Dodaj do ulubionych

Brayka w Marsa

20.04.13, 22:41
Wszystko wskazuje na to, że za miesiąc szczęśliwie wylądujemy w Marsa. Zaplanowaliśmy pobyt w "starej" Brayce (kolejny wyjazd w lipcu do "nowej" - Royal Brayka). Mam pytanie, do osób które były tam ostatnio: czy to prawda, że można korzystać z obu części hotelu, przy opcji All? Może jakieś info o samym hotelu, rafie itp. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie. I jeszcze jedno pytanie, czy jest szansa na własną rękę wybrać się do Abu Dabbab na żółwie? Czy nas wpuszczą na teren hotelu, czy umówić się z taksówkarzem żeby poczekał 2-3 godziny? Jakie rozwiązanie będzie optymalne?
Obserwuj wątek
    • olianaa Re: Brayka w Marsa 21.04.13, 00:27
      Stara Brayka jest fajniejsza. Wrzuć w wyszukiwarkę, pisane było ostatnio dużo o Braykach. Nieprawdą jest, jakoby można było korzystać w obu z All. Ci ze starej Brayki na terenie nowej dostaja tylko wodę. Ci z nowej dostają w starej napoje, łącznie z alkoholem. Jedzenie każdy hotel u siebie, bransoletki różnią się kolorami. Plaża teoretycznie też jest podzielona, ręczniki różnią się kolorami. Ci z nowej Brayki przychodzą czasem na leżaki, bo w starej Brayce jest wejście do zatoki. W nowej od brzegu jest rafa. Nowa to blokowisko, ale też i zjeżdżalnie na samym końcu, czynne chyba ze trzy godziny dziennie, może cztery. Starobraykowicze muszą sobie wykupić wstęp za kilka euro dziennie od osoby. Skutek rok temu był taki, że niemal nikt tam nie chodził tym bardziej, że w basenie owszem, była obok woda, ale leżaka ani jednego, bo ostatni rząd budynków nie był wykończony w środku. Teraz na pewno jest. Ale w Braykach siedzi się głównie nad morzem :-), stąd nie ma różnicy w której się jest. Ze starej jest wszędzie po prostu bliżej.
      Fajne miejsce, na pewno będziesz zadowolona. Byłam raz, drugi raz chyba bym się nie wybrała, ale tylko dlatego, że nie lubię jeździć dwa razy w to samo miejsce, no, chyba, że to Szczawnica :-) W tym roku wybraliśmy na lipiec dawny Sol Y Mar Abu Dabbab, zobaczymy :-)
      • pasimpoch Re: Brayka w Marsa 27.04.13, 10:39
        Bardzo dziękuję za informacje - wystrój hotelu nie tak ważny jak ta rafa. Trochę spacerków też nie zaszkodzi. W sierpnia będę miała porównanie czym się obie Brayki różnią. Zatoka ta sama, więc aż takiego znaczenia chyba nie ma w której jest się zakwaterowanym ;)
        • kkk Re: Brayka w Marsa 07.05.13, 09:08
          Wybieram się do Royal Brayki (czyli nowej?) 18 maja, zastanawiałam się też nad Concordem ale... wszyscy pisza i mówią o Brayce (Braykach właściwie).
          Mam nadzieję że się nie zawiodę i będę równie, albo nawet bardziej zadowlona jak z pobytu w SOl y mar Aby Dabbab (miło go wspominam).
          Czyli korzysta się z 2 hoteli? rozumiem, że z gł. posiłków nie, ale z pzrekąsek, napojów, alkoholi? Jak jest na plaży? bardzo ciasno i tłoczno? jak z barem, nie trzeba biegac daleko po napoje? cz są jakies przekąski? (w SOl y mar jadałam wyłacznie na plazy, nie chciało mi się chodzić do restauracji i bardzo mi to odpowiadało).
          Poopowiadajecie coś o Brayce ogólnei :)
          z góy dziękuję za wpisy
          • olianaa Re: Brayka w Marsa 07.05.13, 13:38
            Nie wiem czy mój post wyżej jest widoczny dla wszystkich, mam wrażenie, że nie, może coś nie działa. To piszę jeszcze raz - jedzenie w obu hotelach osobno. Ci ze starej Brayki nie wypiją NIC w nowej Brayce oprócz wody z dystrybutora. Ci z nowej Brayki napiją się wszystkiego w barach, stąd przychodzą do starej Brayki wieczorem. Tłok żaden, prawie zawsze znajdzie się jakiś leżak, z boków plaży bez żadnego problemu, bo wszyscy lokalizują się na wprost wejścia do wody ( i wtedy trzeba sobie zająć leżak koło ósmej rano). Leżaki dla Royal Brayki są za rzeczką, z prawej strony zatoczki. Żeby wejść do wody trzeba kilkanaście metrów przejść, zaden problem. W okolicach obiadu plaża pustoszeje zupełnie - niestety nie ma żadnych przekąsek oprócz Five o'clock, kiedy i tak nikt nie je tego, co dają w barze koło basenów (jakieś zwykłe bułeczki drożdżowe, ze 2-3 rodzaje, nic ciekawego) Na lunch trzeba się przejść do knajpy i wtedy albo się wkłada jakiś ciuch, który trzyma się na plaży w torbie, albo ma się okazję do wizyty w pokoju. Ozywiście nie ma szans, żeby wejść do restauracji z ociekających wodą japonkach czy kostiumie kąpielowym - tam jednak wszyscy się przyodziewają, to nie jest byle jak narzucone pareo. No i bardzo dobrze. W starej Brayce jest wszędzie blisko, z wyjątkiem części na wzniesieniu, natomiast w Royal Brayce trochę dalej, ale i knajpa jest w innym miejscu. Tak czy owak na plaży w barach (jeden a starej, drugi w Royalu) są same napoje, tak zimne, jak i gorące. Podobnie w barach koło basenów. Bary z napojami pod ręką, można się rozłożyć pod samymi stolikami :-)
            Z jednej strony nie do końca fajnie dla dzieciaków, ale z drugiej - Brayka ma tę grupę wiekową najsłabiej obsadzoną, co słychać w restauracji. Średnia wieku turystów oscyluje koło czterdziestki. Moje (żarte wybitnie) dzieci znakomicie przeżyły bez przekąsek i nigdy nie wspomniały nawet, że są głodne. A my nie przytyliśmy :-)))
            I jeszcze jedno - jest formalny wymóg noszenia przez panów długich spodni na kolację. Mój mąż raz sie w takowych zapuścił. Ponieważ rok temu Brayka mocno oszczędzała na klimie w restauracjach, momentami był to istny koszmar, to spodni nie egzekwowano. Nikt z panów w krótszych, niż do kolan się nie pojawiał. Natomiast kilkakrotnie widziałam obsługę, która grzecznie, ale stanowczo zagradzała drogę mężczyznom w koszulkach nie zakrywających ramion, albo wypraszała ich z restauracji. Musi być krótki rękaw, pań to oczywiście nie obowiązuje.
            Gdybym mogła jeszcze jakoś pomóc - pytaj śmiało.
          • mernar Re: Brayka w Marsa 07.05.13, 19:20
            Też lecimy 18 maja do nowej Brayki (40-kilkulatek z 30-kilkulatką, tydzień, wylot z Warszawy)
            Przeraża mnie konieczniośc przebierania się i jadania lunchu w głównej restauracji. Duża strata czasu dla ludzi którzy cały turnus najchętniej spędzili by w piance.
            Sol y Mar AB jest pod tym względem rewelacyjny, obiad zawsze jedliśmy w barze na plaży. Antonio, a potem ten nowy włoski kucharz naprawdę bardzo przyzwoicie gotowali te włoskie pizzo makaroni.
            Trzeba będzie kupic żonie ze trzy nowe sukienki i jakoś to bedzie... ;)

            • olianaa Re: Brayka w Marsa 07.05.13, 19:40
              Mernar, nie powiem strasznie mnie to wkurzało i wydawało się stratą czasu. Ale z drugiej strony była okazja, żeby przejść kilka kroków i nie jeść tyle, co wtedy, kiedy jedzenie robiono pod nosem.
              No ale mimo to wolę bar na plaży, bo koło południa zaczynałam sie zastanawiać czy jeszcze wchodzić do morza, czy już nie, bo będzie mi się z głowy lało do sałatki :-)
              W Brayce jest ten plus za to, że do pokojowej lodówki dostaje się dwie 1,5litrowe butle wody.
              Mówisz, że dobry bar w Sol Y Marze? No to w tym roku zobaczę :-)
              • mernar Re: Brayka w Marsa 07.05.13, 21:23
                Olianaa
                Bar jak na bar plażowy jest ok. naczynia z wypażarki, potrawy przygotowywane na miejscu.W sumie nic wyszukanego, ale bardzo europejskie i zjadliwe .
                Codziennie makaron z pastą (zmieniają rodzaj makaronu i smaki sosu np. pomidorowy, owoce morza itp.
                Codziennie pizza.
                Zamiennie mielone z frytkami, hotdogi z kiełbaskami, wołowina z papryką duszona na blacie. W sam raz na szybką przekąskę.
                Lody, owoce cytrusowe, kawa, ciastka przez kilka godzin bez ograniczeń. Dobry bar, będzie mi go brakowało.
                Fajnie że w Brayce jest ta woda, w Sol w sumie robili to wszyscy, ale zawsze byłem lekko zażenowany podczas napełniania butelek z dystrybutorów.
                Ps. mokrych włosów, czepek pływacki żonie spakuje, czerwony ;/
                • kkk Re: Brayka w Marsa 08.05.13, 09:19
                  już nie mogę się doczekać :) nawet jeśli na obiad trzeba będzie przyodziać się trochę i przejść kawałek (znam, znam, nei pierwszy raz w Egipcie bede ;) - rzeczywiście pod tym względem Sol y mar byl cudowny...w stroju kąpielowym, z mokrym tyłkiem i okularach słonecznych zajadało się makarony, ehhh :)
                  A jak jest z piwkiem? serwują pewnie do kubeczków (Stella?) i ogólnie z zimnymi napojami, intereseuje mnei najbardziej bar przy plaży; woda w butelkach zawsze dostępna? do pokoi czy przy barach?
                  To się widzimy na lotnisku w W-wie 18 maja wieczorem? ;)
                  Ktoś pisał że mało dzieci jest w Brayce? mi to nawet bardzo odpowiada, chcemy odpocząc, dlatego pod uwagę brałam też Concorda, tam nei ma atrakcji dla dzieic a nawet plaża jest wyzielnoa tylko dla dorosłych.
                  • olianaa Re: Brayka w Marsa 08.05.13, 11:14
                    Woda w butelkach jedna 1,5 l na łebka do pokoju (nie wiem jak jest wtedy, kiedy w pokoju są 4 osoby, ja miałam rodzinny, czyli dwie dwójki z dwiema łazienkami - rodzinne w Brayce są super). Na terenie hotelu woda tylko z dystybutorów, podobnie napoje - w barach podają je barmani, w restauracji zarówno napoje, jak wino i piwo nalewa sobie człowiek sam z maszyny. A, jeszcze jedno - w restauracji przy śniadaniu krąży obsługa z dzbankami z kawą - raz skorzystałam i od tej pory biegałam sama robić. Niestety nie ma ekspresu w restauracji, można sobie zrobić Neskę rozpuszczalną, leżą papierowe opakowanka. Na filiżankę polecam dwie sztuki, jest dość delikatna. Obok są herbaty - bardzo fajna anyżkowa i jeszcze jakaś - cynamonowa? Nie pamiętam, ale anyżkowa dobrze robiła na trawienie :-)))))
                    natomiast na plaży i przy basenie bar jest otwarty od godziny 10.00 i tam kawa jest z ekspresu, bardzo przyzwoita. Wiadomo - na terenie hotelu 70% Włochów, kawa musi być dobra. Spaghetti też chwalono - ja akurat nie jadłam, ale zawsze było na kolacji. Zawsze czekałam na wieczór arabski.
                    Kawę można na plaży dostać w plastiku albo papierowym kubku, reszta napojów w plastikach wielokrotnego użytku (czyste, widziałam znacznie gorsze gdziej indziej).
                    Zobaczycie szybko dlaczego nowobraykowcy wieczorem przychodzą do baru przy basenie starej Brayki - tam są palmy, wiaterek i klimat. W nowej Brayce siedzicie między blokami.
                    Natomiast w lobby barze nigdy nie widziałam nikogo - poradzono sobie z tym idealnie NIGDY nie włączając tam klimy. Dotyczy obu Brayek. Z trudem można przez ten bar przejść tranzytem. Czasem da się posiedzieć na tarasie przed lobby barem, jest na I piętrze nad restauracją, ale bez wiatru jest ciężko.
                    Dzieci jak na lekarstwo, byłam kiedyś w Titanicu Beach w Hurghadzie, gdzie dzieciaków chyba było więcej jak dorosłych (ktoś gdzieś niedawno napisał, że to hotel rosyjskich prostytutek - obśmiałam sie w duchu jak norka. Tam nie widzialam w ogóle singli, same rodziny), w restauracjach był hałas jak jasny gwint - tu jest raj na ziemi.
                    Nie wiem kto będzie śpiewał w barach - w nowej Brayce była dziewczyna, chyba Włoszka - nieźle śpiewała, ale najczęściej dla dwóch, trzech osób. W starej zażynał Arab, momentami fałszując, więc naród się lekko turlał, po czym sprawiał mu szaloną owację. Ale miał parę hitów, z którymi sobie fajnie radził, na przykład Stinga :-)
                    Miłego pobytu Wam życzę. Na prawym zakręcie szukajcie śpiącej na dnie krokodylej ryby i skrzydlic, na lewym zakręcie, ale trochę dalej mieszkają błazenki. No a towarzyska patelnica (czyli jakaś tam płaszczka) w niebieskie plamy włóczy się to tu, to tam.
                    • foxu78 Re: Brayka w Marsa 08.05.13, 11:35
                      Hej Olianaa!,
                      Dzięki za Twoje wszystkie bardzo ważne informacje - zweryfikuje je osobiście na pobycie od 01-15.06 ;)
                      Mam pytanko czy wiesz może jak wygląda sprawa z internetem wifi? Jaka cena, jaki czas dostępu ? Podobno można mieć w swoim pokoju?
                      Z góry dzięki za ciekawostki w tym temacie.

                      • olianaa Re: Brayka w Marsa 08.05.13, 11:42
                        Ojoj, nie wiem jak z pokojami, widziałam tylko jednego, jedynego zapaleńca z laptopem w lobby barze sterj Brayki wcześnie rano. Poza tym koło tegoż baru jest kawiarenka internetowa, tam czasem ktoś siedział, ale wygladało to na szybkie sprawy biznesowe - naprawdę nie dawało się wytrzymać temperaturowo. Nie znam też cen, do Egiptu z zasady nie biorę laptopa, bo pocztę w razie czego wyłapię na smartfonie i w Turcji z tego korzystałam. Tu, gdy trzeba słono płacić -odpuszczam, bo mogę.
                        Może ktoś inny pomoże w kwestii cen.
    • mernar Re: Brayka w Marsa 21.04.13, 14:57
      Może się spotkamy. Też się tam, w tym terminie z żoną wybieramy. Waham się jeszcze czy nowa Brayka czy Oriental. (stara Brayka na dzień dzisiejszy jest droższa od nowej o 390zł co razy 2 daje prawie 800zł).
      Myślę że bliżej terminu wylotu cena spadnie.
      W zeszłym roku miałem z Itaki majowego Soly y Mara za 1400zł, we wrześniu niestety za 1800zł.
      Czekam na dobre lasty z Itaki, wylot albo 11, albo 18 maja z Warszawy. Muszę się wybrac do biura i popytac o godziny majowych wylotów, może już coś wiedzą. W zeszłym roku były bardzo fajne np. piąta rano w sobotę powrót o 1 w nocy w niedziele, dwie soboty na plaży. W tym roku już nie zapowiada się tak różowo.
      • pasimpoch Re: Brayka w Marsa 22.04.13, 00:43
        Wyjazd mamy zaplanowany od 25.05-01.06 i lecimy z TUI. Wczoraj byłam w biurze i niestety godzin wylotu jeszcze nie mieli, wiem tylko, że znienili numer lotu i tym razem Bingo Airways. Krótki wypad, głównie na nury. Dłuższy urlop (2-tygodniowy) będzie w lipcu z Itaką. Wszystko wskazuje na to, że chyba się miniemy (może na lotnisku - również Wa-wa), a szkoda...
        • foxu78 Re: Brayka w Marsa 22.04.13, 06:18
          Ja planuje pobyt nurkowo rodziny (5 dni nurkowych) reszta plaza z rodzina. Z kim planujesz nurkowac?

          Pozdrawiam,
          • pasimpoch Re: Brayka w Marsa 22.04.13, 23:50
            Z DiveTop'em - kilkoro moich znajomych z nimi nurkowało i wszystko było w porzadku, więc również zdecydowaliśmy się na nich. A w jakim terminie wybieracie się do MA?
            • foxu78 Re: Brayka w Marsa 23.04.13, 03:33
              Witam,
              My lecimy 01-15.06 z wawy do nowej brayki (2 os dorosłe + dzieci 2 i 5 lat).
              Wyjazd nurkowo-rodzinny: ja nurkuje - żona odpoczywa ;)
              • pasimpoch Re: Brayka w Marsa 24.04.13, 00:52
                No cóż - niestety się miniemy, ale nie ukrywam, że chętnie posłucham Twojej relacji z Nowej Brayki, bo wybieramy się tam w lipcu z dziećmi. Nurkowałeś już w MA? Z jakim centrum nurkowym? Znasz już może godziny lotów?
                • foxu78 Re: Brayka w Marsa 24.04.13, 06:19
                  Dla mnie to jest czwarty wyjazd do Marsa ;) ale nie bylem jeszcze w Brayce (zawsze kolo niej przejezdzalem) ale kazdy ja chwali ... Jak wroce to dam znac, jaka jest moja opinia.
                  Co do nurkow to zawsze nurkowalem z Avalonem ale niestety ta ekipa juz sie stamtad zawinela wiec bede nurkowal z kim innym- nie wiem jeszcze z kim.
                  Godzin lotu jeszcze nie ma.

                  Ps. Jak by co to zmieniaj termin wyjazdu - bedzie smieszniej ;)
                  • pasimpoch Re: Brayka w Marsa 24.04.13, 09:42
                    Zmiana terminu nie wchodzi w grę - tylko w tym czasie mam komu podrzucić dzieci;). Próbowałeś może na własną rękę wybrać się kiedyś na snurki do jakiejś fajnej zatoczki w MA? Sharm mamy zaliczony kilkakrotnie, ale do Marsa jedziemy po raz pierwszy i nie wiem czy poruszanie się po tamtejszej okolicy jest równie łatwe i bezpieczne jak w Sharmie? Zaliczyłeś może Hamatę? Mam ogromną ochotę się tam wybrać.
                    • foxu78 Re: Brayka w Marsa 24.04.13, 09:52
                      Wiesz co Marsa jest generalnie pustkowiem i co pare kilometów hotele - jak dla mnie region o wiele bezpieczniejszy niż sharm, w którym też byłem pare razy. Bez problemu można taksówką podjechać ale jak będziesz nurkowac to nie bedzie na to czasu :) W samej Hamacie nie byłem - nurkowałem tuż przy - ten region zostawiałem na safarii :)
                      • pasimpoch Re: Brayka w Marsa 24.04.13, 18:53
                        A orientujesz się może, czy jest szansa na snurkowanie przy Abu Dabbab na własną rękę? Chodzi mi o to, że przebywając w Brayce, chcielibyśmy pokazać dzieciom żółwie w Soly Marze i planowaliśmy taksówką się tam wybrać, ale nie wiem, czy jest możliwe wejście do zatoki na snurki, może można wejść na teren hotelu, za jakąś opłatą?
                        • mernar Re: Brayka w Marsa 24.04.13, 19:33
                          Nie wiem czy można wejśc na teren hotelu, ale raczej nie ma takiej potrzeby.
                          Na środku plaży pomiedzy hotelami obecna Malika a Hiltonem jest płatna plaża z własnym dojazdem na którą przyjeżdzja wycieczki z innych hoteli (tzw. grupy kapoka). Wstęp 5 dolarów.
                        • foxu78 Re: Brayka w Marsa 24.04.13, 19:44
                          Hej,
                          Zatoka Abu Dabbab jest w polowie własnością hotelu (po prawej stronie) i po lewej stronie dzierżawione przez centra nurkowe. Można tam wejść bez problemu nawet prywatnie za opłatą (wszystkie bazy maja dodatkowa opłate za wstęp chyba jakieś 5€). Fajnie jest jak nurkujesz z fajna bazą i zrobić tam nurka o 6 rano - wtedy tych żółwi jest na gęsto ;) w ciągu dnia mają dość "molestowania" i w takiej ilości nie przypływają ;)
                        • miriam_73 Re: Brayka w Marsa 24.04.13, 20:14
                          Tak, jest taka możliwość: plaża dostępna dla gości z zewnątrz (płatna) znajduje się na północnej stronie zatoki, tam jest wjazd i tam "kasują" za wjazd. Maksymalnie płn strona jest w tej chwili w gestii Hilton Nubian, środkowa część plaży jest zagospodarowana przez Diving Lodge, a płd strona należy do Solymara (Swiss Inn). Oczywiście po brzegu można dowolnie spacerować, nie jest grodzone. Bazy nurkowe albo są dogadane z Ocean College i korzystają z ich wiat przy plaży, albo z infrastruktury bazy która umościła się na środku, w miejscu, gdzie kiedyś była niemiecka Orca (przenieśli się do Tulipa).
                          Taksówka? O ile uda Ci się znaleźć, hotelowa jest droga, per saldo może się okazać, że taniej będzie wziąć jednodniówkę od rezydenta lub któregoś z innych touroperatorów. Ewentualnie zajdźcie w Brayce do bazy Extra Divers (nie wiem czy jest tam ktoś z PL, ale angielski czy niemiecki - jest OK), na terenie hotelu, po płn stronie i zapytajcie czy zabraliby Was z nurkaczami na Abu Dabbab i za ile. Nie powinno być problemu.
                          Aha, z żółwiami to jest różnie. Czasem cały dzień włóczą się blisko brzegu (np. w ub. roku ponieważ meduzy znosiło blisko brzegu, to siedziały bardzo blisko plaży - one uwielbiają "galaretki" ;-), a czasem wycofują się daleko. I nie zawsze zależy to od pory dnia :))) W zatoce Brayki też przypływają. 2 lata temu wg takiego delikwenta można było zegarek regulować. Codziennie punkt 16 przypływał na płn rafę.
                          • miriam_73 Re: Brayka w Marsa 24.04.13, 20:17
                            Errata, nie Ocean College (to jest baza w Sharm) tylko, Diving Ocean, lokalna baza z Solymara, włoska. Chyba, że zmiana właściciela hotelu spowodowała zmiany ;-)
                            • pasimpoch Re: Brayka w Marsa 27.04.13, 10:31
                              Wielkie dzięki Miriam - zawsze można na Ciebie liczyć!
      • pasimpoch Re: Brayka w Marsa 09.05.13, 02:27
        Niestety, jeśli chodzi o nasz wyjazd - z 7-dniowego zrobił się 5-dniowy!!! TUI określiło w końcu godziny lotów, i tak: wylot z W-wy do MA 19:30 - 23:55, a porót MA do W-wy 13:00 - 17:00. Doliczając transfery do/z hotelu i wcześniejszą odprawę - mamy 2 dni w plecy! I ktoś mi powie, że to wyjazd 7-dniowy???!!! Jestem wkurzona na maksa! Mam nadzieję, że jeszcze się coś zmieni, chociaż czasu już niewiele...
        • olianaa Re: Brayka w Marsa 09.05.13, 11:45
          Pierwszy i ostatni dzień masz na transfer. Jedni trafiają lepiej, inni gorzej. Mogłaś lecieć o 23.59 i bedzie to zgodnie z regulaminem, a wracać też gdzieś o 0.01. Wiem, skrajności, ale się zdarzają. Dlatego jeśli to tylko możliwe unika się wyjazdów 7-dniowych, bo często tak to właśnie wygląda, no ale nie zawsze jest czas i pieniądze na dłuższy. Warto czytać umowę przed wyjazdem i nie nastawiać się na godziny wylotów podawane przez biuro kilka miesięcy wcześniej - one są pewne dopiero dobę przez wylotem. Ja zawsze dzwonię do informacji na Okęciu - oni nawet nie podadzą godziny odlotu dwa dni wczesniej, bo jej po prostu nie mają.
          • pasimpoch Re: Brayka w Marsa 10.05.13, 00:21
            Niestety mam świadomość, że na taką sytuację nie mogę nic poradzić, niemniej jest to wkurzające, zwłaszcza jak człowiek się wybiera na krótki wyjazd nurkowy, i właściwie w ciągu 7 dni, może sobie pozwolić na 3 dni nurkowe... szkoda, po prostu szkoda...
            • olianaa Re: Brayka w Marsa 10.05.13, 08:33
              O, no to rzeczywiście :-( Niby można złapać jednego, wczesnorannego nurka poprzedniego dnia, ale trzeba mieć też gwarancję, że tego lotu jeszcze nie przesuną bliżej. W Brayce masz bardzo dobre centrum nurkowe, niemieckie, Extra Divers, więc punktualne do bólu, może tam ten ostatni nurek? Wiem jednak, że ceny są też niemieckie...
              • pasimpoch Re: Brayka w Marsa 11.05.13, 00:18
                Umówieni już jesteśmy z DiveTop'em ale kto wie, czy nie skorzystamy,jeśli np. przesuną nam lot (oby jak najpóźniej)!
                • olianaa Re: Brayka w Marsa 11.05.13, 15:12
                  A powiedz, co z tą legalnością Dive Top'u, bo byli , czy nawet chyba jeszcza są na czarnej liście?
                  • miriam_73 Re: Brayka w Marsa 11.05.13, 15:18
                    Nadal wiszą na liście CDWS:
                    cdws.travel/diving/black-list
                    • olianaa Re: Brayka w Marsa 11.05.13, 15:55
                      Ano właśnie tak mi się wydawało...
                      To ja nie ryzykuję. Dopóki nic się nie dzieje - jest dobrze. Ale tego nie jestem w stanie przewidzieć.
                      • foxu78 Re: Brayka w Marsa 11.05.13, 18:32
                        Olianaa,
                        A Ty z kim nurkujesz w Marsa? Ja zawsze nuralem z Avalonem ale niestety zawiesili dzialalnosc ...
                        • olianaa Re: Brayka w Marsa 11.05.13, 20:50
                          No właśnie ja też i teraz nie wiem co dalej. Najbliżej mam do 3Will.
                          • foxu78 Re: Brayka w Marsa 11.05.13, 22:19
                            Ja wlasnie sie z nimi dogaduje, wiec po powrocie napisze jakie sa moje wrażenia ;)
                            • olianaa Re: Brayka w Marsa 11.05.13, 22:29
                              Koniecznie! Bardzo będę wdzieczna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka