Dodaj do ulubionych

Na kolanach...... ;)

02.11.06, 11:15
...eee, gdzie tam :) czołgając się i to tyłem jestem gotów do ciepłego
Egiptu :)) po/przy dzisiejszym SYFIE na dworze , gdzie huragan wciska śnieg
za kołnierz , zimno , ale na ulicach mokro i ślisko..... :)))
Jak to dobrze odliczać :DDD juz tylko równy tydzień i .....LEŻACZEK !!! :))
no i pozdrówka dla tych co też odliczają ;)
m&m
Obserwuj wątek
    • truda740216 Re: Na kolanach...... ;) 02.11.06, 11:48
      Nooooo, ja też odliczam. Jeszcze 10 dni. A ten śnieg na dworze wcale mi nie
      przeszkadza, bo mając w perspektywie urlop w ciepłym kraju myślę tylko o tymmmmm.
    • matanzas Re: Na kolanach...... ;) 02.11.06, 18:51
      ja tez chce :(:(:( !!!!!!!!!
      • elsalvador1 Re: Na kolanach...... ;) 03.11.06, 10:26
        To nie czekaj do przyszlego roku,oliwke kupisz na miejscu hehe.Pzdr.
    • optymat Re: Na kolanach...... ;) 03.11.06, 13:42
      :))
      jeszcze 6 dni :)))
      no ale zeby bylo z dreszczykiem , to ..... wczoraj zatelefonowala do nas pani z
      agencji z wiescia , iz dostala z biura podrozy fax n/t "panstwo m&m miast z
      pyrzowic wieczorkiem , na skutek odwolania lotow , maja wyleciec z w-wy i to
      skoro swit " :)))) 6'25 na lotnisku !!! :) slabszym z postepu technicznego
      naszego kraju podpowiadam , ze ni ema cywilizowanego polaczenia katowice-w-wa
      takiego , by byc o 6 rano w w-wie :DDD i tu gratuluje sobie wyboru biura <nie
      pisze bo by byl spam ;)> bo doszlismy do kompromisu , iz biuro stawia paliwko w
      te i wewte + parking na 14 dni w warszawie i .... po sprawie :)))
      znowu odliczamy z przyjemnoscia :)))
      pozdr dla tych co jeszcze nie odliczaja ;)
      m&m
    • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 04.11.06, 10:51
      U mnie od dzis jeszcze szesc dni:)))

      Tylko wczoraj troche mi "licznik zwolnil", bo pani z bp powiedziala,ze lecimy
      egipskimi liniami...Czy juz mam sie zaczac bac?
      A po drugie, ponoc w Hurghadzie tylko ok. +20 stopni???

      I tak juz mi sie robi slabo,jak pomysle o powrocie do tej zasniezonej krainy
      mazowieckiej:(
      • tamerza Re: Na kolanach...... ;) 04.11.06, 10:59
        Ja juz dni nie licze!!! Za 9 godzin lece do Hurghady!!!!!!!

        Wlasnie dostalam smsa od Goski, ze w Hurghadzie wietrznie, na wieczor trzeba
        sweterek, ale w dzien nie najgorzej, da sie przezyc :) W kazdym razie snieg nie
        pada :)
      • elsalvador1 Re: Na kolanach...... ;) 04.11.06, 11:02
        d_dbb napisała:

        > U mnie od dzis jeszcze szesc dni:)))
        >
        > Tylko wczoraj troche mi "licznik zwolnil", bo pani z bp powiedziala,ze lecimy
        > egipskimi liniami...Czy juz mam sie zaczac bac?
        > A po drugie, ponoc w Hurghadzie tylko ok. +20 stopni???
        >
        > I tak juz mi sie robi slabo,jak pomysle o powrocie do tej zasniezonej krainy
        > mazowieckiej:( Jak lecisz egipskimi liniami to sie ciesz,przynajmniej masz
        posilek i napoje w samolocie.Uciekaj tylko jezeli bedzie to Tupolew
        hehe.Pzdr.Robson.
    • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 04.11.06, 11:40
      To mowisz Robsonie drogi,ze przez te 4h nie umre z glodu i nie musze przelewac
      500 ml Coca Coli do "malpki"(vide: nowe przepisy):))
      Co do pogody,to juz kompletnie zglupialam w temacie pakowania. Zwykle jezdze do
      cieplych krajow w sezonie i tak trudno pogodzic mi sie z mysla,ze nie bedzie
      juz 40 stopni w cieniu...:))
      Zwiedza sie pewnie bajkowo,ale powiedzcie mi co z plazowankiem?
      • elsalvador1 Re: Na kolanach...... ;) 04.11.06, 11:54
        Hmmm...z ostatnich doniesien...wieje jak w Kielcach.Slonko jest ale bedziesz
        musial zrobic sobie parawan z 20 lezakow hehe/no zarcik oczywiscie/.Tam bylo
        jest i bedzie ciepelko...a w nocy Wiesz gdzie sie udac,zeby bylo cieplo
        hehe...Pzdr.Robson.<<<<<<DASZ RADE>>>>>>
    • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 04.11.06, 12:11
      Nooo tak, noce to ja mam juz "zaklepane":))))
      Pomyslalam wlasnie,ze...najwyzej stamtad NIE WROCE!:)
      Dobry pomysl?
      • tamerza Re: Na kolanach...... ;) 04.11.06, 12:16
        podobno nawet w Kielcach tak nie wieje :) Ja tam zabieram: czapkę, szal i
        narty :) Wybaczcie, ale już świruję, za 7 godzin wylot :)))
        • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 04.11.06, 12:25
          A w Alpy przyspieszacz opalania i pletwy?!:))))
          Zazdroszcze Ci jak...nie wiem co!!!!:)
          Gdzie bedziesz i do kiedy?
          • tamerza Re: Na kolanach...... ;) 04.11.06, 12:49
            od kiedy...OOODDDD DZZZZIIISSSIIAAJJ!!! tzn. Juz tam powinnam byc, ale wylot
            mam dopiero 22:15 :( Poki co nosi mnie po domu :) Gdzie lece? Do Hurghady... w
            blizej nieokreslone miejsce, b mam fortune 4* z Alfy, najwazniejsze ze all
            inc. :)))) Pozdrawiam
            • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 04.11.06, 13:24
              Bo widzisz,jesli bedziesz 2 tygodnie i przypadkiem wyladujesz w Romie,to moze
              sie spotkamy:)Nocnych lotow nie zazdroszcze,ale na pewno bedzie ok.
              Powodzenia!
              • tamerza Re: Na kolanach...... ;) 04.11.06, 13:28
                niestety tylko tydzień :( Szkoda :((
                • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 04.11.06, 13:35
                  Jestem w Hurghadzie od piatkowego wieczoru,Ty pewnie wylatujesz w
                  sobote...Jakby sie wam (za)szybko skonczyla doba hotelowa,sluze pomoca!
    • optymat Re: Na kolanach...... ;) 04.11.06, 15:54
      :))
      5 !!!! dniiii!!!!! :)))...za 5 dni o tej porze bedziemy sie wybierac na spacer
      po H. ;)
      aura , nawet snieg, zdaja sie cieplejsze bo za malo co egipskie :))
      dzisiaj zaczniemy pewnie dobywac gleboko zakopane buty do wody,mini plecaczki
      co maja robic za bagaz podreczny , okulary do nurkowania ...:)))) to sie da
      chyba porownac tylko ze sprawdzaniem lampek na choinke :)))
      pozdrawiamy tych co tez juz szykuja ;)
      m&m
      • tamerza Re: Na kolanach...... ;) 04.11.06, 17:04
        dzieki wielkie :) my mamy wylot o 16 wiec przekoczyjemy te dwie godziny w
        holu :) Pozdrawiam i uciekam bo samolot juz kołuje :)))

        DO ZOBACZENIA W HURGHADZIE...LECĘ!!!!!!!!!!
    • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 04.11.06, 17:14
      Drodzy m&m, powiedzcie lepiej jak przetrwac te dni oczekiwania???Toz to 120
      godzin u was i 144 u mnie!
      Odsniezanie samochodu nie zajmuje az tyle...:)
      • optymat Re: Na kolanach...... ;) 05.11.06, 10:13
        :))
        jasne , ze nie :)) zalatwilem iz snieg sam stopnial <u nas:)> . wczoraj z
        drzeniem szukalem paszportow :)) przez rok nie uzywania mogly sie np.
        zutylizowac :DD no ale sa :) dzisiaj odbiore zamowione fajki <ma starczyc na 14
        dni ;) x 2 osoby> , "m" jakies drobne zakupy w hipermarkecie , wieczorkiem
        kawka ze znajomymi i ...tak spadnie 4-ty dzien :)))
        mamy sie zameldowac o 6'25 na okeciu w czwartek :) zatem dla nas sroda to
        wlasciwie juz dzien wyjazdu bo bedziemy musieli wsiasc do autka ok.2" w nocy :)
        wiec od lada co zaczyna nam sie okres <.....>-jutrze :DD
        solidarni z tymi co odliczaja ...miesiace ;)
        m&m
        ps. ponoc w egipcie dramatycznie spada temperatura ?:) wiecie cos na ten
        temat ?:)))
        mm
        • cle_oo Re: Na kolanach...... ;) 05.11.06, 10:23
          Wiadomość z pierwszej ręki od cameli:
          wczoraj w Hurghadzie było 34 stopnie, czy to dużo, czy mało osądź sam:-)))
          Pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku
    • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 05.11.06, 11:49
      O rany!Hurra!!!Kamien spadl mi z serca,bo juz chcialam odlozyc olejek do
      opalania:)Krazyly plotki ze jest ok.20 stopni...Dzieki za info!Potem sie
      dodatkowo upewnie jeszcze u kolegi z pracy, ktory wlasnie tam dolatuje:)

      Pytanie do m&m: moze sie gdzies miniemy?:)

      Pozdrowionka w te deszczowo-sniegowa niedziele!

    • matanzas Re: Na kolanach...... ;) 05.11.06, 12:57
      Witaj dzis w Hurgadzie 15 minut temu bylo prawie 27 stopni :):)wlasnie dostalem
      smsa ( niestety znajomi chca mnie ta wiadomoscia dobic!!! ale zemszcze sie!!!
      • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 05.11.06, 13:43
        Czolem Darku!
        Dzieki za info! Nawet jesli patrzysz przez okno i tracisz wszelkie nadzieje,
        pamietaj o jednej z moich ulubionych sentencji(ponoc znaja ja tez Egipcjnie)-
        nigdy nie jest tak zle,zeby nie moglo byc gorzej:)Np.spojrz na mnie:)-wylot mam
        w piatek,a od minionego piatku jestem totalnie,beznadziejnie przeziebiona:((
        A moze cos Ci fajnego przywiezc na poczet Twojego wiosennego, dlugiego wyjazdu?
        Katalogi deweloperow?:))
        Pozdr, Dominika
        • matanzas Re: Na kolanach...... ;) 05.11.06, 14:20
          d_dbb napisała:

          > Czolem Darku!
          > Dzieki za info! Nawet jesli patrzysz przez okno i tracisz wszelkie nadzieje,
          > pamietaj o jednej z moich ulubionych sentencji(ponoc znaja ja tez Egipcjnie)-
          > nigdy nie jest tak zle,zeby nie moglo byc gorzej:)Np.spojrz na mnie:)-wylot mam
          >
          > w piatek,a od minionego piatku jestem totalnie,beznadziejnie przeziebiona:((
          > A moze cos Ci fajnego przywiezc na poczet Twojego wiosennego, dlugiego wyjazdu?
          > Katalogi deweloperow?:))
          > Pozdr, Dominika
          • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 05.11.06, 16:31
            Hej!

            No pewnie, ze sie wykuruje! Juz tak lecialam w marcu do Paryza, zakatarzona i z
            temperatura-nie chce tego powtorzyc w moim drugim "najulubienszym" miejscu na
            swiecie(mam serce turysty podzielone na pol...).
            A propsos: egiptofilka jestem dopiero od lipca i za nic nie moge dojsc do tego
            o co chodzi z ta Bonanza??? Czemu jest taka fajna? I gdzie jest?
            A w temacie adresow - bardzo chetnie napisze na forum o wrazeniach(zdjec nie
            umiem zamieszczac, "z wyboru" mam lustrzanke i chyba urodzilam sie sto lat za
            pozno jesli chodzi o komputery....).Powiedz mi tylko (czyli napisz:) gdzie w
            Hurghadzie najlepiej/najtaniej korzystac z internetu???

            W Warszawie jakis czas temu chcialo sie przebic slonce,ale bez skutku:( Nic
            dziwnego,ze info z Egiptu Cie dobija. Zemscisz dajac relacje z
            superdluuuugiego, niekomercyjnego wyjazdu,nawet jesli to bedzie za pol roku:)
            Ja az sie skrecam z niecierpliwosci...Niby tak blisko,a tak daleko...:)))

            Pozdr, Domi
            • matanzas Re: Na kolanach...... ;) 05.11.06, 17:09
              Hej Dominika :):) Na temat Bonanzy mozna by bylo pisac bardzo dlugo .... :):)
              dlaczego hehe - przyjc to zobaczysz , a gdzie miedzy hotelem Sea Gul a Wawes
              na wprost marketu Abu Ashara , jak wyjdziesz z Romy w strone centrum po drugiej
              stronie ulicy masz tu link do stronki o Hurghadzie i na tej stronce jest
              dokladna mapka miasta ( www.hurghada.pl ) ja u nich znaczy u Agnieszki ktora
              prowadzi ten serwis zawsze wykupuje fakultety na miejscu sa na prawde ok.wiem
              to z autopsji, i nie tylko jeden raz ale przy kazdym moim tam pobycie
              Nara Darek
              • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 05.11.06, 17:31
                Dzieki,chyba faktycznie warto tam zajrzec:))
                A forum ze strony o Hurghadzie znam az "za dobrze".Niektorych opinii stamtad (o
                Egipcjanach szczegolnie)wolalabym nigdy nie przeczytac, choc wiekszosc "rad"
                jest naprawde cennych...

                Wiesz co, mam jeszcze kilka pytan o Egipt(typu "co widziales") wiec moze napisz
                na maila, zeby nie zajmowac miejsca m&m? d_dbb@gazeta.pl

                Milego wieczoru,
                Domi
    • optymat Re: Na kolanach...... ;) 06.11.06, 13:11
      :)))
      kochani !! .... ;) bez skrupulow :))) zajmujcie miejsce ile tylko
      zapragniecie :)) zawszec to przy okazji łykniemy i my troche wiedzy :)) tym
      bardziej , ze juz za 3 (!!!!) dni zaczniemy z niej korzystac :))) teraz juz
      biezace godziny zajmuje najwiecej "co jeszcze..." , "o czym nie zapomniec..."
      etc :)) dzisiaj zacznie sie wyciaganie z szaf urlopowych rzeczy , bo jutrzejszy
      dzien w lwiej czesci zajma przed- i wyjazdowe zakupy :)) mysle , ze to
      poczatek "rajzefiberka" :))))
      no i ciekawe na ile wyrok na saddamie namiesza w arabskim kociolku ?:)))
      pozdr. dla tych co urlopik mieli latem ;))
      m&m
      • elsalvador1 Re: Na kolanach...... ;) 06.11.06, 13:25
        Witam.Co do Saddama to moze nie bedzie tak zle/upokorzenie to w jaki sposob to
        chca zrobicz-sznur to przesada i wiedza o tym ale dla tego nie znosze
        amerykanow/.17 dni...
    • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 06.11.06, 14:36
      3 lub 4 ,zalezy jak liczyc:)))

      A pozdrowienia sa i dla mnie, bo mialam urlop i latem i teraz. Gora wolne
      zawody:)))
      Ja tez wczoraj wywlekalam letnie ciuchy. W jednej rece bikini, w drugiej
      recznik plazowynza oknem, deszczysko ,snieg,szaro, buro...Kolega w nocy
      przyslal smsa ze w Hurghadzie pogoda w kratke-jeden dzien super, drugi
      wietrzysko i chmury. Oj,ciezka bedzie moja walizka,oj ciezka...

      Pozdrowionka!Dla wszystkich.

      PS. A Darek to bedzie ponoc "chwilowo" pisal z Ukrainy...
    • matanzas Re: Na kolanach...... ;) 06.11.06, 20:40

    • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 07.11.06, 10:16
      Witam!
      Nie zeby dobic Darka...ale... to juz tylko 3 dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      :)))))))))))))))))))))))))))A dokladnie to ok.80 godzin...
      • optymat Re: Na kolanach...... ;) 08.11.06, 12:07
        :)))
        wczoraj siadla mi siec , wiec oszczedzilem , litosciwie czytajacym komunikatow
        ze stanu "pacjentow" ;))
        no ale ze temperatura bliska wrzenia , zatem pokrotce : dolce kupione (koncowka
        w drobnych) , torby zapakowane (w wiekszosci:) , papiery na droge ....tez chyba
        mamy :))
        za jakies 24 godziny powinnismy ogladac z gory (samolotu) piramidy :)
        pedze zalatwiac...wylaczac.... dopakowywac ... i jak emocje pozwola wpadne
        wieczorkiem pomachac wam łapką ;)
        goraczkowo pozdr.;)
        m&m
    • matanzas Re: Na kolanach...... ;) 08.11.06, 19:10

      • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 08.11.06, 20:02
        No witam serdecznie!!!
        Najpierw troche liczb:2 dni,a raczej okolo 36 godzin do chwili kiedy samolot ma
        sie (pomoc z powodzeniem...)oderwac od pasa startowego na Okeciu...

        Po drugie: m&m brawo!znow strzal w dziesiatke: alez to trzeba pozalatwiac przed
        tym wyjazdem!Jak wyszlam dizs z pracy, to pierwsza mysl: "acha,a teraz
        biegusiem!":)
        Ale jak mowi moj starszy brat "zeby wyszyscy mieli tylko takie problemy!:)))

        A teraz drogi Darku "wprost" do Ciebe. Do postu z Bonanza sama wrzucilam 3
        grosze,ale to TYLKO dlatego,ze ja naprawde nie szukam polskiego towarzystwa jak
        jestem w obcym kraju. Nie dlatego,ze nie lubie Polakow , tylko potrzebuje
        ZMIANY.

        A do knajpy i tak pojde:))

        Co do plazy: mamy byc w Hurgahdzie w piatek o 15.15 ichniego czasu, czyli w
        hotelu pewnie ok.16tej. Gdyby tak szybko, bez prysznica i
        rozpakowywania..Hmmm...kto wie, kto wie... Wyobrazam sobie, ze plaza przy Romie
        kiepska, natomaist zastanawiam sie czy mozna isc na jakas inna,
        powiedzmy "publiczna"?Bo w Shramie nie bylo takiej opcji(hotel 5* Sea Life byl
        na pustyni,co akurat wtedy bardzo mnie cieszylo).
        Czyli mowiac krotko:opalanie przy basenie i "sru" do zwiedzania, prawda?:)

        A wieczorkiem np. w niedziele do "cafenet"relacjonowac dla Ciebie wrazenia:)))
        Wchodze w to:)

        Tymczasem zamiast mi tu przeszkadzac w "super extra strategicznym" pakowaniu
        pt. "tego nie bierz, nie przyda sie na pewno"- podbij za mnie te cala
        Ukraine.Albo jakas piekna Ukrainke(to juz na wlasny rachunek!), jak wolisz:)
        Slowem badz jak Skrzetuski albo inny Bohun i pokaz im!:)))

        Pozdrowionka!
        Domi

        PS. czekam na machanie chusteczka od m&m...
    • matanzas Re: Na kolanach...... ;) 11.11.06, 06:16

      Witajcie ja juz jestem znowu w Polsce i z nie cierpliwością czekam na relacje na
      żywo. Dominika no i jak twoja ocena hotelu Roma ?? M&M no przecież mialo być
      machanie chusteczką na pożegnanie i co czekałem a tu nic ...proszę was o jakieś
      wrażenia i to jak najszybciej !!!!Pozdrawiam Darek
    • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 12.11.06, 18:32
      Wiatm!!!!

      Ja tez tu sie chwilami czuje jakbym byla w Kijowie,tylu tu Rosjan, jak w Polsce
      po II wojnie:)))
      Triada nas oszukala i nie mieszkamy w Romie tylko na jakims totalnym zadupiu,
      20 min do centrum. Twierdza, ze nie ma miejsca,ze hotel zrobil za duzo
      rezerwacji!!Mi kompletnie zniszczyli urlop, bo na niczym innym mi nie zalezalo
      tak jak na mieszkaniu w centrum:((((( Cofam wszystkie dobre rzeczy jakie
      pisalam na tym forum o Triadzie. Chwilowo ich nienawidze.

      Poza tym TO JESTEM ZACHWYCONA!!!!

      Wczoraj w coffeshopie kibicowalam wsrod tubylcow najlepszej druzynie
      pilkarskiej w Egipcie. I wygrali:)))

      Mogloby byc cieplej...

      Darek, pakuj sie, czekam:)))

      Co tam w Krakowie?

      Sciskam,
      D
      • matanzas Re: Na kolanach...... ;) 12.11.06, 20:13

    • matanzas Re: Na kolanach...... ;) 15.11.06, 14:35
      Hej Dominika mam nadzieje ze nie porwal was jakis kochliwy Egipcjanin ...
      :):)daj jakis znak zycia , "u nas " w Kijowie tak zimno a ty wylegujesz sie w
      Egipcie !!wstyc sie :)Pozdrawiam Darek
      • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 17.11.06, 20:29
        Wszystko w porzadku,tylko nie mam czasu pisac!!!!!!!!
        B.przepraszam...Moze w niedziele bedzie wiecej czasu.

        Faktycznie, zrobilo sie tu od dwoch dni goraco:)))

        Pozdr,
        Domi
        • matanzas Re: Na kolanach...... ;) 18.11.06, 13:15
          Witaj Dominika :):)
          Cale szczescie !! a juz zaczolem sie martwic ....
          czekam z niecierpliwoscia !!!!!!!!!!!
          Darek
    • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 18.11.06, 17:19
      Juz jest ta niedziela:))

      No to "od poczatku". Caly wyjazd Triada skopala dokumentnie. Jak juz
      wspominalam na niczym innym nie zalezalo mi tak, jak na mieszkaniu w centrum H,
      tak zeby nikt do nikogo nie musial dojezdzac. Moi egipscy znajomi wynajeli tu
      za ciezkie dolary mieszkanie a "ja" im wywinelam taki numer. Wciaz nie moge
      uwierzyc,ze musze codziennie placic ok. 10 funtow i spedzac 25 minut w jedna
      strone w tych ich busach/taksowkach.Marnotrastwo czasu, pieniedzy i nerwow. Co
      innego gdybym wiedziala,ze tak bedzie...
      Triada umywa oczywiscie rece. Mowia,ze w Romie nie ma miejsc. Ale one sa!!!Tyle
      ze nie dla nas.Moim bledem bylo to,ze dalam sie zabrac z lotniska. Po dwoch
      godzinach dyskusji...Trzeba bylo stac nawet do rana i miec ich w du..e, ale
      wiesz jak to jest - przylecialam pelna nadziei, zmeczona troche, do tego nerwy
      itp.Oni nas wpakowali do tej glupiej "Samaki" (jak ten hotel ma 4* to ja jestem
      papiez)w Village Road i uznali sprawe za zalatwiona, przelali pieniadze do tego
      hotelu i to byl nasz "koniec". Teraz np.ja jestem oddzielnie w Sakkali (z
      wielkim plecakiem, bo rzeczy woze w ta i z powrotem)a moja kolezanka sama w
      hotelu. Przyjedzie potem, ale chodzi o sam fakt.
      Oczywiscie staram sie tym kompletnie nie przejmowac,ale latwo powiedziec...

      Teraz o przyjemniejszych rzeczach. Ja to chyba jestem jakas nienormalna:)))Nie
      smialam sie na Shreku(sic!)a teraz...Hurghada podoba mi sie bardziej niz
      Sharm!!!Uwierzysz?!Serio,jest tu tak...ja wiem...to miasto tetni jakas
      energia...nie zasypia...niby to kurort,ale wystarczy skrecic w prawo albo do
      Old Town...Moje wrazenia sa pewnie uwarunkowane tym,ze spedzam 90% czasu z
      Egipajanami, bywam w ich domach, jem to co oni(nawet ten nieszczesnie
      wygladajaca "full" czyli fasole:))przesiaduje w coffee shopach (sami
      panowie...),turysci gdzies mi "gina"z pola widzenia...
      Jedyna rzecz jaka po tych siedmiu dniach zaczyna mnie draznic to niestety
      brud.Ja nie musze miec luksusow, naprawde, moge spac pod namiotem itp,ale MUSI
      byc czysto. A oni maja z tym problem. Tylko w bogatszych domach jest "jako
      tako". Wiem,ze nie odkrywam tu ameryki.Po prostu biore szmate i sprzatam:)))

      Nie wypalilo mi natomiast zwiedzanie. Juz wiem,ze nie bede w Kairze, Aswanie a
      nawet w Luksorze.Mniejsza o szczegoly, tak po prostu wyszlo:(
      Jedno wiem na pewno: wroce tu niebawem, ale BEZ HOTELU!!!Tylko bilet
      lotniczy.Po co te nerwy? A poza tym troche mi sie znudzila taka klasyczna
      turystyka.

      Spisz juz???:)

      Chyba na dzis starczy tych opowiesci. Czekam na info co w kraju. Czy to prawda
      ze PO "wziela wszystko"???I ze zamiast zimy jest jesien?

      Tymczasem "Mas Salam" Darku!:)

      Domi
      • matanzas Re: Na kolanach...... ;) 20.11.06, 19:11
        Hej Dominika niestety nie wiem i zabardzo nie interesuje sie co sie dzieje w
        kraju ( polityka mnie wogOle nie interesuje ) Jestem jeszcze w Kijowie i
        prawdopodobnie spedze tu sylwka ..., tu jest zimno jak diabli !!! Niestety mam
        malo czasu na pisanie , jak sie odrobie to napisze
        Pozdrawiam z Ukrainy
        DAREK
    • matanzas Re: Na kolanach...... ;) 25.11.06, 13:20
      Dominika wrucilas juz
      • d_dbb Re: Na kolanach...... ;) 25.11.06, 17:13
        Salam!
        Wrocilam, wrocilam...
        Wczoraj.
        Nie wiem co napisac...
        Od wtorku prawie do konca w bardzo dramatyczny sposob
        przechodzilam "zemste".Myslalam,ze trzeba bedzie isc do szpitala,ale jakos
        dalam rade.Z pomoca kogos bardzo bliskiego...Ale za nic na swiecie nie chce
        tego przezywac po raz drugi.Dopiero dzis pierwszy dzien prawie bez sensacji
        zoladkowych...

        Moje serce peklo na pol.

        Egipt ma teraz dla mnie tyle samo wad, ile zalet.
        Niby chce tam wrocic(nigdy wiecej od hotelu!!!), niby nie chce. Na pewno
        Hurghada ma wiecej wad. Prze pierwszy tydzien bylamm zachwycona,naprawde
        oczarowana. Potem uruchomilam swoje "krytyczne wewnetrzne oko". Juz sama nie
        wiem czy moglabym tam zyc..A bylam taka pewna...
        Czy nie daloby sie przeniesc tych wszystkich wspanialych ludzi i tradycji (nie
        których!) w inne miejsce na swiecie?
        Egipt pokazal mi, w pewnym sensie dwie twarze. Organizacja tego kraju to
        nieporozumienie. Tak Polska sprzed wielu lat. Nagle np. brakowalo pradu albo
        wody. Skorumpowana policja, sady, niewyksztalceni urzednicy. I jednoczesnie
        piekno kraju, zapierajace dech w piersi zabytki (Karnak!wow!)i cudowne morze.

        A moze to wszystko bylo tylko w mojej glowie?:)

        Musze to sobie teraz poukladac w glowie i podjac najtrudniejsza decyzje w moim
        zyciu.

        Z praca w Hurghadzie nie byloby problemu. Oczywiscie w hotelu...

        Co do samego wyjazdu - powinna juz dzis zaczac walke z Triada. Ale nie mam na
        pismie tego, ze w hotelu Roma byly wolne pokoje:( Od tego oszustwa z hotelem
        wiele rzeczy potoczylo sie nie tak jak planowalam. Zorganziowanie wszystkiego
        niejako od nowa, majatek wydany na telefony tez wplynal na moja ocene. Nie
        mowie,ze bylo zle, ale INACZEJ.
        Oczywiscie juz powoli zapominam o tych gorszych chwilach. Np. teraz slucham
        ichniejszych hitow:))

        Chociaz na wspomnienie o arabskiej telewizji az mnie mdli! Serio:))Nasze disco
        polo moze sie schowac. Takie nasze wczesne lata osiemdziesiate. Te filmy z
        kobietami, ktore wszystko deklamuja rozdzierajcym sie glosem i prawie lzami w
        oczach, smiech publiki kiedy facet przewroci sie na skorce od
        banana...Probowalam jednego dnia tylko sluchac filmu(z drugiego pokoju):nawet
        przez moment aktorzy nie zmienili tonacji, nikt np. nie sciszal glosu itp. Nic
        dziwnego, ze na kanale "2" czy "wbc"leca na okraglo najlepsze amerykanskie filmy
        ("Family men"),seriale(cz.IV "24") i programy(Opra) i to z napisami. Tego im
        zazdroszcze!

        Darku,a wlasnie: to Ty wciaz jestes na tej Ukrainie? Czy wrociles i pojechles
        znowu?

        Prosze Cie, napisz cos ,zebym z czystym sumieniem znow "pokochala" Egipt, bo
        nie wiem juz czy to ze mnie taka kaprysna kochanka i zalozylam czarne okulary?

        Tak czy inaczej pozdrawiam serdecznie. od jutra pelna para ruszam do pracy:((

        Domi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka