Dodaj do ulubionych

im back - reemevera ze sky clubem

28.10.07, 16:00
moge poopowiadać

hotel biednie zadbany
dziennie okurzany przeciw robactwó - śmierdzi jak na śląskiej ulicy
podlewany też dziennie - gnojówką jakąś - śmierdzi - ale kwiaty rosną
klimatyzacja działa jak złoto
chyba że się komuś zachce 24 stopni - wtedy zaczyna śmiedzieć.
jedzenia w bród. jak ktoś wie jak sobie zaplanować dietę nie bedzie narzekał
na brak urozmaicenia - [ale uwaga na kartofle - niedobre fuj.. za to ryż lepszy]
dużo rosjan, za duzo rosjan
jest skromnie również z animacjami i rozrywkami hotelowymi. ale samemu sobie
też można coś zorganizować - np galop po pasażach handlowych
nie polecam kupowania w hotelowych sklepikach
lepiej przejsc się kilka kroków dalej i kupić lekarstwa za 15 funtów a nie 25
da się odpocząć
wycieczki
to co pisze sky club w ofercie np na temat quadów mozna wlozyc miedzy bajki.
ale na quadach się jezdzi i beduinow sie widzi.
kair luksor to opcja "galopem po zabytkach" od 10 do 40 minut wolnego czasu
[40 minut na muzeum w Kairze - wstyd po prostu ale cóż taka karma]
za to trafiło nam na fajnych przewodników [ma ktoś kontakt do Bassema? :P bo
mi sie zapomniało zapytać ;] ]

coś jeszcze?

aha
targować się. poza hotelem.
arafatki można kupić już za 5 FUNTÓW nie 5 dolarów. za dolara też można. w
drodze wyjątku za 2 dolary.
szisze też jakoś po taniu ludzie kupowali.
papirusy na każdym kroku od 5 funtów do 1500 funtów.

jak by co pytać.

[ps. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=71149361 przeczytajcie to
i nie dajcie sie wpieprzyć w 3 dolary bakszyszu już na dzieńdobry bo nie ma sensu]
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka