Gość: Gość IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.03, 23:43 Czy ktos byl na kilkudniowym rejsie po Nilu? Warto? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Minius Re: Rejs po Nilu IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 16.09.03, 23:57 To jest najbardziej rewelacyjna wycieczka w Egipcie!!! Pod tym adresem masz część wspomnień, reszta zamieszczana sukcesywnie: www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=622&w=7901899 Odpowiedz Link Zgłoś
oryginal Re: Rejs po Nilu 17.09.03, 12:41 Polecam gorąco wycieczkę "Nefretete" z Eximem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agios Re: Rejs po Nilu IP: 217.153.7.* 17.09.03, 12:56 Też byłem na Nefretete. Rewelacja. kto nie był na rejsie po Nilu ten praktycznie nie był w Egipcie. Hurghada czy Sharm to nie Egipt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Rejs po Nilu IP: *.man.polbox.pl 17.09.03, 13:06 Polecam. NAjlepsze co możesz robić w Egipcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Rejs po Nilu IP: *.acn.waw.pl 17.09.03, 16:43 Zgadzam się z poprzednikami. Pobyt stacjonarny w Egipcie (np. w Hurghardzie) to tak, jakby nie być w ogóle w Egipcie. Kto chce zobaczyć Egipt, powinien wybrać się na rejs i duzo chodzic po miastach w których staje prom. Ja z zona odwiedzilismy nawet Arabskie wesele - co bylo bardzo milym doswiadczeniem, zupelnie odmiennym, od zachalnych sprzedawcow na bazarach. Pozdrawiam. Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matti Lepiej autokarem wzdłuż Nilu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.03, 19:52 Owszem, może rejs po Nilu jest ekscytujacy, ale prawdziwego Egiptu się ze statku nie zobaczy. Pojechalibyście na Egipt 7+7 Triady - to jest dopiero wyprawa. Zobaczylibyście dużo więcej niż na rejsie (Abu Simbel, Kair - tego nie ma w programach rejsu). Do tego folklor, wioski nubijskie, prawdziwy Egipt. Ze statku widać tylko to, co ładne i powierzchowne. No ale wycieczka autokarem jest jednak dużo bardziej męczaca... Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Lepiej autokarem wzdłuż Nilu. 18.09.03, 20:12 Egipt 7+7, czy rejs po Nilu, to poza Kairem niewiele się różni, bo z rejsu również większość jedzie do Abu Simbel. Poza tym jeśli zacumujesz w Esnie (Isnie) i wyjdziesz zwiedzić to miasto nie skażone hotelami i tabunami turystów, to bardziej poznasz prawdziwe życie Egiptu niż zza okna autokaru ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adrian Re: Lepiej autokarem wzdłuż Nilu. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.09.03, 20:12 W wycieczce "Egipt w przekroju" rejs po Nilu konczy sie w Aswanie gdzie mozna pojechac do Abu Simbel - i naprawdę warto - tamta swiątynia zrobiła na mnie największe wrażenie z całego Egiptu.. Następnie wsiada się w pociąg i jedzie się do Kairu... Odpowiedz Link Zgłoś
imonate Re: Lepiej autokarem wzdłuż Nilu? NIE 18.09.03, 21:18 Gość portalu: matti napisał(a): > Owszem, może rejs po Nilu jest ekscytujacy, ale prawdziwego Egiptu się ze > statku nie zobaczy. Pojechalibyście na Egipt 7+7 Triady - to jest dopiero > wyprawa. Zobaczylibyście dużo więcej niż na rejsie (Abu Simbel, Kair - tego nie > > ma w programach rejsu). Do tego folklor, wioski nubijskie, prawdziwy Egipt. > Ze statku widać tylko to, co ładne i powierzchowne. No ale wycieczka autokarem > jest jednak dużo bardziej męczaca... Nie mogę się z Tobą zgodzić, ponieważ wiele biur oferuje zwiedzanie Egiptu od Kairu po Abu Simbel, gdzie rejs po Nilu jest tylko "małym" wycinkiem takich programów. W czasie rejsu zatrzymujesz się we wszyskich ważnych miejscach między Luksorem a Asuanem a z pokładu statku możesz obserwować prawdziwe egipskie klimaty, tyle że w fajnych warunkach, np. na leżaczku, w cieniu parasola albo siedząc na wygodnym krzesełku z nogami opartymi o poręcz i sącząc chłodne piffo ... jejku jakie to było wspaniałe uczucie! Za żadne skarby nie zamieniłabym tych chwil na najlepszy autokar i ciągłe ropakowywane bagaży w następnym hotelu. Zgadzam się z przedmówcą, że rejsowanie po Nilu to najlepsza rzecz jaką możesz robić w Egipcie. Ech, kończę bo się okrutnie rozmarzyłam PS. Naprawdę, straaaasznie zazdroszczę tym forumowiczom, którzy lada moment wybierają się na taką wyprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
oryginal Re: Lepiej autokarem wzdłuż Nilu. 19.09.03, 00:08 Ależ oczywiście, że np. Kair jest w programie Rejsu. Ja byłam, jak już pisałam, na Nefretete z Eximem i dwa dni po rejsie Nilem spędziliśmy w Kairze. Abu Simbel był dodatkową wycieczką, z której skorzystali wszyscy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Rejs po Nilu IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.03, 22:07 dziekuje za wszystkie opinie. ale super - same pozytywy!! mam jeszcze dwa pytania: wszedzie przewija sie informacja, ze wycieczki sa znacznie tansze jesli wykupi sie je w lokalnych biurach? czy to samo dotyczy rejsu, czy ze wzgledu na to, ze zwalnia sie wtedy pokoj wycieczke trzeba wykupic u organizatora? Wybieram sie na tradycyjne wczasy i 4 dniowy rejs jest opcja za 120$/osoba? Pytanie numer dwa: jade sama z dzieckiem, ktore ma 5 lat, wielkie zwiedzanie odpada bo Jan tego nie zdzierzy, a jak bedzie na statku? Czy ktos plynal z dziecmi, lub widzial na statku rodziny z dziecmi? nie przeszkadzaly za bardzo pasazerom? Maja tam jakies zajecie poza wzajemnym spychaniem sie z pokladu w paszcze wyglodnialych krokodyli?:) Odpowiedz Link Zgłoś
imonate Re: Rejs po Nilu 18.09.03, 22:37 1. Nie wiem gdzie lepiej wykupić taki rejs, ponieważ ja płaciłam za tę przyjemność jeszcze w Polsce a różnica w cenie między pobytówką a opcją z rejsem była niewielka (coś ok. 200-300zł). 2. Co do pytania o dziecko też niewiele pomogę bo na "moim" statku było tylko jedno i to w wieku 8 lat. Mały spisywał się bardzo dzielnie i towarzyszył naszej grupie przy każdym zejściu z pokładu. Mnie osobiście nie dał sie we znaki jakimś niesfornym zachowaniem choć szczególnych rozrywek dla maluchów nie zauważyłam. Acha, co do krokodyli, to spotkać po tej stronie tamy asuańskiej możesz tylko jednego - w Kom Ombo - do tego zmumifikowanego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agios Re: Rejs po Nilu IP: 217.153.7.* 19.09.03, 08:33 Widziałem dzieci, wprawdzie troche starsze, bo może 6-7 lat, które całe dnie biegały po statku. Nikomu nie przeszkadzały, bo statak jest wielki, a robiły wrażenie, że bawią się rewelacyjnie. Żałowałem, że ja jako dziecko nie rejsowałem takim fantastycznym statkiem. Wycieczki wykupione w lokalnych biurach są tańsze, ale maja jeden podstawowy feler. Przewodnicy mówią po angielsku i jeśli nie posługujesz sie płynnie tym językiem, to zwiedzanie będzie trochę nudne, a przeciez jedzie się po to żeby cos zobaczyć i czegoś sie dowiedzieć. Zresztą w Topkapi w Stambule trafiłem na przewodniczke miejscową z taką angielską wymową, że nie rozumiałem jej kompletnie nic. W czasie mojego rejsu ludzie z pobytówek też mieli wykupione czterodniowe rejsy, ale jakos tak wyszło, że nasz przewodnik trochę skomasował i wszyscy pouciekali do Hurghady już po trzech dniach, bo ten czwarty to i tak postój w Assuanie i ewentualne pływanie feluką. A może zastanowiłabyś się nam przejazdem do Kairu prosto z Assuanu? Z reguły jest wtedy zniżka, a przejazd całonocny pociągiem to świetna przygoda i wcale nie męcząca. No bo jak być w Egipcie i nie zobaczyć piramid? Np. trzydniowy rejs plus dzień lub dwa w Kairze, opcji jest mnóstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Rejs po Nilu IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.03, 18:26 dziekuje za informacje, zwlaszcza te o dzieciach. Na wycieczke do Kairu chyba sie nie zdecyduje bo wydaje mi sie, ze to zadna frajda dla dziecka. Ten rejs mnie bardzo kusi. A najbardziej, wstyd sie przyznac, kusi mnie opcja z dryfowaniem na dmuchanym materacu i ogladaniem co tam pod tym materacem plywa.. Pewnie dlatego, ze strasznie dawno nie bylam na wakacjach i marze o nic-nie-robieniu:) Ale wszyscy tak chwala ten rejs, ze chyba sie nie opre... I wybiore pewnie opcje z polskim pilotem bo szare komorki tez chcialyby sobie podryfowac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Rejs po Nilu IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.03, 19:44 Jeszcze jedno pytanie: czy mozna zostac na statku, jak wszyscy ida zwiedzac? Pewnie ze zwiedzania np. Luksoru trudno jest wrocic wczesniej, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Rejs po Nilu 24.09.03, 19:50 Jeśli wycieczka statkiem po Nilu zaczyna się w Luksorze, to niestety zakwaterowanie na statku odbywa się dopiero po zaliczeniu wszystkich punktów w tym mieście. A jest ich minimum 5 (Kolosy Memnona, Świątynia Hatszepsut, Dolina Królów, wytwórnia ozdób z alabastru i Karnak). Owszem możesz zostawać w autokarze, a autokary są klimatyzowane. Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Rejs po Nilu 24.09.03, 19:53 Zapomniałem napisać, że w czasie rejsu oczywiście, że nie musisz schodzić ze statku (w Edfu, Esnie, Kom Ombo), bo w tych miastach myśmy się zatrzymywali. Mało tego, 80% osób pojechało z wycieczką fakultatywną do Abu Simbel, reszta pozostała do naszego powrotu na statku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Abu Simbel IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.03, 20:46 Czy to bardzo dluga wyprawa do Abu Simbel? Startuje sie z Asuanu? Odpowiedz Link Zgłoś
imonate Re: Abu Simbel 24.09.03, 20:52 Z Asuanu do Abu Simbel to jakies 3 godziny jazdy autokarem w jedną stronę. Do tego musisz doliczyć jakąś godzinkę na sformaowanie konwoju. Można wziąć ze sobą ze statku poduszkę (nikt nie robi z tego problemu) i po drodze jeszcze dospać. Odpowiedz Link Zgłoś