Dodaj do ulubionych

Aladin padł, czytaliscie?

IP: *.acn.pl 06.06.03, 19:41
ja sluchałam na stronach RMF FM, Izba turystyczna to potwierdza.
Mowie Wam Big Blue tez padnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Beata Re: Aladin padł, czytaliscie? IP: *.acn.pl 06.06.03, 20:02
      Nic nie znalazlam w Gazecie, ale za to Rzeczpospolita napisala wszystko. A
      teraz zastanówmy się wspólnie czy ich artykul o Big Blue był kpina, prawda czy
      niedomowieniem. Podaje oryginalny adres dla niedowiarkow:
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030606/ekonomia/ekonomia_a_11.html?
      k=on;t=2003060620030606
      Ale jaja. Tu jest napisane, że było juz wiadomo od zeszlego roku. Ktos z Was o
      tym wiedział? Ja nic nie słyszalam. nawet myslałam o wyjexdzie razem z nimi do
      Egiptu, jako z renomowanym biurem. Uwaga na El Greco.

      "Turystyka Wojewoda cofnął koncesję Aladin Group
      Miękkie lądowanie

      FOT. JAKUB OSTAŁOWSKI

      Biuro Podróży Aladin Group złożyło 3 czerwca w sądzie wniosek o upadłość. Firma
      odwołała wszystkie imprezy, ale przebywający obecnie na wycieczkach w Turcji i
      Tunezji Polacy wrócą zgodnie z planem do kraju. Zobowiązania Aladin Group
      pokryje Warta.


      Aladin Group, biuro podróży obecne na polskim rynku od 1996 r., nie było w
      stanie wywiązać się ze zobowiązań finansowych. Firma nie uregulowała rachunków
      za ubiegłoroczny sezon u kontrahentów zagranicznych i krajowych. Wojewoda
      mazowiecki, który wydał firmie koncesję, podjął decyzję o jej cofnięciu.

      Aladin złożył dwa dni temu w sądzie wniosek o upadłość, wcześniej odwołał
      wszystkie imprezy. - Turyści, którzy teraz przebywają na wakacjach w Turcji i
      Tunezji, bezpiecznie wrócą do kraju - zapewnia Joanna Olejniczak,
      przedstawicielka biura.

      Ubezpieczycielem Aladin Group jest Warta. Przejmie ona wszystkie zobowiązania
      wobec klientów, którzy wykupili wycieczki z wyprzedzeniem. W ciągu 45 dni od
      daty odwołania imprezy powinni oni dostać zwrot wpłaconych pieniędzy.

      Głównym udziałowcem Aladin Group jest Ewa Lisiewicz-Janik, która pojawiła się w
      ubiegłym roku na miejscu założyciela Nurdi Marhaga. Po 16 proc. akcji firmy
      mają Tarik Hammudem i Andrzej Kaliński, byli członkowie zarządu. Choć nie
      pracują oni w tej firmie od sierpnia ubiegłego roku i założyli własne biuro
      podróży El Greco, nadal pozostają udziałowcami Aladina.

      - Nie zgadzałem się z polityką pani Ewy Lisiewicz-Janik, po odejściu z firmy
      chciałem sprzedać swoje udziały, ale miałem trudności ze znalezieniem nabywcy -
      tłumaczy Tarik Hammudem.

      Aladin Group organizował wyjazdy do Egiptu, Turcji, Tunezji i na Sycylię, w
      ubiegłym roku wysłal na wakacje 17 782 osób, o 21,07 proc. mniej niż w 2001 r.
      O kłopotach firmy było wiadomo od ubiegłego roku, kiedy po letnim sezonie nie
      zapłaciła właścicielom hoteli za pokoje. Swoich zobowiązań nie uregulowała do
      tej pory wobec Polskich Linii Lotniczych, wszystkie pozostałe biura spłaciły
      niemal do końca swoje należności u polskiego przewoźnika. - W tym roku
      przyjmujemy płatności z wyprzedzeniem, jeśli biuro nie zapłaci za lot, nie
      wyśle klientów za granicę - mówi Mariusz Lewandowski, dyrektor ds. czarterów
      PLL LOT.

      Podobną politykę wprowadziła nowa firma czarterowa Air Polonia, z którą w tym
      roku podpisał umowę Aladin Group. Dzięki temu turyści bankrutującego biura mogą
      bez problemu wrócić do kraju.

      Józef Ratajski, wiceprezes Polskiej Izby Turystyki uważa, że Aladin Group nie
      będzie ostatnim polskim biurem, które w tym roku zbankrutuje. Obecny sezon
      turystyczny, z powodu wojny w Iraku, epidemii SARS, a przede wszystkim
      zubożenia polskiego społeczeństwa, będzie należał do bardzo trudnych. W
      ubiegłym roku wnioski o upadłość złożyło w sądach 7 biur, m.in. Akropol, AS i
      Dromader.

      Magdalena Kozmana




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka