Dodaj do ulubionych

pomoc medyczna w tabie

11.11.07, 11:27
witam.
pytanie jak w temacie - wyszukiwarka milczy...
adresuje je do osób, które efektywnie z takiej pomocy skorzystały
będąc na wczasach z b.p alfa star - interesuja mnie czy rezydent
daje bezpośredni namiar telefoniczny do lekarza, jak jest z
transportem (płacę sam, czy pokrewa to ubezpieczenie), gdzie
znajduje się punkt przyjęć?
z góry dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • dotttek Re: pomoc medyczna w tabie 11.11.07, 11:46
      w hotelach to jest tak
      zgłaszasz rezydentowi że musisz iść do lekarza
      a on powinien zorganizować wszystko
      od transportu tam i spowrotem do ewentualnego tłumacza jeżeli lekarz nie mowi po
      polsku. ty de facto nie powinieneś się o nic martwić.
      jeżeli masz karte ubezpieczeniową zabierasz ją i paszport.
      większosć zabiegów pokrywa ubezpieczenie - nie wiem czego nie pokrywa.

      udało mi się skorzystać z "chorobowego" w hurgadzie
      wszystko było w jaknajlepszym porządku łącznie z lekarzem mówiącym świetnie po
      polsku.
      wiem że kumpela spędziła noc w szpitalu pod kroplówką [odwodniła się paskudnie]
      razem z nią został jej facet - wszystko pokryło ubezpieczenie.
      • dotttek dopisek 11.11.07, 11:49
        1) jeżeli rezydent podał telefon - zadzwoń lepiej do niego bo niewiadomo czy się
        pojawi o umówionej godzinie ;] i lepiej żeby odrazu zajął się tobą.
        2) możesz wlasciwie dzwonić o każdej porze dnia i nocy - o ile rezydent jest
        normalny a miejmy nadzieję że trafi ci na takowego
        3) mnie lekarz przyjmował koło godziny 22 [na 3 godziny przed opuszczeniem
        hotelu - bo mnie trafiło w dniu wyjazdu ;] ] i nie było z tym żadnego problemu.
        4) pieniążków nie chcą dodatkowych

        zdrowia życzę. cobyś nie musiał korzystać z ubezpieczenia ;]
        • rafalkrason1 Re: dopisek 11.11.07, 18:16
          dzięki za podjęcie tematu, ale piszesz o realiach hurghady - które
          mogłem niestety przećwiczyć na własnej skórze w tym roku.
          mnie chodziło konkretnie o okolice taby, która tak naprawdę jest
          chyba okolicą z grupą hoteli (coś jak village road w hrg), więc z
          infrastrukturą może być różnie. a do sharmu jest przecież ponad
          200km.
          może ktoś korzystał z pomocy lekarza w tabie z wyjazdu z alfą
          (pomijam hotel radisson sas - wiem, że tam jest pomoc medyczna
          zapewnina na miejscu).
          pozdrawaim
    • chudyolek Re: pomoc medyczna w tabie 11.11.07, 18:27
      w lipcu tego roku w hotelu sol y mas sea star lekarz był codziennie,
      na szczęście nie korzystaliśmy z jego usług i nie chcę podawać
      błędnych informacji, z tego, co pamiętam rezydent bp alfa star
      wspominał o obowiązkowej płatności 20 $ za wizytę, która miała być
      zwracana po powrocie do kraju
      • rafalkrason1 Re: pomoc medyczna w tabie 11.11.07, 18:35
        dzięki - o to mi właśnie chodziło :)
        pozdrawiam
        • karollorak Re: pomoc medyczna w tabie 11.11.07, 22:42
          Radzę dokładnie przeczytać warunki ubezpieczenia. Najczęściej
          ubezpieczycielem jest Signal Idunia. Ubezpieczenie płaci tylko za
          przypadki, gdy nie ma to powiązania z jakąkolwiek chorobą wcześniej
          leczoną. Sam miałem przygodę medyczną. Ubezpieczyciel dzwonił do
          mojego lekarza rodzinnego wypytując kilkukrotnie, czy nie leczyłem
          sie w tym kierunku. Ponadto przed oddaniem mi paszportu musiałem
          napisać oświadczenie, że jesli okazałoby się nieprawdą, że nie
          leczyłem się w tym kierunku, to będę musiał zwrócić
          ubezpieczycielowi wszystkie poniesione koszty. Przed wyjazdem można
          wykupić dodatkowe ubezpieczenie od chorób przwlekłych 150zł/2
          tygodnie lub 80zł na tydzień. Ponadto ubezpieczyciel nie chce
          zapłacic, jeśli pacjent jest pod wpływem alkoholu.






          • andrzejlitwicki Re: pomoc medyczna w tabie 12.11.07, 12:59
            czyli trzeba najpierw porządnie wytrzeźwieć, a dopiero potem wzywać
            pomoc...
            bo rozumiem, że dodatkowego ubezpieczenia od przewlekłej
            nietrzeźwości raczej nie da się w kraju wykupić? :-)))
            • rafalkrason1 Re: pomoc medyczna w tabie 12.11.07, 16:48
              dzięki za odpowiedzi.
              moje obawy dotyczą tylko zemsty, niczego przewlekłego...
              pozdrawiam
              • dotttek Re: pomoc medyczna w tabie 12.11.07, 21:06
                na zemstę najlepszy jest
                1) polski czysty alkohol - przed posiłkiem i po posiłku - kulturnie
                2) polski nifuroxazyd czy jak mu tam brany dziennie raz a wczesniej i w trakcie
                pobytu jakieś osłaniające żołądek

                jak już cie trafi - dostajesz zastrzyk i przechodzi plus jakieś ichniejsze
                tabletki ;]

                mam nadzieje że jednak nic nie będzie..
                przeżycie jest dość niesamowite.. ale nie powiem że przyjemne ;]
                mi skończyły się polskie tabletki na dwa dni przed wyjazdem ;]
                wróciłam w "płynie" :P
            • karollorak Re: pomoc medyczna w tabie 12.11.07, 20:47
              czytaj ze zrozumieniem. Gdybym pił alkohol to lekarz, mógłby odmówić
              pomocy.
              Pisałem, że jeśli ktoś miał np. cukrzycę lub nadciśnienie, a
              dostanie zawału to niech zapomni o zapłacie przez ubezpieczyciela
              • karollorak Re: pomoc medyczna w tabie 12.11.07, 20:50
                to było oczywiście do andrzejlitwicki
              • andrzejlitwicki Re: pomoc medyczna w tabie 13.11.07, 15:56
                Ty nie ucz mnie czytać, tylko odstaw te prochy.
                jeżeli nie potrafisz wyczuć ironii w treści, to chociaż dojrzyj
                uśmieszek na końcu maila.
                pozdrawiam
                • karollorak Re: pomoc medyczna w tabie 13.11.07, 21:56
                  przepraszam, szybko czytałem i nie zauważyłem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka