Dodaj do ulubionych

Forum plazowe?

16.02.08, 04:28
Czy ktos z was widzial cos wiecej w Egipcie poza tymi turystycznymi
gettami plazowymi? Pytam poniewaz chcialabym dowiedziec sie cos
wiecej niz kto kiedy jedzie i jaki olejek do opalania zabiera ze
soba.
Obserwuj wątek
    • janusz.amir Re: Forum plazowe? 16.02.08, 08:47
      A co Cię interesuje??
      Na forum było już o wszystkim.
      Ale pytaj.
      • wp2007 Re: Forum plazowe? 16.02.08, 13:58
        Poczytaj wątek PC_MANIACA - egiptomaniacy odpowiadaja lub ktorąs z
        relacji z imprez 7+7. Jeżeli to nie wystarczy to oczywiście pytaj o
        szczegoły. wp2007
        • jula9 Restauracja rybna w Kairze. 17.02.08, 07:09
          Czy ktos moze polecic dobra lub bardzo dobra
          restauracje rybna w Kairze?
          • janusz.amir Re: Restauracja rybna w Kairze. 17.02.08, 12:32
            Twoje pytanie jest delikatnie mówiąc niepoważne!!
            Chyba wiesz że Kair to nie jakaś Warszawka czy inny Berlin ale metropolia
            22.milionowa!!
            Restauracji to jest tam kilkadziesiąt tysięcy i nawet rodowity kairczyk
            nie powie Ci która jest b.dobra.
            Byłem w Kairze tak ze 20.razy - w ilu knajpach to nawet nie pamiętam, ale nie
            odważył bym się wyrazić opinii która zwłaszcza rybna jest bardzo dobra.
            Sądzę że na to pytanie to nikt Ci nie odpowie.
            Janusz
            • jula9 Re: Restauracja rybna w Kairze. 17.02.08, 16:21
              Moje pytanie jest kierowane do bywalcow restauracji etnicznych.
              I dla Ciebie jako znawcy tylko ulicznych stoisk falafelowych
              jest oczywiscie niezrozumiale. Na pewno nie potrafisz
              wymienic dobrej restauracji w swoim miescie poza McDonaldem.
              Twoje podkreslane czeste bywanie w Kairze nic nie wnosza
              do mojego pytania. Podkreslaja tylko moje przypuszczenie.
              To jest tanie plazowe forum. I jezdzac malo doswiadczacie.
              I nie badz taki delikatny. Generalnie nie ma pytan niepowaznych.
              Sa niepowazne odpowiedzi - takie jak Twoje. Malo wiesz turysto :).
              Pozdrowienia.
              jula.
              • malena.m Re: Restauracja rybna w Kairze. 17.02.08, 17:00
                Droga Julio, proponuje Ci w pierwszej kolejności zapoznanie się z tym forum, z
                relacjami z podróży lub pobytów, z wymianą doświadczeń i wspomnień pisanych
                przez bywalców tego forum... Może rozpoznasz niektóre nicki, które Ci
                odpowiadają. Nie wystarczy jedynie przejrzenie pobieżne tytułów wątków z
                pierwszej strony żeby wyrażać swoją opinię na dany temat. Trochę cierpliwości w
                czytaniu - to nie boli.
                Pozdrawiam
                • andrzejlitwicki Re: Restauracja rybna w Kairze. 17.02.08, 20:55
                  Widzisz, Janusz, na nic fachowość, doświadczenie i normalna ludzka życzliwość.
                  Zostałeś z..y, bo nie byłeś we wszystkich kairskich rybnych restauracjach.
                  Pewnie podobnie poczułbym się jakby ktoś opier...lił mnie, że nie znam
                  wszystkich szczecińskich kiosków ruchu.
                  Na szczęście takich elementów na forum jest niewiele i można spokojnie
                  porozmawiać o piasku na plaży i drinkach w barze.

                  PS. Do Juli. Mamy w Szczecinie fantastyczną restaurację rybną Chief (Ci którzy
                  się na tym znają mówią, że jest najlepsza). Przyjeżdżaj, wolę to, niż miałbym
                  Cię spotkać w samolocie do Egiptu...
                  • jula9 Re: Restauracja rybna w Kairze. 17.02.08, 23:49
                    Mylicie jablka z pomaranczami. Co to za fachowosc gdy na pytanie
                    o dobra restauracje odpowiada sie, ze bylo sie w Kairze ponad
                    tuzin razy i jest duzo w nim restauracji. Podobnie mozna opisac
                    restauracje w Paryzu i Londynie. Ten temat wydaje sie nie lezec
                    odpowiadajacemu i rozsadniej byloby pytanie pominac.

                    Resturacje Chief w Szczecinie znam. Rzeczywiscie jest bardzo
                    dobra. Lubie tez ryby w pobliskiej Avanti w Aleji Fontan.
                    Szpilka na Rogu Malopolskiej i H. Poboznego tez ma dobre ryby.


                    • pillowbook Restauracja rybna w Kairze. 18.02.08, 02:00
                      Jula, myślę, że rybki w Szpilce w W-wie smakują najlepiej...
                      Jadasz tam?
                      • jula9 Restauracje rybne w Szczecinie. 18.02.08, 03:29
                        Jadam gdy odwiedzam Szczecin. Szpilka ma wspaniale cale swieze
                        kalmary. Ryby tez ma dobre. W zeszlym roku jadlam tam dwa razy
                        tilapie. Marynowane tez maja wspaniale. Bardzo dobry lokal.
                        Lubie siedziec na gorze. Miejsce dla niepalacych :).

                        Dla mnie podroze to rowniez kuchnia etniczna i ktos kto bywa
                        powtornie kilka razy w tym samym miescie i nie potrafi z pamieci
                        wymienic swojej ulubionej restauracji to turysta a nie podroznik.
                        Zachecona na forum zapytalam. Dostalam pouczenia, rady i zadnej
                        konkretnej odpowiedzi. To symptomatyczne dla polskich for
                        turystycznych. Dominuja pytania: kto leci i kiedy? Jakosc lotu
                        liczy sie malo :).

                        Szczecin to mile miasto. Waly Chrobrego podobaja mi sie bardziej
                        niz Hiszpanskie Schody w Rzymie. Sa tylko mniej rozreklamowane.

                        Pozdrowienia,
                        julka.
                        • trevally Re: Restauracje rybne w Szczecinie. 18.02.08, 09:52
                          tilapia - symbol kuchni etnicznej Szczecina :p :p :p

                          co do pierwotnego pytania, polecam Al-Nil
                          • malena.m Re: Do forowiczów 18.02.08, 10:16
                            Nie sądzicie, że coś tu zalatuje sławną Polrinią (czy jakoś tak) ;)
                            A ja lubię jabłka bardziej niż pomarańcze, na które mam uczulenie :))
                            • trevally Re: Do forowiczów 18.02.08, 10:21
                              mnie zalatuje tilapią lub ewentualnie trollem, ale za wcześnie na
                              ostateczny werdykt ;)

                              porównanie jabłek do pomarańczy ma poza tym sens w bardzo wielu
                              aspektach :p szczególnie gdy się nie jest Angolem
                        • platynka.iw Re: Restauracje rybne w Szczecinie. 18.02.08, 12:57
                          jula9 napisał:
                          > Dla mnie podroze to rowniez kuchnia etniczna i ktos kto bywa
                          > powtornie kilka razy w tym samym miescie i nie potrafi z pamieci
                          > wymienic swojej ulubionej restauracji to turysta a nie podroznik.
                          Kochana-nie folguj sobie! Bo przesadzilas i to sporo!
                          Jestem historykiem i dla mnie uczta to zabytki. Moge spedzic w swiatyni egipskiej dwa dni trzymajac w jednej rece wode mineralna a w drugiej suchy falafel. I bede przeszczesliwa.
                          Wyobraz sobie, ze sa na swiecie ludzie, ktorzy nie mysla tylko zoladkiem. Dla mnie jedzenie ma drugorzedne znaczenie. I dlatego nie umniejszaj takim ludziom jak ja. I nie obrazaj Janusza-chlop ma racje i dobrze o tym wiesz, mierna turystko-bywalczynio knajp.
                          Przelknij chore ambicje i zrozum, ze sa ludzie ktorych nie podniecaja knajpy rybne w Kairze a inne rzeczy. I uszanuj to. Bo nie Twoj interes co kogo interesuje.
                          Iwi
                        • amiii8 Re: Restauracje rybne w Szczecinie. 18.02.08, 15:48
                          Gdyby ktoś miał ze swoją tożsamością to koniecznie niech zapyta WYROCZNIĘ Julię-
                          to się dowie kim jest. Dlaczego na "dzień dobry" oceniasz preferencje wakacyjne
                          obcych ludzi? Co Ci do tego co kto lubi? Mogłaś po prostu zapytać o co chciałaś
                          i tyle. Może jest forum o wyższym poziomie, a nie takie PLAŻOWE?
    • platynka.iw Re: do platynka 18.02.08, 13:29
      platynka.iw napisała:
      > niech pisze co notujesz.
      Mialo byc dyktujesz.
      • malena.m Re: do platynka 18.02.08, 13:39
        Chciałam tylko zauważyć, że głównym pytaniem wątku nie było pytanie o
        restaurację a o forum plażowe.
        • platynka.iw Re: malena.m 18.02.08, 14:01
          No wiem... ale potem autorka zawezila pytanie do restauracji rybnej w kairze :-)
          Buzia
    • jula9 Restauracje rybne w Egipcie. 18.02.08, 15:41
      Dziekuje za polecenie An`Nil w Kairze. W lecie ja odwiedze.
      Bede rowniez w Aleksandrii i tam uprzejmi i zdrowojedzacy
      podrozujacy po Egipcie polecili mi Sea Gull. Byc moze jadl
      ktos tam z Szanownych Forumowiczow?

      Tym ktorzy nie widza roznicy miedzy dobra restauracja a knajpa
      podpowiem - jest taka jak miedzy byciem ubranym a dobrze ubranym.
      Historycy z woda mineralna i starym splesnialym falafelem
      historycznie sa kiepsko ubrani i prawie zawsze zakurzeni. Taka
      ich uroda. Pisza tak jak jedza.

      :),
      julka.
    • malena.m Re: do Platynki :)) 18.02.08, 17:20
      No widzisz Platynko, jak łatwo zawęzić obcowanie z wiekową historią do
      najzwyklejszego napasienia brzucha hi hi hi ;))
      Chyba trzeba się nauczyć tzw. "dobrego smaku" , bo oglądając Kair od strony jego
      zabytków i wielości kulturowej , nie wiemy, o biedni, co tracimy ;)))
      Do July. Milion razy wolałabym zjeść spleśniały falafel w znakomitym
      towarzystwie zakurzonej Platynki, która wie na co patrzy i zna historię tegoż,
      niż biegać po restauracjach na wysokich obcasach z damulą o wątpliwym uroku
      osobistym.
      Mimo wszystko pozdrawiam i życzę smacznego.

    • elsalvador1 Re: .... 18.02.08, 18:42
      Ostatnio czytam,sprawdzam i wyciągam wnioski.Staram się nie udzielać
      gdyż forum zesztywniało za sprawą kilku "mahwagi".Nie chcę tu
      dolewać oliwy do ognia /trolle już to zrobiły/ ale odpuśćcie
      sobie.Nie warto.Co do autorki postu...żenada.Może tak wędka i
      połowisz w Nilu?!.Zaręczam,że troli tam pod dostatkiem./troli piszę
      z małej litery/ TWAfan
    • jula9 Wielka niewiadoma :). 18.02.08, 22:13
      Nie dowiemy sie na tym forum :). Odezwe sie w lecie i powiem.
      Samozwanczy Egiptolodzy znaja odpowiedzi tylko na pytania
      ktore sami sobie zadaja. Zaloze sie, ze ci zanurzeni korzeniami
      w socjalizmie ciagle waza kabanosy ze soba.
      Widzisz zreszta - tyle bicia piany i brak rzeczowych odpowiedzi.

      Chyba zaloze watek - kto leci, czym leci i jaki hotel... :).
      • malena.m Re: Wielka niewiadoma :). 18.02.08, 22:22
        Jak nic POLRINIA ! ;))
      • cameltravel Re: Wielka niewiadoma :). 18.02.08, 22:29
        a z kabanosami trafiłas :D
        nie masz pojęcia jk one smakuja około 2 w nocy nad basenem tak 12 dnia :D


        Ewa
        PS: plus ogóreczek + suchy polski chlebek :D zawsze mamy first aid ze sobą
    • cameltravel Re: Forum plazowe? 18.02.08, 22:20
      kurde a ja nie lubie owoców morza a w kairze lubię jedynie pizza hut - ta
      twarzą w twarz ze sfinksem - to sie nazywa posiłek z historią w tle :D
      Taki tam ze mnei ignorant.
      W luxorze nei wiem jak sie to cos nazywa jest 2 przecznice od karnaku
      ogólnie lubię jeść ale ... jadam po zapachu. Jesli pachnie zachęcająco to jem
      jak nie to nie jem i już

      Kair i Luxor sa na tyle dużymi miastami, ze nie da sie napisać jedz tu i tu - za
      3 lata tej knajpy juz nie ma ... albo kucharz sie zmienil i dooooopppppaaa :(
      apizza zawsze taka sama i towarzysz gapiący sie w nia od tysięcy lat ten sam :D
      Ewa
    • cameltravel Re: Forum plazowe? 18.02.08, 22:26
      ci co widzieli boja sie odezwać żeby nie zostac uznanym za tych co zjedli
      wszelkie rozumy
      ja ostatnio na pełnym pobycie byłam w ciązy z natanem czyli ok 2 lat temu ...
      od tego czasu wiele sie zmieniło
      wracam do domu w najbliższych miesiącach .... licze że po tygodniu laby na plaży
      rusze w Egipt - marzę już o .....
      ale o tym nie napisze na forum bo juz miałam popis moich przeciwnikow w ubiegłym
      tygodniu. Tym razem nie dam im tej satysfakcji

      ewa
      • deoand Re: Forum plazowe? 18.02.08, 23:05
        camel teraz ty znowu po polsku nie rozumiesz jak niektóre
        pozostałe studenckie a kto wie czy i nie magisterskie
        nicki ..
        więc powtarzam pytanie ...
        Gdzie w Kairze jest dobra rybna restauracja ???
        moja odpowiedź .. nie wiem
        - pytanie to odpowiada pytaniu ... gdzie w Łodzi jest
        restauracja z dobrą kuchnią żydowską ...
        odpowiedź brzmi ... w Manufakturze -" Anatefka "

        i to sa własciwe odpowiedzi na pytania a nie odpowiedzi typu :
        w Łodzi jest wiele restauracji , Łodź ma prawie 1000000
        mieszkańców , restauracji jest wiele , kucharz może wyjechac do
        Izraela a restauracje przejmą Arabowie , Rachela jest piękną
        kobietą - wolę ze Stefcią ogladać kamienie i bruki niż z tobą
        jeść koszerne itp ...

        czy mając wyższe wykształcenie trudno szacownym odpowiedzieć
        na pytanie z zakresu szkoły podstawowej >>> ???

        aż takie trudne camel ???

        mam nadzieję , że po moim wykładzie będziecie juz drogie
        nicki wiadome , wiedziały jak odpowiadać na podobne pytania ...

        i nadal ponawiam pytanie .. czy w olbrzymim Kairze jest
        tylko jedna restauracja rybna ?

        pzdr deo

    • deoand Re: Przeprosiny 18.02.08, 23:33
      Rzeczywiście camel posypuję głowe popiołem

      choc temat tak poszadkowany , że mogłem się pomylić akurat
      co do ciebie ... ale i tak uważam , że nalezy odpowiadać
      na pytania wprost ...

      też ryb nie uwielbiam ale co to albo kto to jest mociek ?

      pzdr deo
      • jula9 O rybie w Kairze jeszcze. 19.02.08, 02:11
        Owocow morza mozna nie lubic. Demokracje mamy i kazdy je co chce.
        Ale ryba to nie owoc morza. Nie zebym sie czepiala, ale nie jest.
        Mam podobnie do kolezaki z garbem od kabanosow. Jezeli ryba pachnie
        - jem rybe. Jezeli smierdzi - robie wrecz przeciwnie. W dobrej
        restauracji ryba nie smierdzi. Dlatego pytam.

        To plazowe getto turystyczne wsrod piasku mnie nie zacheca.
        Z calym szacunkiem do przedmowczyni nie chce aby mi ktos
        pod oknem o 2 w nocy mlaskajac po polsku kabanosy jadl.

        Pytania o dobra lub bardzo dobra restauraracje rybna restauracje
        w Kairze nie powtorze (bede tam pare dni i jedna >dziekuje< mi
        nie wystarczy) poniewaz moge ponownie dostac odpowiedz, ze
        ktos tam byl setki razy i jest tam ponad 20 milionow ludzi i
        zanim mi odpowie opowie mi o Gornym Egipcie. Historyk poprze
        to historia a jej psiapsiolka pocaluje ja i zapewni mnie o
        wyzszosci splesnialego falafela nad ryba srodziemnomorska.
        Wiadomo polskie wyksztalciuchy. Ktos doda, ze stolica Egiptu jest
        Kair. Czeski film - nikt nie wie gdzie jest pare bardzo dobrych
        rybnych restauracji. Wszyscy natomiast wiedza ktore biuro
        podrozy jest najlepsze. I co to jest bakszysz. Adini gini!

        Czy krem Nivea ciagle wozicie na handel? I czy sie oplaca?

        Wolajac na pustyni pozdrawiam,
        julka.
        • cle_oo Re: O rybie w Kairze i jeszcze o kremie Nivea 19.02.08, 08:41
          Jula.....dla mnie pytanie o restauracje w Kairze niczym nie różni
          się od pytania o kremy do opalania. Pytanie jak pytanie, istotny
          jest pogardliwy ton z jakim to zrobiłaś. Z góry można było
          przewidzieć, że żadna odpowiedź nie będzie satysfakcjonowała twojej
          wspaniałej osoby.

          Malena.m miała rację „czuć cię polirynią”. Na handel weź dwie
          walizki kremu, pamiętaj żeby nie mieć nadbagażu, najpierw upewnij
          się w liniach lotniczych jaki limit przysługuje ci na osobę. Czego
          nie sprzedaż tym się wysmaruj, bo po co targać go z powrotem do
          kraju.
          • malena.m Re: Do July - Poliryni 19.02.08, 09:48
            A ja jako polski "wykształciuch" jeszcze mocniej będę się trzymała mojego
            spleśniałego falafelka ;))
            Masz rację, udowodniłaś nam wyższość pytań o restaurację rybną nad bezsensownymi
            pytaniami o hotele i plaże, chwała Ci za to... A teraz załóż nowy nick i
            zaczynaj zabawę od nowa.
        • egipt-hotele [...] 19.02.08, 09:36
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • cameltravel Re: O rybie w Kairze jeszcze. 19.02.08, 15:12
          W kairze leć na falafel, na pite , na inne rzeczy których nazw nie znam ale
          pachną pięęęknie
          źle odebrałaś moje intencje.
          Ja naprawdę wech mam psa gończego - zapach mnie sciaga do danej knajpy.
          Ide i jak poczuje zapach wchodze. Albo wchodze i od unoszacego sie zapachu
          zależy moja decyzja.
          Rybne i z owockami morza knajpy - każdy to wie są w Aleksandrii
          i to tam warto pojechać będąc już w Kairze - bagatela max 3 godziny i jesteś.
          Dzielnica biedna raczej, wystrój też nie powalający. nazwa - mam na koncu języka
          ... za chiny nie mogę sobie przypomnieć.

          W Kairze serio bardziej mnie bazary, piramidy, czy zderzenie z komercją
          interesowało niż knajpy rybne :D

          kremu nie wożę :D nie wiedzialam, ze jest popyt hahahahaha ale wazelina
          niektórym sie przydaje ponoć ;)


          Arguk!

          Ewa
          • jula9 Re: O rybie w Kairze jeszcze. 19.02.08, 15:16
            cameltravel napisał:

            > źle odebrałaś moje intencje. Ja naprawdę wech mam psa gończego "

            Odebralam Ciebie dobrze :). Wech mam podobny. Nie doczytalas mnie.
            Bywa :). Do Aleksandrii jade. Restauracje tam znam. Sea gull sie
            nazywa. Nie jest w biednej dzielnicy. Ta akurat jest w bogatej.

            Pozdrawiam,
            julka.
            • cameltravel Re: O rybie w Kairze jeszcze. 19.02.08, 15:20
              sea gula bym zapamiętala
              nie o tej pisze
              puścilam smsm do kumpelki - niech mi napisze tą nazwę.
              Biedna dzielnia, brudno wokoło
              ale w środku bosko w gebie :D
              ewa
              • jula9 O rybie w Aleksandrii. 19.02.08, 15:24
                Brudu nie lubie. Apetyt mi odbiera. W Aleksandrii bede mieszkala
                dobrze. Na Corniche :). Za sms do kolezanki dziekuje. Masz moja
                wdziecznosc.
    • jula9 Odrobina nadziei :). 19.02.08, 14:53

      Mialam cicha nadzieje, ze pare dodatkowych wpisow odpowie na
      moje pytanie. Niestety... Podsuwam wygodny temat co do nadziei
      i czyja ona jest matka. O czyms musicie pisac. Szkoda, ze nie
      o Egipcie :(.

      Podobno w tych plazowych getto piaszczystych gromadza turystow
      polskich i zakladaja im kolorowa opaske na reke. Macie swoje
      ulubionr kolory? Czerwony chyba nie ma wziecia? I ich licza przy
      wejsciu i wyjsciu z autobusu. Ciekawe czy to prawda? Jezeli tak,
      to czy nie taniej byloby pojechac w polskie gory? Baca lub juhas
      zalatwil by to samo. Maja doswiadczenia z kierdlem owiec.

      Odpowiedzi na moje pytanie sie chyba nie doczekam. A moze jednak?
      Nadzieja umiera ostatnia :).

      Milego popoludnia,
      julka.






      • andrzejlitwicki Re: Odrobina nadziei :). 20.02.08, 16:32
        a co jest złego w leżeniu przez 2 tygodnie w piaszczystym getcie z
        kolorową opaską na ręku?
        z dwuletnim dzieckiem w Tony Halika bawić się nie mam zamiaru.
        klimat przyjemny, słońce świeci, woda ciepła, rafa piękna.
        jeżeli ja tak odpoczywam po całym roku pracy, to czy mam się czuć
        gorszy od pseudointelektualnych rybożerców?
        to forum jest durne jak mało które, to fakt, ale mimo wszystko wiele
        ciekawych informacji można z niego wyciągnąć, np. te o hotelach, co
        dla mnie jest ważne w kwestii jak powyżej. ważniejsze od mapy z
        rybnymi knajpami w Kairze...
        • platynka.iw Re: Odrobina nadziei :). 20.02.08, 18:41
          andrzejlitwicki napisał:
          > się czuć gorszy od pseudointelektualnych rybożerców?
          Ladnie to ujales Andrzeju. Szacuneczek :)
          ;D
    • jula9 Re: Odrobina nadziei :). 19.02.08, 15:29
      Sugestie rozwaze niechetnie. Kocham ryby. Ryby sa w Kairze.
      W wielomilionowym miescie sa rozni ludzie. Rowniez ci co
      rybe lubie. Polacy tez sa rozni. Czesc z nich ryby lubi.
      Ja do takich naleze. Nic nie chce zmieniac :).
      W Aleksandrii jest super rybna restauracja - Sea gull. Maja
      wlasnych rybakow i codzienna dostawe. Podobno odlot. Odlece :).
      Dzieki za zrozumienie.
    • elsalvador1 Do jula9 i innych 19.02.08, 19:41
      Żeby zakończyć bezssensowne dysputy zadam Ci jedno pytanie;
      przedstawię Ci wszystkie restauracje w Kairze,te z wyższej półki i
      te średnie?oczywiście te,które znam od bywalców/ a Ty je sprawdzisz
      i sama ocenisz a wnioski przedstawisz na forum.Jeśli umowa stoi
      proszę o potwierdzenie i nie zakwaszania forum impertynencjami w
      stylu... itd.Sam osobiście nie byłem w żadnej ale ze słyszenia i
      RÓŻNYCH opinii wywnioskować nie mogę i raczej nikt tego nie
      zrobi,która jest "najlepsa",nikt też Ci nie zachwali jakiejś
      kąkretnej bo "ile ludzi,tyle opinii".Pozdrawiam szanowne forum
      i ...dajcie sobie na wstrzymanie.
      Ps.Deo,wiesz,że mam wielki szacunek do Ciebie ale czemu pozwalasz
      przyczepiać się "rzepom" do Ciebie.To jest "pocałunek śmierci" a nie
      wiem czy Ci to odpowiada.Pozdawiam.Sali.
      • elsalvador1 Re: Do jula9 20.02.08, 19:24
        Brak odpowiedzi.Czyżby?
        • janusz.amir Re: elsalvador1 20.02.08, 21:43
          A czego się spodziewałeś??
    • aeki Re: Do jula9 i innych 19.02.08, 20:52
      www.egipt.com.pl/Egipt/Jedzenie+Restauracje+Targi
      • janusz.amir Re: aeki 20.02.08, 21:46
        Byłem dzisiaj w knajpie z Olą Carbahan.
        Gadaliśmy o tobie. Mam fotki!!
        • aeki Re: aeki 20.02.08, 22:39
          janusz.amir napisał:

          > Byłem dzisiaj w knajpie z Olą Carbahan.
          > Gadaliśmy o tobie. Mam fotki!!

          Carbahan pięna dziewczyna zazdroszcze Ci.
          Jakie fotki ???
          Proszę prześlij mi aferts#wp.pl
        • elsalvador1 Re: janusz 21.02.08, 20:00

          janusz.amir napisał:

          > Byłem dzisiaj w knajpie z Olą Carbahan.
          > Gadaliśmy o tobie. Mam fotki!!
          Januszku,oby pozytywy ;-))).Pozdrawiam.
          • aeki Re: janusz 21.02.08, 21:02
            są same pozytywy

            negatywy proszę spalić
    • myniek1 Re: Forum plazowe? 21.02.08, 10:43
      jula9 napisał:

      > Czy ktos z was widzial cos wiecej w Egipcie poza tymi turystycznymi
      > gettami plazowymi? Pytam poniewaz chcialabym dowiedziec sie cos
      > wiecej niz kto kiedy jedzie i jaki olejek do opalania zabiera ze
      > soba.

      A następne pytanie z serii "coś więcej" to pytanie o knajpę z rybami
      w Kairze. No jaaasne. Ty się bardzo dużo chcesz dowiedzieć o
      Egipcie, nawet więcej niż inni :))))
      To może lepiej pogadaj z kimś o olejku do opalania bo pytanie jest
      dokładnie tej samej kategori.
    • krzyt76 Re: do jula09 22.02.08, 09:35
      Mam do Ciebie prosbę
      jak wrócisz z Aleksandrii to napisz gdzie można bezpiecznie
      zatankować samochód (żeby była dobra benzyna) w tym mieście (i w
      Kairze też) - no i w Szczecinie...

      Przepraszam to taki żart ale po przeczytanu całego wątku nie mogłem
      sie powstrzymać...
      Jula09 - dlaczego twierdzisz że ludzie na tym forum nie znają Egiptu
      (poza plażami) tylko dlatego że nie potrafią odpowiedzieć na pytanie
      o restaurację rybną w Kairze? Wielu z piszących tutaj podróżowało
      samodzielnie i jakąś wiedzę posiedli - coż poradzić że nikt z nich
      nie jadł w Kairze ryb w restauracji.
      Należałoby odpowiedzeić na Twoje pytanie (jak proponował już ktoś w
      tym wątku) - "nie wiem"
      a ja dopisze: oświeć nas po powrocie bo bez tej informacji to my
      Egiptu nie znamy i znać nie będziemy.
    • mat.monika Re: Forum plazowe? 23.02.08, 01:07
      Co za różnica czy zjesz posiłek w "etnicznej" restauracji w Kairze
      czy w centrum Amsterdamu? I tu i tu jest ona prowadzona przez
      Egipcjanina zrodzonego gdzieś między Asuanem i Luksorem
      zarabiającego pieniądze w Europie i prowadzącego kuchnię dostosowaną
      do podniebienia Europejczyka.
      Ten rodzaj turystyki kulinarnej(ucztowanie w jadłodajniach na
      europejskim poziomie)możesz uprawiać nie ruszjąc się z naszego
      kontynetu.Wystarczy pojechać do Londynu lub właśnie Amsterdamu,aby
      poczuć oryginalne smaki Azji i Afryki.
      Ale jezeli jesteż osobą NAPRAWDĘ CIEKAWĄ PRAWDZIWYCH SMAKÓW AFRYKI
      CZY INNEJ CZĘŚCI ŚWIATA TO NIE BĘDZIESZ ICH SZUKAĆ W KNAJPACH
      POŁOŻONYCH W WIELKICH MIASTACH.Z ciekawościa historyka patrzącego na
      piramidę zajrzysz do garnka nubijskiego pasterza,spróbujesz fasoli
      gotowanej pod gołym niebem,poznasz smak niebieskoościstej ryby
      złowionej przez rybaka w turbanie...Jeżeli to Cię nie interesuje to
      naprawdę odpuść sobie Egipt.
      Ale gdybyś jednak się zdecydowała, to pewne tematy poruszne
      w "gettach" powinny Cię zainteresować abyś mogła ze zdrową skórą i
      resztą organizmu powrócić do domu
      Smacznego
      • deoand Re: Forum plazowe? 23.02.08, 07:27
        No ludzie minimum inteligencji i nie róbcie z siebie pierwszoklasistów
        nie rozumiejących tekstu ...

        Kobieta -forumowiczka się was pyta jaką dobra restauracje rybna możecie
        polecić jej gdy będzie w Kairze ?

        To jest pytanie ... przeczytajcie pytanie zawarte w bodaj czwartym
        poście ... ze zrozumieniem ....

        forumowiczka nie pyta : ani ile razy byliście w Kairze ,ani ile ludności
        liczy Kair ,ani ile restauracji jest w Kairze ani ile stacji benzynowych
        jest w Kairze ani czy warto jeśc w restauracjach etnicznym ani o to
        ile macie lat ani o to jakie szkoły skończyliście i czy jesteście
        historykami czy nie .... lepiej byłoby kucharzami ...

        Pytanie jest o restauracje rybną i tyle !!!!!!!!!!!!!!!

        Nie wiecie to napiszcie NIE WIEM ...

        padła tylko jedna odpowiedź na 54 posty i reszta pseudointelektualny
        bełkot ...

        do dzieła ...może ktoś zna jeszcze jedną dobra restauracje w Kairze

        pzdr deo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka