flyr 18.05.08, 10:38 jeżeli rodzić wyjeżdza do Egiptu z 8-latkiem to czy potrzebna jest zgoda drugiego rodzica ( który nie jedzie ) poswiadczona u notariusza ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
joliet.jake Re: Jak to jest 18.05.08, 10:52 Jeżeli dziecko posiada paszport żadna zgoda nie jest potrzebna. Z tego właśnie powodu gdy wyrabiasz dziecku paszport musi być do obioru mama z tatą :-) Odpowiedz Link Zgłoś
flyr Re: Jak to jest 18.05.08, 11:24 no własnie nie jest to takie oczywiste w BP mówią , że kontaktowli sie wiele razy ze Strażą graniczną i odpowiedzi są sprzeczne . Np. do Tunezji jest potrzebna zgoda notariusz i do tego jeszcze w j.francuskim. Może ktoś to przrabiał osobiście ? Odpowiedz Link Zgłoś
joliet.jake Re: Jak to jest 18.05.08, 11:59 W Tunezji nie byłem z obcym dzieckiem, natomiast w Egipcie, Turcji i na Dominikanie była z nami koleżanka mojej córki lat 11 i nikt o nic na żadnej granicy nie pytał. Stąd dziwi nie Twój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Jak to jest 18.05.08, 12:02 flyr napisał: > no własnie nie jest to takie oczywiste w BP mówią , że kontaktowli > sie wiele razy ze Strażą graniczną i odpowiedzi są sprzeczne . Np. > do Tunezji jest potrzebna zgoda notariusz i do tego jeszcze w > j.francuskim. Może ktoś to przrabiał osobiście ? jestes pewna , ze takie pisma sa potrzebne przy wyjezdzie z WLASNYM dzieckiem? Co najmniej dziwne.Tak jak pisal poprzednik:po to sa potrzebni oboje rodzice przy wyrabianiu paszportu zeby juz potem nic nie kombinowac.Trudno zeby przy kazdym wyjezdzie dziecka jedno z rodzicow drugiemu wystawialo zgode na papierze. Odpowiedz Link Zgłoś
flyr Re: Jak to jest 18.05.08, 12:18 no właśnie próbuje się dowiedzieć i info są sprzeczne . żeby było jasne dziecko ma 8 lat . Z 11 latka pewnie nie ma problemu ale z 8 latkiem kto wie . Najlepiej bedzie jak zadzwonię na lotnisko . Odpowiedz Link Zgłoś
flyr Re: Jak to jest 18.05.08, 12:20 to jest wielce prawdopodobne ze wzgledu na uprowadzenia dzieci . jakiś czas temu w mediach mówili o takich przypadkach . Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Jak to jest 18.05.08, 12:30 ja mysle, ze w przypadku Tunezji czy Egiptu to chyba bardziej wynika to z ichniejszych obyczajow, gdzie jak wiadomo kobieta moze podrozowac tylko w obecnosci spokrewnionego mezczyzny (meza, ojca, brata, itd.). Moze zadzwon do konsulatu egipskiego i dopytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
cleo38only Re: Jak to jest 19.05.08, 01:54 Pierwsze słyszę o takim problemie.Jestem po rozwodzie,byłam z córką 4 razy w Egipcie i nigdy nie miałam z tym kłopotów.żadna zgoda tatusia nie była nigdy potrzebna.Córka ma własny paszport, teraz ma 12 lat a przy pierwszej wizycie w Egipcie miała lat 10.Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
furka17 Re: Jak to jest 19.05.08, 10:31 Witam, od ukończenia 5 lat moje dziecko wielokrotnie jeździło na swoim paszporcie tylko ze mną lub z mężem. Nigdy nie było problemu. Do Egiptu jeździ kilka razy w roku od szesciu lat. Raz tylko Czesi na lotnisku w Ostrawie poradzili aby zmienić paszport bo zdjęcie jest nieaktualne. Ale nas przepuścili. Myślę ze nie powinieneś się mieć żadnych problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek37k Re: Jak to jest 19.05.08, 10:53 Ja dwa lata temu byłem z chrześnicą 12 lat (+ oczywiście , dwoje własnych skarbów) , nikt nawet krzywo sie nie spojrzał . Pozdrawiam Wojtek Odpowiedz Link Zgłoś
jovanka5 Re: Jak to jest 19.05.08, 11:52 jeżdże od lat sama z synem, po Europie, Afryce, Azji - sama, bo jestem rozwiedziona. Tatus jest potrzebny przy wyrabianu nowego paszportu, ale do jeżdżenia - juz nie! Odpowiedz Link Zgłoś