Delfiny

25.03.08, 23:03
Zaintrygował mnei scorpio
napisz mi koc hany plus dorzuc mapy i namiary na tę zatokę gdzie rodzą sie
delfiny
oraz podaj jak tam dotrzesz

Ewa
    • scorpio1956 Re: Delfiny 25.03.08, 23:25
      Satayh "Dolphin Reef" – ta dwudniowa wyprawa na rafę Lahami zatoki
      Bernice to propozycja dla wszystkich, którzy chcą zgłębić tajniki
      niezwykłego morza, kryjącego w tej części trzykilometrową rafę i
      liczne gatunki ryb. Ale jest też przede wszystkim domem największych
      ssaków morskich – delfi nów. Wycieczka rozpoczyna się lunchem tuż po
      wypłynięciu z Portu Hamata Marina. Główna atrakcja tego rejsu to
      możliwość poznania podwodnego świata. Nurkowanie z delfi nami do
      zachodu słońca w lagunie Satayh pierwszego dnia wycieczki oraz
      penetrowania podwodnych ogrodów rafy koralowej Lahami i Fury Shoah
      tuż po wczesnym śniadaniu drugiego dnia naszej wyprawy, to niezwykła
      przygoda pozostawiająca niezapomniane wrażenie. Kolacja zostanie
      podana na pokładzie statku, pod gwieździstym niebem. Cena wycieczki
      obejmuje 2 lunche, kolację i śniadanie. Cena - 250 USD.
      • scorpio1956 Re: Delfiny 25.03.08, 23:26
        Tekst(nie mój) ale ciekawie się to prezentuje, co?
        Ile w tym prawdy?
        Okaże się w praniu!
        • scorpio1956 Re: Delfiny 25.03.08, 23:30
          Wejdź na :
          wikimapia.org/#lat=25.325553&lon=34.744692&z=18&l=28&m=a&v=2
          To jest nawet blisko granicy sudańskiej
          • scorpio1956 Re: Delfiny 25.03.08, 23:33
            wikimapia.org/#lat=24.213857&lon=35.438032&z=15&l=28&m=a&v=2
            • scorpio1956 Re: Delfiny 25.03.08, 23:34
              Ten ostatni link pokazuje ogrody Lahami
              • cameltravel Re: Delfiny 26.03.08, 00:12
                namiary na priv
                pls
                Ewa
                • wojtek37k Re: Delfiny 26.03.08, 12:44
                  Byłem tam , nurkowałem w czasie safari na St. Jones . To miejsce
                  gdzie często można spotkać delfiny , tylko sprawa wygląda tak , że
                  delfiny nie zawsze chce spotkać nas - to w ogólnym skrócie .
                  Podpłyneliśmy tam około 7.00 , żadnej łodzi w pobliżu , stado około
                  20 sztuk sobie pływało wokół rafy . Łódź , aby być w zgodzie z
                  przpisami cumuje daleko od rafy (300m) , dowożą nas w dwóch grupach
                  na zodiakach , schodzimy pod wodę , opływamy całą rafę do okoła ,
                  stado majaczy pod wodą z daleka , nie mają ochoty podpłynąć , część
                  nurków zmęczona opływaniem całej rafy , nurkowanie w prądzie i
                  nieraz trzeba się naprawdę namachać aby chociaż prąd przeciąć .
                  Zmęczeni z pustymi butelkami po 40 min zaczynamy się wynurzać , pod
                  wodą zostaje 2-3 nurków , którzy mieli jeszcze jakiś bezpieczny
                  zapas powietrza , zostają 15 min dłużej i to wystarczyło , do takiej
                  małej grupki stado podpłyneło i były popisy , harce itd. Ja , z
                  przykrościa stwierdzam , do tych szczęsliwców nie należałem , ale
                  zdjęcia ze spotkania były piękne .
                  Delfina spotykałem kilka razy pod wodą , moje małe doświadczenie w
                  tym względzie jednak podpowiada mi , że te cudowne ssaki tłumu nie
                  lubią , ale można poobserwować je z pokładu łodzi , o ile oczywiście
                  na Sataya Reef akurat są .

                  Pozdrawiam Wojtek
                • scorpio1956 Re: cameltravel 26.03.08, 14:00
                  Dostałaś maila?
                  • cameltravel Re: cameltravel 26.03.08, 15:40
                    nie nie dostalam
                    masz tu mojego maila
                    ewa małpa ostatniemiejsca kropeczka pl

                    Ewa
                    • scorpio1956 Re: cameltravel 26.03.08, 18:45
                      Wysłałem myślę że "tą razą" dojdzie, mimo,że zamiast "kropeczki"
                      postawiłem kropkę :)D
                      Pozdrawiam
Pełna wersja