Dodaj do ulubionych

Exim - żenada!!!

IP: 212.160.230.* 15.11.04, 00:42
Miałam wątpliwą przyjemność wykupienia u rezydentki Katarzyny z biura Exim wycieczki fakultatywnej na wyspę Giftun. Pierwsza niespodzianka czekała na nas na przystani, gdzie dowiedzieliśmy się, że musimy poczekać na polskiego przewodnika. Czekaliśmy i owszem, ale w momencie, kiedy długo nikt się nie pojawił podeszła do nas przedstawicielka biura - czeszka- i w ojczystym języku zaproponowała, abyśmy dołączyli do czeskiej grupy, bo zaczyna się robić późno...Grupa Czechów okazała się być wyjątkowo niechętnie nastawiona do snoorkowania, więc w efekcie zatrzymaliśmy raz na rafie(ok.pół godziny, resztę czasu spędzając na wyspie - która nijak Giftunu nie przypominała(nazwy nie pomnę..)Godzinka na wyspie i powrót do hotelu. Następnego ranka - ok.5-wyruszalismy w rejs po Nilu, więc nie było komu wręczyc reklamacji.Na statku zasięgnęliśmy rady przewodnika i postanowiliśmy złożyć reklamację tuz po przyjeżdzie do Sharmu - tak, aby biuro mogło sie zreflektowac. Rezydent Kamil obiecał, że reklamację przekaże i do nas zadzwoni. Ale nie zadzwonił...Spotkalismy go dopiero w drodze powrotnej na lotnisku w Sharmie. Wyjaśnił, ze biuro nie uznało reklamacji, bo powinniśmy ją złożyć od razu w Hurghadzie(komu? skoro nie było rezydenta)Kolejna wpadka biura Exim to pokoje w 5* hotelu Sheraton w Sharmie. Dostaliśmy mikroskopijny pokój z malutkim okienkiem, podczas gdy większość naszych rodaków otrzymała przyzwoite pokoje z tarasami. Rezydent Kamil - niezastąpiony w takich sytuacjach:-)obiecał, że nazajutrz dostaniemy normalny pokój. Niestety następnego dnia w recepcji kazano nam dopłacić 18 dolarów do nowego pokoju, gdyż biuro wykupiło część pokoi w wersji uboższej. Wykłóciliśmy się wreszcie o przyzwoity pokój, ale dla pozostałych osób niestety już takowych zabrakło...Program Nefretete był rzeczywiście super, ze względu na możliwość podziwiania tego pięknego kraju, ale biuro Exim niestety naraziło nas na niepotrzebne wydatki i nerwy, nie mówiąc już o stracie czasu...Sprawę reklamacji poddaję ocenie forumowiczów- już się nadenerwowałam wystarczająco podczas naszej poślubnej podróży...Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • gucio88 Re: Exim - żenada!!! 26.11.04, 10:26
      Hej, ja też miałem wątpliwą przyjemność wycieczki z EXIMEM. NO MORE!!!
    • jolek Re: Exim - żenada!!! 26.11.04, 17:31
      a ja bylam na poczatku roku na 3 wycieczkach z eximem i nie narzekam. wszystko
      bylo w porzadku. i jak najbardziej przyzwoicie zorganizowane.
      ale, widocznie roznie bywa. nikt nie jest idealny...
    • Gość: andrzej Re: Exim - żenada!!! IP: *.espol.com.pl 27.11.04, 00:11
      to i tak mieliście farta.
      o pechu mogą mówić ci, których statek odpłynął i zostawił ich w wodzie na rafie
      w Ras Muhammad :-)
      • Gość: *itka* Re: Exim - żenada!!! IP: 212.160.230.* 29.11.04, 01:34
        Chwała Bogu, że wróciliśmy cało z tej wycieczki...Co prawda statek w drodze powrotnej odmówił współpracy - ale za to nie można winić biura.Jednak po powrocie do domu czuję się zniesmaczona brakiem ich profesjonalizmu...Nie polecam Eximu - w lekceważący sposób traktują klientów, którzy jakby nie patrzeć pozwalają im zarobić niemałą kaskę...
    • Gość: gucio88 Re: Exim - żenada!!! IP: 62.111.149.* 29.11.04, 13:16
      Tak, tak... statki rezerwowene przez EXIM pozostawiają wiele do życzenia.
      Miałem tą wątpliwą przyjemność rejsu po NILU statkiem NILE CARNIVAL 5*. Statku
      nie polecam, gdyż obsługa jest fatalna, jest bardzo brudny (tak brudnych okien,
      firan i zasłon) jeszcze wżyciu nie widziałem, zarobaczony i zagrzybiony. To tak
      z grubsza. Poza tym, jeżeli ktoś zamierza wybrać się jednak z EXIMEM na rejs po
      Nilu to broń Boże proszę nie dopłacać 40 USD do statku 5*. To lipa, gdyż
      wszystcy uczestnicy wycieczek niezależnie czy dokonali dopłaty czy też nie
      zakwaterowywani są na statku 5*. Przykro mówić, ale w ten sposób EXIM wydymał
      na 80 USD, a teraz czekam na wynik reklamacji. Przykro mówić, ale na wycieczkę
      z EXIMEM zdecydowałem się po przeczyteniu kilku entuzjastycznych opinii z
      formum, a teraz taką podróż muszę odradzać...
      • Gość: qumpel Re: Exim - żenada!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 22:12
        Proponuje kazać rezydentem obowiązkowo prać firanki i zasłony. I skarpety też
        można dorzucić, a co! Niech więdzą kto jest panem!

        buahahahaha!
        • Gość: itka Re: do qumpla!!! IP: 212.160.230.* 30.11.04, 11:16
          To może lepiej zwolnijmy wszystkich rezydentów. Mogą równie dobrze olewać klientów siedząc przed własnym telewizorem. Albo nieeee!!!Zwolnijmy też ekspedientki, lekarzy, hydraulików i nauczycieli- a co?Po cholerę im wszystkim płacić, skoro człowiek jako istota myśląca powinien sobie umieć poradzić sam!!!!!Co za idiota wymyślił rzetelne wykonywanie swojego zawodu, wzamian za pensyjkę....Pozdrawiam
          • eva2412 Re: do qumpla!!! 30.11.04, 13:59
            Byłam z Eximem 2 razy w Egipcie i nie mam większych zastrzeżeń. Tak więc
            różnie to chyba bywa, jak z wszystkim biurami podróży.
    • Gość: firmanet.pl Re: Exim - żenada!!! IP: 217.96.5.* 30.11.04, 16:39
      Współczuję myślę ze to był wasz pierwszy pobyt w Egipcie mam nadzieję ze nie
      ostatni. No cóż... ja wróciłem w poniedziałek, byłem z Eximem już trzeci raz i
      każdy ma wpadki ja miałem farta bo akurat było ok ze mną były dwa małżeństwa
      którzy byli z TRIADY i opłacili wycieczkę na pustynię dżipami a tamci odjechali
      nie zabierając ich z hotelu i na pierwszy protest z ich strony ta ich
      rezydentka powiedziała że może im oddać 25% kwoty jaką zapłacili (55$ / osoba
      x4) fajne nie? potem po dwóch dniach podobno się zreflektowała i miała oddać
      ale już nie pytałem.

      My na lotnisku nawet nie zapłaciliśmy po te 18 tylko normalnie 15 $ odbierał
      nas właśnie Kamil (bardzo przyzwoity chłopak matkę ma podobno polkę) nikomu nie
      wciskał na siłę wycieczek nam próbował zamienić pokój na lepszy ale nie dał
      rady trudno...! zostaliśmy w gorszym ale bez przesady tam się idzie spać.

      Nie wiem jak będzie innym razem ale ten wyjazd zaliczam do bardzo udanych a
      Exim ma u mnie ok. wierzę że mogliście mieć takie wpadki ale wierz mi nie
      znajdziesz idealnego biura i biorąc pod uwagę że jedziesz do kraju arabskiego
      gdzie oni wszystko mają w nosie to ciesz się że nie było gorzej. Ja swój
      pierwszy wyjazd wspominam nienajlepiej bo nas straszono policją i całą noc
      spędziliśmy z małym dzieckiem w autokarze. teraz wszystko biorę z dystansem i
      jadę tam po słońce a nie dla luksusu w hotelach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka