Dodaj do ulubionych

bylem w egipcie i to co widzialem

23.01.05, 14:09
przyprawia mnie o mdlosci.
sami egipcjanie sie z was dziewczyny smieja.
przykro mi to pisac ale wasza glupota mnie przeraza.
a podsumowywujac, macie to na co zaslugujecie.
Obserwuj wątek
    • saaida_edriss Re: bylem w egipcie i to co widzialem 24.01.05, 22:38
      W Egipcie? To wstyd. Ale nie tylko tam. Polki zachowują się tak na całym świecie
      Mój mąż jest doprawdy przerażony tym,co zobaczył w Polsce-mam na myśli
      zachowanie dziewczyn,kobiet.Czy już nie ma u nas kobiet z klasą, na poziomie?
    • m.waligora Re: bylem w egipcie i to co widzialem 27.01.05, 21:42
      polscy faceci zamiast sie oburzac spojrzcie w lustro!!!
      • stassio Re: bylem w egipcie i to co widzialem 28.01.05, 01:48
        co masz na mysli?
        jesli ktos przez cale zycie nie mial sexu i nagle w wieku 20 paru lat spotyka
        dziewczyne ktorej rodzicom nie musi placic kasy zeby ja przeleciec, a wystarczy
        ze pokituje jej troche ze jest piekna i poglaszcze ja po glowie, wiadomo ze
        powie jej wszystko co bedzie chciala slyszec i bedzie traktowal ja jak
        ksiezniczke. bo nie ma innego wyjscia :).
        polscy faceci nie maja deficytu sexu. dlatego zachowuja sie jak zachowuja.
    • monte_carlo to, że się puszczają to jedno ale mnie najbardziej 09.02.05, 20:11
      zdumiewa, że one wierzą tym gościom. To przecież zawodowcy robiący przy
      turystkach. Można zrozumieć jak taka ma ochote na seks z nimi, ale co innego
      jak ona wierzy w te spojrzenia czy westchnienia. To szczyt głupoty i naiwności.
      Potem ona ciuła kasę na następny wyjazd, a on w tym czasie zalicza kolejną
      turystkę. Powinny to wiedzieć.
      • ladysnow Re: to, że się puszczają to jedno ale mnie najbar 02.11.06, 11:57
        to jest okrutne
    • corrada Re: bylem w egipcie i to co widzialem 20.02.05, 10:27
      No jeszcze jak to sa młode dziewczyny - to jestem w stanie zrozumiec - chca sie
      moze po prostu dobrze bawic. Inna sprawa, ze wiele z nich zwierza sie potem na
      roznych forach ze swoich "milosnych" rozterek: kocha, czy nie kocha, pojechac
      do niego czy nie pojechac, itp. bzdury nie zastanawiajac sie nad tym, ze ON
      takich prblemow nie ma - przyjechaly bowiem nastepne chetne turystki. Ale co
      mozna powiedziec o kobietacj w wieku, mocno podeszlym, ktore tez tak sie
      zachowuja? W moim hotelu byly 2 taki Polki - obydwie po czterdziesci pare lat.
      Wyobrazcie sobie, ze te damy opalaly sie w BIKINI, chodzily w KROTKICH
      SPODENKACH i MINIOWACH (!) a juz szczytem bylo, kedy zobaczylysmy je w
      dyskotece tanczace z Egipcjanami. Jak pomysle sobie, ze moja matka moglaby sie
      tak zachowywac, to ogarnia mnie przerazenie. Na szczescie mojej mamie to nie
      grozi :) gdyz jest osoba na poziomie i w zyciu by sie tak nie zachowala, Ona
      nawet nie ma zamiaru w tym wieku wloczyc sie po hotelach, a co dopiero
      wyprawiac takie rzeczy. Jaki to przyklad dla wnukow????
      • mantra1 Re: bylem w egipcie i to co widzialem 08.07.05, 00:31
        corrada napisała:

        > No jeszcze jak to sa młode dziewczyny - to jestem w stanie zrozumiec - chca sie
        >
        > moze po prostu dobrze bawic. Inna sprawa, ze wiele z nich zwierza sie potem na
        > roznych forach ze swoich "milosnych" rozterek: kocha, czy nie kocha, pojechac
        > do niego czy nie pojechac, itp. bzdury nie zastanawiajac sie nad tym, ze ON
        > takich prblemow nie ma - przyjechaly bowiem nastepne chetne turystki. Ale co
        > mozna powiedziec o kobietacj w wieku, mocno podeszlym, ktore tez tak sie
        > zachowuja? W moim hotelu byly 2 taki Polki - obydwie po czterdziesci pare lat.
        > Wyobrazcie sobie, ze te damy opalaly sie w BIKINI, chodzily w KROTKICH
        > SPODENKACH i MINIOWACH (!) a juz szczytem bylo, kedy zobaczylysmy je w
        > dyskotece tanczace z Egipcjanami. Jak pomysle sobie, ze moja matka moglaby sie
        > tak zachowywac, to ogarnia mnie przerazenie. Na szczescie mojej mamie to nie
        > grozi :) gdyz jest osoba na poziomie i w zyciu by sie tak nie zachowala, Ona
        > nawet nie ma zamiaru w tym wieku wloczyc sie po hotelach, a co dopiero
        > wyprawiac takie rzeczy. Jaki to przyklad dla wnukow????
        ****
        Sodomia i Gomoria!
        Po 40 to juz tylko siedziec w szlafroku w domu i wnuki bawic, no i obowiazkowo
        moherowy beret na ewentualne wyjscie do lekarza, czy do kosciola. Kobieta w
        pewnym wieku powinna sie szanowac, ot co. Tez jestem na poziomie i nie wyobrazam
        sobie, ze moglabym W TYM WIEKU tanczyc (ostatnio tanczylam na wlasnym weselu),
        nie mowiac juz o wyjezdzie dalej niz do wlasnego Pracowniczego Ogrodka
        Dzialkowego, gdzie tez piele rabatki odziana w porzadna spodnice za kolana, albo
        w spodnie od dresu.
        Jestem gleboko zdebiustowana zachowaniem tych rozwiazlych, starych kobiet.:-)))
        • czterdziestka2 Re: bylem w egipcie i to co widzialem 18.01.06, 13:14
          pogadamy dziecino jak bedziesz miała 40 lat to gwarantuję ci że zmienisz
          niejednikrotnie zdanie na te i inne tematy
      • jarrek10 Re: bylem w egipcie i to co widzialem 04.09.06, 10:50
        Ale co
        > mozna powiedziec o kobietacj w wieku, mocno podeszlym, ktore tez tak sie
        > zachowuja? W moim hotelu byly 2 taki Polki - obydwie po czterdziesci pare
        lat.
        > Wyobrazcie sobie, ze te damy opalaly sie w BIKINI, chodzily w KROTKICH
        > SPODENKACH i MINIOWACH (!)

        STRASZNE!!!!!!!!! JAK ONE TAK MOGLY?????!!!!!! To przeciez takie kobiety
        powinno sie na stosie spalic!!!
        Powaznie , w bikini??????? i w krotkich spodenkach?????? trzeba bylo wezwac
        policje!!!!

        Kurcze, dzieciaku a Ty nigdy nie bedziesz mial 40 lat??? ty dziecko myslisz ze
        do zabawy i dobrego humoru ma prawo tylko dwudziestolatek???
        Uwazasz ze Twoja mama ma obowiazek bawic Twoje dzieci(nie wiem czy juz masz,
        moze bedziesz mial) i nie ma prawa wyjechac na wakacje ???
        A co w przypadku jezeli te panie o ktorych byles laskaw napisac sa np. mlodymi
        wdowami lub rozwodkami??? to co maja robic w zyciu??? Czy one mialy patrzec jak
        mlodzi sie bawia??? Zreszta ja niejednokrotnie widzialem mlode osoby ktore
        kompletnie nie potrafily sie bawic.
        Powiem Ci ze ja wole przebywac w towarzystwie wesolej czterdziestoletniej
        kobiety niz rozkapryszonej dwudziestoletniej siusiumajtki. Mialem kilkukrotnie
        okazje poznac na wczasach zachowania rozkapryszomych mlodych dziewczat, ktore
        nie potrafily sie bawic, ktore zamiast tanczyc siedzialy z grymasem na twarzy i
        marudzily same nie wiedzac czego chca.
        Mam nadzieje ze teraz (o ile to przeczytasz) nie skrytykujesz, wyzwiesz od
        starych dziadow, powiesz ze ja juz nie mam prawa zyc bo do zycia ma prawo tylko
        dwudziestolatek, ale mlody czlowieku wiedz ze czas niestety mija szybko i zycze
        Ci zebys w wieku czterdziestu lat mial taki sam zapal do zabawy i tyle dobrego
        humoru w sobie ile mialy te wlasnie panie.
        Moze wtedy tez zmienisz kwalifikacje wieku "mocno podeszlego"

        Przepraszam za forme meska, ale tak sie wzburzylem Twoja opinia ze nie
        doczytalem zenskiego nicka.
        Pozdrawiam - 44latek
    • sharma2005 Re: bylem w egipcie i to co widzialem 21.02.05, 14:06
      Tak właściwie to oceniacie te wszystkie kobiety, ale ja zastanawiam się po co
      własciwia wchodzicie na takie portale???Chcecie się pośmiać???Jeśli tak to
      faktycznie gratuluje poziomu żartów!A może jestescie ciekawi ile kobiet woli
      goracych Egipcjan od flejowatych, nieudolnych Polaczków? Nie generalizuje
      teraz, bo wszedzie można trafić na wyjątki, ale jedno jest pewne, że dobry sex,
      czułe słówka i gorący klimat robi swoje i nie dziwie się tym wszystkim
      kobietkom, że dają sie skusić. Gdyby miały zajebistych facetów w Polsce, to
      zaden Arab by im nie zawrócił w głowie!!!Takie szalone wakacje wspomina się
      bardo długo, a te wspomnienia działają jak terapia i często dodają sił,
      pewności orez na długo poprawiają humor wcześniej niedowartościowanym kobietom.
      A teraz Panowie zajmijcie sie bardziej męskimi sprawami niż chodzenie po
      babskim forum, bo chyba jestescie strasznie zniewieściali. Kobietki jeśli tego
      potrzebujecie to idzcie na całość, bawce sie dobrze i nie przejmujcie się
      komentarzami mało apetycznych, nudnch panów. Życie trzeba przeżyć i jeśli nie
      robicie tym krzywdy komuś innemu, to nikogo nie powinno to interesować co i z
      kim robici!
    • sharma2005 Re: bylem w egipcie i to co widzialem 21.02.05, 14:13
      A jeszcze jedno jeśli czyjaś mama nie ma juz nawet ochoty na hotele i wyjazdy,
      to radze poważnie się zastanowić co z nia jest nie tak???Może długi związek z
      nieodpowiednim facetem, niedowartościowanie i męcząca rodzinka doprowadziły już
      do tego, że uszło z niej zycie. Szkoda, bo w kazdym wieku powinno sie mieć
      ochotę na podróże i poznawanie nowego świata. Serdecznie współczuje!!!!
      • corrada Re: bylem w egipcie i to co widzialem 21.02.05, 18:17
        sharma2005 napisała:

        > A jeszcze jedno jeśli czyjaś mama nie ma juz nawet ochoty na hotele i
        wyjazdy,
        > to radze poważnie się zastanowić co z nia jest nie tak???Może długi związek z
        > nieodpowiednim facetem, niedowartościowanie i męcząca rodzinka doprowadziły
        już
        >
        > do tego, że uszło z niej zycie. Szkoda, bo w kazdym wieku powinno sie mieć
        > ochotę na podróże i poznawanie nowego świata. Serdecznie współczuje!!!!

        Droga Sharmo, zapewniam, ze z moja mama jest wszystko w porzadku - ma jak na
        swoj wiek (a dobiega 50-tki) naprawde duzo rozrywek - spotkania z przyjaciolmi,
        praca spoleczne, ona to po prostu lubi. Nie stroni tez od wycieczek, w tym
        zagranicznych. Ale sa to wycieczki objazdowe, czyli zwiedzanie, a nie
        wypoczynek (kilka lat temu Mama byla nawet w Egipcie na rejsie po Nilu). Po
        prostu ona wie, co przystoi kobiecie w jej wieku - zwiedzanie, wycieczki -
        owszem - tak, ale ona nawet nie wyobraza sobie, zeby miala biegac po plazy
        rozebrana do bikini albo przesiadywac w hotelowym barze. Sa pewne rzeczy, na
        ktore jest czas w okreslonym wieku. Jak pisalam, nie mam za zle mlodym
        dziewczynom. Ale kobiety w starszym wieku powinny miec umiar. Ja tez nie jestem
        juz taka mloda, bo dobiegam 30-tki wiec lada moment dla mnie tez skoncza
        sie "dobre czasy". Tez jestem matka i nie wyobrazam sobie, aby kiedys moja
        corka sie za mnie wstydzila. Tak wiec - bawmy sie - ale w granicach, na ktore
        pozwala nam przyzwoitosc i wiek.
        • chemika Re: bylem w egipcie i to co widzialem 22.02.05, 02:29
          Odnośnie tych wszystkich mam to moge tez cos dodac. Kobieta w wieku po 40.
          Nieszcześliwe malżeństwo, rozwód w trakcie. Ona i jej córka w pierwszej
          zagranicznej wycieczce, może ostatniej, bo jest ciężko chora. Czemu ktoś ma
          cokolwiek oceniać?? Ważne co ona wtedy czuła i czego pragnęła. A nie robiła
          niczego złego. Czy sie nie szanowała??
          • anna2000 Re: bylem w egipcie i to co widzialem 23.02.05, 07:51
            wiecie co Panowie i Panie czegos tu nie rozumiem jedni stawiaja granice wiekowa
            ze do 30wolno szalec pozniej juz nie-))) to smieszne kazdy wiek ma prawo do
            szalenstwa ale trzeba sie tylko umiec szanowac i umiec dokonywac wyborow - i
            chyba o to wlasnie chodzi.Powiem jeszcze tylko tyle ze nie wazne ile zyjemy i
            jakie mamy doswiadczenie zawsze nie wiedzac kiedy i dlaczego mozemy popelnic
            blad bez wzgledu na wiek 20,30,...50...70 lat Nikt nie zna siebie do konac i
            nie przewidzi tego co go spotka i jak zareaguje. TO JEST NIEPRZEWIDYWALNE. Wiec
            bawmy sie bez wzgledu na wiek tylko nie krzywdzmy innych bialych czarnych czy
            zoltych - ale umiejmy zachowac szanucek do samej siebie... i bedzie dobrze-)
        • szaga33 Re: bylem w egipcie i to co widzialem 06.06.05, 17:58
          Ale kobiety w starszym wieku powinny miec umiar. Ja tez nie jestem
          >
          > juz taka mloda, bo dobiegam 30-tki wiec lada moment dla mnie tez skoncza
          > sie "dobre czasy".

          Rany boskie dziewczyno!!!! Co ty wygadujesz. Nie masz 30 lat i uważasz się za
          starszą.Ja mam 35 i uważam, że dopiero teraz wszystko mi wolno. Chodze w bikini
          i miniówkach, biegam na siłownię i aerobik, tańczę hip-hop i taniec
          współczesny, mam od niedawna kolczyk w pępku i przesiaduję w barze kiedy
          spędzam wakacje w hotelu w Egipcie. Mało tego powiem ci, mam powodzenie u
          młodych chłopaków. Dziwne nie?? A już nie jestem taka młoda według ciebie.
      • laube uśmiałam się, bo sporo w tym racji, ALE... 21.02.05, 18:23
        nie dziw się zakompleksionym facetom, że się nabijaja z naszych szanownych Pan,
        bo ... no poczytaj sobie sama :] Nie wiem czy ja sama bedac facetem nie
        zrywalabym bokow wchodzac na to forum !!! Zobacz jak to żalośnie wyglada - po
        kilku (dniach) tygodniach nazywaja ich (przyszlymi) mezami, a za góra! pare
        miesiecy albo NAWET ROWNOLEGLE na innych stronach tropia ich jak wilki
        parszywego zajaca !!! I to jest dopiero śmieszne, zeby nie powiedziec
        ŻAŁOSNE !!!
        • the_flying_dutchman Re: uśmiałam się, bo sporo w tym racji, ALE... 22.02.05, 03:32
          corrada, przesadzasz w Twoich opowiesciach o kobietach piecdziesiecioletnich.
          Moze Twoja mama, w Twoich oczach jest juz nieciekawa kobieta i Ty uwazasz, ze
          jej zycie juz sie skonczylo. Zapytaj jej co ona sadzi. Zreszta zobaczysz jaka
          witalna osoba bedziesz Ty sama, kiedy bedziesz miala 50 lat. Moja zona ma tez
          piecdziesiat i jest super atrakcyjna kobieta, o pieknym ciele. Opala sie
          topless albo w neglizu, siedzi przy barze, pije campari lub champagne, ktore
          kupuje w nadmiernych ilosciach w Tax free w drodze do Egiptu, podrozuje,
          jezdzi na nartach, chodzi na dyskoteki ale nie z Arabami, a tylko ze mna.
          Jezeli jest sama w podrozy wie czego jej nie wypada. To sie nazywa kobieta z
          klasa. Sadze, ze Twoja mama to tez kobieta z klasa i nic nie stoi na
          przeszkodzie, zeby biegala w bikini, czy topless po plazy. Na pewno jest
          swiadoma, czy moze sobie na to pozwolic, chociazby z wlasnego estetycznego
          spojrzenia na otoczenie. W innym aspekcie zazdroszcze Twojej mamie takiego
          autorytetu u corki, nawet kiedy patrzy na mame przez skrzywione zwierciadlo
          srodowiska, w ktore uksztaltowalo Twoj swiatopoglad.
    • sharma2005 Re: bylem w egipcie i to co widzialem 22.02.05, 09:58
      Wracając do sprawy tych wszystkich kobiet, których zachowanie jest bardzo źle
      odbierane, pragnę nas wszystkich trochę uspokoić! To przecież dle nich powstało
      to forum. Nawet jeśli czytając niektóre listy możemy mieć wrażenie, że jest to
      totalna głupota, to darujmy sobie wszystkie uszczypliwe uwagi. Dopóki polega to
      na rozmowach na forum i ujawnianiu wielkiej miłości do kogoś w kraju arabskim,
      to niech tak zostanie. Jeżeli nawet to są chwilowe i naiwne miłości, to chyba
      każdy z nas chociaż raz zainwestował swoje uczucia w nieodpowiedniej osobie,
      robił głupie rzeczy dle pseudo miłości i później otwierał oczy ze zdziwieniem.W
      kraju arabskim zdecydowanie łatwiej o zawrót głowy, ale większość z tych
      znajomości szybko umiera śmiercią naturalną. Z przykrościa też muszę napisać do
      wszystkich tych kobietek, by na siebie bardzo uważały i sto razy zastanowiły
      się nad ostatecznym wyborem, w razie klęski z krajów arabskich naprawdę ciężko
      się ucieka. Większość tych historii będzie tylko wspomnieniem, ale te które
      przeżyję niech się okażą prawdziwym "love story". Wierzę, że taki kraj jak
      Egipt staje się co raz bardziej cywilizowany i wszystko się może zdarzyć!
      Powodzenia!!!
      • assal Re: bylem w egipcie i to co widzialem 22.02.05, 11:12
        No i gadaj tu z głupim!
        • mariarella Re: bylem w egipcie i to co widzialem 22.02.05, 16:14
          No właśnie - szkoda gadać....
          • chemika Re: bylem w egipcie i to co widzialem 27.02.05, 20:26
            Uuu.. inteligencja się znalazła. Hahaahahhaahaahhahah!!!!!!!!!!!!!
            • anna2000 Re: bylem w egipcie i to co widzialem 28.02.05, 13:25
              nie wiem czy to do mnie. Byc moze wywod moj jest nieco moralizatorski, ale ja
              juz po nosie niezle dostalam. I zadnej z Was tego nie zycze. To tylko tyle
              nikogo nie umoralnioam bo nie mam do tego prawa. Wiem jednak ze wiekszosc nie
              jest szczera a "zakochanej" kobiecie trudno do dostrzec-)
          • stassio gadaj z glupim 09.03.05, 10:17
            no sorx kolezanko ale chyba powinnas napisac "gadaj z glupia" a nie z glupim.
            wiekszosc idiotycznych tekstow tutaj jest autorstwa dziewczat. typu "ahmed
            lubial smakowac polki, ale odkad mnie poznal tylko mnie kocha i przenosze sie
            do niego do egiptu i bedziemy mieszkac razem bo kupie tam mieszkanie i kochac
            sie na zlotych plazach wsrod palm az do smierci" hehehehe :)
            • chemika Re: gadaj z glupim 12.03.05, 00:05
              Ludzie anty-Ahmedowi mogą krytykować kobiety pro-Ahmedowe, ale sami krytyki się
              boją. Dlaczego??
      • stassio echhhh blondynki ;) 09.03.05, 10:11
        egipt staje sie cywilizowanym???
        zastanow sie co ty piszesz?
        odczepcie sie od pan po 50tce, dla nich byc moze taki lowelas
        osrodkowy/campingowy z 3 swiata to jedyna fajna rzecz na ktora ich stac.
        ale mlode dziewczyny, czasem nawet dosc atrakcyjne, na tyle naiwne zeby po 2
        tygodniach znajomosci traktowac kolesia jako narzeczonego?
        w dodatku koles liczy na to ze europejka bedzie go sponsorowac (gdyby sam mial
        kase ozenilby sie z egipcjanka a nie marnowal czas na polki), wyciagnie od niej
        troche kaski a w najgorszym przypadku podupczy za darmo. pamietajcie ze czesto
        jestescie ich jedyna szansa na sex, to kolesie ktorzy nigdy nie dotkneli
        dziewczyny ze swojego kraju bo ich na to nie stac. (trzeba miec 2 tysiace
        dolarow aby kupic od rodzicow zone). sprzedadza wam kazdy kit zeby wejsc wam w
        majty a wy to lykacie tak samo naiwnie jak te 50latki. dlatego sa tacy
        milusinscy :). tylko w przypadku mlodych dziewczyn jest to bardziej zalosne bo
        wynika z glupoty a nie ze swiadomosci ze konczy sie czas na szalenstwo. i kazda
        sie czuje wyjatkowo nie pamietajac ze za 2 tygodnie bedzie inna nie wazne czy
        ladna czy gruba byle glupia byla i naiwna "i dala". poznalem kolesia ktory
        tak "kochal" pare polek a one pisaly smemesiki i przyjezdzaly kiedy tylko
        odlozyly ten tysiaczek zlotych na wycieczke. koles mieszkajacy w domu bez okna
        a jeszcze 5 lat temu chodujacy kozy na pustyni. i zeby bylo jasne, bo zaraz
        ktoras z tych "romantyczek" napisze ze zazdroszcze.
        pisalem juz ze nie mam czego. ani sexu z tymi "blondynkami" (blondynkami
        doslownie i w przenosni) ani kolesi ktorzy sa w takiej desperacji finansowej i
        sexualnej ze powiedza i zrobia wszystko zeby byc "miluskimi" dla was. bo w
        koncu ktoras da sie zlapac, moze nawet kupi w hurgadzie wspolne mieszkanko.
        hehehehe. i takie przypadki widzialem. no i pamietajcie dziewczeta odwiedzic
        lekarza po przyjezdzie. przynajmniej w tym badzcie madre.
        • chemika Re: echhhh blondynki ;) 12.03.05, 00:12
          W sumie to się z Tobą zgadzam, ale wciąż nie rozumie po co o tym piszecie??
          Przecież to nie ma sensu obrażać innych a i tak tego typu teksty mało którą
          interesują i utwierdzają w przekonaniu, że "ten mój jet wyjątkowy". Lepiej żeby
          to forum istniało i żeby szukały to może znajdą - inną dziewczynę swojego
          lubego. A ja i tak lubie to wszystko czytać tylko sie wkurzam jak przechodzą na
          priv.
          • chemika Re: echhhh blondynki ;) 13.03.05, 01:48
            Zapomniałam tylko dodać, że to o czym piszesz często też zdarza się w innych
            krajach, również w Polsce. Bo to nie zależy od rasy czy narodowości ale tacy są
            FACECI z natury!!!
            • stassio blondynki ;) 13.03.05, 08:16
              niekoniecznie, szwedki czy niemki robia to co polki 20 letnie gdy maja okolo 50
              lat. kobiety w europie zachodniej maja wyzsza samoocene i bardziej sa wybredne.
              polki maja samoocene taka jaka maja i tak to sie konczy jak widac na tym
              forum. ;)
              • hela1 Re: blondynki ;) 13.03.05, 21:17
                Skandynawki sa po prostu bardziej cyniczne, wiedza po co jada. Tak samo jest w
                Turcji, na Cyprze, na Kanarach, w Gambii czy Tunezji.
                Panowie sa dla nich jeszcze milsi niz dla Polek, bo czesto zabieraja ich ze
                soba, wiaza sie slubem i po kilku latach meczenia sie ze starsza (od siebie
                zazwyczaj) pania, maja staly pobyt i sa ustawieni.
              • chemika Re: blondynki ;) 17.03.05, 01:35
                to co napisałeś nijak ma się do tej stronki www.1001geschichte.de/, a jeśli
                twierdzisz że niemki, szwedki i inne mają taką wysoką samoocene to chyba
                byliśmy w 2 różnych Egiptach;) sorki, ale ja widziałam zupełnie coś innego.
                tak czy inaczej każdej narodowości kobiety tam raczej się dowartościowują. może
                nie w twoich oczach, ale one czują sie 100% lepiej. Sama tak się czułam jak
                byłam pierwszy raz. kiedy tam leciałam miałam depreche a jak wróciłam czułam
                sie jak nowo narodzona (bez sex ekscesów). i wyobraź sobie mam 23 lata!
                • maissa Re: blondynki ;) 17.03.05, 19:47
                  chemika napisała:

                  > tak czy inaczej każdej narodowości kobiety tam raczej się dowartościowują.

                  Eee, no dziewczyny, nie przesadzajcie z tym "dowartościowywaniem się". Ja
                  osobiście, choć mam sporo więcej lat, dowartościowuję się raczej wtedy, kiedy
                  usłyszę komplement od mego osobistego faceta (Polaka zresztą) aniżeli od
                  jakiegoś "krawężnikowego adonisa". Od kilku lat jeździmy do Egiptu i obecnie
                  nie robią już na mnie żadnego wrażenia ich "zachwyty". Co prawda, kiedy byłam
                  tam po raz pierwszy, wkurzałam się okropnie, kiedy na każdym kroku słyszałam
                  jaka to niby jestem piękna i temu podobne. Raz jednego, za bardzo dokuczliwego,
                  nieźle "obsobaczyłam". Przecież od razu widać, że im chodzi tylko o to, żeby
                  zwrócić na siebie uwagę, bo a nuż trafi się kolejna naiwna. Mówią te piękne
                  słówka każdej napotkanej kobiecie, nie ważne - młoda czy stara, ładna czy
                  brzydka. A że wysyłają SMS-y? Bo to lubią, a poza tym uwielbiają chwalić się,
                  ile to mają "znajomych" w Europie. Oni się w ten sposób dowartościowują.
                  Owszem, zdarzają się udane związki polsko-arabskie, ale to tylko wyjątki. A
                  sexturystyka? No cóż, jest pewna grupa kobiet, tak samo zreszta jak i wśród
                  mężczyzn, którzy jeżdżą do niektórych krajów tylko i wyłącznie w tym określonym
                  celu. Ale im nie chodzi raczej o "dowartościowywanie się". W sumie dobrze, że
                  powstało to forum. Dzieki temu wiele młodych dziewczyn może zrozumie, że
                  spotkany na wakacjach egipski amant - to nie jast kandydat na "miłość życia" a
                  jedynie wakacyjna przygoda i przestaną przezywać albo co gorsza, robić sobie
                  jakieś poważne plany na przyszłość, oczywiście, z owym egipcjaninem w roli
                  głównej.
                  • kar0la Re: blondynki ;) 18.03.05, 08:26
                    ...zgadzam sie przedmówczynią w 100%

                    dodam jeszcze, że mnie niestety mecza wyjazdy do egiptu, turcji itp (hehe teraz
                    sie odezwa ludzie radzacy mi "niemeczenie sie" ;) wlasnie ze wzgledu
                    na "uprzejmosc" ludzi- kazdy krzyczy na ulicy przyslowiowe hello, oczekuje
                    odpowiedzi i usmiechu- ok, 5 razy mozna, ale po raz 1000 to juz mam dosc,
                    serio, i marze o tym zeby uciec do pokoju. zreszta mialam tez takie sutuacje-
                    ze kiedy nie dopowiedzialam na krzyki to obrzucono mnie i moja mamae obelgami
                    ze sie pewnie wywyzszamy ;)
                    w egipcie jest fajnie przez 2 dni, wszyscy sa mili i slodcy jak budyn z
                    soczkiem a potem bleee, mam dosc, oblecha tzw. na najblizszy rok ;/ !
                    odwzajemnienie usmiechu jest traktowane jako zacheta, wiec pilnuje sie zeby byc
                    zimna-wredna-odrzucajaca-suka co jest meczace i psuje calą przyjemnosc z
                    urlopu ;/
                    czy tam nikt nie rozumie ze dziewczyna do egiptu moze przyjechac tylko i
                    wylacznie w celach wypoczynkowo-relaksacyjno-grzewczych ;) i nie ma ochoty na
                    romase zadne???!!! czy to takie niespotykane?


                    z drugiej zas strony jest to takie cieple miejsce, że ciągnie mimo wszytko mnie
                    tam ;) wiec jade i w kołko macieju od nowa...
                    pozdrawiam
                    • chemika Re: blondynki ;) 19.03.05, 16:43
                      Ja osobistego faceta nie mam a koledzy raczej sie nie wysilaja w prawieniu
                      komplementow. Choć wiedziałam ze w Egipcie nie wszystkie byly prawdziwe, a
                      wrecz przesadzone to jednak dobrze sie czulam i wróciłam wypoczęta. Rózni
                      ludzie mają różne potrzeby i kazdy lubi cos innego. Z tej właśnie przyczyny
                      powstają konflikty tu na forum. Pozdrawiam wszystkich,tych co lubią i tych co
                      nie:)
                • stassio Re: blondynki ;) 19.03.05, 21:32
                  panie ze szwecji czy niemiec oczywiscie sie zdarzaja, sa to zwykle starsze
                  (nieatrakcyjne, otyle itp) juz kobiety ktore nie maja szansy na zadna uwage ze
                  strony mezczyzn w swoim kraju. mlodych dziewczyn ktore przyjezdzaja same "na
                  arabow" nie widzialem, widzialem dosc duzo szwedek ze swoimi chlopakami
                  patrzacymi sie z duzym dystansem na kelnerow i innych wlascicieli wielbladow.
                  mlode dziewczyny tak latwo dostepne dla tubylcow rekrutuja sie glownie z
                  polski, czech i rosji. przy czym proporcje sa 7 polek, 2 rosjanki, 1 czeszka.
                  zapytaj byle jakiego araba jakie dziewczyny wsrod turystek sa najlatwiejsze.
                  bez wachania powie ze polki. zenada.
                  • chemika Re: blondynki ;) 21.03.05, 21:47
                    Nie powiem, częściowo masz racje. Ale wydaje mi sie ze z tymi proporcjami
                    przesadziłeś. Słyszałam ze to raczej rosjanki są najłatwiejsze. Tak czy inaczej
                    widzialam tam mlode dziewczyny z roznych krajów ale rosjanki zachowywaly sie
                    najgorzej. Byly głośne, przesadnie "odstrojone" - jesli można to tak nazwac, a
                    na dodatek były zadowolone z tego ze kazdy Arab wodzi za nimi oczmi i sie slini
                    na sam widok. Wiem ze nie można generalizowac, ale to mi sie najbardziej
                    rzuciło w oczy. Mam jeszcze pytanie do Ciebie stassio czy sądzisz ze Arab nie
                    jest wart kobiety z Europy?
                    • boomer Re: blondynki ;) 23.03.05, 14:04
                      Nie kazdy arab jest wart kobiety z europy bo na przykladzie hurghady 99%
                      facetow chce sobie pouzywac bo arabka mu nie da bo allah patrzy a na niewierna
                      zmruzy oko. Wiec bajeruja baby tymi samymi tekstami bo 20 im odmowi a 21 da.
                      Ech szkoda gadac
                      • chemika Re: blondynki ;) 25.03.05, 00:51
                        A w Hiszpani jest inaczej?? Tam nie ma Allaha.
                    • stanrick Re: blondynki ;) 21.04.05, 12:16
                      chemika napisała:

                      > Nie powiem, częściowo masz racje. Ale wydaje mi sie ze z tymi proporcjami
                      > przesadziłeś. Słyszałam ze to raczej rosjanki są najłatwiejsze. Tak czy
                      inaczej
                      >
                      > widzialam tam mlode dziewczyny z roznych krajów ale rosjanki zachowywaly sie
                      > najgorzej. Byly głośne, przesadnie "odstrojone" - jesli można to tak nazwac,
                      a
                      >
                      > na dodatek były zadowolone z tego ze kazdy Arab wodzi za nimi oczmi i sie
                      slini
                      >
                      > na sam widok. Wiem ze nie można generalizowac, ale to mi sie najbardziej
                      > rzuciło w oczy. Mam jeszcze pytanie do Ciebie stassio czy sądzisz ze Arab nie
                      > jest wart kobiety z Europy?


                      chemika!
                      Te Rosjanki to z regoly damy ktorym to trzeba zaplacic:))Wiec
                      Egipcjanie tylko sie za nimi ogladaj jako ze na ogol w kieszeni maja same
                      dziury:)Oni szukaja takich od ktorych sami moga wydoic troche grosza:)
                  • kotekj do stassio 27.03.05, 22:51
                    zgadzam sie z toba, to wina turystek, bo przyjezdzaja tu, i sa naparwde latwe
                    do zlapania, kazdej narodowosci i wieku. ale wiesz kto jest z nich
                    najlatwiejszy?sami egipcjanie! zyje w egipcie juz troche i z tego co widze, to
                    dla nich dziwczyna jak pojdzie z kims do lozka, to juz dziwka, czesto sei tez
                    zdarza, ze wcale nie pojdzie, ale i tak koles bedzie sie chwalil jaka ona dobra
                    czy kiepska byla. i wiesz co teraz rozumiem - egipcjano wolno byc dziwka, nawet
                    nie widza ale sa z tego dumni.i to jest zenada.
                    • kotekj Re: do stassio 28.03.05, 13:02
                      i chce jeszcze dodac, ze naprawde nie rozumiem, dlaczego uwazacie ze dziewczyny
                      sa naiwne?zreszta wiekszosc ludzi, wyjazdzajac do jakichkolwiek krajow, maja
                      nadzieje ze sie zabawia - i tu chodzi takze o facetow, lub znajda milosc
                      swojego zycia - jesli ktos ma dobre intencje, ale druga strona tylko to
                      wykorzystuje, to to jest nie w porzadku, nie znaczy to ze jest sie naiwnym.a
                      polacy tez potrafia bajerowac i mowic czule slowka by dostac to czego
                      chca.jesli chodzi o egipcjan, powiem szczerze ze wcale nie sa tacy super w
                      lozku, w gadaniu tak, ale nie potrafia nic zrobic i sa napardwe leniwi.na pewno
                      sa wyjatki, ale nigdy do konca. ja jestem z egipcjaninem, ale wiem ze nie ma
                      dla nas przyszlosci, bo jest zbyt duza roznica w charakterach, wychowaniu i
                      tradycji. a polacy tez sa super i wiedza jak traktowac kobiety, rownie dobrze
                      jak sie nimi bawic.
                      • chemika Re: do stassio 28.03.05, 18:56
                        Może ty im przemówisz do rozumu, bo niektórzy mają klapki na oczach. A tak na
                        marginesie to stassio jest jedną z inteligentniejszych osob na tym forum.
                        Przynajmniej ma jakieś argumenty, reszta raczej nie bardzo.
                  • nahlah Re: blondynki ;) 29.04.05, 13:40
                    do stassio:
                    widzę,że temat ten strasznie Cię nurtuje...
                    noz zrobić-można powiedzieć różni ludzi, różne potrzeby.
                    jedni jezdzą do Egiptu po krótkotrwały romans, inni nurkować, zwiedzać,
                    odpoczywać, opalać się, pływać, jeżdzić na wielbłądach, smakować arabskich
                    specjałów...

                    a ten kto chce widzieć tylko to,że Polki jeżdzą tylko po to, by przespać się z
                    Arabem są w wielkim błędzie-moim skromnym zdaniem.w Polsce mamy dość mężczyzn

                    patrząc z drugiej strony-skąd wiesz,że ta czy inna kobieta spała np z
                    Egipcjaninem?
                    bardzo często jest tak,że zraniona ambicja mężczyzny bardzo wpływa na ich
                    wyobrażnię... i mówi tego typu rzeczy.czy to wyobrażnia Polaka, Włocha,
                    Austriaka, Francuza, Turka czy Egipcjanina...
                    nie uważasz?

                    pozdrawiam


                    • stassio Re: blondynki ;) 08.06.05, 09:42
                      zraniona ambicja?
                      wloch, austriak i francuz to wysoka kultura, wysublimowanie, zycze wam takich
                      facetow. robcie to z niumi codziennie. czysci, rodzice mieszkaja w budynkach.
                      was na to nie stac po prostu. tu trzeba gadac jezykami, byc atrakcyjna,
                      wyksztacona.
                      dla mnie jest najbardziej przerazajace i smutne ze robia was w konia kolesie na
                      poziomie przewodnikow z biur podrozy. bez wyksztacenia, jezykow. i oni sie
                      jeszcze was smieja. tylko o to mi chodzi wlasciwie. ze jestescie na takim
                      beznadziejnie zenujacym poziomie umyslowym.
                      • roxana27 Re: blondynki ;) 19.06.05, 23:28
                        Ja popieram wszystkie dziewczyny które wpadają romans z Arabami. Sama miałam
                        romans z Turkiem i wiem jaka jest różnica z beznadziejnymi Polakami (a
                        spotykałam sie z różnymi począwszy od normalnych facetów skończywszy na
                        tzw.playboyach). Polacy nie dorastacie Arabom, Turkom do pięt w każdym calu
                        ...szczególnie z wyglądu i podejścia jak ująć i poderwać dobrze kobietę.....
                        • rikifiki Re: blondynki ;) 20.06.05, 07:41
                          roxana27 napisała:

                          > Ja popieram wszystkie dziewczyny które wpadają romans z Arabami. Sama miałam
                          > romans z Turkiem i wiem jaka jest różnica z beznadziejnymi Polakami (a
                          > spotykałam sie z różnymi począwszy od normalnych facetów skończywszy na
                          > tzw.playboyach). Polacy nie dorastacie Arabom, Turkom do pięt w każdym calu
                          > ...szczególnie z wyglądu i podejścia jak ująć i poderwać dobrze kobietę.....
                          A czy Ty aby jestes taka dobra?bo z postu wynika raczej ze tylko latwa,a to
                          znaczaca roznica.Nie za bardzo tez wiem z jakimi to normalnymi polakami i
                          playboyami sie zadajesz.Wyglada na to iz z jakiejs dyskoteki z "zadupiu"
                          grajaca muzyke disco polo:-)
                          • markus54 Re: blondynki ;) 20.06.05, 11:44
                            Roxana27, spojrz w lustro i posluchaj co Tobie odpowie.
                            Niestety, zostali Tobie tylko Turcy i Arabowie, najnizej w rankingu notowani
                            faceci na Swiecie.
                            • arraba Moje 3 grosze 20.06.05, 12:52
                              Staralam sie nie wtracac, ale nie wytrzymalam. Z doswiadczenia mi wiadomo, ze
                              Arabowie / Turcy i Latynosi maja owszem - najnizsze notowania, ale... u
                              zakompleksionych SAMCOW:D:D:D Moj chlopak to absolutnie najbardziej ODJAZDOWY
                              facet jakiego spotkalam w zyciu - jesli chodzi o WYGLAD(!!!!!!)/charakter
                              (!!!)/sposob bycia(!!!) czy wyksztalcenie(!!!). Nasza znajomosc rozwijala sie
                              bardzo, baaaaaaaaardzo powoli, bez zadnych oswiadczyn czy milosnych wyznan po
                              dniu znajomosci. Ani zadnych innych podtekstow, jak sugerujecie. A ja sama? Mam
                              sie opisac w szczegolach czy wystarczy napisac, ze POLSCY faceci gapia sie we
                              mnie z otwartymi gebami? Zreszta dlaczego mamy sie tlumaczyc przed WAMI z
                              naszych zwiazkow z Arabami? Jest jak jest i prawde mowiac spotykajac polskie
                              pary po cichu wspolczuje niektorym dziewczynom, ze marnuja swoj zywot u boku
                              jakiegos bladego, spasionego kurdupla. Na marginesie - przepraszam te
                              mniejsza, chlubna garstke meskiej czesci naszego spoleczenstwa, bo fajni faceci
                              u nas tez sa, ale oni akurat nie chowaja sie za monitorem i nie zadreczaja z
                              zemsty za swoje niepowodzenia lasek na forach:D Bo jakiz INNY interes wy tu
                              macie?:D:D:D

                              PS Jestem brunetka;P
                              • guido_contini Re: Moje 3 grosze 20.06.05, 14:12
                                Good luck!
                                • arraba Re: Moje 3 grosze 20.06.05, 14:50
                                  "stassio" alias "guido_contini" ma ewidentna potrzebe przypodobania sie
                                  internautkom chocby poprzez zlatynizowany nick:D
                                  • guido_contini Re: Moje 3 grosze 20.06.05, 15:48
                                    Widze arraba, ze bawisz sie nieudanie w Sherlock Holms´a.
                                    Za nim wyciagniesz daleko idace wnioski, kto za jakim kryje sie nickem,
                                    zastanow sie powaznie.
                                    "Guido Contini" nie ma tez nic wspolnego z latynosami.
                                    Polecam poczytania w tej materii.
                                    Jestem bardzo zdumiony Twoja wiara we wlasny wizerunek i dlatego pogratulowalem
                                    pewnosci siebie ale Ty widocznie masz rowniez braki w angielskim.
                                    • arraba Re: Moje 3 grosze 20.06.05, 16:16
                                      Buhahaha!!! Cos bym napisala, ale sie powstrzymam, bo to forum, ktore moga
                                      czytac wszyscy.
                                      Pragne zauwazyc, ze "Guido" = wloski odpowiednik "Gwidona", "contini" juz
                                      niekoniecznie odnosi sie scisle do Italii. W kazdym razie jedno i drugie
                                      kojarzy sie z poludniowcami>>>latynosami>>>NIE POLAKAMI, bo bazuje na lacinie -
                                      "Latin":)
                                      Skoro tak kurczowo trzymasz sie bzdetow zamiast sedna sprawy, to poczytaj
                                      sobie, anglisto od siedmiu bolesci:D, ze piszemy "Holmes":) A jako wybitny
                                      polonista powinienes wiedziec, ze "zanim" to jeden wyraz:)
                                      Practice what you preach, GUIDO :] And read how to hold a discussion according
                                      to Schopenhauer`s rules instead of accosting "chicks" on the Internet. Bye bye.
                                      • guido_contini Re: Moje 3 grosze 20.06.05, 17:26
                                        Zanim rzucisz kamien w grzesznego, przyjrzyj sie wlasnym grzechom.
                                        Widze, ze poczynilas wielkie postepy. Dobrze, ze zauwazasz juz drobne bledy u
                                        innych po wlasnym "zocili" zamiast rzucili. Brawo.

                                        Latynosi to potoczna nazwa mieszkancow Ameryki Lacinskiej.
                                        Guido Contini to postac znana zupelnie z innej bajki.

                                        "Die Welt als Wille und Vorstellung" moze naprowadzi sie Cie na racjonalna
                                        droge myslenia, a to chocby dlatego, ze ja nie podejmowalem zadnych dyskusji,
                                        wiec nie mialem powodow zeby trzymac sie sedna sprawy. Ty natomiast
                                        twierdzilas, ze stassio i ja, to ta sama osoba. Kurzy rozum, to kurzy rozum.
                                        No more comment.
                                        • arraba Re: Moje 3 grosze 20.06.05, 18:14
                                          > Zanim rzucisz kamien w grzesznego, przyjrzyj sie wlasnym grzechom.

                                          Czysta autoironia! :D

                                          > Widze, ze poczynilas wielkie postepy. Dobrze, ze zauwazasz juz drobne bledy u
                                          > innych po wlasnym "zocili" zamiast rzucili. Brawo.

                                          Odsylam do mojej wypowiedzi w innym watku, bo jak dotad nie doczekalam sie na
                                          wyjasnienie z twojej strony.

                                          > Latynosi to potoczna nazwa mieszkancow Ameryki Lacinskiej.
                                          > Guido Contini to postac znana zupelnie z innej bajki.

                                          A dlaczego nazywa sie "lacinska"?:D:D:D


                                          > "Die Welt als Wille und Vorstellung" moze naprowadzi sie Cie na racjonalna
                                          > droge myslenia, a to chocby dlatego, ze ja nie podejmowalem zadnych dyskusji,
                                          > wiec nie mialem powodow zeby trzymac sie sedna sprawy.

                                          Racjonalne droge myslenia w jakiej kwestii? I znow odsylam do innego watku, bo
                                          jestes mi winien wyjasnienie okreslenia "swoj ciagnie do swego", z ktorym tak a
                                          propos wyskoczyles pierwszy.

                                          >Ty natomiast twierdzilas, ze stassio i ja, to ta sama osoba.

                                          I nadal tak twierdze.

                                          >Kurzy rozum, to kurzy rozum.

                                          Znow autoironia? Buhahaahahaaaaa!

                                          > No more comment.

                                          Pozwol, ze cie zacytuje: widze, ze poczyniles wielkie postepy.
                                          :D:D:D
                                    • stassio do guido 10.07.05, 12:18
                                      stary to "dziewczny z felerem psychicznym", nie staraj sie im nic udowadniac.
                                      mialy trudne dziecinstwo i zaufaja kazdemu kto bedzie wystarczajaco dobrze i
                                      dlugo klamac.
                                      no i jeszce egzotyczny jak z filmu. lol
                                  • stassio Re: Moje 3 grosze 10.07.05, 12:16
                                    arraba napisała:

                                    > "stassio" alias "guido_contini" ma ewidentna potrzebe przypodobania sie
                                    > internautkom chocby poprzez zlatynizowany nick:D


                                    przypodobuja sie arabowie i turasy, beda sie slinic i sapac zeby tylko sie otrzec.
                                    ja osobiscie was olewam bo laski ktore wogole weszly na forum o arabach nie sa
                                    dla mnie zadnymi partnerkami do rozmowy, nie mowiac juz o "przypodobywaniu sie".
                                    ja bym nie chcial stac obok zadnej w was w autobusie.
                                    (na szczescie od kilkunastu lat nie jechalem takowym. hehe)
                                    • queennefer Re: Moje 3 grosze 11.07.05, 07:10
                                      Stassio,Ty jesteś bardziej chory,niż przypuszczałam,skoro piszesz,że laski
                                      naszego pokroju nie nadają się do rozmowy z Tobą,więc co Ty tu
                                      robisz,pustaczku?Z kim rozmawiasz,jak nie z kilkunastoma "zwichniętymi
                                      emocjonalnie" laskami,komu próbujesz na siłę udowodnić swoje racje? Jesteś
                                      żałosny,zaczyna Ci argumentów brakować?
                • prezes_pan Re: blondynki ;) 03.09.06, 12:19
                  ha ha ha! Jednak opowieści z www.1001geschichte.de dotyczą rzeczywiście Pań z
                  półki 50+. Poczytałem trochę... 63-letnia Elisabeth za namową kelnera chciała
                  wybudować sobie dom nad morzem w Zarzis, 30-letni "załatwiacz" tej sprawy
                  zdupczył ją wielokrotnie i przyprawił o miłosny odlot, następnie wydoił z całej
                  kasy... przyleciała do Tunezji, a tam gołe kamienie, zero domu, a akt notarialny
                  kupna nieruchomości okazał się starym rachunkiem za prąd!

                  Kobiety z Zachodu głupieją dla Arabów po klimakterium, Polki po pierwszej
                  miesiączce.
    • ciocia-wiertarka Re: bylem w egipcie i to co widzialem 15.07.05, 20:59
      może tutaj znajde swojego
      ukochanegoooooooooooooooooimages.google.pl/images?q=tbn:jyVYjKYoGfQJ:www.cnn.com/WORLD/africa/9808/22/air.strikes.follow/link.bin.laden.jpg
    • baska_k1 Re: bylem w egipcie i to co widzialem 08.08.05, 23:18
      przepraszam z gory bo moze jako kobieta nie powinnam, ale w 100% popieram
      stassia. czy jestem jedyna kobieta, kt widzi ta cala zenade??!!
      • hazira Re: bylem w egipcie i to co widzialem 09.08.05, 08:49
        naprawdę myślisz, że jedyną?W takim razie zakładam, że mało czytasz na tym forum
        postów!?
        Poczytaj inne wątki, sama się przekonasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka