Z NIMI W LIPCYU ALE TWOJ OPIS ROZBAWIL MNIE DO LEZ :)
      :) SMIESZNY JESTES :)
      POZDRAWIAM
      NIEPOZNANIAK
      • Gość: Daniel Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 08.06.04, 13:25
        hehehe ... lece 19 czerwca z Alfa Star i jeżeli to są problemy to przestałem
        się martwić. Brak śniadania i przedłużenie pobytu niezbyt by mnie
        zdenerwowały , a jeżeli juz ktoś jedzie z nastawieniem aby na coś ponarzekać to
        może zostać w domku ?
    • Gość: a. Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 13:30
      Rzuciłam okiem na liczne głosy na tym forum o ALFIE. Głównie negatywne. To
      dlaczego tyle osób z nimi lata???
      Byłam w zeszłą sobotę na lotnisku. Przy okazji trafiłam na wylot do Sharm.
      Chyba pani z Alfy spóźniła się na odprawę, bo wszyscy biegali z obłędem w
      oczach wypatrując stanowiska Alfa (tylko przed czasem przyszły na odprawę pani
      z Neckermanna i Best Reisen). No i parę ciętych komentarzy przy okazji
      słyszałam od turystów na temat serwisu ALFY, a przecież wycieczka właściwie nie
      zaczęła się jeszcze. A może emocje i nastawienie (stres?) powodują, że już na
      początku wiemy, że będzie źle, oszukają nas i generalnie do d...?
      • corrina_f1 Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... 08.06.04, 13:38
        Gość portalu: a. napisał(a):

        > Rzuciłam okiem na liczne głosy na tym forum o ALFIE. Głównie negatywne. To
        > dlaczego tyle osób z nimi lata???

        Zadalam niedawno identyczne pytanie, ale jakos nikt nie odpowiedzial...
    • Gość: szwarc Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 08.06.04, 13:52
      Siostro Damieen, nie chciano Ci wydać śniadanka, żeby samemu je skrytobójczo
      zeżreć! Ostatnie, przysłowiowe paróweczki hrabigo Barykenta! Rozejrzyj się,
      może ktoś Cię śledzi. To musiał być spisek pani rezydent, chcącej cię
      wykończyć. Rzecz bezwzględnie warta rekompensaty ze strony BP. Może nawet wtedy
      należało wykonać denuncjacyjny telefon do ambasady w Cairo.
      Chłopie, ostatnio płakałem na własnym ślubie ze szczęścia oczywiście ale tak to
      mnie nikt jeszcze do łez nie rozbawił.
    • Gość: Chris Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... IP: *.inetia.pl 08.06.04, 13:55
      > BP Alfa Star i straciłem stanowisko! Gnoje!!! Uważajcie na tą spadająca już
      > gwiazdę która z każdym wracającym samolotem traci sporo klientów..BP Alfa
      > Star prawdopodobnie skończy jak Eurotur Oasis El Greco itp...porażka nie
      > biuro..!!

      Mam pytanie, skąd się biorą tacy k.....ni jak ty ??
      Co śniadanka nie dostarczyli ?? a nie łaska było samemu podejść do erecepcji i zapytyać się czy będzie przygotowane na konketną godzine ?? a może języka się nie zna i strach obleciał że wyjdzie się na wiochmena ??
      Cena za wycieczki się nie podoba :( a kto kazał Ci kupować ?? nie można było połazić, zorientować się po ile są w innych biurach ??
      Do tego zyskalićie jedeń dzień w Egipcie i to za darmo :)
    • Gość: szwarc Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 08.06.04, 14:14
      Chris, Damieen to taki chłop (czy aby?) co to zmusił biednego, Bogu ducha
      winnego przewodnika, co by ten z własnej kielni zafundował cipsy na śniadanko.
      Nie zauważył lebiega, jak już tak żyłuje na własnym samopoczuciu, że tanim
      kosztem, trochę tylko wstydu (ale co to za wstyd w porównamniu z tym co tu u
      góry wypisuje), mógł dojeść po braciach ze wschodu. Ruscy swoim stororuskim
      obyczajem chlew wszędy zostawiają, obiawiający się nie zrzucaniem resztek jakże
      obfitego jedzonka do śmietnika. Sam po św. Katarzyną o mały włos tej pokusie
      się nie oparłem. Taki głodny Damieen, chłopie byłem! Już nie wspominając po
      jakiego czorta żem sie na tą górę pchał?
      • szymonwojtal Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... 08.06.04, 14:33
        bylem w egipcie rok temu i nie narzekalem na rezydentke bo i nie wymagalem od niej za wiele ( w koncu nie byl to wyjazd za 10 tys zl)
        ale byli tacy ktorzy caly czas narzekali i ciagle im sie nic nie podobalo
        za bardzo przyzwyczaili sie do tego ze sie ich wszedzie zaprowadzi i wszystko samemu zlatwi
        nie mozna wymagac ze w tanim biurze bedzie sie miało niewolnika do usługi
        i trzeba samemu o siebie zadbac
        ludzie nie umieja sie cieszyc chwilą !!!

        PS. najgorsze jest to ciagłe narzekanie , czasami załowałem ze rozumiem po polsku !

        pozdr
        • Gość: ralf Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA...-dlaczego ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.04, 14:40
          dammien dawno ie slyszlem takich bzur :)))
          upadajcy chyba jest Twoj poglad na swiat i sens wakacji :))

          Co do Alfa Star - dlaczego dzieje sie tak ze jednym skracja a innym wydluzaja
          pobyt? Jezeli to wina przewoznika to moze warto go zmienic ? - jezli nie co
          zmienic ?
          Pozdrawiam
    • Gość: mareko Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... IP: *.idea.pl 08.06.04, 14:49
      Napisałem juz tutaj kilka postów i w każdym z nich oburzałem sie na
      niedociagniecia, niekompetencje ba nawet bezczelność biur podrózy. Co prawda
      zaobserwowałem na jednym z pobytów turystę który rozpatrywał ewentualnosć
      wniesienia zazalenia na "pokrzywkę", której sie nabawił. Inny z kolei
      zachorował, zamiast wypoczywać woził sie od lekarza do lekarza a wszystko po to
      ażeby otrzymasz odszkodowanie. Żałuje tych ludzi i zaliczam ich do pewnej
      kategorii. Dalej uważam, ze biura żle obchodzą się z "towarem" który oferują
      jak również z jego nabywcą, ale Twój post? Sorry! Oczywiscie ze wszystko
      powinno przebiegać zgodnie z planem, ale nie można uzgodnić terminu waznej
      rozmowy na kilka godzin po przylocie, bo naprawdę wiele może sie wydarzyć a
      nawet trafisz na paskudne BP które wydłuzy Twój pobyt. Ja nie odwazyłbym sie w
      ten sposób "ustawic" waznych dla siebie spraw. Wiesz co....tego prowiantu
      pozwól, ze nie skomentuję, bo zarówno Twoja postawa wobec tego rezydenta jak i
      zachowanie w kawiarence jest żenujące...gdyby ktos się z Toba nie podzielił,
      byłbyś głodny? Na złość Alfa Star??????????!!!!!
    • Gość: Daniel Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 08.06.04, 15:34
      Jeżeli czyta to ktoś z AS - lecę 19 czerwca i na ochotnika proszę o wydłużenie
      pobytu w Egipcie. Moge zaświadczyć , że po powrocie nie będe wnosił żadnych
      pretensji w tej sprawie :-))))))
    • Gość: ola Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.04, 17:47
      bylam z Alfa Star w Egipcie w październiku i nie moge powiedzieć złego słowa,
      było naprawde rewelacujnie, wszystkim polecam
      • obser Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... 08.06.04, 18:11
        No to Olu sprawdza się zasada,że wyjątek potwierdza regułę :).
        Pozdrawiam
    • Gość: andrzej Re: ALFA STAR - UPADAJĄCA GWIAZDA... IP: 83.168.104.* 08.06.04, 21:11
      no stary, tylko pogratulować. jeżeli to co opisałeś to całe zło jakie Cię
      spotkało w Egipcie, to aż zadroszczę.
      50 minut spóźnienia na wycieczkę, opóźnienie wylotu i brak jednego gównianego
      śniadania w proszku to są naprawdę drobiazgi dla każdego kto choćby raz był w
      Egipcie.
      cały Twój dramat czytałoby się nawet z rozbawieniem, gdyby nie fakt, że
      poznałem Lucynę i George'a w Sharmie i wiem, że do swych obowiązków podchodzą z
      powagą i z jakim materiałem ludzkim muszą się mierzyć jako rezydenci.
      pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka