mygdu
21.01.16, 07:44
Pobyt trochę si e opóźnił bo miał być wylot 26 grudnia do orientala a w końcu polecieliśmy 9 stycznia do brayki.
A więc hotel niezły, ludzi mało dostaliśmy najlepsze pokoje przy plaży z widokiem na morze, w pokojach czysto, sprzątane codziennie wymiana pościeli i ręczników. Jedzenie jak to w Egipcie choć było sporo owoców i dobre słodycze:)
Zatoka hmm... liczyłam na cos więcej, przy Orientalu moim zdaniem lepsza. Ale i tak super było popływać, pianka jak dla mnie obowiązkowo, choć widziałam ludzi pływających bez i nie narzekali, że woda zimna:) ja jestem zmarzluch więc bez pianki bym nie weszła. Za to pogoda była rewelacyjna, gorąco, opaliłam się :):). Super....
W Warszawie po powrocie przywitał nas śnieg i tu już się sielanka skończyła. Pozostało mi teraz czekać do czerwca bo "atakujemy" Hiltona i kolejną zatokę. Pozdrawiam M.