Gość: Zadowolona
IP: hpcache:*
28.08.03, 17:19
Witam wszystkim - właśnie wróciłam z Egiptu, gdzie spędziłam urocze 2
tygodnie. Musze powiedzieć ze po przyjeżdzie na lotnisko w W-wie dowiedziałam
się ze zmieniono nam hotel (chociaż dzień wczesniej dzwoniła pani z biura
podrózy i potwierdziła ze wszystko jest OK) mimo to wsiedliśmy do samolotu na
pół godziny przed odlotem i z "duszą na ramieniu" lecielismy do Egiptu. Na
lotnisku po krótkiej odprawie przywitali nas rezydenci biura podrózy i
rozpoczelismy ostre negocjacje dotyczące hotelu. I warto walczyć bo stanęło
na naszym i tak rozpoczelismy urocze 2 tygodnie leniuchowania, opalania się,
pływania. Pojechalismy wypocząc i to nam sie udało. Chodząc przy sklepikach
ignorowalismy natarczywych kupców, gdzie chcielismy i komu chcieliśmy
dawalismy tzw. bakszysz a mimo to nie spotkało nas jakiekolwiek niestosowne
zachowanie ze strony egipcjan. Na temat jedzenia powiem tylko to że kazdy
może wybrac coś dla siebie.
Jak ktoś ma pytania to chętnie na nie odpowiem.