Dodaj do ulubionych

Zwiedzanie El Gouny

IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 16:43
Jak wyglada sytuacja, jesli ktos ma wykupiony pobyt w hotelu w Hurghadzie, a
do El Gouny chce sie wybrac po prostu na wycieczke i zobaczyc to male
ksiestewko? Czy nie bede miec problemow ze swobodnym poruszaniem sie tam? Czy
bede mogla wykupic "przepustke" i korzystac z ktorejs z tamtejszych plaz? Czy
jesli wybiore zwykly autobus ktory kursuje do EG (bodajze z Dahar, taki
zielony) nie wyrzuca mnie stamtad na "dzien dobry"? Moze to naiwne pytania,
ale to miejscowosc prywatna, wiec nie mam pojecia, czy kazdy turysta spoza
tamtejszego kompleksu hotelowego ma prawo wstepu do tej miejscowosci?
Obserwuj wątek
    • Gość: telly Re: Zwiedzanie El Gouny IP: 212.160.85.* 31.07.05, 18:06
      My byliśmy w ubiegłym roku na wycieczce samodzielnej z Hurgady autobus przy
      wjeżdzie do tej miejscowości był kontrolowany. Strażnik wszedł do autobusu
      porozglądał się,sprawdził tylko miejscowych a następnie wyprosił dwóch chłopców
      wyglądających na miejscowych którzy widocznie nie mieli powodu aby sie tam udac
      np.nie pracowali tam i nie mieli stosownych dokumentów .Miejscowosc bardzo
      ładna, nie ma tam nachalnych sprzedawcow spokojnie mozesz wejsc do sklepu i
      nikt cie od razu nie zaczepia,po południowej przerwie wiekszosc sklepów
      otwierana była dopiero koło 17 godz.Na plazy akurat nie bylismy,ale pewnie
      mozna skorzystac.pozdrawiam.
    • Gość: ewak Re: Zwiedzanie El Gouny IP: 217.17.33.* 31.07.05, 22:29
      Mozna spokojnie wjechać do El Gouny jadac z Hurghady, kosztuje to chyba 5 funtów, przy wjedździe nikt was nie wygoni,wyganiają tylko Egipcjan którzy nie pracują na terenie El Gouny i nie mają przepustki.
      A co do plazy to pewnie jeśli będziecie chcieli wypożyczyć materac i ręczniki,będziecie musieli zapłacić, ale jeśli nie to spokojnie wejdziecie za darmo.
    • Gość: Gosciowa Re: Zwiedzanie El Gouny IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 01:45
      Dzieki Wam serdeczne. Ale z tym wypedzaniem Egipcjan z autobusu to makabra, az
      przykro to czytac. Myslalam, ze tam sie tak tylko osly traktuje, ktore wiaze
      sie w 50-stopniowym upale pod sciana na kupie gruzu! Co za kraj!
      Pozdrowienia:)
      • pc_maniac Rozsądek, a nie litość! 02.08.05, 07:14
        Odpowiadasz na :
        Gość portalu: Gosciowa napisał(a):

        > Dzieki Wam serdeczne. Ale z tym wypedzaniem Egipcjan z autobusu to makabra,
        az
        > przykro to czytac. Myslalam, ze tam sie tak tylko osly traktuje,


        Hm, zdziwiłaś mnie trochę tym stwierdzeniem. Bo z jednej strony pragniemy by
        władze Egiptu zapewniły nam w tych trudnych czasach bezpieczeństwo, a z
        drugiej, litujemy się nad usuwanymi z autobusu Egipcjanami, których w tym
        miejscu być nie powinno.

        El Gouna to teren zamknięty, więc jeśli wchodzi na jego teren osoba, która tam
        nie pracuje, to po co tam chce się dostać? Mam 4 prawdopodobne odpowiedzi, albo
        żebrać, albo szukać pracy, albo z ciekawości, albo by zrobić duże bum.
        O ile pierwsze trzy są niegroźne, to podejrzenie tej czwartej jest na tyle
        poważnym argumentem, by możliwość pierwszych trzech również na wszelki wypadek
        wykluczyć.
        • Gość: Gosciowa Tere-fere IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 22:08
          Ty tez mnie zdziwiles. Tzn. ze Europejczykom czy innym "lepszym" wolno szukac
          pracy i zwiedzac El Goune, a Egipcjanom nie?? I jakie "bum" moze zrobic ktos,
          kto zostal skontrolowany i wybiera sie np. na urodziny kolegi? Poza tym czy nie
          uwazasz, ze kazdy (potencjalny) turysta (nie Arab), ktoremu nikt nie zajrzal do
          plecaka jest o niebo grozniejszy niz wyrzucony z autobusu Egipcjanin? Zreszta
          nawet gdyby taki jeden z drugim mial ochote zebrac, jestem pewna, ze zanim
          wyciagnalby reke po jalmuzne dostalby, ze sie tak eufemistycznie wyraze, "po
          lapach" i z hukiem wylecial z tej "superbezpiecznej" enklawy dla jasniepanstwa.
          Pozdrowienia:)
          • pc_maniac Re: Tere-fere 02.08.05, 22:18
            Gosciowo, to nie jest park krajobrazowy, ani rezerwat przyrody. To jest teren
            PRYWATNY, gdzie właściciel ma prawo ustanawiać sobie takie zasady jakie jemu
            się podobają. I nic nam do tego.

            Jeśli np. Kowalski chce wpuszczać do swojego domu tylko łysych to ma do tego
            prawo, bo to jego dom, nie zaś tych z czupryną.
            El Gouna nie jest jedynie zbiorowiskiem hoteli należących do różnych
            właścicieli, El Gouna jest terenem wykupionym przez egipskiego multimilionera,
            a jeśli ten multimilioner nie życzy sobie kogoś to czemu odbierasz mu do tego
            prawo?
            • Gość: Gociowa Re: Tere-fere IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 23:01
              > El Gouna nie jest jedynie zbiorowiskiem hoteli należących do różnych
              > właścicieli, El Gouna jest terenem wykupionym przez egipskiego
              multimilionera,
              > a jeśli ten multimilioner nie życzy sobie kogoś to czemu odbierasz mu do tego
              > prawo?
              Pececie, ja o tym doskonale wiem! I nie ODBIERAM szanownemu bogaczowi
              jego "PRZYWILEJU" traktowania ludzi jak smieci, ale moge glosno i dobitnie
              wyrazic swoje zdanie, co sadze o takim postepowaniu, ktore chroni mieszkancow
              miasteczka tylko "na niby". A tak na marginesie - bedac rezydentka Hurghady,
              teoretycznie tez nie mam czego szukac w El Gounie, dlaczego wiec i mnie nie
              skontroluja i nie wyrzuca? Bo jestem TURYSTKA, czyli NIETYKALNA SWIETA KROWA? A
              co jesli mi odbije i zechce zrobic z El Gouny kupe gruzu?
              • cairo7 Re: Tere-fere 03.08.05, 02:45
                Gociowa!Najpierw zadajesz pytanie,ktoś ci odpowiada,produkuje sie,traci czas,a
                tu się okazuje,że ty odpowiedzi i tak masz w d.pie,bo to jakas kolejna nędzna
                prowokacja.Aha i nie pisz o swoim stanie duchowym w trybie
                przypuszczającym.....niestety nie mając psychiatrycznych kwalifikacji-
                stwierdzam-że już ci odbiło
                • Gość: Gosciowa Do prowokatora. IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 16:04
                  > ty odpowiedzi i tak masz w d.pie,

                  Bez komentarza; nie znize sie do twojego poziomu.

                  > bo to jakas kolejna nędzna
                  > prowokacja.Aha i nie pisz o swoim stanie duchowym w trybie
                  > przypuszczającym.....niestety nie mając psychiatrycznych kwalifikacji-
                  > stwierdzam-że już ci odbiło

                  Czyzby autoironia, Cairo? Skoro uznales moje pytanie za prowokacje (btw.
                  niedobrze mi juz od tego slowa), to nie powinienes byl reagowac. Zreszta watpie
                  czy w ogole jestes w stanie zrozumiec sens wymiany zdan miedzy mna a PC-
                  Maniakiem, skoro dla ciebie "stan duchowy" a "kondycja psychiczna" to jedno i
                  to samo, "nedzny" diagnosto.

    • Gość: aw Re: Zwiedzanie El Gouny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 13:12
      w październiku 2004 mieszkaliśmy w El Gounie i jeździliśmy samodzielnie do
      Hurghady. Autobusy odjeżdżają ze starej części Hurghady, kosztowały 5 funtów w
      jedną stronę. Przy wjeżdzie do El Gouny kontrola tylko Egipcjan. Autobus
      dojeżdża do centrum El Gouny - Downtown. Z wejściem na plażę nie powinno być
      problemów. Miasteczko ogólnie czyste i spokojne - polecam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka