Dodaj do ulubionych

Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu !

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 11:58
Wczoraj wróciłam z Egiptu (Hurgada - Coral Beach)i przeżywam szok termiczny.
Rano plywałam w morzu czerwoym a wieczorem musiałam pokonywać zaspy śniegu.
Byłam z Alfa Star i mam cudowne wspmnienia. Naszym rezydentem był Ajman,
który jest żywą, chodzącą reklamą Egiptu i Alfa Star! To wspaniały młody
człowiek, o niewyczerpanych pokładach cierpliwości i zawsze tak samo
prominnym uśmiechu. Zawsze chętny do pomocy i dający poczucie bezpieczeństwa.
Wielkie dzięki za opiekę Ajman i do szybkiego zobaczenia w pełnym słońca i
turkusu Egipcie (albo w Polsce...)Pozdrowienia również dla Madzi i Mohameta.
Obserwuj wątek
    • Gość: radek Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: 213.212.204.* 05.03.05, 20:42
      my tez naszym rezydentem był Ajman
      To tak wspaniały młody człowiek Zawsze chętny do pomocy
      bardzo dziękuje za opiekę Ajman
    • Gość: EWA Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: 213.212.204.* 08.03.05, 08:26
      "
    • Gość: Basia Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: 213.212.204.* 08.03.05, 08:44
      Bylam w Egipcie z biurem Alfa Star - Ajman Farouk Jest to bardzo młody
      inteligentny - znakomicie.:)
      • ismailija Ayman 20.03.05, 20:09
        Ayman,
        Nie pomyliłam się, widzę, że inni mają tak dobre zdanie o tobie jak ja,
        gratuluję, jesteś super!
        Im więcej czytam dobrych opinii o tobie - cieszę się, że wszyscy mają takie
        samo zdanie jak ja.
        Pozdrawiam,
        Do zobaczenia w Hurghadzie.
        • Gość: Ayman z ALFA STAR Re: Ayman IP: 213.212.204.* 22.03.05, 21:11
          Nie wiem jak dziekowac !!
          do zobaczenia w Egipcie
          • Gość: Aleksandra Re: Ayman IP: *.mofnet.gov.pl 24.03.05, 13:20
            ... w Egipcie?
            Nie wybierasz się w najbliższym czasie do Polski?
            Mam nadzieję, że w wyniku takiej ilości komplementów nie popadniesz w
            samozachwyt i się nie zepsujesz. Postaraj się, proszę, być wciąż tak samo
            czarujący i słodki!
            Salam habibi!
          • Gość: Tandem Re: Ayman IP: 212.244.209.* 13.06.05, 10:48
            Gosciu jestes niesamowity sam o sobie piszesz. Radze doksztalcic sie ciut z
            informatyki bo wiekszosc cudownych opinii o tobie pochodzi z tego samego IP co
            twoj. No ale kazdy orze jak moze
          • aneczka97 Re: Ayman 14.10.05, 21:20
            hello!W najbliższym czasie wybieram się po raz 5 do Egiptu.Napisz czy jesteś w
            innych hotelach rezydentem i w jakich.
            Pozdrawiam
    • Gość: myszka-ania Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 22:35
      Witajcie!Ja tez sie zgadzam ze wszystkimi dobrymi opiniami."Czas omija
      miejsca,ktore wspominamy"(S.F.Muskat)A dzieki milym ludziom,takim jak
      Ayman,Egiptu nie zapomnimy!Pozdrawiam Forumowiczow i wszystkich milych Egipcjan.
      • monique_87 Ayman.... 25.03.05, 22:37
        nie wiem,czy to czytasz..i nie wiem,czy WIESZ KIM JESTEM:)..ale chce,zebys
        wiedzial,ze naprawde nigdy Cie nie zapomne i chcialabym,zebys sie do mnie
        odezwal,bo tesknie za Toba....:*
        • Gość: turystka Re: Ayman.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.05, 14:34
          niestety Ajman nie jest idealny, poznalam go z tej drugiej strony.............
          szkoda mojego czasu i waszego dziewczyny, kwestia czasu az bedzie na
          slynnej "czarnej liscie".
          • Gość: o. Re: Ayman.... ????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.05, 21:03
            jak to możliwe że zachwyty 3 różnych(?...) osób - radka, ewy i basi oraz
            podziękowania za zachwyty od aymana mają te same nr-y IP (tzn. IP: 213.212.204.*)???

            bardzo ciekawe... :)))

            wg. bazy ripe.net ten zakres ip to: "country is really somewhere in African
            Region". ktoś kto był w egipcie i chce pochwalić rezydenta wysyła maile z egiptu
            (z którego wrócił...).
            telepatycznie...?

            oj ayman... mogłeś się trochę bardziej postarać a nie tak prymitywnie robić
            sobie "reklamę" :(=
            • Gość: Nina Re: Ayman.... ????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 20:04
              Ale jaja, masz racje! a zauwazylas tez ze sam Ayman ktory sie wypowiada ponizej
              tych spreparowanych pochwal tez ma ten sam numer IP?? Ale jajca, koles sam sie
              chwali na forum, no tego jeszze nie widzialam. Teraz juz wiem skad ta
              popularnosc na tym forum. skoro wszystkie posty sam pisze.....
          • basiaiewa Re: Ayman.... 24.05.05, 14:41
            bardzo proszę napisz co miałaś ma myśli!
            Poznałam Ajmana i jestem bardzo ciekawa o co chodzi?
            • Gość: dorota Re: Ayman.... IP: *.kom / *.kom-net.pl 24.05.05, 23:44
              może będę miała przyjemność poznac tą chodzącą reklamę :-). Obym się nie
              rozczarowała :-(
              • Gość: Monika Re: Ayman.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 19:56
                Hm.... wreszcie ktos powiedzial prawde o Aymanie, kreci kazdej lasce w glowie.
                uwaza sie za swietego (ktory czeka na ta jedyna<ciekawe czy w celibacie hihi> -
                gowno prawda), Dziewczyny nie nabierzcie sie na jego piekne oczy!! Im tylko
                chodzi o jedno, sama sie przekonalam. Teraz "po wszystkim" kontakt sie urwał...
                • Gość: Aśka Re: Ayman.... IP: *.chello.pl 26.05.05, 20:06
                  dokładnie jest tak jak opisujesz.....też go poznałam z tej strony. Znajomosć krótka ale intensywna...tyle tylko , ze potraktowalam go tak jak on traktuje dziewczyny....gdy bylo juz "po" nie mialam dla niego czasu.....faktycznie on ma takie piękne oczy
                • Gość: Nika Re: Ayman.... IP: *.wlhome / *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 17:24
                  dobre sobie, widze ze nie jedna sie nabrala....ale my laski czasami jestesmy
                  naiwne! pozdrawiam :)
                  • Gość: Agnieszka Re: Ayman.... IP: *.metrocafe.pl 30.05.05, 13:44
                    Biedny Ajman, jego popularnosc spada, niestety, na poczatku trudno mi bylo w to
                    uwierzyc, ze on tak sam siebie chwali.....niestety wszystko jest mozliwe.
                    Kazda z nas pewnie myslala, ze jest inny, wyjatkowy......
                    Ajman, Twoja dobra passa sie skonczyla, u turystek z Polski jestes spalony,
                    moze czas zaczac sie uczyc jezyka rosyjskiego........
                    Dziewczyny nie dajcie sie ,pozdrawiam
                    • Gość: WILK Re: Ayman.... IP: 193.29.205.* 31.05.05, 16:38
                      SPOKOJNE KOLEGU .....JUZ TEN DZIKI WILK NA DRODZE Z POWROTEM DO LASU
                      • Gość: wilk2 Re: Ayman.... IP: 62.139.254.* 06.06.05, 16:52
                        czeka wilk na wilka.pojdziemy razem na polowanko:) AL ALBIT 10
                        • a.do.a Re: Ayman.... 06.06.05, 19:23
                          oj ciagnie wilka1 do lasu, ciagnie i to bardzo a droga daleka przed nim:) sezon
                          sie zaczyna:))) a wilk2, jak widze, tez nie moze sie wilka1 doczekac w lesie:))

                          ps wilku1 pozdrawiam serdecznie:))))a moze zgadniesz kto????
                          • Gość: wilk2 Re: Ayman.... IP: 62.139.254.* 09.06.05, 13:02
                            ziomek.proste ze wiem kto pisze:)
                            wilki dwa:)
                            • a.do.a Re: Ayman.... 09.06.05, 14:47
                              ahaha wilku2 sorki nie jestem twój ziomek bo ciebie akurat nie znam:) albo
                              lepiej napisze jeszcze nie znam bo może niebawem poznam:))) i jak na razie znam
                              tego WILKA który pierwszy pisał, tak jak ty WILK też na "a" ;))) ale pozdrawiam
                              ciebie rownież wilku2:)))
                              • akrabrab Re: Ayman.... 18.06.05, 16:10
                                ajman zaczęliście już łowy ze swoim ziomkiem ashrafem? tak nietrudno było się
                                domyśleć o kogo chodzi jak to a.do.a napisał(napisała?) ajman uważaj żebyś nie
                                wylądował razem ze swoim ziomalem na czarnej liście bo już żadna was nie będzie
                                chciała i nici z polowanka chyba że rosjanki albo jakieś zacofane panienki bez
                                internetu. Miły z ciebie chłopak tak się wydaje bo znam ciebie ale nie aż tak
                                dobrze ale za to ten twój ziomek ashraf to już w ogóle ma czelność odzywać się
                                po tak długim czasie.... kurcze zero dumy co on sobie myśli że polki nie mają
                                dumy i będą na każde jego pstryknięcie? a właściwie to szkoda gadać....
                                • Gość: violka Re: Ayman.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 16:27
                                  Coś właśnie jak narazie cichutko o Ashrafie, ale pewnie niebawem zrobi się
                                  głośno. Łowy się zaczną i znowu biadolenie dziewczyn.Nie dajcie się zwieść
                                  dziewczyny, po co pózniej rozczarowania. Egipt jest tak piękny ,że szkoda czasu
                                  aby go zmarnować na puste i nic nie znaczące słowa Ashrafa czy Ajmana.
                                  • akrabrab Re: Ayman.... 18.06.05, 17:00
                                    Tak cichutko było bo ashraf zrobił sobie dłuższy urlop i fruuuuu.... zostawił
                                    komuś telefon i łaskawie ten ktoś udzielił mi łamaną angielszczyzną
                                    informacji: „ashraf is on holiday in poland” kopara mi wtedy opadła choć
                                    obrotny z niego facet ja mu zaproszenia nie zrobiłam ale jakaś się znalazła jak
                                    to się mówi: prosił prosił i wyprosił:) ale właśnie wrócił w końcu sezon się
                                    zaczął:)i jest na tyle bezczelny bo chyba myśli ze ktoraś odezwie się do
                                    niego:)))) choć kto wie:))
                                    Violka masz racje szkoda czasu na nich - oni to obydwoje po jednych pieniądzach
                                    Ale powiedz tupet to mają tak umawiać się na łowy i to na Polskim forum!!! no
                                    cóż czego innego można się po nich spodziewać:)))
                                    Pozdrawiam Ciebie Violka:)))
                                    • Gość: violka Re: Ayman.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 17:25
                                      Nie sądzę, aby któraś z dziewczyn dała mu zaproszenie bo zaraz któraś z nich by
                                      na forum się pochwaliła.Poza tym władze egipskie nie wypuścili by go
                                      prywatnie.Jeśli wogóle jest to prawdą , że był w Polsce to tylko Alfa mogła go
                                      zaprosić- tylko niewiem po co? Dla mnie to jest wszystko śmiechu warte. Ale
                                      poczekajmy na kolejne "nowe" jego zdobycze. Pozd dla akrabrab:-)
                                      • akrabrab Re: Ayman.... 18.06.05, 18:20
                                        Z tymi zaproszeniami nie jest aż tak źle jak mówią:) Ambasada Polska wydaje
                                        wizy na prywatne zaproszenia Faktycznie, jest ciężko i to bardzo ale wszystko
                                        można załatwić:) Moja koleżanka zaprosiła Egipcjanina do Polski - prywatnie,
                                        musieli troche się postarać mnóstwo zaświadczeń: z Polski i od niego z pracy
                                        ale udało się - przyjechał do Polski na 1,5 m-ca. Tak nawiasem super gość
                                        niezłe były jaja jak tu był:) Dla niego to był inny świat ale to już inna
                                        bajka:)
                                        Pozdrawiam:-)
                                • Gość: Polka Re: Ayman.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 22:31
                                  Panienki, nie róbcie ze wszystkich Polek szmat. Niestety nie macie za grosz
                                  dumy skoro na kilku lub kilkunastodniowych wakacjach dajecie dupy z nadzieja
                                  na małżeństwo, a zapominacie, że być może już nigdy nie wrócicie do tego
                                  miejsca.
                                  A potem zdziwienie, że chłopak ma kolejną. Pchacie się na wyścigi do łóżka
                                  Egipcjanina to ponoście konsekwencje, a nie wyżywacie się z zazdrości w
                                  Internecie. Pomyślcie jedna z drugą, że Oni są bardzo przystojni i takich jak
                                  wy mają na pęczki codziennie. Jakbyś miała choć odrobinę dumy - nie musiałabyś
                                  sie tu wywnętrzać.
                                  • Gość: violka Re: Ayman.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 00:06
                                    I tu się grubo pomyliłaś, chyba własnie Ty byłaś jedną z nielicznych ,która
                                    dała dupy ,ze tak Cię to poruszyło.Zeby obrażać kogokolwiek spójrz na siebie,
                                    zrób rachunek sumienia, a pózniej cokolwiek napisz. Swoje bezpodstawne uwagi
                                    pozostaw dla siebie .
                                    • akrabrab Re: Ayman.... 19.06.05, 02:41
                                      Do Polki!!!!
                                      Po pierwsze nie robimy ze wszystkich panienek szmat no chyba że sama się za
                                      taką uważasz ... bo już Twój słownik mówi sam za siebie!! Dla twojej informacji
                                      to nie byłam tam kilka czy kilkanaście dni i to nie ja mówiłam o małżeństwie
                                      ani na nie liczyłam na nie. Bardzo dobrze znam tamtejszą kulturę, życie i
                                      przenigdy nie zdecydowałabym się na życie w tamtejszych warunkach!
                                      Po drugie zastanawia mnie dlaczego tak zaciekle bronisz tych lovelasów???? Masz
                                      ku temu jakieś konkretne powody??? Podpisujesz się Polka a trzymasz stronę tych
                                      zakłamańców??? To świadczy tylko i wyłącznie o Tobie!!
                                      Więc nie obrażaj swoimi wypowiedziami innych!!!!
                                      Po trzecie mam własną dumę którą niestety ktoś tak po chamsku zdeptał.
                                      I nie jak piszesz „wywnętrzam się” tylko stwierdzam fakty bo być może kolejna
                                      naiwna, tak jak ja kiedyś, dziewczyna to przeczyta i nie wdepnie w to bagno!!!
                                      Ja niestety nie miałam o niczym zielonego pojęcia i dlatego tak ugrzęzłam.

                                      Oni robią z Polek idiotki bo potrafią pięknie mówić i obiecywać złote góry a
                                      niestety kobiety mają to do siebie że są romantyczne i ufne. (No w każdym razie
                                      większość kobiet bo Ty oczywiście się do nich nie zaliczasz!!) Czy to coś
                                      złego że zaufały, w słowa które później okazały się jedną wielką obłudą??? Oni
                                      mają do tego cierpliwość, potrafią tak mamić i to bardzo długo aż w końcu
                                      dziewczyna się zakocha.
                                      Jeśli więc można którąkolwiek ostrzec przed popełnieniem życiowego błędu to ja
                                      na pewno będę to robić Nie dlatego żeby się zemścić na kimkolwiek ale po to aby
                                      kolejna, naiwna tak ja kiedyś dziewczyna, nie wpadła w to bagno po uszy!
                                      • Gość: Pani P. Re: Ayman.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 22:30
                                        "Uderz we stół, a nożyce się odezwą". To, że nie miałaś o "niczym" pojęcia
                                        świadczy wyłącznie o tobie i niedouczeniu. To tyle.
                                        Panny polskie łączcie się w pluciu na Aymana, który was nie zechciał.
                                        (To "prawie" tak samo, jak Wanda nie chciała Niemca" - znasz tę bajkę?).
                                        Cóż, nic dodać, nic ująć!
                                        Wiesz jakie mam powody?
                                        Znam Aymana (0n czytając te bzdury nie ma pojęcia kim jestem), jest bardzo
                                        przystojnym chłopakiem, wie, że głupie Polki lecą na niego, ale on ma swoje
                                        życie. A wy panienki nie możecie ( nie chcecie) w to uwierzyć. Może mieć ochotę
                                        na skok w bok. A wy panienki co robicie na wakacjach?
                                        Albo "po" wakacjach.
                                        Wstyd mi za was. Za wasze prymitywne, aroganckie posty.
                                        A do Aymana:
                                        Ale nawywijałeś swoją egipską urodą!
                                        Przecież te panny nie śpią po nocach!
                                        Ale jedyną pociechą jest to, że one już nigdy nie wrócą do HRG!(ale będą
                                        następne... zakochane! - a te wcześniejsze - będą pisały (z zazdrości)
                                        obrażające cię bzdury.
                                        J.
                                        • akrabrab Re: Ayman.... 20.06.05, 20:21
                                          Ale się zbulwersowałaś:))) Radzę Ci na początek wyluzuj się i ze spokojem
                                          jeszcze raz przeczytaj posty powyżej.
                                          Oczywiście, że Ajman może nie mieć pojęcia kim jestem bo nie pisałam o nim
                                          tylko jego jak to Ajman nazwał ziomku Ashrafie. Ja do Ajmana osobiście nic nie
                                          mam (w przeciwieństwie do niektórych dziewczyn tutaj wypowiadających się)
                                          zresztą napisałam, że jest miłym chłopakiem.
                                          Choć miałam ubaw po pachy jak to wypisywał same ahy i ohy na temat własnej
                                          osoby jakim to jest wspaniałym rezydentem itp. itd. (a ktoś z Polski mu w tym
                                          pomagał patrząc na IP równie dobrze mogłaś być to Ty) nono niezła
                                          reklama.... :)))
                                          A tak nawiasem to jedyne co nie spodobało mi się to umawianie się tych dwóch na
                                          polowanka i to tutaj na forum no to już była chyba lekka przeginka no ale cóż
                                          nie ma ideałów
                                          Tak więc wyluzuj się dziewczyno nic do Twojego przyjaciela nie mam i nie broń
                                          go już tak zaciekle;)
                                          A i jeszcze jedno pytanie – skąd ta pewność że ktoś nie pojedzie już do HGR? Ja
                                          osobiście nie zamierzam rezygnować z wyjazdów do Egiptu A to, że ktoś znika nie
                                          wiadomo gdzie i nie daje znaku życia ukochanej - jak sam twierdził - osobie a
                                          potem ma czelność odezwać się to nie powód żeby nie spać po nocach a tym
                                          bardziej jeździć na wakacje:))
                                          • Gość: edxia00 Re: Ayman.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.05, 23:38
                                            do akrabrab:
                                            wejdź na swoją prywatną skrzynkę.
                                          • habibisia Re: Ayman.... 05.07.05, 00:23
                                            Akrabrab:)))
                                            Ja kontakt z Ashrafem straciłam na początku roku. Facet przepadł jak kamień w
                                            wodę. Nie wiedziałam gdzie i z kim jest No cóż zbytnio się tym nie przejęłam bo
                                            już wiedziałam jakie z niego ziółko;)
                                            Haha a może on w ogóle nie był w Polsce:))))) tylko siedział u siebie na wsi i
                                            jak zwykle nie miał karty aby odpisać na sms-y A to że ktoś odebrał jego
                                            telefon i powiedział, że Ashraf is in Poland mogło to być kolejnym kłamstwem bo
                                            w jego przypadku wszystko jest możliwe:)
                                            Szczerze mówiąc nie przejęłam się tym, że odezwał się akurat do Ciebie i nie
                                            piszę tego aby się tu użalać nad sobą ale po to abyś wiedziała, że nie jesteś
                                            jedyną, której nawet nie raczył pochwalić o swoim niby-wyjeździe do Polski.
                                            Pozdrawiam

                                      • Gość: Polka Re: Ayman.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 22:44
                                        Jesteś wyjątkową ścierą, paniusiu....
                  • Gość: mona Re: Ayman.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:07
                    Monika,Aśka,Nika! Ciesze sie,ze prawda o Ajmanie wychodzi na jaw,bo szlag mnie
                    trafia,jak mi pokazuje smsy od biednych,zakochanych,teskniacych i cierpiacych
                    Polek i twierdzi,ze on nic z nimi nie robil.Znudzilo mi sie tlumaczenie,ze
                    lamie im serca.Zatem,kochane przyszle urlopowiczki,z dala on Ajmana,albo
                    cierpcie i robcie z siebie idiotki...Wasz wybor.Ale wiecie co,ja w Was wierze:)
                    PS. A tak poza tym,to on jest strasznie nudny, ile mozna rozmawiac o pracy
                    tudziez jego dziewczynach;)
    • Gość: grabarz Re: Ajman - TRUP IP: *.aster.pl 30.05.05, 15:32
      z tego co słyszałem to on umarł we wtorek
      • Gość: turystka z egiptu Re: Ajman - TRUP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 17:18
        Naprawde?? jak to sie stalo? pewnie jakas oszukana turystka zrobila samosąd. z
        nimi naprawde mozna sie wsciec...
    • Gość: grabarz Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.aster.pl 30.05.05, 18:17
      szczegółów nie znam - było na forum od kogoń kto wrócił z tamtąd 20-któregoś
      maja
      • monika2203 Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! 30.05.05, 22:06
        Ech...
        Nie miałam bliskich kontaktów z Aymanem. Mogę się zatem wypowiedzieć o Nim tylko
        w kategoriach "służbowych".
        To naprawdę przesympatyczny facet, który umila pobyt w tym fantastycznym kraju.
        Ayman -> pozdrówka!!!
        Pozdrowienia również dla Pani Magdy, naszej ulubionej rezydentki (kabanosy będą
        - tak, jak obiecałam... jeszcze tylko kilka miesięcy...)
        • Gość: Pewna Turystka. Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 23:30
          Dołączam się do koleżanki wyżej.
          Otóż polski naród ma to do siebie, że jeśli czegoś, od kogoś nie wyciągnie
          dla siebie, to tę osobę opluje, poniży, wyśmieje. Tacy niestety jesteśmy.
          Znam Aymana, nie utrzymuję i nie utrzymywałam z nim kontaktów męsko damskich z
          prostej przyczyny - nie po to tam pojechałam.
          Wiem, o nim dużo - rozmawialiśmy o wielu sprawach i jeśli pozwoli na to abym
          napisała o tym - napiszę, ale nie dlatego, że jakieś Panny "zawiodły się".
          Mogę zrozumieć rozgoryczenie niektórych polskich "turystek" ponieważ nie miał
          ochoty na spotkania z nimi.
          Jest młodym, przystojnym chłopakiem, który planuje swoja przyszłość, swoje
          życie.
          Niestety niektórym dziewczętom z Polski wydaje się, że są tak atrakcyjne, że
          Ayman powinien rzucić wszystko (włącznie z pracą) i natychmiast zająć sie
          wyłącznie nimi.

          Ayman, wstydzę się za to co wypisują tu niektórzy moi krajani.
          Pozdrawiam cie serdecznie,
          Ja to ta J., która przywiozła ci książki, w podziękowaniu za pomoc w moich
          pierwszych "krokach" po twoim kraju Egipcie.
          Pozdrawiam cię serdecznie i mqm nadzieję, że nie straciłeś jeszcze zapału
          do poznania Polski.
          J.
          • Gość: Monika Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 22:34
            hmmm a ja odpisuje kolezance powyzej mnie.. wiesz wstydź sie ale sama za
            siebie, skoro TAK o nim napisialam to dlatego ze tak zostalam potraktowana a
            nie dlatego ze jestem zakompleksiona brzydula na ktora Ayman nie chcial zwrocic
            uwagi!!!Potraktowal mnie z poczatku bardzo dobrze, jednak pozniej wyszlo na jaw
            ze Polki bardzo go intersuja... i dlatego nie istnieje dla niego zadna
            wyjatkowa, ta jedyna itp. Choc on dla mnie byl tym jedynym i uwierzylam w te
            wszystkie bajeczki i nadzieje o ktorych opowiadal. O boze jakiez sobie zrobilam
            nadzieje!!! Pozdrawiam ciebie tez bo skoro jestescie tylko "znajomymi" to masz
            szczescie, nic ci nie grozi, nie zakochuj sie i na pewno nie zmienisz o nim
            zdania na gorsze :-))

            • Gość: ola Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 00:33
              Moniko, czy wiesz co piszesz? glównie bzdury. Nie masz swiadomości, że jeśli
              już, to Ayman ma takich jak ty panienek przynajmniej kilka w każdym turnusie.
              A ty wzdychasz ze ci obiecał, a co ci mógł obiecywać? Oprzytomnij!
              Odnoszę wrażenie, że cie olał, a ty sie mścisz.
              Poleciałaś na krótkie wakacje, zakochałaś się w chłopaku (każdy może),
              narobiłas sobie nadziei, a on jakoś niekoniecznie cię chce, a ty już widziałaś
              się w rezydencji w Egipcie.
              A nie pomyślałaś o tym, ze nawet 2 tygodnie wakacji to za mało na ślub?
              A wiesz ile taki Ajman (nie znam go) ma takich jak twoja propozycji i
              zakochanych panienek na codzień? I co ma zrobić? Rzucić pracę i założyć harem?
              Zachowujesz się jak kotka w marcu i dziwisz się, ze jesteś olewana?
              Idź panna do lekarza po rozum.


          • Gość: turystka Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.wlhome / *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 23:02
            Pewna turystko,
            nie wstydz sie, tylko Ajman powinien................
            • Gość: t Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.chelm.sdi.tpnet.pl 02.06.05, 10:39
              ma wrażenie ,że ta Pewna Turystka to obrończyni Egiptu o nicu Motylewbrzuchu.
              • Gość: hahaha Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 13:28
                no dokladnie tez mam takie wrazenie, "zesraj sie a nie daj sie", nie zna sprawy
                a sie wymadrza. love egipt i egipcjanie, klapki na oczy i nic wiecej....Nie no
                nie chce mi sie juz nic komentowac(...)
                • Gość: t Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.chelm.sdi.tpnet.pl 02.06.05, 14:33
                  cytuję:
                  Otóż polski naród ma to do siebie, że jeśli czegoś, od kogoś nie wyciągnie
                  dla siebie, to tę osobę opluje, poniży, wyśmieje. Tacy niestety jesteśmy


                  co jak co ,ale z tym się nie zgadzam!!!bez przesady.a gdzie podział się Twój
                  patriotyzm??nie wstyd Ci pisać tak o swoich rodakach?? Ale Egipt i Egipcjanie
                  pod każdym wględem są ok?tak?cos ci się w głowie pomieszało.A co ty wogóle
                  możesz wiedzić o Egipcie z kilki wojaży po tym kraju?
                  Kurdę jak nic to Motylewbrzuchu,czytaliście jej wcześniejsze wypowiedzi?
    • kamela2 Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! 03.06.05, 15:33
      Ja też poznałam Ajmana i byłam nim mocno zauroczona, ale miałam świadomość że
      jest to tylko przygoda wakacyjna i nie rozumiem osób, które po dwóch tygodniach
      wakacji myślą o poważnym związku.
      Poza tym Ajman już w drugi dzień powiedził mi, że jest zaręczony z Egipcjanką.
      On jest rezydentem i co 3 dni przylatują nowe turystki więc jak można sobie
      robić jakiekolwiek nadzieje na to, że się jest tą jedną jedyną!
      A więc do wszystkich dziewczyn - cieszcie się z wakacyjnego romansu i niech
      zostaną wam miłe wspomnienia.
      W końcu życie to zbieranie doświadczeń!!!

      • Gość: Mona Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 21:28
        Brawo, nareszcie ktoś mądrze napisał!
        Lecą panny do Egiptu, maja nadzieję, że już na drugi dzień któryś z
        tamtejszych chłpoaków oświadczy się im, że wyrwą sie z marazmu. Nie rozumieją,
        że tak jak napisałaś, oni takich turystek mają na kopy. A przede wszystkim maja
        swoje dziewczyny, zony, dzieci, rodziny i dla jakiegoś wakacyjnego romansu nie
        będą tego niszczyć.
        A panny z zemsty wypisują bzdury mając nadzieję, że ktoś w to uwierzy.
        Byłam świadkiem jak młoda Francuzka uczepiła sie animatora. Było to
        żenujące. "Wisiała" na nim non stop. Było widać, ze zakochała się w nim do
        imentu, ale on w niej nie. Oczywiście wreszcie "przeleciał" ją , mieliśmy super
        zabawę obserwujac ich. I co dalej? Ona musiała wyjechać, on został i po kilku
        dniach "wisiała" na nim następna chętna.
        Dziewczyny, opanujcie się.
        Przestańcie strzępić języki i dokopywać Aymanowi. To i tak nie zmieni faktu, że
        jest zaręczony, że kupił a Kairze mieszkanie, że jego dziewczyna ma piękne imię
        i uczy j. angielskiego w szkole (może już przeniosła sie do Hurgady?), a wy
        zachowujecie się jak rozwścieczone kotki w marcu, tylko dlatego że was odtrącił.




        • Gość: Agnieszka Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.wlhome / *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 21:47
          Z jednej strony masz absolutna racja, ale jeszcze nie tak dawno, nie
          znalezlibysmy ani jednego zlego slowa na Ajmana, od jakiegos czasu jest wrecz
          odwrotnie. Na jego miejscu tez pewnie mowilabym, ze mam dziewczyne. Co mu
          pozostaje. Podobno jego szef tez to wszystko czyta. Nie zazdroszcze....
          Dziewczyny szalejcie na wakacjach ale bez wielkich "love story" !!!
    • Gość: hahaha Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: 193.29.205.* 03.06.05, 17:03
      poznalam go na lozko slaby
      • Gość: turystka Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.wlhome / *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 19:25
        Czy ktos kto ostatnio wrocil z Hurghady poznal Ajmana? Zyje jeszcze?
        On byl taki dumny z pochwal na forum...............moze rzeczywiscie umarl ze
        wstydu.
        • Gość: IBIS Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 23:01
          A ty już do końca swojego życia będziesz odchorowywała to, że Ajman cię nie
          chciał? Kobito! Takich jak ty chętnych, to ......
          Przestań pisać te głupoty bo nikt normalny w to nie uwierzy.
          Gdybyś była cokolwiek warta, to być może zwróciłby na ciebie uwagę.
          Ale skoro tak sie o nim wyrażasz to znaczy tylko jedno: miał rację, ze cię olał.
        • Gość: mona Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:01
          wrócilam wczoraj...zyje...niestety...znam go bardzo dlugo i po ostatniej
          rozmowie uznalam,ze nie zasluguje na miano kolegi.Opowiada bzdury,ze on taki
          swiety,a te Polki go tak uwielbiaja, a miesza biednym dziewczynom w
          glowach."Jego Skarby"...opamietajcie sie prosze, strasznie wam wspolczuje,ze
          dsalyscie sie nabrac.W sumie jego to mi tez szkoda,tak bardzo chce miec dobra
          opinie...no ale coz Ajman, Twoj czas sie konczy, trzeba zaplacic za bledy
          • Gość: Basia Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 20:38
            Następna zawiedziona, odtrącona.
            A nie przyjdzie wam do głowy, że facet musi być miły, bo to jego praca, ale nie
            ma ochoty na romanse z każdą panienką, która na niego leci?
            Dajcie mu spokój. Wasze posty świadczą wyłącznie o tym, ze was nie chciał i
            najprostszym sposobem jest oczernienie go na forach internetowych. Opanujcie
            się, trochę dumy i godności miłe Panie.l
            • Gość: turystka Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.wlhome / *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 23:53
              To, ze ostrzegamy sie nawzajem to chyba nie musi swiadczyc, ze zostalysmy
              odtracone. Nie widze w tym nic zlego, ze jedna dziewczyna ostrzega druga przed
              popelnieniem tego samego bledu.
              Czemu Cie to tak drazni?
            • Gość: mona Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 10:15
              Basia, dziwne wnioski wyciagasz,a ja nie zamierzam tu opisywac mojego
              zycia,zebys zrozumiala...Owszem,Ajman JEST mily i MUSI byc mily, w pracy.Ale co
              poza nia?CZemu daje dziewczynom nadzieje,gosci je w domu,a potem opowiada,ze on
              z nimi nic nie robil i nie chce,zeby ona przyjechala znowu do egiptu??SLabo mi
              sie robi,jak pokazuje pamiatki po swoich zdobyczach, lisciki,smsy... takie
              zachowanie jest obrzydliwe, i tyle
              • Gość: Basia Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 21:19
                Mona, najbardziej drażni mnie to, ze dziwczyny jadą na tydzień lub dwa i juz
                widzą męża. Nie ważne czy to Ayman, Mohamed czy ktoś inny.
                Czy tak trudno zrozumieć, że jeśli któraś znajdzie sobie tam męża, to napewno
                nie ta, która aż wychodzi ze skóry aby go złapać.
                Dziewczyny same się proszą o odtrącenie, a później rozpacz, zemsta itp.
                Poczytajcie o zwyczajach, kulturze Egiptu i zastanówcie się co robicie.
                A facet, to facet. Baba sama pcha się, to czemu nie skorzystać? A ta
                rozczrowana, że po kilku godzinach nie oświadcza sie jej.
                I to wszystko. Nie ma co bić piany.
                • Gość: mona Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 09:52
                  Zgadza sie Basia, wszystko sie zgadza, facet to facet, tylko facet! A
                  dziewczyny dostaja chwilowej zacmy w egipcie, mam nadzieje,ze chwilowej...I
                  wiesz co, niech kazdy sobie robi co chce, w koncu żyje sie raz i kazdy żyje
                  tak,jak lubi. MNie irytuje tylko to,ze ulubiony rezydent Polek tak uparcie
                  udaje świetego aniolka,ktory nic nie chce od tych biednych dziweczyn i
                  strasznie cierpi,bo one tak mu sie narzucaja...bez komentarza Ayman...
                  • Gość: ping-pong buahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 19:37
                    Ayman masz racje wal je poki mozesz i nie zapomnij stawic krzyzykow ,zeby
                    wiedziec ile przeleciales tych pustych napalonych polek
                    swoja droga ciekawe jest to ,ze tak wskakuja Ci do lozka bo w kraju to chodza
                    do kosciola i udaja swiete...

                    ------------------------------------------------------------------------------
                    co mowi prawa noga do lewej nogi polki w samolocie wracajacym z Egiptu???
                    -
                    -
                    -nareszcie razem
                    -------------------------------------------------------------------------------

                    Ayman 3maj sie
    • Gość: gruba Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: 82.201.159.* 09.06.05, 17:55
      ciekawe ile z Was po szalonych nocach z Ajmanem zrobi sobie badabia lekarskie,
      powodzenia
      • Gość: Kika Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 13:37
        Wróciłam z Hurgady 4.06. Brawo Ajman, oglądałam te głupie dziewczątka
        wyskakująca z majteczek już na widok przystojnego i ładnie uśmiechającego się
        Egipcjanina. Cóż powiedzieć gdyby głupota mioła skrzydła była by gołębicą.
    • Gość: coś Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.aster.pl 10.06.05, 14:32
      ale macie podnietke kobity Ajman to ajman tamto ajman sramto boże zlituj się
      nad idiotkami
      • Gość: ? Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 22:39
        No właśnie: Boże zlituj się nad idiotkami i daj im choć troszeńkę rozumku, aby
        choć 1/10 mózgu zaczęła myśleć!
        • Gość: mimi Re: Ajman - żywą, chodzącą reklamą Egiptu ! IP: *.wlhome / *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 16:05
          AMEN
    • Gość: Ania Ajman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 13:57
      Hej. Byłam, poznałam gojak wracałam do Polski. Był normalny i rozmawiał chętnie ze wszystkimi. Zreszta taką ma pracę. Dziwię się Polkom , że tak lecą na obcych facetów i żyja złudzeniami. Każdy facet to facet. Jak ma okazje to korzysta. Jest takie powiedzenie:
      "jak suka nie da to pies nie weźmie".
      Pozdrawiam Ania
      • Gość: JA Re: Ajman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 22:34
        Nie wiem kim jesteś, ale Twój post jest najnormalniejszy!!!
        Pozdrawiam.
        Lubię i znam Ajmana, ale nie lubię idiotek.
        • zushka Re: Ajman 19.06.05, 22:42
          ..trzy słówka ode mnie..W lipcowym Cosmopolitan jest świetny artykuł na temat tutaj pisany. Nie dotyczy dokładnie w/w personalnie, ale przeczytać warto.Pozdrawiam
      • Gość: ANIAGGG Re: Ajman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 10:38
        WITAJ!sWIETNIE NAPISANE.WRÓCIŁAM Z EGIPTU 2 TYGODNIE TEMU.JESTEM
        ROZBAWIONA CZYTAJĄC OPINIE NA TEMAT AYMANA.POZNAŁAM GO I ZROBIŁ NA MNIE
        NORMALAME WRAŻENIE.UPRZEJMY, KOMPETENTNY, PUNKTUALNY.CÓŻ WIĘCEJ CHCIEĆ?
        NO CÓŻ..............CHYBA MOŻNA CHCIEĆ, JEŚLI DO EGIPTU JEDZIE SIĘ Z
        ZAŁOZENIEM ZACIĄGNIĘCIA KOGOŚ DO ŁÓŻKA.I TU PREZENT OD
        LOSU................SPOTKANIE Z REZYDENTEM.........OCH JAKI
        SLICZNY ........MYŚLI SOBIE PANNA I ZABIERA SIE DO ATAKU.JEŚLI JUŻ
        CHCECIE PRZYGÓD , TO POSTARAJCIE SIĘ BARDZIEJ.TAM SĄ TEŻ INNI FAJNI
        FACECI.UCZEPIŁYŚCIE SIE JEDNEGO I WYPISUJECIE NIESTWORZONE
        RZECZY.KOBIETY, O FAJNA PRZYGODE TRZEBA SIĘ POSTARAĆ .BŁGAM! NIE IDŻCIE
        NA ŁATWIZNĘ.POZDRAWIAM ANIA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka