Dodaj do ulubionych

Rejs po Nilu z SUN & FUN ???

26.08.05, 09:27
Czy ktoś był w ostatnich dniach ? Jeśłi tak, to prosiłbym o wskazówki na co
zwrócić uwagęm czego unikac itd. Szczególnie, że to będzie mój pierwszy pobyt
w Egipcie ;) Jak to jest z wyborem hotelu podczas części pobytowej ? Czy
warto wykupić ALL INCLUSIVE ? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Jacek Re: Rejs po Nilu z SUN & FUN ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.05, 16:46
      Ja byłem w czerwcu z cała rodziną, też pierwszy raz. Dobrze byłoby znać
      angielski bez problemu można się dogadać z obsługą w hotelu czy na promie do
      tego znać kilkanaście podstawowych słów arabskich,bardzo to pomaga.Na wybór
      hotelu nie miałem wpływu.Moim zdaniem nie warto wykupywać all inclusive HB było
      dla nas z dziećmi wystarczające poza tym można dokupić sobie coś do jedzenia czy
      picia w Hurgadzie,na promie są trzy posiłki.Pozdrawiam.
      • anomander Re: Rejs po Nilu z SUN & FUN ??? 29.08.05, 09:37
        Jacek => DZięi za odpowiedź, może ktoś jeszcze podzieli się wrażeniami i
        radami ;) Angielskim znam całkiem dobrze, a jadąc do innego kraju mam w
        zwyczaju uczyć się przynajmniej podstwowych zwrotów, bo jest dokładnie tak jak
        mówisz - niesamowicie to pomaga w kontaktach z "miejscowymi". A w jakim hotelu
        wylądowałeś i jak przebiegało "losowanie" hoteli ?
        • Gość: Jacek Re: Rejs po Nilu z SUN & FUN ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 22:23
          Hotel przydzielono mi w autokarze z lotniska w takiej kategorii gwiazdkowej za
          jaką zapłaciłem konkretnie Waves 3* w samym centrum Hurgady.Po powrocie z rejsu
          trafiliśmy też do niego ale to nie jest regułą bo po powrocie z rejsu można
          trafić do innego hotelu tej samej kategorii.Na rejsie przewodniczką jest
          Agnieszka z bardzo sympatycznym pomocnikiem Nazirem (uczył się w tym czasie
          polskiego).Jakbyś się z nimi spotkał to ich pozdrów od Jacka i Baśki wraz z
          dziećmi.Do Egiptu weż ze sabą dolary powyżej 1990 roku emisji poniżej są
          problemy,nie chcą przyjmować,mnie nie sprzedali wizy za banknot 100$z 1988
          roku.Pozdr.
    • Gość: Kasia1 Re: Rejs po Nilu z SUN & FUN ??? IP: 217.153.164.* 29.08.05, 23:50
      Rejs po Nilu jest wspaniały, chociaz u mnie z angielskim kulawo, to i tak sobie
      poradziłam Obsługa na statku jest super. Statek jest luksusowy. Posiłki sa trzy
      (a nawet zdarzają sie zaproszenia na kawę poobiednią)chociaz tez wykupiłam HB.
      Przeżycie wspaniałe i zapamiętam je na zawsze. Przewodniczką była Agnieszka
      (pewnie ten sam rejs) i Nazir, bardzo sympatyczni oboje.To przypadek, ale ja
      tez byłam w Weves *3. Hotel jest całkiem w porządku, spodziewałam się czegoś
      gorszego (zwłaszcza po niektórych wypowiedziach na tut, forum). W niektórych
      pokojach klimatyzacja działa zbyt głośno, niektóre pokoje są skromne, ale da
      się żyć. Na plaży też miejsca nie zabrakło. Obsługa naprawdę sympatyczna, a sam
      hotel w środku miasta i wszędzie jest "pod ręką". Życzę udanego pobytu.
      • Gość: Jacek Re: Rejs po Nilu z SUN & FUN ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 17:58
        Kasia1 w jakim terminie byłaś w Egipcie?My byliśmy od 9 06 do 23 06 2005r.Ale
        byliśmy jedynymi polakami z tego hotelu na rejsie.A co do rejsu masz 100% rację,
        do tej pory nie mogę się otrzasnąć z wrażenia.Płynęliśmy promem Renesans 5*,było
        za..........Nigdy tego nie zapomnę,zwłaszcza wieczoru w Esnie gdy muezini
        nawoływali do wieczornej modlitwy,wtedy było naprawdę czuć ten arabski klimat.Pozdr.
        • anomander Re: Rejs po Nilu z SUN & FUN ??? 31.08.05, 08:53
          Kasia1, Jacek ====> Bardzo dziękuję za odpowiedzi ;) Jeśłi coś Wam jeszcze
          przyjdzie ciekawego do głowy, to proszę napiszcie.
          Jacek -> serio robią taki problem z tymi banknotami ???
          • Gość: Jacek Re: Rejs po Nilu z SUN & FUN ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 20:30
            Tak z tymi banknotami tak jest,za dodatkowe wycieczki nie przyjęto mi dolarów
            poniżej 1990r. także w sklepach skwapliwie sprawdzali z którego roku jest
            banknot,dobrze że miałem też nowsze dolary.Radziłbym Ci od razu po przylocie
            kupić sobie Antinal na zemstę faraona i w razie pierwszych objawów zażywać, żeby
            nie stracić żadnych wycieczek tak jak moja żona i młodszy syn (dolinę królów ,
            Hatszepsut,Edfu)z naszej grupy tylko ja ,starszy syn i jeszcze jeden pan okazali
            się odporni reszta padła mimo odkażania.Z ciuchów, jeśli nie masz opalonch nóg
            (tak jak ja) to weż cienkie długie bawełniane spodnie.Ja do doliny królów i
            Hastszepsut ubrałem krótkie i czułem moje nogi na grilu.Pozdr.
        • Gość: Kasia! Re: Rejs po Nilu do Jacka o Nanomadera IP: 217.153.164.* 31.08.05, 22:22
          Cześć Wam! Byłam od 11 do 25 sierpnia, też płynęliśmy Renesansem. Było naprawdę
          super, pięknie i elegancko. Polaków na statku było sporo, za to w hotelu mówiąc
          po prostu - nie było do kogo przysłowiowej gęby otworzyć - bardzo dużo Rosjan.
          W ostatnim dniu byłam chyba jedyną Polką, bo na lotnisko jechałam sama. Co do
          dolarów, to ja nie miałam żadnych absolutnie problemów. Sama zauważyłam, że
          część banknotów jest inna (kolorystycznie), więc celowo podtykałam do wymiany
          raz taki, raz taki - bez reakcji. Wymieniałam też w recepcji na statku -
          żadnych uwag ani problemów. Jeszcze co do ubioru: naprawdę trzeba zabrać
          długie spodnie z lekkiej cienkiej bawełny, także długi rękaw, a na głowie
          najlepiej sprawdzają się te białe chusty egipskie - podatne na wszystkie
          modele. Dla mężczyn również ! Czapki powodują pocenie i są zbyt ciepłe, pot po
          nosie leci, ale daszek dobrze chroni przed słońcem zwłaszcza tych, którzy tak
          jak ja nie znoszą okularów.
          Jacek masz rację: śpiew muezinów też będę długo pamiętać. Po kolacji wszyscy
          wyłazili na górny pokład i chociaz było nas pełno - siedzieliśmy w ciszy
          nasłuchując. Zauważyłeś? Wielki Wózjest tam odwrócony "kołami" w dół, a nad
          głowami pięknie defiluje Orion. Polarna jest prawie nad horyzontem. To niby
          oczywiste, ale widok dla nas nietypowy. Ale się rozpisałam! Życzę przyjemnego
          wypoczynku! Acha! A podczas rejsu trafiliście na handel ciuchami na środku
          Nilu? Rzecz niebywała, a ile śmiechu!
          • anomander Re: Rejs po Nilu do Jacka o Nanomadera 02.09.05, 09:19
            Jeszcze raz dziękuję za cenne wskazówki i bardzo chętnie czekam na kolejne ;)
            • Gość: Jacek Re: Rejs po Nilu do Jacka o Nanomadera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 22:03
              anomander kiedy masz zamiar odwiedzić "nasz" Egipt?Pozdr. Jacek.
              • anomander Re: Rejs po Nilu do Jacka o Nanomadera 05.09.05, 10:52
                Przymierzam się do połowy października i to w ramach podróży poślubnej ;)
                • Gość: Jacek Re: Rejs po Nilu do Jacka o Nanomadera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 10:58
                  Życzę powodzenia na nowej drodze życia i zadowolenia z wczasów w Egipcie(bo ja
                  jestem bardzo zadowolny i kombinuję cały czas jakby tam wrócić).Pozdr.
                  • anomander Re: Rejs po Nilu do Jacka o Nanomadera 07.09.05, 09:41
                    Dzięki za życzenia, to już za niecałe 2 tygodnie ;) Napewno zgłoszę się jeszcze
                    z jakimiś pytaniami jak już ostatecznie podejmiemy decyzję czy SUN&FUN czy coś
                    innego, na razie jesteśmy pochłonięci przygotowaniami do "imprezy" ;)
    • Gość: Monika Re: Rejs po Nilu z SUN & FUN ??? IP: *.brzeziny.net / *.brzeziny.net 17.09.05, 00:25
      Właśnie wrócililiśmy z wycieczki- było wspaniale. Rejs po Nilu to jedyna okazja
      na zobaczenie Egiptu a nie tylko"rezerwatu dla turystów" nad Morzem Czerwonym:-)
      - podstawowa zasada - ustalaj ceny i sprawdzaj pieniądze - to normalne, że ktoś
      Ci zamieni 50 funtów na 50 piastrów:-) i będzie oczekiwał kolejnej zapłaty.
      Przy zakupach trzeba się targować - średnio 1/3 cemy wyjściowej to "dobra cena
      dla turysty" na zakup danego towaru. Jak będziesz w Asuanie to polecam wyprawę
      na File- możesz sam dojechać kalesz lub taksówką ( ustal cenę) do samej
      świątyni dopływa się łodzią ( ok 25 funtów egipskich w 2 strony-za przejazd)
      bilet wstępu kupuje się przy przystani.
      Niezapomnianym przeżyciem jest wycieczka do Abu Simbel - widok świątyni i
      jeziora Nasera jest wystarczającą nagrodą za wstanie o świcie :-)
      - Jak będziesz wymieniac dolary na funty ( np na lotnisku) to weź
      potwierdzenie, nie opłaca się wymieniać dużej ilości gotówki bo przy kolejnej
      wymianie tracisz połowę.
      Pozdrawiam- udanych wakacj i wypoczynku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka