Dodaj do ulubionych

Byłam, zobaczyłam...Hurghada w lutym.

01.03.08, 16:44
Byłam w Hurghadzie od 16.02 do 23.02. Dużo szukałam na forum
informacji o pogodzie, dowiedziałam się, że o tej porze jest zimno i
wietrzenie. Okazało się na miejscu, że trochę wieje, ale słońce było
przez całe dwa tygodnie i codziennie leżałam opalając się, a było
też kilka dni wręcz upalnych. Wróciłam opalona jak nigdy. Bardzo
dobra pora na zwiedzanie, bo nie było gorąco i miło się chodziło. Z
całego serca polecam luty w Egipcie.
Obserwuj wątek
    • zibi-1960 Re: do autora. 01.03.08, 18:12
      Wróciłem z Hurgady 29 lutego. Ale od 15 do 21 zwiedzaliśmy Abu Simbel, Luksor,
      Karnak, Assuan. I tam było zimno jak wszyscy diabli.
      Dlatego proszę nie pisz jak jest w całym Egipcie, mając za podstawę pogodę w
      Hurgadzie.
      Właśnie czytając tego typu infa nie zabraliśmy właściwych ubrań.
      pozdrawiam
      • cameltravel Re: do autora. 01.03.08, 20:51
        byłam 22- 29 luty
        el gouna -
        ciepło owszem ale do 17
        3 dni wiało
        jednego dnia tak, że siedziałam w pokoju a potem w jesiennych ciuchach na
        mieście grzałam sie czekoladą.
        owszem między 10 a 14 da sie opalać - opaliłam sie znakomicie. Parawany chronią
        skutecznie od wiatru.

        ewa
        • trawa_cytrynowa Cd. 01.03.08, 22:17
          No tak ostatnie zdanie nie było potrzebne, powinnam napisać, że w
          Hurghadzie było ciepło. Opalałam się od 10 do 16 a dzieci w tych
          godzinach siedziały w basenach gdzie nie ma parawanów. Ja własnie
          naczytałam się na forum, że jest zimno i wziełam dużo ciepłych
          rzeczy niepotrzebnie.
      • zawsze.mysia25 Re: do autora. 02.03.08, 18:28
        zibi-1960 napisał:


        > Właśnie czytając tego typu infa nie zabraliśmy właściwych ubrań.
        > pozdrawiam
        Rozbawiłeś mnie tym stwierdzeniem....Nawet polara nie zabraliście i długich spodni?

        Ja po lekturze wątku "zima w Egipcie", po słowach Janusza Amira- o ciągle
        wiejącym wietrze i niskich temperaturach- prawie zrezygnowałam z wyjazdu...

        Na szczęście się nie wystraszyłam- wróciłam opalona, wypoczęta, z bagażem super
        wspomnień. Było świetnie- i ciepło, i wietrznie. Okres zimy to dobry czas na
        wycieczki - polecam wszystkim. Może rzeczywiście gorzej z opalaniem i pluskaniem
        się w morzu ale bywają też dni bardzo ciepłe.
    • d_dbb Re: Byłam, zobaczyłam...Hurghada w lutym. 02.03.08, 21:50
      01-16.02:)
      HGR tegorocznego lutego miala dla mnie dwie
      niespodzianki:mistrzostwa Afryki w pilce noznej(zabawa po wejsciu do
      finalu to bylo cos!)oraz "ferie"Egipcjan. W Sakkali jak za
      dotknieciem czarojedziejskiej rozdzki 80%turystow zastapily cale
      rodziny "tubylocw":) Zapomnialam,ze to taki ichni Sopot.

      W porownaniu z takim chocby czerwcem,to...bez prownania:))

      Co do pogody:cale szczescie,ze mialam jesienna kurtke,nawet jesli
      pod nia "tylko"t-shirt...Europejczycy na plazy siedzieli ubrani.
      Woda w morzu jak nasz Bałtyk w upaly:)Zalezy co kto lubi...

      No ale to w koncu zima,prawda?!

      Co do porad:najgorsze w pogodzie jest to,ze kazdy odczuwa ja po
      swojemu.

      Pozdrawiam zmarzluchy:)))
      • g.grzegorz1 Re: Byłam, zobaczyłam...Hurghada w lutym. 03.03.08, 09:40
        Witam

        Widzę, że w lutym było chyba zimniej niż w styczniu. Ja byłem od 5.01.08 do
        12.01.2008 i było w dzień ( od 11 do 16 ) 0k 24*C woda była fajna jak
        napisaliście ciepły Bałtyk. Ja napisałbym bardzo ciepły 22*C. Wiał zimnym wiatr.
        Ale w styczniu w Kairze i Luksorze było ciepło powyżej 20*C. A w dolinie Królów
        było już gorąco ( co tam jest w lecie aż strach pomyśleć ).
        • kasia20000 Re: Byłam, zobaczyłam...Hurghada w lutym. 07.03.08, 10:32
          uwielbiam upał, byłam w Egipcie 5 razy, 1 kwietnia jadę ponownie ale
          wszystkich wybierających sie latem czerwiec-sierpień uprzedzam
          zwiedzanie w temeperaturach tam panujących w owym czasie to PIEKŁO.
          Kazdy mysli wyłącznie o znalezieniu skrawka cienia południowe
          słońce= brak cienia, Dolina Królów 52 st jak byłam - zastanówcie
          sie więc zwłaszcza bohaterowie co to dzieci małe ze sobą ciagną.
          Skończona głupota. Służe poradami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka