Dodaj do ulubionych

Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa

10.05.07, 13:14
Wlasnie wrocilam z Sharm el Sheikh. Na lotnisku w Katowicach otrzymalam ulotke
biura Aaba Sharm-polskie tanie wycieczki w Egipcie. Skusilismy sie, bo byli
konkurencyjni> Ale:W Jerozolimie nie mielismy polskigo pilota, ktory byl
obiecany, na obiad byla jakas bulka za 8 dolarow, a na granicy zostawiono nas
samych sobie, bo pilot nie mial licencji i nie mogl wejsc na sale odpraw,
skutkiem czego 100 osob ugrzezlo na ziemi niczyjej. Ras Mohammad w ich wydaniu
to plywanie z agresywnym przewodnikiem (oczywiscie nie mowoacym po polsku) w
skupisku meduz. Oczywiscie rowniez kontrola policyjna z powodu braku licencji.
Jedyna wycieczka, ktora sie udala, to nurkowanie intro, ale ono bylo tylko
posredniczone, bo rodzime biura tez je sprzedawaly.
Odradzam Aaba Sharm.
Obserwuj wątek
    • mariuszgr Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 10.05.07, 13:50
      monikaputz napisała:

      :W Jerozolimie nie mielismy polskigo pilota, ktory byl
      > obiecany, na obiad byla jakas bulka za 8 dolarow,

      Pojechliscie do Jerozolimy sie nazrec??? Myslalem ze poco innego sie tam jezdzi.

      a na granicy zostawiono nas
      > samych sobie, bo pilot nie mial licencji i nie mogl wejsc na sale odpraw,
      > skutkiem czego 100 osob ugrzezlo na ziemi niczyjej.


      Do tego zeby przejsc przez granice ktos Cie musi trzymac za raczke???


      Ras Mohammad w ich wydaniu
      > to plywanie z agresywnym przewodnikiem (oczywiscie nie mowoacym po polsku) w
      > skupisku meduz.

      Dla mnie Ras Mohamed to cudowne rafy i setki jeszcze cudowniejszych ryb...Jesli
      z tego miejsca pamietasz tylko meduzy i przewodnika to wspolczuje...
      • sharmdiver Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 10.05.07, 16:33
        Mariuszu naucz się czytać ze zrozumieniem:

        polskie tanie wycieczki w Egipcie. -----
        • mariuszgr Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 10.05.07, 17:52
          Wiesz, jezdze z nimi od kilku lat i jakos nigdy nie moglem sie do czegokolwiek
          przyczepic. Pewnie ze zawsze moze zdazyc sie wpadka, ale zeby tak od razu na
          wszystkich wycieczkach trafilo na jenda osobe...coz za ogromny pech.
        • sharmdiver Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 10.05.07, 23:37
          Jak to działa z przejściem do Izraela.
          Dwie arabskie firmy egipska i palestyńska współpracują z soba. Egipska dowozi
          ludzi do granicy - oczywiście egipcjanie nie mogą wejść na odprawę graniczną -
          turyści przechodzą sami. Chcecie jakości? Macie POLSKIE BIURA zatrudniające
          POLSKICH przewodników!!!! Po drugiej stronie - czekają z firmy współpracującej.
          Na przejściu radzicie sobie sami.

          A tak w ogóle to polecam robienie fotografi - macie aparaciki? W komórkach też?
          Zdjęcie by bardziej pokazało jak wyglądało to wszystko naprawdę. Oczywiście z
          sobą w tle.

          I przestańcie narzekać - wybraliście najtańszą z najtańszych ofert arabskich w
          kraju trzeciego swiata.
          Czego się spodziewaliście? "Złotych klamek" ?
          • mariuszgr Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 11.05.07, 08:09
            "Macie POLSKIE BIURA zatrudniające
            POLSKICH przewodników!!!!"

            Gdzie niby???

            Wykupujac wycieczke u rezydenta tak naprawde i tak jedziecie z lokalnym biurem
            a wyzszy koszt to prowizja polskiego posrednika.W tych biurach tez sa polscy
            przewodnicy.

            Oferty sa tansze ale wlasnie porownujac standart wycieczek z tymi wykupionymi u
            rezydenta to jest on wyzszy. I obsluga tez jest milsza.
            • fcmarysia Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 11.05.07, 15:36
              hej,
              bylam w Egipcie 3 razy i za moment lece kolejny. Bylismy rowniez na kilku
              wycieczkach w tym jednej z lokalnego biura i juz wiecej nie skrzystam .Kocham
              ten kraj i ludzi, ale jak mam cos obejrzec i uslyszec cos ciekawego o miejscu w
              ktorym bede, to chce to slyszec w jezyku polskim a nie rosyjskim jak to bylo u
              nas .Roznica w cenie nie jest taka wielka za nieporownywalna obsluge.
              Pozdrawiam
              • kate310 Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 11.05.07, 20:18
                Moim zdaniem jesteście beznadziejni, jeździcie do egiptu, po to żeby się
                najeść. Masakra!!! Byłam z Aba Sharm na 4 wycieczkach ani razu nie zawiedli,
                raz spóźnili się na wycieczkę na górę Mojżesza ale to przez takich
                beznadziejnych, trutuniujących turystów, którzy przyjeżdżają stroić fochy i
                zachowują się jak hrabiostwo. Ale mnie to wkurza, potem przyjeżdża taki jeden z
                drugim i obsmarowuje biuro na forum. Weźcie się w garść i następnym razem
                sugeruję odpoczynek w Europie, ewentualnie Polskę.
                A najlepiej uczyć się języka i zwiedzać na włąsną rękę a nie tylko narzekać!!
                SKANDAL!!
                • bisho1 Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 18.05.07, 10:51
                  Moja Pani. Czyta Pani wybiórczo. Jeśli płaci się za określone usługi, to powinny
                  być wykonane zgodnie z obietnicą - tu pewnie z ofertą.Najwyraźniej to forum też
                  Pani czyta wybiórczo, bo opinii tych złych znalazłam na forum nie mało, tak że
                  nie wydaje sie mi by biuro było tak jak kilku zadowolonych pisze bez zarzutu.
                  Moim zdaniem zbyt wiele tych wpadek. Byliśmy już w Hurghadzie i wykupywaliśmy
                  drogie wycieczki w Alfa Starze, a teraz jedziemy do Sharm el Sheikh i
                  postanowiliśmy zaryzykować wykupienie tańszych wycieczek w miejscowym biurze.
                  Mając na względzie złe opinie o Aaba Sharm na tym forum dla pewności rezerwować
                  będziemy za pośrednictwem strony egiptdreamland.com, są tam kapitalne opisy
                  wycieczek i niewiele droższe niż w Aaba Sharm, a poziom tej strony wyraźnie
                  wskazuje, że pisze ją osoba znająca się na rzeczy. Sami zobaczcie.
                  • mariuszgr Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 18.05.07, 11:00
                    Widze ze najbardziej krytykuja osoby ktore jeszcze nie byly w Egipcie lub
                    dopiero zaczynaja poznawac ten kraj i maja mgliste o nim pojecie.
                  • kate310 Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 21.05.07, 21:28
                    Brak słów Szanowna Pani, współczuję totalnego pecha jaki Pani towarzyszy
                    podczas wycieczek w Egipcie. Ale znając i naocznie widząc jak potrafią się
                    zachowywać Rodacy za granicami kraju nie ma się co dziwić Pani niezadowoleniu.
                    Jeżeli należy Pani do tych dam awanturujujących się o standard pokoju, który
                    różni się od tego na zdjęciu z folderu to wcale się nie dziwię, że jest Pani
                    niezadowolona. Jeszcze raz gorąco współczuję. Polecam orgaznizację wycieczek na
                    włąsny rachunek, będzie Pani miała wtedy pretensje tylko do siebie :))))) ha,
                    ha, ha
                    • pabarek Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 22.05.07, 22:40
                      nie znasz osoby - nie wyrokuj za szybko! To, że Tobie sie udaje nie znaczy, że
                      wszyscy mają zionąć hurraoptymizmem. Po to jest forum, aby się dzielić uwagami,
                      a nie tylko chwalić.

                      I skąd ta agresja w Twoich postach? W porównaniu z Moniką, bardziej się boje
                      spotkać za granicą takich Rodaków jak Ty, niż takich jak ona.

                      A podobno podróże kształcą i uczą tolerancji...
                      • kate310 Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 23.05.07, 18:48
                        Pan rónież nic o mnie nie wie. Widziałam na własne oczy jak zachowują się nasi
                        rodacy w Egipcie. jak robią awantury o standard pokoju, np za 1400zł w Sharmie
                        (14dni) chcieliby mieć standard 6* hotelu, choć ten hotel w którym mieszkają ma
                        bardzo dobre warunki i jest pięknie usytuowany. drażni mnie to bardzo. Ludzie
                        tam udają nowobogackich. Tak samo było w trakcie wycieczek z Aba Sharm.
                        Wyjeżdżając na Górę Mojżesza autobus miał opóźnienie godzinne, kwitlismy przy
                        drodze i byliśmy wkurzeni bo myślelismy że zrobili nas w konia. A jak się
                        okazało przy następnym hotelu winni byli turyści, bo jeden zpaomniał swetra,
                        jakas pani chciała się wysikać, inny zaspał. no dramat, jak więc można narzekać
                        na biuro skoro to nie ich wina?
                        Alboo wycieczka do Jerozlolimy, co w tym strasznego, że przed granica zostawił
                        nas jeden przewodnik a w Izraelu czekał następny? nikt na tej granicy nie
                        gryzie a izraelskie celniczki chętnie pomagały :)
                        To może teraz Ty się podziel swoimi spostrzeżeniami kolego?
                        • pabarek Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 23.05.07, 23:25
                          ...ale z czym ja się mam z Koleżanką podzielić?

                          Trochę świata zjeździłem, spałem w hotelach 5* jak i na polach kukurydzy pod
                          gołym niebem. Spotykałem wielu różnych ludzi, niektórych polubiłem, niektórych
                          nie, ot życie...

                          Polacy są tacy sami jak inne nacje. Jeżeli Koleżanka zna inne języki, to z
                          pewnością wie jak potrafią narzekać inni, więc nie mam kompleksu bycia
                          Polakiem. Nie uważam, że mam siedzieć cicho, jeżeli ktoś obiecuje mi obiad, a
                          daje bułkę. Czasem za wyjazd płacę 1.400, a czasem 10.000 (w zależności z kim i
                          po co jadę), ale zawsze przywiązuję wagę do tego czy otrzymuję to za co
                          płacę... a to forum jest po to, aby się podzielić swoimi uwagami, co niniejszym
                          Monia uczyniła, a nie znając osoby, wychodzę z założenia, że może w tym jednym,
                          konkretnym przypadku Aaba Sharm pupy dało...



                          • kate310 Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 24.05.07, 17:53
                            Cóż począć, prawda jest tak,że nie zadowoli się wszytskich. Ja miło wpsominam
                            Aaba Sharm i ciesze się, że wybrałam właśnie ich. Choć w tym roku planuję
                            wycieczki na własną rękę :) Pozdrawiam wszytskich zadowolonych i nie
                            zadowolonych :)
                            • pabarek Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 22:34
                              Życzę wspaniałych wrażeń i powodzenia. No i czekamy na streszczenie wrażeń.

                              A właściwie to kiedy wyjazd dokładnie i w jakie okolice?
                              • kate310 Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 26.05.07, 10:39
                                niestey dopiero w październiku. Jade do marsa el alam. z tej miejscowođc na
                                zorganizowana wzcieczke do sudanu. a do abu simbel i assuanu na wlasna reke.
                                relacje zydam na pewno bo widze ze z forum raczej nikt nie byl w tych stronach.
                                A moze ty byles?
                                • pabarek Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 26.05.07, 23:45
                                  Nie, nie byłem. Jeszcze nie byłem, mam nadzieję. Jak będą czas, siły i
                                  pieniądze to z pewnością i tam dotrę.

                                  Zdjęcia z wyprawy byłyby dobrym uzupełnieniem tekstu. Powodzenia.
                                  • kate310 Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 27.05.07, 11:18
                                    A z którym biurem egipskim zwiedzałeś? i co zobaczyłeś juz w gipcie?
            • sharmdiver Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 23.05.07, 19:41
              Mariusz: w którym arabskim biurze obsługującym polaków w Sharm "z ulicy" pracują
              na stałe polscy przewodnicy?
              • buterfly5 Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 23.05.07, 20:17
                witam, kilka dni temu wróciłam z Sharm i wycieczki wykupiliśmy w Aaba Sharm i
                muszę przyznać wszystko udało się bez najmniejszego zarzutu!!! W Ras Mohamed
                przesympatyczny i baaardzo odpowiedzialny przewodnik, niezwykle pomocna obsługa
                i fajna atmosfera. Moi mężczyźni byli 2 razy na quadach i również byli
                zachwyceni... George nie robił nam problemów przy zmianie czy rezygnacji z
                wycieczki oraz pomógł nam znaleźć kierowcę w Kairze. Byłam świadkiem jego
                rozmowy z pewnym panem, który przez zemstę faraona nie pojechał z żoną do Kairu
                wykupionego w AAba, nie powiadomił biura o rezygnacji przed wycieczką, za to
                przyszedł na drugi dzień domagając się ugody. Bez jednego słowa George
                zaproponował mu darmowy Kair w nasępnym terminie, choć miał pełne podstawy
                odesłać gościa z kwitkiem. Do tego ceny ma baaardzo konkurencyjne. Poznane
                przez nas dziewczyny, które fakultety wykupiły u rezydenta Kopernika były
                baardzo rozczarowane, na statku wrzucono je do wody nie pytając, czy umieją
                pływać, po to tylko, żeby śmiesznie wyszedł film kręcony podczas wycieczki.
                Skończyło się na tym, że się solidnie podtopiły, opiły wody i przeraziły.
                Pomógł przypadkowy turysta z kołem ratunkowym, jednak ani rafy ani rybek nie
                miały one ochoty już oglądać, więc spędziły cały dzień na pokładzie. Inne
                wycieczki, na których były po sporych kosztach też miały liczne
                niedociągnięcia. Tak więc dużo zależy od szczęścia a jeszcze więcej od
                podejścia. Pozdrawiam i życzę jak najmniej wpadek i dużo uśmiechu!
              • mariuszgr Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 23.05.07, 20:53
                W tym z ktorego jezdze mialem zawsze polskich, lub polskojezycznych
                przewodnikow.Czy zatrudnionych na stale czy nie na stale nie wiem, a do czego
                pijesz???
                • sharmdiver Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 23.05.07, 21:06
                  A tak, przy okazji dyskusji o jakości oferowanej przez przewodników różnych
                  biur podróży i "ulicznych" sprzedawców.
                  Może ktoś jeszcze się zgłosi poza Tobą kto miał przewodnika polaka na "ulicznej"
                  wycieczcze z Sharm? Zareklamuje przewodnika/biuro?
                  • mariuszgr Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 23.05.07, 21:24
                    Najlepsza reklame to Ty sobie robisz...A zglosilo sie chyba sporo osob, poczytaj
                    wypowiedzi powyzej.
                    • mariuszgr Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 23.05.07, 21:28
                      Zreszta ja Cie rozumie, z konkurencja ktora ma nizsze ceny trzeba walczyc.Dobrze
                      wiesz ze w aaba mozna kupic nurkowania ktore oferuje aqua...
                      • ob.serwator_1 Mariuszowi w sukurs! 23.05.07, 23:29
                        Widzę, że dzielnie walczysz o niewyciąganie pochopnych opinii. Uważam, że jest
                        to słuszna sprawa, bo często malkontenci potrafią zepsuć niejedne wakacje
                        również innym. Byłem z Aba Sharm na dwóch imprezach i w tym roku pojadę na
                        następne. Żadnych zastrzeżeń!
                      • sharmdiver Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 24.05.07, 01:37
                        Mariuszu przypomnę moją wypowiedź w tym wątku:

                        >>>I przestańcie narzekać - wybraliście najtańszą z najtańszych ofert arabskich
                        w kraju trzeciego swiata. Czego się spodziewaliście? "Złotych klamek" ?<<<<

                        A z nurkowaniem to po prostu radzę uważać - bo tu od fachowości i doświadczenia
                        opiekunów - czyli divemasterów, instruktorów (pod warunkiem, że nimi są) oraz
                        jakości "dostawcy usług" czyli bazy zależy życie i zdrowie amatorów nurkowania.
                        W Sharm, Dahab, Hurghadzie - są setki centrów nurkowych -jest w czym wybierać.
                        Niestety z arabskich centrów które znam z własnego doświadczenia nie mogę
                        polecić JAKIEGOKOLWIEK - mam wyłącznie ZŁE wspomnienia ( I to niektóre takie, że
                        jeżą "włos na głowie"). A innych które mogę polecić mam sporo...

                        • mariuszgr Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 24.05.07, 08:15
                          Tak jak wyzej w zupelnosci rozumie Twoja wypowiedz. Moja opinia jest inna,
                          nurkowalem z nimi, zaloga polsko-egipska, wszystko bylo ok, nie mialem zadnych
                          zastrzezen.W tym roku zrobie sobie u nich licencje.
                          • sharmdiver Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 24.05.07, 11:59
                            A powiedz mi i wytłumacz: po co jedziesz do Egiptu uczyć się nurkować aby jak w
                            tej bazie ( i wielu innych) pół kursu (i pobytu) spędzić w chlorowanym basenie
                            oglądając z pod wody tłuste pośladki i brzuchy turystów hotelowych (bo basen
                            jest wspólny dla wszystkich)a tylko robiąc 4 nurkowania w morzu i z tego 2 w
                            porcie?
                            • sharmdiver Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 24.05.07, 15:33
                              Przypomniał mi się stary dowcip ale jak sądzę znakomicie opisujący "gorzkie
                              żale" turystów wykupujących najtańsze oferty:

                              Przychodzi klient do sklepu mięsnego.
                              Pyta: co polecacie?
                              - mamy świetną cielęcinkę - cena: tyle i tyle
                              -DROGO, może coś tańszego?
                              - mamy świetną tańszą wieprzowinkę ...
                              -DROGO, może coś tańszego...
                              I tak sobie rozmawiają a dla klienta ciągle DROGO...
                              W końcu zdesperowany sprzedawca mówi: mamy tanią PSINĘ..
                              -A co to jest?
                              -Mięso z psa...
                              -A ile?
                              -Tyle...
                              -Ok. Wezmę.
                              Sprzedawca wyszedł na zaplecze - wraca z pakunkiem. Klient płaci, wychodzi..
                              Za jakiś czas wbiega z pretensjami "Panie! Coś mi sprzedał! W mięsie gwoździe,
                              deski !!!
                              A sprzedawca spokojnie: O co chodzi? To tania psina trzeciego gatunku - rąbiemy
                              razem z budą...

                              sharmdiver
                              • mariuszgr Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 24.05.07, 17:14
                                Ty prowadzisz kursy nurkowe?
                                • sharmdiver Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 24.05.07, 23:19
                                  Przepraszam ale czy można troszkę "jaśniej".
                                  Nie odpowiedziałeś na moje pytanie dotyczące "rozkoszy oglądania tłustych
                                  pośladków"...

                                  sharmdiver
                                  • mariuszgr Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 24.05.07, 23:30
                                    Ale co w moim pytaniu nie jest jasnego? Chyba jest ono dosyc latwe do zrozumienia...

                                    Co do tlustych posladkow, to nie wszystkie takie sa, niektore sa calkiem
                                    apetyczne...
                                    • sharmdiver Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 00:04
                                      Powtarzam pytanie:

                                      A powiedz mi i wytłumacz: po co jedziesz do Egiptu uczyć się nurkować aby jak w
                                      tej bazie ( i wielu innych) pół kursu (i pobytu) spędzić w chlorowanym basenie
                                      oglądając z pod wody tłuste pośladki i brzuchy turystów hotelowych (bo basen
                                      jest wspólny dla wszystkich)a tylko robiąc 4 nurkowania w morzu i z tego 2 w
                                      porcie?

                                      sharmdiver
                                      • mariuszgr Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 08:18
                                        Dyskusja z Toba stala sie bezcelowa, pomijasz pytania zadawane do Ciebie nie
                                        tylko przeze mnie, udajesz zwyklego idiote.

                                        • sharmdiver Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 12:58
                                          Nie Mariuszu. Teraz to dyskusja zrobiła się ciekawa. Bo wychwalasz pod niebiosa
                                          określoną firmę/y. A jak się Ciebie zapyta abyś uzasadnił dlaczego ten wybór (bo
                                          przecież napisałeś, że idziesz na TEN KONKRETNY kurs w TEJ KONKRETNEJ FIRMIE)
                                          jest taki dobry odwracasz "kota ogonem".
                                          Pytam Cię po raz kolejny (trzeci raz):


                                          Po co jedziesz do Egiptu uczyć się nurkować aby jak w
                                          tej bazie ( i wielu innych) pół kursu (i pobytu) spędzić w chlorowanym basenie
                                          oglądając z pod wody tłuste pośladki i brzuchy turystów hotelowych (bo basen
                                          jest wspólny dla wszystkich)a tylko robiąc 4 nurkowania w morzu i z tego 2 w
                                          porcie?

                                          Z pewnością dużo osób jest zainteresowana Twoją opinią "wyjadacza" i zwolennika
                                          "tanich imprez"...

                                          Bardzo mnie zainteresowałeś po tym jak zaczołeś polecać "z własnego
                                          doświadczenia" kawał KOMPLETNIE MARTWEJ RAFY jako "najpiękniejsżą na świecie"..
                                          Ten sam KIT wypisuje AABA na swojej stronie internetowej...

                                          sharmdiver

                                          • mariuszgr Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 13:21
                                            Nie wychwalam, tylko wychwalamy w absolutnej wiekszosci /watki ponizej/.I
                                            charakterstyczne jest to ze sa to osoby ktore byly wielokrotnie w Egipcie, w
                                            przeciwienstwie do krytykantow ktorzy byli tam raz, lub nie byli nigdy...

                                            Wiesz dlaczego ten konkretny kurs w tej konkretnej firmie? bo wspolpracuja z
                                            aaba i poprzez aaba wczesniej korzystalem z ich uslug. Jak juz wczesniej
                                            napisalem bylem bardzo zadowolony i mam do nich zaufanie, wiec nie bede szukal
                                            czegos nowego.

                                            Pamietam taki przypadek, jedna osoba /ze swojej winy/ nie nurkowala.Poszlismy
                                            do biura a George bez slowa oddal jej pieniadze, choc nawet nie
                                            powinien.Powszechna jest taka praktyka w innych biurach???

                                            Wiec zaczne kurs na basenie, pozniej przy plazy i otwartym morzu a jak dostane
                                            licencje to bede z nimi dalej plywal.

                                            Chcesz sobie zrobic bezplatna reklame ale cos za bardzo Ci nie wychodzi, musisz
                                            zlagodzoc ton i przestac czytac wybiorczo watki i nie odpowiadac na tylko dla
                                            Ciebie wygodne bo ta reklama zamias przyciagac odstraszy ludzi.

                                            ps. wszedlem na Twoja strone i zaczalem myslec czy nie byloby warto skorzystac
                                            z tej oferty, ale jak mam tam spotkac takich ludzi jak Ty to juz pewnie wiesz
                                            do jakich wnioskow doszedlem.
                                            • sharmdiver Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 14:03
                                              A Ty mi kolego ciągle usiłujesz coś wmówić...
                                              Ciągle wraca temat " AABA najlepsza więc - wycieczki są najlepsze" AABA
                                              współpracuje z bazą x - więc kurs jest najlepszy pod słońcem""" I tego typu
                                              slogany...
                                              A ja piszę PRAWDĘ w przeciwieństwie do Ciebie.. I nie mam jakiegokolwiek
                                              interesu w reklamowaniu, czy "psuciu" bussinesu AABIE.
                                              Bo to, że dana "rafa" jest KOMPLETNIE MARTWA a nie "najpiękniejsza na świecie"
                                              jak to jest w reklamówce nie zmieni NIC. I to niezależnie czy będzie wycieczkę
                                              organizawała Aaba czy inna firma. Byłeś (podobno) widziałeś - CELOWO WPROWADZASZ
                                              LUDZI W BŁĄD... Podobnie jest z tandetnymi wycieczkami na quadach, koszmarze
                                              przy piramidach itp/itd... A pytanie w jakim CELU to robisz?

                                              Podobnie jest przy kursie:

                                              AAba organizuje - więc kurs dobry - Jak to tłumaczysz?
                                              Posiedzę POŁOWĘ wakacji w zatłoczonym hotelowym basenie, potem dam dwa nurki w
                                              PORCIE z brzegu i na koniec na "osłodę" dwa z łódki...
                                              A nurkować "na prawdę" przyjadę następnym razem albo wykupię sobie DODATKOWY
                                              pakiet...
                                              Hmmm....
                                              • mariuszgr Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 14:14
                                                Widac po wypowiedziach innych kto pisze prawde a kto nie.
                              • karuzela100 Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 24.05.07, 21:08
                                sharmdiver a jeste s lub będziesz w sharm dajesz lekcje nurkowania itp itd my
                                będziemy na przełomie września i sierpnia daj cynk co i jak pozdro Darek:)
                                • sharmdiver Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 13:09
                                  Wybierasz się na kurs nurkowy do Sharm el Sheikh?
                                  Wpisz w wyszukiwarkę kursy nurkowania Sharm el Sheikh. Mam nadzieję że to Ci pomoże.
                  • agnieszkawolta Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 27.05.07, 14:11
                    Właśnie wróciłam z Sharm i odkryłam tam biuro ORBIT. Polscy przewodnicy i
                    obsługa biura. Odrobinę droższe, choć nie zawsze od osławionego Aaba, za to
                    obsługa w stylu zdecydowanie lepszym. To drożej to napoje na każdej wycieczce,
                    posiłki w przyzwoitych lokalach, wiedza przewodnika. Wiem co mówię, - jeździłam
                    z Aaba, nie jest źle, ale po Orbit wiem że to nie to. Dzięki stronie
                    egiptdreamland odkryłam nowe biuro i to z racji poziomu usług chcę polecić
                    wszystkim. 3-5$ więcej, a pełen luksus. Aneta tylko tak dalej, pozdrawiamy
                    serdecznie.
                    Aga z rodziną
    • platynka.iw Aaba Sharm-pelen profesjonalizm! Dziekujemy! 25.05.07, 08:46
      Wrocilam wlasnie z rodzinka i grupa przyjaciol z SSH. Korzystalismy z wielu
      wycieczek zorganizowanych przez Aaba Sharm. I jak zwykle-wszystko odbylo sie na
      najwyzszym poziomie!

      Jak widac w Aaba Sharm fachowosc i dobro klienta sa na pierwszym miejscu!

      Malo tego-poprosilismy o pomoc w zorganizowaniu wycieczek poza katalogowych-i
      nie odmowiono nam-ba!z checia udzielono nam pomocy i cennych rad! Dzieki Aaba
      Sharm czulismy sie bardzo bezpiecznie.

      Wiec kolejny raz-dziekuje Aaba Sharm za to, ze moj wypoczynek w Egipcie byl
      dzieki nim udany i wrocilismy wszyscy mega zadowoleni!

      Pozdrawiamy szefa, pracownikow oraz zadowolonych klientow Aaba Sharm.

      Iwonka z rodzinka.
      • platynka.iw Re: Aaba Sharm-pelen profesjonalizm! Dziekujemy! 25.05.07, 08:58
        A teraz kilka konkretow.
        Petra samolotowa. Transfer na czas. Wszystko zorganizowane i zapiete na ostatni
        guzik. Opiekunka byla z nami caly czas-od momentu wyjechania z hotelu po powrot
        do niego. Po przylocie do Jordani czekal juz na nas autokar. Nie bylo zadnych
        wpadek, ktore moglyby drastycznie wplynac na ta wycieczke.
        Oczywiscie-malkontenci mogliby sie zawsze czegos uczepic (oni zawsze wynajda
        dziure w calym)ale wycieczke w sklali 1-10 oceniam na 10!

        Ras Mohamed-juz sam fakt, ze chlopcy byli raz i na drugi dzien znowu wykupili ta
        wycieczke swiadczy o tym jak bardzo byla udana. W cenie lunch, napoje przez caly
        dzien... wszystko super! A Arab na statku okazal sie cennym doradca-pokazywal
        ciekawe miejsca i doradzal gdzie i co.

        Quady-tutaj to samo. Najpierw jeden wyjazd. Za kilka dni kolejny. Pelne
        zadowolenie. Obsluga na najwyzszym poziomie. Nie bylo zadnych wpadek.

        Malo tego-kazdy kto byl w biurze Aaba Sharm wie jak nieraz tam jest-kotluje sie
        od turystow jak od pszczol w ulu :-) Wiec mielismy obawy czy prosic o pomoc,
        skoro Ci ludzie sa tak bardzo zajeci! A mysmy mieli prosbe zwiazana z wyjazdami
        poza katalogowymi! Jednak poprosilismy-i nie odmowiono nam. Z checia udzielono
        nam wsparcia.

        Zreszta co ja pisze-w Aaba nawet poswiacano nam czas i odpowiadano na pytania
        nie zwiazane z wycieczkami. Typu co gdzie kupic, co warto kupic itd. Czulismy
        sie tam jak w rodzinie! Aaba nie patrzy na to by sprzedac wycieczke i tyle-tylko
        Oni naprawde troszcza sie o przychodzacych do nich polakow i pomagaja im na
        calej lini.

        Polecam to biuro z czystym sumieniem i jezeli znowu zjawie sie w sharm-na pewno
        wstapie do nich. By kupic wycieczke ale i zeby sie spotkac z tymi sympatycznymi
        i cieplymi osobami.

        Pozdrawiam, Iwcia
    • miriam_73 Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 12:14
      Ja również, po raz kolejny wróciłam do AAba Sharm i jestem zadowolona. Byłam z
      nimi w tym roku ponownie w Jerozolimie i było OK. Mogłabym się czepiać, bo w
      drodze powrotnej zepsuł się autokar i przepadły i poranne quady o świcie, ale to
      naprawdę może zdarzyć się wszędzie, niezależnie od tego czy wycieczka bedzie od
      rezydenta czy nie. Tym bardziej, że kierowca szybko zareagował i podstawiono
      nowy autobus, który nas do Sharmu dowiózł juz bez przeszkód.

      Jezozolima zorganizowana zgodnie z planem, odebrali punktualnie z hotelu, na
      granicy wszystko poszło dosyć sprawnie, postój w En Boqueq nad MMartwym zgodnie
      z planem, zwiedzanie części starej Jerozolimy było trochę utrudnione, z uwagi na
      przysięgę wojskową na placu przed Ścianą Płaczu, ale to nie zalezy przecież od
      biura. Ja chodziłam na własną ręke, ale wiem, że wszystko co znajduje się w
      programie zostało przez przewodnika pokazane.

      Byli tacy, którzy przewodnikowi urządzili awanturę rodem z magla, że autokar nie
      mógł podjechac pod umówione miejsce (policja zamknęła drogę dojazdową pod Brame
      Gnojną) i musieliśmy sie szybko przemieścić pod Brame Jaffy. Przy okazji
      nieplanowo zahaczyliśmy o Cardo rzymskie i dzielnice żydowską, ale przecież to
      nie ma znaczenia. Jakieś tam kolumny i kamienie... W ogóle winą przewodnika i
      biura było to, że w Jerozolimie trzeba chodzić na piechotę, a nie jeżdzić się
      autokarem i do tego ... po schodach albo pod górę (autentyk).

      Można tak to potrakotwać, jasne, tylko po co? Chyba lepiej zachwycać się
      miastem, jego klimatem i pieknem, chłonąć gwar zaułków, zapachy bazaru itd. Ja
      wole to drugie i dziękuję Grzesiowi, że miałam taką możliwośc po raz
      kolejny.Jestem bardzo ciekawa waszej nowej wycieczki Oaza Fajran i Św. Katarzyna
      i chcałabym następnym razem spróbowac. Szkoda że zaczynacie dopiero w czerwcu ;(((

      Pozdrawiam Grzegorza i całą resztę ekipy :))))))))
    • platynka.iw Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 12:45
      Do monikaputz.

      Mysle, ze po pierwsze uzywasz slow bez ich rozumienia. Jak przeczytalam temat
      Twojego watku to naprawde sie przerazilam! Ze autobus z turystami wybuchl czy
      cos podobnego. A Ty poprostu uzylas slowa katastrofa, ktorego chyba nie
      rozumiesz. Wiec cytuje za wilkipedia:

      "Katastrofa – nagłe i nieoczekiwane wydarzenie niosące ze sobą negatywne skutki:
      straty materialne oraz straty w ludziach. Najczęściej odnosi się to do katastrof
      antropogenicznych, wywołanych przez ludzi. Katastrofy naturalne nazywa się
      raczej klęskami żywiołowymi lub kataklizmami."
      Rozumiem, ze chcialas nas zaszokowac swoim nieszczesciem, ale przesadzilas i to
      sporo.

      Po drugie, jak widac powyzej, masz sklonnosci do przesadzania. Z wycieczki na
      Ras Mohamed zapamietalas tylko krzyczacego Araba i skupisko meduz?? No to
      naprawde Ci teraz wspolczuje tak potwornej krotkowzrocznosci i masochistycznych
      sklonnosci do psucia sobie wczasow. I wspolczuje ludziom z Aaba. Bo wydaje mi
      sie, ze jestes typowa malkontentka. A widzialam sporo takich, ktore domagaja sie
      zwrotu za wycieczke, bo cyt.: "W KAirze bylo za goraco" To ten sam typ co Ty.


      • elsalvador1 Re: Aaba Sharm 25.05.07, 13:00
        Co tu dużo gadać.Aaba jest profesjonalna pod każdym względem i nikomu nie
        odradziłbym żadnej z wycieczek.Co do samego Grzesia - rewelacyjny z niego gość
        i to On niekiedy przymyka oko na niesumienność,spuznialstwo czy fobie
        niektórych turystów.Grzesiu,dzięki za wszystko.Pozdrawiam.Sali.
        • sharmdiver Re: Aaba Sharm 25.05.07, 13:06
          Czy to nie Ty wczoraj prosiłeś o informacje o hotelu w Sharm? Już wróciłeś?

          Sharmdiver
          • elsalvador1 Do sharmdiver 25.05.07, 13:41
            sharmdiver napisał:

            > Czy to nie Ty wczoraj prosiłeś o informacje o hotelu w Sharm? Już wróciłeś?
            >
            > Sharmdiver
            Hejka.Pytałem o Rivera Sharm Residence.Masz coś dla mnie?.pzdr.Sali.
            • jarecki946 Re: Do SAliego 25.05.07, 13:47
              odpal gg
        • jarecki946 Re: Aaba Sharm 25.05.07, 13:19
          Grześ jest ok. Nawet korala wielkości piłki ręcznej chciał nam załatwiać,
          trochę go to przeraziło, ale się zastanawiał czy jest to możliwe. A wogóle
          chodziło o koran, nie koral, taki mały misunderstanding, ale było śmiesznie :)
          • sharmdiver Re: Aaba Sharm 25.05.07, 13:23
            Jak egipcjanie złapią na lotnisku przewożących koral to "fundują" kilkuset -
            kilka tysięcy USD karę. Nie masz kasy? DO PIERDLA...

            Koran kupisz sobie w supermarkecie pod Mac Donaldem w Naama. Dowolne rozmiary.

            Sharmdiver
            • jarecki946 Re: Aaba Sharm 25.05.07, 13:27
              no przeciez, korala wcale nie chciałem :)
      • sharmdiver Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 13:31
        Czy jak byłaś na wycieczce w Kairze, Dahabie, Izraelu to czy przedstawiciel
        biura zawiuzł Was do "specjalnego - taniego - z tylko oryginałami" sklepu na zakupy?
        Chodzi mi o "fabrykę oryginalnych papirusów", Sklepu z olejkami, przyprawami
        jubilera itp

        Ile czasu w jednodniowej wycieczce tam spędziliście?
        Czy to prawda, że turyści doskonale wiedząc co jest "grane" nie chcą nawet wyjść
        z autobusu i domagają się ZWIEDZANIA ZABYTKÓW bo za to zapłacili a nie zmuszania
        na siłę do zakupów?
        • mariuszgr Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 13:49
          sharmdiver napisał:

          czy przedstawiciel
          > biura zawiuzł Was...

          w dodatku analfabeta...

          Dyskusja ze mna juz przestala juz byc interesujaca??? Teraz zaczynasz
          moralizowac innych??? Caly czas nie odpowiedziales na moje pytanie, ale juz nie
          musisz.
          • sharmdiver Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 14:08
            Czy jak byłaś na wycieczce w Kairze, Dahabie, Izraelu to czy przedstawiciel
            biura zawiózł Was do "specjalnego - taniego - z tylko oryginałami" sklepu na zakupy?
            Chodzi mi o "fabrykę oryginalnych papirusów", Sklepu z olejkami, przyprawami
            jubilera itp

            Ile czasu w jednodniowej wycieczce tam spędziliście?
            Czy to prawda, że turyści doskonale wiedząc co jest "grane" nie chcą nawet wyjść
            z autobusu i domagają się ZWIEDZANIA ZABYTKÓW bo za to zapłacili a nie zmuszania
            na siłę do zakupów?
            • jarecki946 Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 14:19
              ja co pawda nie byłem na takiej wycieczce (dahb, kair, jerozolima) z AABA,
              tylko na górze Synaj (nie było postojów w tego typu miejscach), ale wiem z
              opowieści innych że kazde inne wycieczki zalatwiane np. przez rezydenta mają
              taki sam program - tez sklepy z papirusami itp, a ceny 2 razy większe.
              Powiedz zatem które biuro w Sharm ma np. Kair jednodniowy bez tego typu
              atrakcji ? Takie info będzie przydatne
              • sharmdiver Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 14:30
                Ja organizuję sobie i znajomym wycieczki sam.
                Wynajęcie samochodu, autobusiku, przejazd komunikacją publiczną nie stanowi dla
                mnie problemu. Trzeba włożyć tylko minimalny wysiłek i mam wycieczkę taką jaką
                chcę i zwiedzam to co chcę...


                A na biura i "organizowane" zakupy jest sposób - AWANTURA, ZWROT PIENIĘDZY !!!!
                Jak się turyści wściekli to biuro aby nie psuć sobie renomy zafundowało dla
                wszystkich jedną wycieczkę do wyboru za darmo...
                A jak się nie potraficie zorganizować, zaprotestować i dajecie się pędzić jak
                stado baranów...
                • mariuszgr Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 14:37
                  sharmdiver napisał:

                  > Ja organizuję sobie i znajomym wycieczki sam.
                  > A jak się nie potraficie zorganizować, zaprotestować i dajecie się pędzić jak
                  > stado baranów...

                  Odpowiedz ktora jest kwintesencja Ciebie...cieciu.
                  • sharmdiver Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 14:54
                    Ja organizuję sobie i znajomym wycieczki sam.
                    Wynajęcie samochodu, autobusiku, przejazd komunikacją publiczną nie stanowi dla
                    mnie problemu. Trzeba włożyć tylko minimalny wysiłek i mam wycieczkę taką jaką
                    chcę i zwiedzam to co chcę...


                    A na biura i "organizowane" zakupy jest sposób - AWANTURA, ZWROT PIENIĘDZY !!!!
                    Jak się turyści wściekli to biuro aby nie psuć sobie renomy zafundowało dla
                    wszystkich jedną wycieczkę do wyboru za darmo...
                    A jak się nie potraficie zorganizować, zaprotestować i dajecie się pędzić jak
                    stado baranów...

                    Widać,że moja wypowiedź troszkę zdenerwowała szanownego przedstawiciela/agenta
                    biura podróży....

                    A może ja się mylę i jest to po prostu zwykły turysta który służy z dobrego
                    serca radą swoim rodakom?
                    • mariuszgr Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 14:59
                      Na brak argumentow trzeba coc takiego wymyslic.Dlugo glowka pracowala?

                      I kto to mowi: sharmdiver.pl/

                      Z Toba juz nie rozmawiam.Pa.
                • jarecki946 Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 25.05.07, 16:13
                  wyluzuj i nie obrażaj, ja Ciebie nie obrażałem, a Kair też zrealizowałem na
                  własną rękę.
                  • pc_maniac Kurna to się porobiło agent ubliża innym od agentó 25.05.07, 22:48
                    >
                    > Widać,że moja wypowiedź troszkę zdenerwowała szanownego przedstawiciela/agenta
                    > biura podróży....

                    Ale jaja, jak w czeskim filmie :o)

                    A może to widziałem w amerykańskim?!, jak to Żyd wstąpił do organizacji
                    faszystowskiej, żeby znęcać się nad innymi Żydami, by jego nie posądzono, że
                    jest Żydem (od razu uprzedzę, że nie jestem żadnym walniętym antysemitą).

                    Poprostu rozwaliło mnie jak przedstawiciel biura Sharmdiver doszukuje się u
                    innych kryptoreklamy jakiegośtam wyimaginowanego biura, gdy sam takową
                    kryptoreklamą wali po oczach.

                    :o) :o) :o)
                    • cameltravel Re: Kurna to się porobiło agent ubliża innym od a 26.05.07, 11:06
                      hahaha niezła akcja !
                      czytam i pękam ze śmiechu !!

                      byłam z Platynką i widziałam jak zadowoleni wrócili ludzie z wycieczek z Aaba -
                      ale moi inni klienci nie byli już tacy zadowoleni - to poprostu egipska firma.
                      ja miałam przyjemnośc podrzucic znajomych do delfinarium wykupionego w Aaba -
                      koszt 12 USD bez transportu - no i ok bo w delfinarium na miejscu kosztuje to 15
                      - 18 USD za osobę
                      bardzo śmieszne bylo tylko to, że przy tej grupie były ponoc obiecane jakieś
                      znizki od cen Aaba - a okazało sie że kupowalismy po cenach z ulotki - no ale
                      było fajnie i sprawnie - co prawda wszystko załatwiała Iwona - ona woziła kase,
                      przywoziła vouchery i pilnowala wszystkiego osobiście - więc nawet nie wiem jak
                      wyglądają przedstawiciele Aaba - próbowalam sie z nimi kontaktować kiedyś w
                      sprawie innej grupy - ale cisza - ani mru mru - zero odzewu. Iwonie za sprawna
                      obsługe nas brawo i dzieki.
                      co do nurka z szarm i mariusza gr(oznego?)
                      przestancie bic piane. sa niezadowoleni i dobrze ze upubliczniaja to co bylo
                      źle. Sa zadowoleni i drugie dobrze. Przecież maja prawo cieszyc sie z wykupionej
                      wycieczki !!
                      Ja jednak polecam inne firmy i na nurki i na fakultety - chocby dlatego ze
                      wlasciciele nie ukrywaja sie, odpisuja na maile i nie sciemniaja z rabatami :)
                      Bo czy jest sens pisac ze maja ceny normalne a fakultety taki same jak inni ??



                      i jeszcze jedno - pyskówki waszego stylu nic nie wnosza wiec panowie na priva :)
                      Ewa
    • jarek1414 Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 27.05.07, 11:16
      My byliśmy w lutym w Egipcie i byliśmy z tym biurem w Kairze, w Klasztorze, na
      safari, w Kolorowym Kanionie, Ras Mohamed i na quadach i było na każdej
      wycieczce super, wszędzie był POLSKOJĘZYCZNY przewodnik nie znaczy to jednak ze
      Polak, atmosfera super, opieka bardzo dobra nie mogliśmy się do niczego
      przyczepić niedługo jedziemy znowu do Egiptu i na pewno z tym biurem będziemy
      nadal zwiedzać Egipt polecamy, a na 1000 zadowolonych osób zawsze znajdzie się
      1 mankoltent bo jeszcze się taki nie narodził co by każdemu dogodził Pozdrawiam
      Jarek
      • anelis1 Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 01.06.07, 13:28
        29.05.wróciłam z Sharm .Razem z lokalnym biurem Aaba Sharm byłam na wycieczce
        (1 dniowej) w Kairze.Nie było żadnego powodu żebym mogła na nich po
        marudzić.Przyjechali pod hotel przed czasem i to oni na mnie czekali a nie
        odwrotnie.Tak jak obiecali mieliśmy polsko języcznego przewodnika Ahmeda
        (fantastyczny gość,duża wiedza ,ogromny zasób słów,poczucie humoru) .Przez cały
        czas czuliśmy się bezpieczni.Wiadomo ,że sama podróż jest męcząca ale wszystko
        rekompensują widoki i miejsca które możemy zobaczyć.Gorąco polecam biuro Aaba
        Sharm !!!!
        • czarnant Re: Aaba Sharm- jedna wielka katastrofa 02.06.07, 15:10
          byłam razem z anelis1 w Katirze (czesc aneta tu sylwia), potwierdzam biuro jest
          godne polecenia, bylismy też w Ras Mohamed i delfinarium, nas odbierano jako
          pierwszych z hotelu i wszystkie późniejsze spóźnienia wynikają z tego że tak
          sie ludzie zbierają z hoteli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka